Dodaj do ulubionych

Zimna wojna

19.07.02, 15:48
Jestem na tym forum od pewnego czasu, jednak czytając je, odnoszę wrazenie ze
stosunki między mężczyznami, a kobietami, to ciągla zimna wojna, czasami
przeradzająca sie w naprawde gorącą :P (sic!)

No cóż, w życiu chyba tak samo :)
Obserwuj wątek
    • crunchips Re: Zimna wojna 19.07.02, 15:50
      matrek napisał:

      > Jestem na tym forum od pewnego czasu, jednak czytając je, odnoszę wrazenie ze
      > stosunki między mężczyznami, a kobietami, to ciągla zimna wojna, czasami
      > przeradzająca sie w naprawde gorącą :P (sic!)
      >
      > No cóż, w życiu chyba tak samo :)
      >
      >
    • frisky2 Re: Zimna wojna 19.07.02, 15:50
      matrek napisał:

      > Jestem na tym forum od pewnego czasu, jednak czytając je, odnoszę wrazenie ze
      > stosunki między mężczyznami, a kobietami, to ciągla zimna wojna, czasami
      > przeradzająca sie w naprawde gorącą :P (sic!)
      >
      > No cóż, w życiu chyba tak samo :)
      >
      >
      • matrek Re: Zimna wojna 19.07.02, 15:55
        frisky2 napisała:

        > matrek napisał:
        >
        > > Jestem na tym forum od pewnego czasu, jednak czytając je, odnoszę wrazenie
        > ze
        > > stosunki między mężczyznami, a kobietami, to ciągla zimna wojna, czasami
        > > przeradzająca sie w naprawde gorącą :P (sic!)
        > >
        > > No cóż, w życiu chyba tak samo :)
        > >
        > >
    • ydorius Re: Zimna wojna 19.07.02, 15:50

      Nie znoszę wojen między płciami. Czasem jedna osoba ma rację (eee...
      powiedzmy: więcej racji), czasem inna...
      A to czy kobieta, czy mężczyzna... Ja, na przyład, o wiele lepiej się dogaduję
      z kobietami niż z facetami... Dziwne... Ale chyba nie tylko ja, co buki? :-)

      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • tiresias Re: Zimna wojna 19.07.02, 16:44
        ydorius, gratuluję sygnaturki
        - with it - an Abode of Bliss:))))
        • agick Re: Zimna wojna 19.07.02, 16:45
          chłopaki, czy to przypadek, czy żadna z pań celowo nie podejmuje tego wątku...?
          walkę człowiek ma w genach - pewnych rzeczy nie przeskoczysz.
    • muszek0 Re: Zimna wojna 19.07.02, 16:39
      zimna wojna, powiadasz? :)))
      tylko jak przychodzi co do czego i zabuzują hormony to jakoś nie ma żelaznej
      kurtyny. :)
      nie okreslił bym tego jako wojnę, to trochę mocne słowo tu na forum.
      kiedyś mówiłem o przyjemnym iskrzeniu w relacji z płcią przeciwną. i to jest
      fajne. jeżeli przebywam w męskim towarzystwie moje odczucia są inne
      (niekoniecznie gorsze).
      wojna (czy lepiej walka o dominację) to odwieczne zmartwienie ludzkości.
      teraz jest weekend, jadę do mojej ukochanej prowadzić 'odwieczną wojnę'.
      wszystkim życzę miłego odpoczynku.
      cze (to takie cool pożegnanie:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka