Dodaj do ulubionych

Podatek gigant od starych sprowadzanych aut

19.04.06, 07:27
No redaktor Kublik w swoim zywiole! He, he o uzywanych samochodach ma on taka opinie jak Lepper o Balcerowiczu.
Obserwuj wątek
    • kris.m Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 07:29
      Na usta ciśnie sie tylko jedno : złodziejstwo i rozbój w biały dzień!!!
      Nie pozwólmy na tak bandyckie rozwiązania w naszym Kraju! To jest NASZ KRAJ a nie polityków!!!
      • a_zloty Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 08:43
        Głosowałem na PiS. Jeśli ten podatek przejdzie to juz nigdy na PiS nie
        zagłosuję. W poprzedniej kadencji podobny podatek był właśnie między innymi
        dzięki PiS odrzucony. Czyżby zmieni się pogląd na tą sprawę?. Mam nadzieję, że
        UNia na to złodziejstwo nie pozwoli.
        • kardynal_pacelli1 Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 08:59
          a_zloty napisał:

          > Głosowałem na PiS

          I nie wstydzisz się do tego przyznawać?
          • a_zloty Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 09:08
            wstydzić się nie wstydzę, ale jeśli takie pomysły jak ten podatek ekologiczny
            przejdzie zacznę bardzo żałować
            • plxpl Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 10:02
              Tutaj masz przykład obłudnego ustroju jakim jest socjalizm. PiS to socjaliści
              (tak jak SLD), którzy chodza do Kościoła. Najważniejsze hasełka tych oszustów to
              przecież te, o obronie najbiedniejszych. A kto kupuje najtańsze auta? Bogacze?
              To jest polityka prorodzinna? Przy naszej komunikacji miejskiej, PKP, PKS i
              kosztach taksówek, prywatne auto jest prawie niebędną rzeczą. Co ma powiedzieć
              młody człowiek, bez oszczedności, który musi utrzymać żonę i małe dzieci? Teraz
              ma szanse kupić stare auto nawet za 3 tysiąc - jest to kwota w granicach rozsądku.
              Ale tu nie chodzi o biednych ludzi, o potrzeby młodych rodzin, o wyrównywanie
              szans. Chodzi o kase i koryto. Reszta to tylko haselka, na które głupcy się
              nabierają. Socjalizm jest zbrodnia przeciwko ludziom i prawom natury.

              Mnie nie stać na nowe auto za 30 tysięcy.
              Bede z żoną i synkiem jeździć zapyziałymi tramwajami.
              O wycieczkach poza miasto, trzeba bedzie czesto zapomniec.
              Równamy w dół - jak to w socjalizmie.

              Wszystkim "ekspertom" i wrogom liberalnej - wolnej - gospodarki. Kij wam w...

              • dave4 Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 11:13
                auto za 3 tysiace pojezdzi przez rok lub 2 a pozniej laduje na zlomowisku. i
                tak mozna bez konca. ciesze sie, ze w koncu dobra decyzja spowoduje naplyw
                innej klasy samochodow.

                tak na marginesie komunikacja w naszym kraju wyglada dosc dobrze w porownaniu z
                wieloma innymi
                • plxpl Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 13:45
                  Masz racje 2-3 lata taki golfik jeszcze pojeździ. Jednak za 5-10 tys można kupić
                  już coś bardziej sensownego. Ja sobie nie wyobrażam kupienia teraz droższego
                  auta. Po prostu fiskus i zus zabiera 1/3 mojego wynagrodzenia, później 22% vat
                  na prawie wszystkie dobra (od internetu, przez wode, prąd po praktycznie
                  wszystko, co jest w sklepie), dodaj akcyzy i opłaty "skarbowe", a także opłaty
                  na dentyste i innych lekarzy (mimo obowiązkowych opłat zusowskich). Widać, że
                  nasze opiekuńcze państewko nakłada na obywatela taki 70-80% podatek. Dobrze jest
                  jak uda się do pierwszego na zero wyjść.

                  Komuniści gromili czasy wyzysku, jak to chłop musiał panu płacić "dziesięcinę".
                  Chciałbym taką "dziesięcinę" teraz płacić... :-/
                • kaphis Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 18:01
                  To auto za 3 tysiace pojezdzi niejednokrotnie dluzej niz nowe z salonu marki
                  Fiat, Kia czy inne ciulstwo.
                  Poza tym ten podatek to najwieksza bzdura ostatnich czasow - bo sprowadzajac
                  sobie uzywanego SAAB'a albo Volvo mam spelnione normy na conajmniej 10 lat
                  naprzod w przeciwienstwie do niektorych badziewnych samochodzikow promowanych w
                  Polsce.

                  Zreszta jakim cudem auto dopuszczone do ruchu za granica, spelniajace
                  niejednokrotnie bardziej restrykcyjne normy ma byc niedopuszczane do ruchu u nas
                  (lub jego dopuszczenie do ruchu jest oblozone dodatkowymi kosztami).

                  Znow mamy sytuacje z cyklu jak zalatac dziure w budzecie - moze po prostu trzeba
                  sie pozbyc zlodziejskiego rzadu.
                  • postawy Przy wzroście cen benzyny, tylko patrzeć... 19.04.06, 19:10
                    a hulajnogi zaczną wracać do łask. Tylko wtsdy pewnie i to obłoży się podatkiem.
              • grzem Lobby 19.04.06, 11:25
                Czyli w końcu lobby dealerów samochodowych wywalczyło "swoje". Inną kwestią że w kieszeniach ludzi bogatych zostanie trochę więcej "grosza".

                teraz przynajmniej wiemy kto zapłaci za becikowe....

                • kxx1 Lobby i zlodziejstwo 19.04.06, 12:25
                  • puba ale nikt nie napisal od kiedy!?!?!?! 19.04.06, 16:41
                    od kiedy ten podatek?
                    • sevho Na recyklingu sie zarabia !!! 19.04.06, 17:19
                      to dlaczego jest podatek ekologiczny?

                      Rzeczpospolita napisała kiedy.ś materiał ile zarabia się na częściach i
                      materiałach porecyklingowych ze złomowanych samochodów. To jest czysty zysk,
                      Państwo powinno dokładać do każdego sprowadzonego samochodu bo w przyszłości
                      sobie odbierze na podatkach od firmy recyklingowej.

                      Odpada argument kosztów recyklingu - bo to nie koszty tylko zysk.

                      Pozostaje najwyżej argument spalin

                      • kaphis Re: Na recyklingu sie zarabia !!! 19.04.06, 18:06
                        Czystosc spalin, hmm jakos mi to nie pasuje bo jakim cudem samochod dopuszczony
                        do ruchu w krajach gdzie sa o wiele surowsze normy czystosci spalin niz w Polsce
                        ma tych naszych norm nie spelniac...
                        • norton2005 Re: Na recyklingu sie zarabia !!! 19.04.06, 19:45
                          Ile jeszcze Polonezów i Fiatów 125 jeżdzi po drogach. Mogły by zostać wymienione
                          na znacznie lepsze używane auta z dawnych krajów Unii. A teraz znowu banda
                          dilerów zgarnie kasę i podniesie oczywiście ceny.
              • alex9991 Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 15:47
                Brawo, Panowie PiSowcy!!! Prześcigacie sie w pomysłach, jak tu jeszcze lepiej
                okraść ten głupi naród! Myślę, że (posłanki)OŚLICE i (p)OSŁOWIE nie muszą
                jeździć takimi autami, a średniacy i biedota mogą "per pedes". Jak w starym
                dowcipie o ruskim, co po kraju chodzi piechotą, a jak wyjeżdża za granicę, to
                czołgiem...Zaczynam być fanem złodziejaszków z Wiejskiej!!!
        • mircos Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 11:34
          Głosowałem na PiS jak ten podatek przejdzie zawsze będe głosował na PiS!powinni
          podnieść jeszcze więcej zeby kosztowało stare tyle co nowe.
          • kaphis Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 18:08
            Wnioskujac z Twojej wypowiedzi stac Cie na nowy samochod, wiec moze by sie
            przydalo, zeby Cie oblozono 99% podatkiem, to tak wychodzac z zalozenia ze
            trzeba wszystkich zrownac. A nie dopuszczac do totalnego rozwarstwienia
            spoleczenstwa.
            • grzem pomysł na nowy podatek 19.04.06, 21:13
              99% dla wszystkich to nie najlepszy pomysł.

              powinno być tak:

              1. każdy podatnik jest w pisowie równy w dochodach

              2. każdy podatnik płaci podatku od dochodu tyle żeby mu zostało nie więcej niż 650 zł netto na każdy miesiąc

