plathess
31.05.05, 21:24
W moich oczach więcej jest wart ten, kto zarabia na siebie. Jeśli jest w
stanie zarobić na tyle dobrze, by jego potomstwo żyło dobrze, wart jest tym
więcej.
Podejście do kobiet uprawiających seks za pieniądze jest prawie wszędzie źle
widziany; taka kobieta nie może liczyć na szacunek mimo że sama zarabia na
siebie. Bywa, że utrzymuje przy tym swoje dzieci.
A taka kura domowa? Z czego żyje? Z pracy innej osoby, która musi łożyć na nią.
Mimo że jest dorosła, zdrowa i młoda (u początku swojego niecnego procederu
pasożytniczego) wszystko co robi, robi za cudze: je za cudze, ubiera się za
cudze, mieszka za cudze, nawet wyciera się po... za cudze.
Mimo to domaga się dla siebie szacunku plując na inną kobietę, kobietę
pracującą zawodowo. Mimo że sama prostytuuję się w domu będąc sponsorowana
przez swojego męża...