              3. nikt nikomu nie zazdrości ponieważ nikt nie zarabia więcej

              4. wszyscy w pisowie są szczęśliwi


              to żart ale mam nadzieję że Andrzej L. tego nie czyta - może mu się ten pomysł spodobać :)
        • every2 Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 12:16
          Jesli jestes glupi to myslisz ze zmadrzejesz takich jak ty frajerow co im sie
          nie chce robic tylko trzeba im davac pisuary zawsze zanajda (zrobisz 2 dzieciaki
          swojej brzydkiej jak kaczynska babie i na podatek dla lucusia marcinkiewicza
          starczy). bez jednego glupka co go bylo stac na roje..ego gofa pisuary i tak do
          sie utrzymaja a ty baranie przesiadziesz sie na rower najlepiej gdyby tacy jak
          ty na wybory nie chodzili
        • voytechb Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 13:03
          Tak jak któryś z przedmówców głosowałem na PIS i na Lecha Kaczyńskiego. Jesli
          przejdzie ta ustawa o monstrualnych podatkach "ekologicznych" zrobię wszystko
          żeby jak najszybciej odeszli.
          Ludzie opamiętajcie się, bo godzicie w najmniej zamożnych. Wielu znanych mi
          ludzi tylko teraz było stac na własne auto. Komu to przeszkadza? Zachodnim
          poducentom, importerom? A pies z nimi tańcował, co mnie oni obchodzą, że nie
          maja zysków, że nie stać ich na cygara. To jakaś promilowa mniejszość. Większość
          chce tanich aut.
          Jeszcze raz apeluję! Opamiętajcie się, bo już po was.
        • p26 Postawić pod ścianą i rozstrzelać!! 19.04.06, 14:47
          W pierszej kolejności polityków, którzy za tym zagłosują
          W drugiej kolejności urzędasów z Ministerstwa Finanów (tylko nie wiem za co
          bardziej: czy za głupotę czy za złodziejstwo).
      • wujo_wladek Dobry podatek, precz z syfiastym szrotem ! 19.04.06, 08:53
        Polska nie może być wiecznie śmietnikiem Europy. Pozamiataliśmy już niemieckie
        parkingi i składy złomu i dosyć. Sprowadzają taki syf, który ledwo jeździ, a
        Niemcy oddaliby to do kasacji i szpanują udając, że kupili od dealera. Taki
        syfiasty, stary zardzewiały i polakierowany szrot to niebezpieczeństwo dla
        innych użytkowników dróg. Nigdy na PiS nie głosowałem, ale w tym akurat
        przypadku zdecydowanie ich popieram !
        • tpepe Re: Dobry podatek, precz z syfiastym szrotem ! 19.04.06, 10:36
          No nie tylko..zwazcie, ze ten podatek udeza prioporcjonalnie we wszystkie tansze
          auta. Te nowe tez. Proporcjonalnie najmniej beda nim obciazone wypasione
          limuzyny. Jesli podatek bylby naprawde ekologiczny, to polegalby na
          zroznicowaniu oplat za przedluzenie rejestracji. Wtedy stare poldki ciagnace za
          soba ogon czarnego dymu moze by zniknely..a le tak..co to ma do ekologii?
          • sierzant_nowak jak to wyladuje w TK to nie przejdzie... 19.04.06, 14:54
            bo jezeli to ma miec cokolwiek - poza nazwa - wspolnego z ekologia, to nie moze dotyczyc jedynie tych, ktorzy sprowadzaja "nowe" stare auto - niech uderzy takze w tych, ktorzy juz rzechami tutaj jezdza.
        • ferris.b Re: Dobry podatek, precz z syfiastym szrotem ! 19.04.06, 10:48
          Zaraz! A kto im broni wprowadzic drobiazgowe testy bezpieczenstwa i ekologicznosci? Ostatnio
          rozgladalem sie za samochodem (uzywanym) i trafilem na takie dziwo. koles sprowadzil z niemiec auto
          po (drobnym jego zdaniem) wypadku, poskladal je ale nie zamontowal... poduszek i pasow
          bezpieczenstwa. i samochod jest zarejestrowany w polsce! dacie wiare? to przeciez skandal duzo wiekszy
          niz sprowadzanie zadbanych golfow z polowy lat 90. zamiast dop... nowa oplate, moze lepiej naprawic
          system ktory nie dziala? panowie poslowie, za co wam do cholery place?! za co wszyscy wam placimy???!!

          • wujo_wladek No widzisz ! 19.04.06, 11:39
            Sam przyznałeś rację, że sprowadza się niebezpieczeńśtwo dla innych
            użytkowników dróg. Na miejscu Marionetkiewicza wprowadziłbym właśnie takie
            drogie, na koszt właściciela samochodu, testy w tej samej cenie co nowy
            podatek. Nie zarejestrujesz, póki nie przejdziesz testów i nie zapłacisz za te
            testy.
            • sierzant_nowak ale testy maja kosztowac tyle, ile naprawde 19.04.06, 14:55
              kosztuja. A nie tyle, ile sobie MF wymysli. W przeciwnym razie to jest - kolejny - parapodatek.
            • ferris.b Re: No widzisz ! 19.04.06, 16:30
              Stosujmy drobiazgowe testy techniczne. dlaczego obywatel polski i zarazem UE nie ma prawa
              sprowadzic sobie zadbanego, kilkuletniego samochodu wyzszej klasy w dobrym stanie? jesli jezdzi bez
              zarzutu i nie zatruwa srodowiska, czemu mu tego zabraniac. a wlasnie do tego prowadzi 50
              procentowa akcyza na auta 4-6 letnie.

              ale kosztowne testy? dlaczego maja byc kosztowne? przeciez zwykle badanie techniczne kosztuje 90 zl.
              jesli sie nie myle. i na jego podstawie dopuszcza sie do ruchu pojazdy w polsce. niech wiec takie
              badanie kosztuje dokladnie tyle samo. jesli wprowadzimy nowe, drozsze to bedzie znaczylo ze
              dotychczasowe badanie jest nieprecyzyjne, gorsze, mniej szczegolowe.

            • ferris.b Re: No widzisz ! 19.04.06, 18:05
              Ale mowisz o skutkach a nie szukasz przyczyn? Dlaczego sprowadza sie zlom? Bo rzad postanowil za
              wszelka cene nie dopuscic do masowego importu bojac sie reakcji lobby samochodowego. dlatego dowalil
              akcyze i oplaca sie jedynie sprowadzac stare trupy bo nawet po zaplaceniu (lewej czy faktycznej) akcyzy
              przecietnego Polaka wciaz na takie auto stac. jakby akcyzy nie bylo, kupowalibysmy kilkuletnie merce a
              nie kilkunastoletnie
            • kaphis Re: No widzisz ! 19.04.06, 18:19
              No i owszem, tylko jedno 'ale' - niech zaczna respektowac zachodnie dokumenty
              dopuszczajace do ruchu chocby i niemiecki TUV, wtedy bedzie mozna bez
              dodatkowych oplat sprowadzic i zarejestrowac samochod ktory byl dopuszczony do
              ruchu drogowego na zachodzie (skoro mogl jezdzic tam to dlaczego nie u nas), a
              testy niech przechodza wszystkie samochody ktore byly prostowane po garazach.
        • tajemna Re: Dobry podatek, precz z syfiastym szrotem ! 19.04.06, 15:59
          Czy twoim zdaniem 10 letni maluch jest bezpieczniejszy i jezdzi lepiej od
          mercedesa w tym samym wieku?
        • kaphis Re: Dobry podatek, precz z syfiastym szrotem ! 19.04.06, 18:13
          No nie wiem czy taki syf... za 500 euro kupie Audi B8 (do wymiany reflektor i
          zderzak do lakierowania), ktore jest o niebo lepsze od czegokolwiek
          sprzedawanego w salonie ponizej 50.000 zl.
        • bmwe36 Re: Dobry podatek, precz z syfiastym szrotem ! 19.04.06, 18:23
          wujo_wladek napisał:

          > Polska nie może być wiecznie śmietnikiem Europy. Pozamiataliśmy już niemieckie
          > parkingi i składy złomu i dosyć. Sprowadzają taki syf, który ledwo jeździ, a
          > Niemcy oddaliby to do kasacji i szpanują udając, że kupili od dealera. Taki
          > syfiasty, stary zardzewiały i polakierowany szrot to niebezpieczeństwo dla
          > innych użytkowników dróg. Nigdy na PiS nie głosowałem, ale w tym akurat
          > przypadku zdecydowanie ich popieram !
          ty debilu ! jak myslisz jakie beda twoje szanse w gownianym nowiutkim secicento
          jak stukniesz przy 50 na godzine w inne auto a jak ja stukne swoja beta???
          jesli masz rodzine to wspolczuje bo nikt nie przezyje!!! wole 10 letnie auto
          bezpieczniejsze wygopdzniejsze niz jakies male nowe gowno z salonu, jakie to
          wogole porownanie???, sadzisz ze nowe auto z salonu typu panada jest lepsze niz
          BMW VW czy OPEL 10 letni??? to jestes w bledzie.
          pozdrawiam i zycze milej jazdy w pudelku smierci
        • bmwe36 Re: Dobry podatek, precz z syfiastym szrotem ! 19.04.06, 18:25
          wujo_wladek napisał:

          > Polska nie może być wiecznie śmietnikiem Europy. Pozamiataliśmy już niemieckie
          > parkingi i składy złomu i dosyć. Sprowadzają taki syf, który ledwo jeździ, a
          > Niemcy oddaliby to do kasacji i szpanują udając, że kupili od dealera. Taki
          > syfiasty, stary zardzewiały i polakierowany szrot to niebezpieczeństwo dla
          > innych użytkowników dróg. Nigdy na PiS nie głosowałem, ale w tym akurat
          > przypadku zdecydowanie ich popieram !

          do wujo_wladek
          ty debilu ! jak myslisz jakie beda twoje szanse w gownianym nowiutkim secicento
          jak stukniesz przy 50 na godzine w inne auto a jak ja stukne swoja beta???
          jesli masz rodzine to wspolczuje bo nikt nie przezyje!!! wole 10 letnie auto
          bezpieczniejsze wygopdzniejsze niz jakies male nowe gowno z salonu, jakie to
          wogole porownanie???, sadzisz ze nowe auto z salonu typu panada jest lepsze niz
          BMW VW czy OPEL 10 letni??? to jestes w bledzie.
          pozdrawiam i zycze milej jazdy w pudelku smierci
        • bmwe36 Re: Dobry podatek, precz z syfiastym szrotem ! 19.04.06, 18:27
          ludzie czy was pogielo??? nikt mi nie powie ze nowa PANDA jest lepsza niz BMW
          czy VW itp. naet jesli mialo by miec 10 lat!!!
          co w momencie wypadku???? i wogole zygacmi sie chce na tych ktorzy kupuja nowe
          autk asmierci w salonie bo nowe, a nowe ni eznaczy bezpieczne!!!
      • labradorczyk Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 10:14
        Masz rację, to nasz kraj. I ja na przykład nie życzę sobie oddychać na ulicy
        smrodem starych samochodów.
        • kortnatenis Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 10:43
          Nie wiem czym sie różni smród od smrodu,ale skumaj jesli ktos sprowadzi auto i
          bedzie chcial je sprzedac ponownie za granice jak myslisz zyska czy straci w
          stosunku do nabywcy i czy to bedzie sprawiedliwie hm?
        • kubicki.m Jak ktoś ślepy to aż miło. 19.04.06, 10:47
          Tak się składa, że większość rupieci na ulicach to nie samochody sprowadzane z
          niemiec ale nasza rodzima produkcja.
        • mak_garfi Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 11:50
          Państwo domorośli ekologowie, a może by tak przeanalizować sprawę w szerszym
          aspekcie? Ekologiczność samochodu nie wyraża się tylko jego wiekiem i
          zastosowanymi technologiami.

          1. Moje auto ma 12 lat, prawie 300 tys. km., silnik Diesla z recyrkulacją
          spalin. Spalanie średnie w mieście - 6.5 - 6.7, w trasie 4.7 - 5. Pytanie: ile
          nowych samochodów, względnie tanich z silnikami benzynowymi, osiąga takie
          wyniki? Nawet jeśli uzwględnić że "moje" spaliny są gorszym "smrodem", to czy
          ktoś zwróci uwagę na ilość zużywanego tlenu?
          2. W przypadku silników benzynowych rzeczywiście zastosowanie elektronicznie
          sterowanego wtrysku, katalizatorów znacznie zmniejszyło toksyczność spalin. Ale
          w przypadku silników Diesla sprawa już nie jest taka znów oczywista, gdyż w
          odróżnieniu od benzynowych spalanie odbywa się tu przeważnie przy mieszance
          ubogiej, i jeśli tylko układ wtryskowy jest sprawny, to ilość składników stałych
          w spalinach trzyma się w normie zarówno w samochodzie 12- jak i 2- letnim. A
          "kopcenie" przy maksymalnej dawce paliwa (i zwłaszcza zimnym silniku) dotyczy
          tych silników niezależnie od wieku i technologii.
          3. To w zasadzie jest rozwinięcie pkt. 1 - czy ktoś uwzględnia ile paliwa jest
          spalane żeby zasilać tabuny elektroniki w nowych samochodach? Ile tego paliwa
          jest spalane aby uzyskać przyspieszenie w nowych, ciężkich ze względu na
          kilogramy wzmocnień bezpieczeństwa pasywnego?
          4. Ile _prawdziwej_ ekologii drzemie w potencjalnej zmianie przyzwyczajeń
          kierowców jeżdżących na zasadzie gaz-hamulec? Jest to marnowanie energii
          uzyskiwanej ze spalania paliwa, a chyba nikt nie ma watpliwości, że nowoczesne,
          dynamiczne silniki skłaniają ku dynamicznej jeździe?
          5. Czy ktoś zastanowił się ile energii potrzeba na zezłomowanie samochodu i
          zwłaszcza wyprodukowanie nowego? Oczywiście nikt, bo ekologia interpretowana
          wyłącznie w kontekście rocznika i technologii samochodu jest przy okazji
          świetnym bodźcem dla wiedzionych nią konsumentów, którzy kupują z przekonanai
          ekologiczny samochód i napędzają motoryzacyjny biznes.
          6. Co do bezpieczeństwa - mój 12- latek przechodzi bez problemu co roku
          przegląd. Dlaczego? Bo o niego dbam, i tyle. Intensywnie eksploatowany, nowy
          samochód można doprowadzić do stanu zagrażającemu bezpieczeństwu w ciągu roku -
          wystarczy na czas nie zmienić klocków i tarcz hamulcowych.
          Podsumowując:
          Przestańmy traktować rocznik pojazdu jako tożsamy z jego "ekologicznością" i
          bezpieczeństwem. Najwięcej zależy od stanu pojazdu, i najuczciwszym sposobem
          zapewnienia właściwych parametrów pojazdów jest stałe kontrolowanie tegoż stanu
          oraz egzekwowanie obowiązku jego utrzymywania. Rozwiązania typu "podatki
          ekologiczne" mają tylko jedną zaletę - są proste do wprowadzenia i egzekwowania.
          Poza tym moim zdaniem prawdziwą ekologię mają one tylko w nazwie.
    • warmi2 Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 07:31
      Nie wiem jak to sie stalo ale samochody sa tansze w USA niz w Polsce. I to nawet czasami o 30%.
      I ja nie mowie o zadnym przeliczniku - normalnie ceny sa o wiele nizsze.
      Zwazywszy , ze Polacy zarabiaja 1/5 tego co Amerykanie, nie wiem skad oni biara pieniadze na zakupy samochodow.

      Polska to smieszny kraj.
      • kapitan_stopczyk Bo w USA są niższe podatki !!!!! 19.04.06, 07:51
        Ciekawe, że nikt prawie nie dyskutuje o podatkach w Polsce, które leżą u
        podstaw prawie KAŻDEGO problemu w tym kraju.
        A może zamiast nakładania haraczu na te sprowadzane wraki OBNIŻYĆ podatki na
        NOWE AUTA i w ten sposób załatwić problem?
        Ale to przekracza możliwości intelektualne rządzących lepperów.
        • lucusia3 Re: Bo w USA są niższe podatki !!!!! 19.04.06, 08:35
          Ale tu nie chodzi o żaden problem. Tu chodzi o możliwość zdarcia z biednych kasy. Jaki promil Polaków stać na luksusowe auta, na które podatki spadną - ale można powiedziec, że coś staniało, a kasę się wyrwie od normalnych ludzi, którzy oszczędzając moga sobie wreszcie pozwolić na na starego golfa czy forda.
        • clivis UPR i JKM mówią o podatkach od zawsze 19.04.06, 08:49
          tylko kto ich słucha? A co do planów gospodarczych PiS-u to zawsze byli oni
          modelowymi socjalistami, co właśnie widać.
          I sprawdza się powiedzenie, że nie ma takiej zbrodni, do której nie posunie się
          rząd, któremu brakuje pieniędzy.
          • kapitan_stopczyk Przebudzenia przyjdzie -jak sie zrobi Argentyna. 19.04.06, 08:57
            • kardynal_pacelli1 Re: Przebudzenia przyjdzie -jak sie zrobi Argenty 19.04.06, 09:01
              Przebudzenia przyjdzie -jak sie zrobi Argenty

              Jesteśmy daleko za Argentyną i do tego klimat jest PISdowaty.
              • kapitan_stopczyk Bedzie to polska wersja Argentyny-czyli karykatura 19.04.06, 09:04
      • wlodek31 Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 07:55
        " Polska to smieszny kraj. "
        Jacy politycy, taki kraj.
        • kapitan_stopczyk Jaki naród - tacy politycy. 19.04.06, 07:57
          Jeżeli naród jest głupi w swej masie, to niby dlaczego miałby z siebie
          wygenerować elity polityczne na wysokim poziomie?
          To niezgodne z prawami przyrody.
        • old.european Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 08:28
          wlodek31 napisał:

          > " Polska to smieszny kraj. "
          > Jacy politycy, taki kraj.


          Jacy obywatele, tacy politycy.
          • kaphis Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 18:31
            To ordynacja wyborcza promujaca cwaniactwo i miernote intelektualna za to
            posiadajaca "plecy".
      • ferris.b Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 16:59
        A ja wiem dlaczego. Otoz w stanach wiedza, ze warto rozwijac przemysl motoryzacyjny. a zeby sie on
        rozwijal, duzo ludzi musi kupowac samochody. proste, nie? a zeby kupowali to musza byc tanie. i
        rzeczywiscie sa. Ford Mustang za 19 tysiecy dolarow. Bajka. Za tyle kupisz lagune w polsce choc nie
        jestem pewien czy starczy.

    • d_arek_d Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 07:36
      Ale fajnie! Czy już weszła w życie ustawa o lobbingu...? Nieważne! Dałbym
      wiele żeby wiedzieć konkretnie kto (wiadomo, że dealerzy, ale konkretnie?),
      komu (no chyba komuś z "większości" parlamentarnej, ale konkretnie?), ile (w
      sumie pewnie miliony Euro, ale konkretnie?) i w których bankach szwajcarskich
      na czyje nazwiska (raczej nie na nazwiska, a na numery zmienne) zostały te
      fundusze zamelinowane na czarną godzinę (która chyba się co poniektórym
      zbliża, oj zbliża się!).

      Aha, ciekawe też, ile podobnych ciekawych ustaw szykuje nam "większość" w
      związku ze zbliżaniem się czarnej godziny i chęcią zabezpieczenia się na jej
      nadejście.
      Pozdrawiam.
    • pskrzyn udeży w najbiedniejszych 19.04.06, 07:37
      trudno inaczej to nazwać: złodziejstwo.
      • klemenko Re: uderzy w najbiedniejszych 19.04.06, 07:46
        Zdecydowanie uderzy! Dzięki masowemu sprowadzaniu samochodów głównie z Niemiec
        i Holandii tak potaniały samochody używane, że miliony ludzi wreszcie stać na w
        miarę przyzwoity samochód. Co za tym idzie jest więcej klientów na stacjach
        benzynowych i warsztatach i gospodarka się kręci.

        Wiadomo, że przy okazji przyjechało sporo nic niewartego złomu, no ale cóż -
        chyba jest to cena, którą warto zapłacić.

        A jak społeczeństwo będzie bogatsze, to wtedy będzie kupować więcej nowych aut.
        • skarpetek1 trzeba jeszcze pamietac o ludziach pracujacych... 19.04.06, 08:37
          w zakladach naprawiajacych sprowadzane samochody! Ciekawe ilu z nich straci prace po wprowadzeniu tych przepisow.
        • toksol uderzy w najbiedniejszych 19.04.06, 08:42
          Najbiedniejszych jest dużo, wiec łatwo troche grosza do kasy rządowej zebrać,
          aby było przyjemnie rządzić. Każdy kto sie dorwie do władzy tak robi.
          A co do przywiezionego złomu to sie nie martw. Widziałeś gdzie leżący złom?
          Każdy drucik wyzbierany i sprzedany w skupie. Widac złom jest potrzebny i jak
          kogo stac na import niech zakupuje.
          To co jest pewne to to, że po ulicach jeździ teraz wiecej dobrych samochodów.
          Ludzie nie są głupi i wolą lepsze od gorszych. Niby co - przed tym importem
          starych samochodów to u nas same rewelacje jeździły po drogach??
          A jeszcze warto przypomnieć że spadła ilość śmiertelnych wypadków i ilość
          kradzieży samochodów. Komu to przeszkadza?
      • wujo_wladek Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 08:58
        A najbiedniejszym wyjdzie na dobre, bo kupią nowsze i bezpieczneijsze auta,
        zamiast iemieckiego złomu.
        • a_zloty Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 09:19
          Ciekawe za co kupią Ci najbiedniejsi te nowe super auta ekologiczne marki fiat
        • wodzo77 Re: do wuj-wladek 19.04.06, 09:42
          Oczywiście!. Jesteśmy drugą Szwajcarią,zarabiamy po kilkanaście tysięcy
          euro,mamy piękne domy,latem Karaiby, zimą Alpy itp... Gościu,gdzie Ty żyjesz.
          Jak na razie bezrobocie 20%, próg ubóstwa przekracza 30%. Oprócz Warszawy i
          wielkich aglomeracji wszyscy żyja pod kreskę. Wielkimi krokami idziemy w
          kierunku systemu południowo-amerykańskiego: grupa bogatych reszta bida.
          Biedni kupia nowe i bezpieczniejsze auta - chyba żeby pojechać nimi do pomocy
          społecznej (jak będą mieli na paliwo).
          Powiem krótko - piszesz bzdety.
          • wujo_wladek Przeczytaj moja odpowiedź ferrrisowi.b 19.04.06, 11:37
            Zaczyna się od słów: "Samochody nie sa dla najbiedniejszych,
            tylko dla tych, ktorych na nie stać. Dla najbiedniejszych są zasiłki i pomoc
            społeczna". Nie będe się powtarzał.
            • swoboda_t SAmochody nie są dla najbiedniejszych?! 19.04.06, 15:17
              Ależ Waść pitolisz!! Samochody powinny być dla każdego, indywidualna
              motoryzacja powinna być jak najtańsza. A to dlatego, że jest przyczynkiem do
              rozwoju kraju. Czytałem kiedyś badania, z których wynikało, że za rozwój
              gospodarczy USA na przestzreni ostatnich 40 lat odpowiada w znacznej mierze
              właśnie tania indywidualna motoryzacja. Ludzie jeździli w tanich samochodach na
              taniej benzynie za pracą, coraz dalej i dalej. Jeździli na wycieczki, budowali
              domy na dalekich przedmieściach itp. itd. W Polsce nie opłaca się "przeciętnemu
              pracownikowi)jeździć do pracy 50 czy 100 kilometrów w jedną stronę, bo przy
              złych drogach i drogim paliwie (a i do niedawna absurdalnie drogich samochodach
              używanych) zarobek rzędu 1000-1500 złotych idzie w znacznej mierze na przejazd.
              No i siedzą tak boroki po wsiach i miasteczkach bez pracy, ew. robią coś na
              czarno za 500 zł. Bo praca jest, ale niestety np. w odalonym o sto kilometrów
              mieście. Oczywiście nie piszę tego dla Ciebie jeno ot tak, dla myślących, bo
              Ty - widać - masz swój, wąski horyzont (może jesteś dealeram??), nie będę też
              się rozwodził nad widocznymi oznakami uwolnienia rynku (odmłodzenie praku
              maszyn, spadek liczby kradzieży).
            • pokeo2 Chyba 19.04.06, 15:46
              jestes z czasow komuny. Samochodzy dzis sa dla kazdego.
              • asmag Dla każdego, kto za nie zapłaci 19.04.06, 16:19
                Ceny rzecz względna, raz rosną, raz tanieją. A stare rupiecie to rzeczywiście
                niebezpieczeństwo dla innych i należy ograniczyc ich import. Wyjątkowo zgadzam
                się z tym rządem. A co do komuny, to wtedy właśnie lansowano hasło "samochody
                dla robotników" i dlatego mieliśmy licencję na malucha, by jeździł każdy a nie
                tylko "bogacze". Widac niektórzy zapomnieli. Teraz każdy jeździ tym, na co go
                stac.
                • gromax Re: Dla każdego, kto za nie zapłaci 19.04.06, 22:56
                  > A co do komuny, to wtedy właśnie lansowano hasło "samochody
                  > dla robotników" i dlatego mieliśmy licencję na malucha, by jeździł każdy a nie
                  > tylko "bogacze". Widac niektórzy zapomnieli. Teraz każdy jeździ tym, na co go
                  > stac.

                  Najwyraźniej pamiętasz, że wtedy kazdy miał samochód. jeden wielki ROTFL.
                  hasła zawsze były światłe. Mam w nosie czyjeś populistyczne hasła (czy to ma być
                  cośtam dla wszystkich, czy ktośtam ma odejść)
                  Ważne co realnie się robi i co w rzeczywistości ma się w kieszeni/pod blokiem/w
                  lodówce. a propos lodówki i samochodów właśnie skojarzyłem jedna z obietnic
                  przedwyborczych pisu, że z lodówki będa znikać produkty. chyba ten "ekologiczny"
                  (hehe, tez niezłe hasło populistyczne) jest właśnie realizacją planów.
                • maximus37 Re: Dla każdego, kto za nie zapłaci 02.05.06, 16:58
                  To chyba niewiele masz lat skoro twierdzisz, że za komuny każdy kto chciał
                  jeżdził maluchem.Człowieku a pamiętasz coś takiego jak talony na samochody?Czy
                  był jakis w pełni legalny sposób na zdobycie takiego talonu?Figa z makiem!Jak
                  nie miało się układów czy znajomości albo nie było się "zasłużonym" dla partii
                  to mozna było sobie pomarzyć o samochodzie.Kupa kombinacji i motania do tego
                  jeszcze niemałe pieniadze a w zamian dostawało sie k....jego mać fiata do
                  którego trzeba było w pierwszej kolejności dokupić ksiazkę z serii "Sam
                  naprawiam..." plus kupę narzędzi żeby dało sie nim jezdzic.
                  To jest według Ciebie słuszny kierunek??!!
                  Samochód jest towarem jak każdy inny.Od walkmana czy pralki rózni sie tym że
                  musi spełniać określone i prawie jednakowe specyficzne wymogi zeby być
                  dopuszczonym do użytkowania (zreszta pralka tez musi jakies wymogi spełniac ale
                  nie o nią teraz chodzi)Albo spełnia wymogi i nadaje sie do jazdy albo nie i
                  koniec.Dlaczego zmiany w prawie nie idą w kierunku poprawinia jakości badań
                  diagnostycznych tylko w jakieś poronione podatki?Ile na ulicach widujecie na co
                  dzień jeżdzących szrotów?pewnie sporo.Ale czy to jest tylko wina uzytkownika
                  który tym szrotem jezdzi?Przecież takie auto ktoś u nas dopuścił do ruchu,ktoś
                  je zarejestrował.Przecież cholernie łatwo sprawdzić kto.Podpisał sie w końcu w
                  dowodzie rejestracyjnym.A ukarać takiego speca-diagnostę,przeprowadzić
                  szczególową ekspertyzę na jego koszt,cofnąć mu uprawnienia!Niech diagnosta w
                  stacji kontroli bedzie profesjonalistą a nie jakimś łachudrą dla którego
                  samochód to tylko hamulce i drązki kierownicze.Przeciez da sie to zrobić.Jakoś
                  nie spotkałem sie z opiniami ze niemiecki tuv mozna za flaszke zalatwic.Tam sie
                  da to u nas tez.Poza tym dlaczego policja nie interweniuje gdy po ulicy jezie
                  kopcący maluch który ma cement zamiast progów.Wystarczy usprawnic sposob
                  egzekwowania istenijących przepisów a nie wymyslac nowe.
                  Uważam ten nowy podatek za wielkie obłudne swiństwo.
                  Dlaczego świństwo?Juz bardzo wielu to napisało jest to pezpodstawne zdzieranie
                  kasy z ludzi mało zamożnych dla których zakup np.vw golfa II za 3 tys jest
                  jedyną szansą na jakikolwiek samochód przywoicie jeżdżacy.
                  Dlaczego obłudny?bo przecież na pierwszy rzut oka widać ze chodzi tylko o kasę
                  a robi sie to pod przykrywką ekologi czy ochrony kraju przed zalewem złomu.
                  Osobiście nie wierze z działalność w tym zakresie jakiegoś lobby dealerów
                  nowych samochodów.Tam w przeciwienstwie do osób pracujących w ministerswie
                  finansów są ludzie myślący i na pewno zdaja sobie sprawę z tego że ktoś
                  kupujący starszy uzywany wóz za 3 tys zł nie jest i prawdopodobnie nigdy nie
                  będzie ich klientem.
                  Koncze ten przydługawy tekst z odruchem wymiotnym skierowanym w stronę naszych
                  elit politycznych cytując ich własne słynne wypowiedzi:"Spieprzajcie dziady"
                  i "walcie się"
            • pskrzyn budowanie bogactwa społeczeństwa 19.04.06, 18:17
              > "Samochody nie sa dla najbiedniejszych,
              >tylko dla tych, ktorych na nie stać. Dla najbiedniejszych są zasiłki i pomoc
              >społeczna"

              rozumiem, że jesteś przeciwnikiem tego, żeby których nie stać na nowe samochody
              zamiast jeździć używanymi chodzili na piechotę. czyli jesteś przeciwnikiem tego,
              żeby pozwolić im się bogacić, nabywać dobra konsumpcyjne.

              to takie częste u socjalistów ...

              jakim samochodem jeździsz?
              • swoboda_t Re: budowanie bogactwa społeczeństwa 19.04.06, 20:31
                Pewnie służbową Wołgą
            • kaphis Re: Przeczytaj moja odpowiedź ferrrisowi.b 19.04.06, 18:43
              Bredzisz. Widac ze Ciebie zaszczyt kopnal i zaliczasz sie do tych ktorych stac
              na zycie, zwaz na to, ze za jakis czas, miedzy innymi dzieki takim ustawom
              mozesz sie zaliczac do tych ktorych teraz tak wyszydzasz, bedziesz chodzil na
              zupke do Alberta i po zasilek do MOPS'u.
              Sztuczne promowanie Warszawy kosztem calego kraju kiedys sie skonczy, skoncza
              sie pensyjki po kilka-kilkanascie tysiecy zlotych na stanowiskach na ktorych w
              calej reszcie kraju zarabia sie po kilkaset zlotych.
              Pasozytnictwo jest dobre dopoki organizm na ktorym sie pasozytuje zyje, w
              momecie kiedy zdechnie z nadmiaru pasozytow, wszystkie pasozyty zdechna razem z nim.
        • hontar Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 10:46
          Władziu daj spokój, zejdź na ziemię. Gość, który ma na 6 rano dojechać do pracy
          z miejscowości odległej o 30 - 40 km, do pracy, którą z trudem znalazł i
          zapiernicza w niej po 10-12 godz. żeby zarobić 1200 zł (jak ma sczęście zarobi
          więcej), nie kupi nowego samochodu! Będzie ciułał i kupi sobie jakiegoś golfa,
          astrę, czy escorta za klika tysięcy a wszystko po to żeby tej pracy nie
          stracić, bo samochód jest mu niezbędny żeby sie do pracy dostać, bo PKS nie
          jeździ, kolej zlikwidowała połączenia itd. Jeszcze zabierze ze sobą kumpli i
          jest zrzutka na paliwo, bo inaczej go nie stać. Takich ludzi jest dziesiątki
          tysięcy i oni nie kupią nowego auta, kupią takie, które pozwoli im na w miarę
          ludzką egzystencję. PiS chce ich tego pozbawić kierując się interesem... no
          własnie czyim?
          • wujo_wladek Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 11:25
            Samochód to dobro takie samo jak ubranie czy dom. Jak ktoś ma mniej kaski, to
            ma gorszy i tyle. Chce mieć lepszy, niech się bogaci. To normalne, też
            zaczynałem od używanych. Ale chodzi o to, by nie sprowadzano ponad 8-letnich
            aut, bo one są już zjechane, wiele razy stuknięte, z pomontowanymi używanymi
            częsciami zamiennymi etc. I nie biadolcie, że to ex-PGRowcy jeżdżą 20-letnimi
            Mercami do roboty do miasta, bo sam znam kupę osób w Warszawie, które tą droga
            sprowadzają stare rzęchy dobrych marek dla szpanu (dobrze zarabiają, ale nie na
            tyle, by kupować chociażby w komisie czy od I-go właściciela) i udają jeszcze
            bogatszych (kiedyś stuknęła mnie babka Omegą ze szrotu, na któerą nawet nie
            wykupila autocasco i wcale nei jechała do pracy 40 km). Niemcy się z nas
            śmieją, bo sprowadzamy samochody, których oni się pozbywają na złom. Ponad 10-
            letnimi nikt kto ma pracę lub inne stałe źródło dochodu (np. emerytura) tam nie
            jeździ. I lepiej będzie, jak ludzie kupią sobie nawet 4-letnie Seicento niż 20-
            letnią przespawaną i wielokrotnie rozkręcaną BM-kę, składaną przez domorosłego
            majstra (który wymontuje przy okazji co się da do włąsnego samochodu) z
            rozregulowanymi wszystkimi układami. Nie piszcie o badaniach, bo znam ludzi,
            którzy załatwią pozytywne badania dla każdego sprzętu, a "importerzy" szrotu
            też zapewnieją pozytywne badania w cenie. Dla bezpieczeństwa innych
            użytkowników dróg jest lepiej, A PKSy i PKP jeżdżą, szczególnie w porach, kiedy
            wożą ludzi do pracy. Bez demagogii.
            • hontar Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 12:12
              Mój post nie dotyczył cwaniaków z Warszawy tylko ludzi z podlaskiego,
              warmińsko - mazurskiego itd. Ludzie nie kupią sobie 4-letniego seicento, bo to
              gorszy złom niż 10-letnie auto np. z Belgii (serwisowane, eksploatowane w duzo
              lepszych warunkach niz auta z Polski). Co do demagogii, to widzę Władziu, że
              jestes kompletnie oderwany od rzeczywistości. Czasem jeszcze sytuację ratują
              prywatni przewoźnicy ale nie w każdej sytuacji. Zdajesz sobie sprawę do jakiego
              stopnia posunięta jest likwidacja połaczeń PKS i PKP? Z tego co widzę nie masz
              pojęcia o temacie. Poza tym rząd nie jest od gnębienia własnych obywateli np.
              podatkami tylko od stworzenia wrunków do zarobkowania np. na poziomie
              niemieckim. Wtedy nikt w Polsce nie będzie jeździl ponad 10-letnimi autami.
              Pojmujesz subtelną różnicę?
              • wujo_wladek Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 12:33
                A dlaczego PKP i PKS likwidują połaczenia ? Bo nie ma chętnych, nikt - mimo
                olbrzymich dopłat ze Skarbu Państwa - nie chce płacić za bilety. To co piszesz
                to właśnie demagogia. Ludzie, ktorzy nie chcą wydać 2-5 zł na bilet nie złoża
                się na benzynę. Poza tym to obraz w stylu "Jaś nie doczekał" Konopnickiej. Ci
                ludzie nie kupują złomu ze szrotu, ani 10-letniego auta z Belgii (chyba, że po
                wypadku bliskim kasacji). 10-letniego samochodu z Belgii nie utrzymają, a 4-
                letnie Seicento tak. Ale obni kupują tylko tzw. "polskie wino" owocowe. Każdy
                jest kowalem własnego losu. Aha, mieszkam w Warszawie, ale pochodzę z
                siedleckiego, więc do podlaskiego nie tak daleko. A możliwości stwarzamy sobie
                sami.
                • hontar Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 12:56
                  PKP i PKS likwiduja połaczenia z zupełnie innych powodów (nie mam czasu na
                  robienie wykładu na ten temat ale tak w skrócie: rozkłady niedostosowane do
                  potrzeb, rozbudowana administracja, przestarzały tabor z tego powodu
                  nierentowny - awarie, zużycie paliwa)). Nie zgadzam się z Tobą, bo to co
                  piszesz, to po prostu nieprawda. Widzę, że masz w sobie jakąś złość do ludzi
                  mniej zamożnych niż Ty ale to Twoja sprawa. Nie mów tylko, że to pijacy i
                  nieudacznicy. Rząd jest po to żeby stwarzać warunki a jesli nie, to niech
                  chociaż nie przeszkadzają.
                • gromax Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 23:14
                  > A dlaczego PKP i PKS likwidują połaczenia ? Bo nie ma chętnych, nikt - mimo
                  > olbrzymich dopłat ze Skarbu Państwa - nie chce płacić za bilety. To co piszesz
                  > to właśnie demagogia

                  a bierzesz pod uwagę, że pociąg/autobus odjeżdża wyłącznie o okreslonej
                  godzinie? i ile razy zdarzyło ci się, że musiałes zostać w pracy 10 minut
                  dłużej? masz auto, więc wsiadasz i jedziesz. i mijasz przystanek na którym
                  czekają ci, co następny "przewóz" będą mieli dopiero za 3 godziny. i rano
                  wstaniesz wypoczęty, wsiądziesz pod domem w autko i zaparkujesz maks. kilka
                  minut dojścia do firmy. A ci co jadą publiczną, będą musieli wyjść z domu
                  przynajmniej godzinę przed tobą... pomijam oczywiście dojazd np. metrem w
                  warszawie, gdzie w ciągu 25 minut z kabat jesteś w centrum a nie w 50 minut
                  samochodem, bo nie o takich przypadkach tu mówimy.


                  Krótko mówiąc, ja w pełni rozumiem osoby które potrzebują mieć środek do jazdy.
                  Tani - bo na to przede wszystkim zwracają uwagę.

                  zresztą co ja tobie będe tłumaczyć, w końcu jesteś "naturalizowanym
                  warsiawiakiem". jestes mieszkańcem stolnycy. i wiesz wszystko najlepiej. nie
                  obraź się, to tylko stwierdzenie faktu a nie chęć dokopywania
        • ferris.b Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 10:57
          A byles, wujku, ostatnio w jakims salonie samochodowym czy tak ogolnie piszesz? bo jak byles to wiesz
          ile kosztuja obecnie samochody. i ze za byle wypierdek w rodzaju fiata pandy musisz zaplacic 30
          tysiecy a w najubozszej wersji w wyposazeniu seryjnym dostajesz... manualnie podnoszone szyby.
          chcesz cos wiekszego, zeby wozek dla dziecka wszedl i dziecko tez, i zona i zakupy czasem - 50 tysi
          jak nic. i to maja byc samochody dla najbiedniejszych? i to jest ta wasza polska solidarna, politycy i
          sympatycy PIS-u? Wiecie co ja zrobie? Wyp... z tego kraju bo juz mam go dosyc.

          Co to za unia europejska, co to za swoboda przeplywu dobr, idei i ludzi jesli ja nie moge dobrej klasy
          kilkuletniego, w pelni sprawnego samochodu sprowadzic bo panstwo, moje panstwo, okrada mnie -
          tak, okrada - nakladajac BEZPRAWNIE akcyze ktora powoduje ze sprowadzenie tegoz samochodu staje
          sie kompletnie nieoplacalne? i za chwile dop... oplate ktora sprawi ze wszyscy potulnie bedziemy
          kupowali nowe Fiaty Panda bo tylko na nie bedzie nas stac.

          • dave4 Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 11:19
            mozesz miec kazdy samochod uzywany jesli lubiz, ale musisz zaplacic odpowiedni
            podatek, proste.

            tak poza tym jeszcze teraz mozna kupic nowe samochody wyprodukowane w ubieglym
            roku, fiat punto nowy z salone rocznik 2005 - 29 900 zl. mysle ze to jest
            uczciwa cena.
            • snajpe_ru Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 12:39
              dave4 napisał:

              > mozesz miec kazdy samochod uzywany jesli lubiz, ale musisz zaplacic
              odpowiedni
              > podatek, proste.
              >
              > tak poza tym jeszcze teraz mozna kupic nowe samochody wyprodukowane w
              ubieglym
              > roku, fiat punto nowy z salone rocznik 2005 - 29 900 zl. mysle ze to jest
              > uczciwa cena.

              ale ja nie chce fiata punto za "uczciwa cene".za te pieniadze ja moge miec 8-10
              letniego np. mercedesa,vw, czy opla, ktory nawet dziesiecioletni jest
              bezpieczniejszy niz twoj punto.kiedys ,ktos chcial zrobic z Polski druga
              Japonie, a wychodza drugie Chiny! wszyszy jezdzimy fiatami!
              • wujo_wladek Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 13:02
                > ale ja nie chce fiata punto za "uczciwa cene".za te pieniadze ja moge miec 8-
                10
                >
                > letniego np. mercedesa,vw, czy opla, ktory nawet dziesiecioletni jest
                > bezpieczniejszy niz twoj punto.kiedys ,ktos chcial zrobic z Polski druga
                > Japonie, a wychodza drugie Chiny! wszyszy jezdzimy fiatami!

                Jak chcesz mercedesa, to zapłać więcej. Sprowadzany szrot jest w 95% złomem
                powypadkowym, dlatego jest taki tani. Nie jest zatem bezpieczny, nie musi mieć
                oryginalnych części ani podlegać serwisowaniu. Nie siej demagogii.
                • r306 Mialem sie powstrzymac, ale..... 19.04.06, 14:42
                  Wymienie demagogie, do ktorych sie dopusciles:
                  1. Zalozenie, ze na samochod ma Cie byc stac. Co to znaczy "byc stac"? Jakis
                  casus majatkowy chcesz wprowadzic? Konstytucja sie klania.
                  Samochodem jest kazdy pojazd DOPUSZCZONY do ruchu, na podstawie szeregu
                  dokumentow i wymogow techniczno-prawnych - KONIEC. Jego cena NIE STANOWI casusu
                  dopuszczalnosci do ruchu. Tak wiec nie mozesz na ludzi nalozyc ograniczenia
                  majatkowego. Jest to logicznie i prawnie sprzeczne.

                  2. Zalozenie, ze ludzie sa idiotami i sprowadzaja zlomy. Napisales cos o 95%
                  udzialu takich samochodow. Czy mozesz podac jakies dane statystyczne, czy
                  badania, ktore to potwierdza? Jesli nie - sorry Vinetu - bredzisz.

                  3. Nie masz potstawowej wiedzy z zakresu socjologii - twierdzisz, ze jak jest
                  biedny, to jest i tak ma zostac. A tak nie jest. Trzeba dolozyc wszelkich
                  staran, aby z tej biedy mogl sie Kowalski wyrwac. Jednym z nich jest
                  umozliwienie mu takiego sposobu zarobkowania, jaki ma dostepny.
                  Problemem w Polsce jest od dawna mobilnosc spoleczenstwa. Komuna, pod wieloma
                  wzgledami ubezwlasnowolnila ludzi pod tym wzgledem - rowniez komunikacyjnie. I
                  gdy teraz Kowalski juz nauczyl sie szukac pracy poza oplotkami swojej gminy,
                  gdy zdobyl do tego srodek w postaci jakiegos tam samochodu, to mu sie mowi -
                  panie Kowalski - pan nie moze miec tego samochodu. Bo pan podsmradza Wujowi.
                  W takim ukladzie Kowalski, ktory dojezdzajac do tej pracy, mogl zarabiac i z
                  czasem wymieniac samochody na coraz lepsze, nie bedzie mial ani jednego
                  samochodu ani pracy. I ja bede musial lozyc na to, co tak lekka reka
                  wymieniasz - pomoc spoleczna i zasilki. Wiec mnie tez NIE BEDZIE JUZ STAC NA
                  WYMIANE SAMOCHODU NA NOWSZY.

                  Nie wiem w jakis posob dochodziles do pieniedzy i w jakim srodowisku. Ale z
                  Twoich wypowiedzi wynika, ze masz blade pojecie o tym jak wyglada proces
                  bogacenia sie calych spoleczenstw. I masz blade pojecie jak to wyglada z
                  perspetkywy malych miasteczek i wsi, gdzie pracy MUSISZ szukac w obrebie
                  kilidziesieciu kilometrow....
                  • asmag Nie masz podstawowej wiedzy z ortografii 19.04.06, 16:25
                    a co dopiero socjologii.

                    r306 napisał:

                    > 3. Nie masz potstawowej wiedzy z zakresu socjologii - twierdzisz, ze jak jest
                    > biedny, to jest i tak ma zostac. A tak nie jest. Trzeba dolozyc wszelkich
                    > staran, aby z tej biedy mogl sie Kowalski wyrwac. Jednym z nich jest
                    > umozliwienie mu takiego sposobu zarobkowania, jaki ma dostepny.
                    > Problemem w Polsce jest od dawna mobilnosc spoleczenstwa. Komuna, pod wieloma
                    > wzgledami ubezwlasnowolnila ludzi pod tym wzgledem - rowniez komunikacyjnie.
                    I
                    > gdy teraz Kowalski juz nauczyl sie szukac pracy poza oplotkami swojej gminy,
                    > gdy zdobyl do tego srodek w postaci jakiegos tam samochodu, to mu sie mowi -
                    > panie Kowalski - pan nie moze miec tego samochodu. Bo pan podsmradza Wujowi.
                    > W takim ukladzie Kowalski, ktory dojezdzajac do tej pracy, mogl zarabiac i z
                    > czasem wymieniac samochody na coraz lepsze, nie bedzie mial ani jednego
                    > samochodu ani pracy. I ja bede musial lozyc na to, co tak lekka reka
                    > wymieniasz - pomoc spoleczna i zasilki. Wiec mnie tez NIE BEDZIE JUZ STAC NA
                    > WYMIANE SAMOCHODU NA NOWSZY.

                    Po pierwsze "podstawowej", a nie "potstawowej",

                    Kowalskiego stac na nowy samochód, tylko nie taki wypasiony, to własnie
                    powołane przez wuja uzywane seicento a nie merc.

                    > Nie wiem w jakis posob dochodziles do pieniedzy i w jakim srodowisku. Ale z
                    > Twoich wypowiedzi wynika, ze masz blade pojecie o tym jak wyglada proces
                    > bogacenia sie calych spoleczenstw. I masz blade pojecie jak to wyglada z
                    > perspetkywy malych miasteczek i wsi, gdzie pracy MUSISZ szukac w obrebie
                    > kilidziesieciu kilometrow....

                    Wuj jednak doszedł, a ty jak widac nie, więc on lepiej wie o czym pisze.

                    Widze typowo "samoobronne" myślenie: jak coś już mam (niskie ceny na "rzęchy"
                    ze szrotu), to tak musi byc zawsze. Ale tak nie jest. Trzeba dostosowywac się
                    do dynamisznie rozwijającej się sytuacji. W Raciążu czy Bielsku Podlaskim na
                    nowego merca nie zarobisz więc wsiadaj w pociąg i do Warszawy, albo przesiadaj
                    się w używane seicento.
                    • r306 Buahahahaha 19.04.06, 17:03
                      A juz sadzilem, ze trzasnalem cos faktycznie makabrycznego, co mi sie zdarza, a
                      tu literowka :)

                      A teraz odpowiedz merytoryczna na plwocinki "warsiawiaka".

                      > Kowalskiego stac na nowy samochód, tylko nie taki wypasiony, to własnie
                      > powołane przez wuja uzywane seicento a nie merc.
                      1. Za 8000 - 20000 PLN nowy samochod? Mozesz wskazac salon? ;)
                      2. Sprzecznosc logiczna juz w jednym zdaniu: "nowy samochod" ->"uzywane
                      seicento"
                      Moze jakis wyklad z retoryki? Polecam.

                      > Wuj jednak doszedł,
                      Nieuwaznie czytasz - Wuj napisal wyraznie - zaczynal od uzywanych samochodow.
                      Tak jak 80% spoleczenstwa. Teraz moze ma cos nowego, chociaz watpie i ma
                      pretensje do innych, ze tez tak zaczynaja.
                      "Doszed" - oznacza droge - droge, ktorej w swym zapyzieniu chcesz innym zamknac.

                      > Widze typowo "samoobronne" myślenie
                      Ja u Ciebie nie widze zadnego myslenia - brak argumentow merytorycznych, bledy
                      logiczne.

                      > Trzeba dostosowywac się
                      > do dynamisznie rozwijającej się sytuacji
                      Wiec ludzie staraja sie to robic - szukaja pracy i staraja sie do niej dotrzec.

                      > W Raciążu czy Bielsku Podlaskim na
                      > nowego merca nie zarobisz więc wsiadaj w pociąg i do Warszawy, albo
                      > przesiadaj się w używane seicento.
                      W zasadznie nie da sie tego skomentowac...
                      1. Mercedes na pewno nie jest obecnie autem, ktore chcialbym miec - zaczely byc
                      bardzo zawodne. Mowie o nowych modelach.
                      2. Pierwsze slysze, aby Warszawa byla jedynym miejscem zarobkowania w Polsce
                      pozwalajacym godnie zyc. Proponuje wyjechac (jesli masz czym) z tej Warszwawy i
                      poznac troche swoj kraj.
                      3. Nikt mnie nie namowi do jazdy seicento, a juz tym bardziej uzywanym, w innym
                      celu niz do pobliskiego wazywniaka. To bardzo niebezpieczne auto.


                      • lukaszpo79 Re: Buahahahaha 19.04.06, 17:47
                        r306!! nie rozmawiaj z ciemnotą bo nic nie wskórasz. Jak ktoś ciemny i widzi
                        tylko siebie, a nie innych, to jest poprostu odrzutkiem. To wlaśnie taka osoba
                        bedzie wolała "konserwę"-seicento do której z ledwościa wejdą 2 osoby(a tak na
                        marginesie, jestem ciekawy czy widział kiedyś wypadek seicento z 8-10 letnim VW
                        passatem-kombi(był sprowadzony, uszkodzony, ale naprawiony)..hehehe, wydaje mi
                        sie ze nawet nie chciałby wiedzieć co zostało z pasażerów seicenciaka-
                        badziewiaka. Pasażerowie z passata wyszli bez szwanku, a winny był kierowca
                        fiata!!!!). Dyskusja z tymi osobami nie ma sensu
            • ferris.b Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 16:43
              W takim razie zapraszam do salonu po nowe stare Punto. Ale to nie maoizm i nie kazdy musi jezdzic
              punciakiem. a panstwo blokuje obywatelom wybor. ma oczywiscie prawo przymuszac ich podatkami do
              kupowania krajowej produkcji (chociaz raczej nie robi tego swiadomie ani konsekwentnie) ale powinno
              robic to legalnie. A akcyza jest nielegalna. Innym slowem nalezy traktowac ministra finansow jak zboja
              stojacego na drodze i zbierajacego haracz z bronia w reku.

              ale dla ciebie to jest proste - placisz bezprawnie nalozony podatek i nawet nie czujesz pieczenia w
              okolicach odbytu.
          • wujo_wladek Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 11:34
            Nie głosowałem na PiS, wręcz przeciwnie. Samochody nie sa dla najbiedniejszych,
            tylko dla tych, ktorych na nie stać. Dla najbiedniejszych są zasiłki i pomoc
            społeczna. Bieda (poza przypadkami dotyczącymi osób chorych) to nie deszcz,
            jest wynikiem Twoich życiowych wyborów (porzucenie szkoły, nie zdobycie zawodu
            ani żadnych umiejętności, planowanie wydatków ponad możłiwości). Miałem w życiu
            wiele samochodów i dwa pierwsze to były używane polskie produkcje typu maluch
            czy duży fiat. Chęć jeżdżenia lepszym i bezpieczniejszym samochodem motywowała
            mnie do podnoszenia kwalifikacji i zwiększania dochodów. W tej chwili sa takie
            oferty kredytowe, które zapewniają kupno samopchodu (mieszkania zresztą też)
            osobom, które mają 10% ich wartości i dotyczy to nie tylko samochodów nowych
            ale i używanych kupowanych w komisach czy u dilerów. Te auta są bezpieczniejsze
            dla nabywców i innych użytkowników dróg. Po co mamy nabijać kabzę Niemcom,
            ktorzy swój szrot oddaliby na złom na wagę i dostali za to mniej niż głupi
            Polaczek im zapłaci ? Po to, by chłop po podstawówce rozbijał się po pijaku 20-
            letnim składakiem BM-ki czy Merca po drogach ? Byśmy byli śmietnikiem Europy
            Zachodniej ? A ceny w salonach na nowe samochody sa teraz naprawdę okazyjne,
            byłem nawet dziś.
            • sierzant_nowak ale to jest niekonstytucyjne 19.04.06, 15:01
              panstwo, zeby obywatelowi czegos zabronic lub cos utrudnic, musi miec ku temu solidne uzasadnienie. A jezeli juz ma (np. ekologia) to stosowane to musi byc DO WSZYSTKICH. Jakim prawem ja mam zaplacic dodatkowe pare tysiecy za przyzwoita astre, a ktos, kupujacy 100x bardziej trujacego i niebezpiecznego poloneza (albo malego fiata) juz nie?
              • asmag Re: ale to jest niekonstytucyjne 19.04.06, 16:17
                Polonezy, maluchy i duże fiaty też powinny płacic ten podatek. Jazda szkodliwym
                i niesprawnym rzęchem jest niebezpieczna dla innych pojazdów i kierowców oraz
                pieszych. Powinna byc więc droższa.
            • ferris.b Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 17:11
              Otoz na swiecie od dawna juz samochody sa dla wszystkich, dla najbiedniejszych takze. rzecz tylko
              polega na tym czy urodziles sie/mieszkasz we wlasciwym kraju. porownaj ceny samochodow w usa i w
              polsce. jestem pewien, ze tez dojdziesz do wniosku iz samochody sa dla wszystkich, takze dla
              najbiedniejszych. (nawiasem mowiac: ford mustang to ulubione auto nizin spolecznych).

              natomiast nasze solidarne panstwo probuje zakonserwowac nam ten ubogi, zacofany, zablocony,
              zabiedzony zascianek i przekonac obywateli ze nie stac ich jednak na samochod. mozna nawet
              zaryzykowac smiala teze ze jest to duzo szerszy projekt, ba! wprowadzany w zyciu od wielu lat -
              wystarczy popatrzec jak niewiele nowych drog buduje sie w polsce.

            • piotrvs Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 18:10
              pewnie wychowaleś się w anglii, tam jest nie po chrześcijańsku pomóc biedakowi,
              ponieważ ta pomoc uważana jest za zmarnowaną. W polsce jest się biednym nie
              zawsze z wlasnej winy.
              Z tymi niemcami i swoimi kompleksami w obec nich i zachodu nie przesadzaj,
              niemcy smiali się też pod obozowymi szubienicami. Chyba lepiej zyć tak jak nas
              stać(i kupować dobre używane auta), niż za wszelką cenę pokazywać jacy jestesmy
              bogaci? Dziwie się trochę, że Twoimi motywami do podnoszenia kwalifikacji i
              zwiększania dochodów byla tylko chęć kupna lepszego auta, to zupelnie nie moja
              bajka, ale też nie moja sprawa. Pewnie jeździsz trochę po świecie i zauważyleś,
              że wszędzie mozna spotkać się z uzywanymi, a czasem bardzo zaniedbanymi autami,
              bo liczy się rachunek ekonomiczny, i nie ma się czego wstydzić. I jak tu już
              wielu zauwazylo, używane auto z zachodu zwykle jest w lepszym stanie niż
              mlodsze używane na polskich drogach auto.
              a ceny w salonach samochodowych będą okazyjne, jeśli będzie mozna w ciagu roku
              odlozyć ze sredniej pensji na sredniej klasy nowy samochód.
        • pskrzyn Re: Jeśli już to "uderzy"a nie "udeży" 19.04.06, 18:13
          zapamietam RZ.

          co nazywasz złomem?
    • areq1971 Banda gamoni i nieudaczników. 19.04.06, 07:46
      Cierp Polsko jak takich wybrańców sobie wybrałaś.:(:(:(
      • ferris.b Re: Banda gamoni i nieudaczników. 19.04.06, 17:31
        Ale dlaczego ja mam cierpiec? Ja ich nie wybieralem! Moze zaplaca wylacznie wyborcy PIS, jako kara za
        brak mozgu? Proponuje, zeby placili wyborcom innych partii.
    • ppecherz skandal 19.04.06, 07:50
      panie marcinkiewicz idz pan w c..j z takim zartem....
    • kapitan_stopczyk A może o_b_n_i_ż_y_ć podatki na nowe samochody? 19.04.06, 07:53
      I w ten sposób ukrócić proceder sprowadzania wraków do Polski?
      Ale to przekracza możliwości intelektualne naszych niby-elit rządzących.
      • frequentflyer Re: A może o_b_n_i_ż_y_ć podatki na nowe samocho 19.04.06, 10:43
        np jakie podatki? trąbisz o tych podatkach w każdym poscie więc może byś
        uszczegółowił? są jakieś specjalne podatki od nowych samochodów o których nie
        wiem? 3 procent akcyzy nie decyduje o 30% różnicy cen na korzysc stanów. VAT
        mógłby być tańszy o kilka procent ale to też nie załatwi sprawy a szanse na
        stawkę zerową na samochody jak na żywność są raczej niewielkie.
        • sierzant_nowak sam sobie odpowiedziales 19.04.06, 15:02
          roznica to:
          a. VAT, ktorego w USA nie ma
          b. clo USA->UE na ich samochody
          c. roznica w rozmiarach rynku (efekt skali - wiecej sie sprzedaje to marze moga byc nizsze)
    • tadzio.rydzyk Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 08:04
      Nie tylko podatki! Ceny nowych aut to przede wszystkim polityka koncernów,
      które ustalają ceny wyjściowe w zależności od rynku. Dlaczego np. na Litwie
      może być taniej? Dlaczego mimo dużego spadku euro ceny aut nie zmieniły się?
      Koncerny są tak samo zachłanne jak polskie MF.
    • jrm10 Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 08:15
      Nareszcie , brawo Panie Premierze doradzam jeszcze podatek gigant od
      najnizszych płac w naszej ojczyżnie czyli chce pracodawca płacić 500 pln netto
      na miesiąc niech płaci podatek gigancik w wysokosci 300 % uposażenia. Lepiej
      nie bedzie ale napewno poprawi sie Pan w rankingu coraz to większych sukcesów.
    • rczarn11 Czym to sie różni od akcyzy? 19.04.06, 08:22
      Nowy podatek w dalszym ciągu jest niezgodny z zasadami wspolnego rynku i
      Komisja dalej bedzie z tym walczyć. Dlaczego? Dlatego ze przy zakupie używanego
      samochodu w PL i w DE powinny byc porownywalne warunki. Dyskryminacja samochodu
      z DE jest niezgodna z zasadami wspolnego rynku, ktorego istenie podpisalismy w
      Traktacie Akcesyjnym. Z tego co wiem to Wegrzy tez wprowadzili taki podatek i
      maja trudnosci z Komisja.
      Wprowadzenie podatku ekologicznego - ok to moga zrobic, ale dla wszystkich! Tak
      jest w DE - masz stary samochod co smrodzi płacisz wiecej podatku za samochod,
      ale placa wszyscy bez wzgledu gdzie samochod zostal zakupiony.
      • ferris.b Re: Czym to sie różni od akcyzy? 19.04.06, 17:38
        Tak jest - podatek dla wszystkich! Ciekawe co bedzie jak posiadacze poldkow, lad, zastaw, duzych fiatow
        beda musieli wybulic wiecej niz ich graty sa warte. tak sie sklada ze to w wiekszosci elektorat tych gamoni
        wiec chyba parszywa lodka bezprawia i niesprawiedliwosci na dobre zatonie.
    • maruda.r Rekord głupoty ministerstwa finansów 19.04.06, 08:40

      Przez dwa lata od wejścia do UE do Polski przyjechało na własnych kołach i
      lawetach ok. 1,8 mln używanych samochodów. To rekord w dziejach europejskiej
      motoryzacji.

      *************************************

      Rekordem głupoty jest niewątpliwie wieloletnia polityka ministerstwa finansów,
      która wytworzyła nieprawdopodobny popyt na tanie samochody.

      A podatek ekologiczny? No cóż, większość używanych samochodów ze sredniej i
      wyższej półki, wyprodukowanych w ostatnich 10 latach przechodzi badania
      diagnostyczne śpiewająco i współczynniki emisji ma niższe od szrotów z salonów.
      Trzeba będzie się pożegnać z mataczeniem mafii dystrybutorów krajowych płacących
      łapówki urzędnikom ministerstwa finansów.

    • bereciara A niech to chudy byk 19.04.06, 08:43
      Cale zycie oszczedzalam i oszczedzam brakuje mi jeszcze 2000zl na wymarzone
      autko Forda Ka dla Dam uzywane a tu okazuje sie ze dupa blada.
      • wodzo77 Re: A niech to chudy byk 19.04.06, 09:48
        Jak za komuny. Zbierasz,zbierasz,już prawie masz uzbierane a tu cyk-
        podwyżka.Znowu zbierasz,zbierasz, juz prawie masz a tu cyk -podwyżka.I tak do
        u....ej smierci.Kłania sie serial "Alternatywy 4".
    • el_p Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 08:56
      Przecietny Polak nic nie jedzac i nie wydajac, to przez 2-3 lata uzbiera na
      sejczento.
      Do tej pory za 1/2 - 1/3 ceny tego wozka sklepowego z silnikiem mozna bylo
      sporwadzic sobie calkiem niezlej klasy auto, ktore bez najmniejszych problemow
      przechodzilo rejstracje (lacznie z badaniem emisji spalin). Ale teraz okazuje
      sie, ze wszystkie te testy to bzdura, bo rzad poinformowany przez lobby
      dilersko-bankowe, mowi nam ze tak jest i .
    • lukaszpo79 Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 09:01
      banda oszustów, złodzieji, "decydentów" :). niech sobie założą podatek na swoje
      dochody, (odchody tez), a nie beda lepic i łatać dziury budżetowe kosztem
      ludzi, którzy chca normalnie egzystowac w tym kraju. Staniemy się jak
      Albańczycy, albo jak czwarta Afryka, a jeszcze gorzej bedzie jak chociaż 50%
      osób miedzy 20-30 rokiem życia zacznie masowo emigrować do innych krajów. Wtedy
      będą mogli sobie "łatać" stare skarpetki, a nie dziury budżetowe....Zwykła
      banda darmozjadów, wieśniaków i złodzieji..Ten kto głosował na Kaczyńskiego i
      jego pożal sie Boże "świtę" jest tak samo uposledzony!!! Debile
    • br00net W kogo ten podatek uderzy najbardziej? 19.04.06, 09:06
      OCZYWIŚCIE ŻE W BIEDNYCH!!!
    • marych Przeciez jest to niezgodne 19.04.06, 09:07
      z unijnym prawem więc poco robic panikę.
      Dziennikarze jak zwykle szukaja sensacji.
      • ferris.b Re: Przeciez jest to niezgodne 19.04.06, 16:52
        Przypominam, ze akcyza rowniez nie jest zgodna z unijnym prawem. ale nasze wladze maja to w d... i w
        bialy dzien okradaja podatnikow.
    • ewb1 Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 09:21
      Obawiam isę że rząd tego podatku może nie przeżyć, a jak by go zlikwidowali
      import używanych aut by kwitł i napędzał by gospodarkę. Czy oni nie myślą?
      • kalinowski11 Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 09:33
        "Nowy podatek będzie sprzyjał nabywcom drogich limuzyn. Kupując np. mercedesa
        C230 z silnikiem 2,5 litra, wystarczy zapłacić 3,1 tys. zł nowego podatku
        zamiast ok. 14 tys. zł starego podatku akcyzowego."

        Super , nareszcie "se kupie" limuzyne :)
    • japin Cały TKM kaczystów gwałtownie potrzebuje pieniędzy 19.04.06, 09:56
      aby zapewnić "godziwe" płace licznym kolesiom, na mnożących się stanowiskach
      w "tanim państwie" (średnia rośnie). Więc płaćcie drobni ciułacze, którym się
      zachciało mieć "wymarzone auto", być może jedyne w całym życiu. Chcieliśta to
      mata "sprawiedliwość", nazwa podatku nie jest ważna, ważne żeby z "maluczkich"
      zedrzeć kasę, więc teraz płaćcie za "ekologię". A spróbujcie się dowiedzieć co
      z waszymi pieniędzmi się stało, jak już wasze auto rozkraczy się na coraz
      większych dziurach w polskich drogach.
    • chlopaki.nie.placza i BARDZO DOBRZE 19.04.06, 10:07
      może ograniczy to trochę ilość sprowadzanego złomu z zachodu.
      nie mam bynajmniej nic przeciwko sprowadzaniu samochodów, ale niech
      to nie będą 15 czy 20 letnie wraki!!!!
    • emektb Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 10:11
      Ale kiedy ten podatek??!!!!!
    • zdanowicz Re: Podatek gigant od starych sprowadzanych aut 19.04.06, 10:15
      Chory to kraj, w którym politycy cieszą się gdy obywatele wjeżdżają za granicę
      do pracy i większości, ubogiej ludności broni się dostępu do własnego auta.
      Zacznijcie wreszcie budować przyszłość Polski i Polaków, Panowie tfu... politycy.
    • corradocatani ciekawe czy jest zgodny z prawem? 19.04.06, 10:29
      Znając poczynania naszego rządu będize to przepis niekoniecznie zgodny z
      prawem, wewnętrznym czy unijnym. Ale o tym przekonamy się za jakiś czas.
      • swoboda_t Re: ciekawe czy jest zgodny z prawem? 19.04.06, 15:36
        Ależ już z treści artykułu można wywnioskować, że będzie niezgodny z przepisami
        UE, bo dotyczyć będzie jedynie aut kupionych poza granicami PL. Gdyby miał być
        zgodny z UE musiałby wyglądać tak, że płąci się ten podatek niezależnie od
        tego, czy auto było dotychczas zarejestrowane w Berlinie czy Grójcu. W
        proponowanej postaci ma tą samą konstrukcję co akcyza, tlyko inaczej się nazywa
        i jest trudniejszy do obejścia - ale dalej nielegalny.
    • pcat Fałszywy Kublik - teraz to jest "podatek gigant". 19.04.06, 10:46
      A rok temu kiedy podobny podatek planował Belka, to nazywało się to "nowe
      propozycje MF". Artykuł tak nierzetelny i zmanipulowany, że nóż się w kieszeni
      otwiera. Zacznijmy od tego, że obecna akcyza na samochód starszy niż ośmioletni
      to 65% - czy to nie jest podatek gigant panie Kublik? Np. 65% od 10 letniej
      Mazdy 323 1,5 za 2500 EUR to 6500 PLN. Nowy podatek (Mazda spełnia normę Euro
      2) to szacunkowo 1500 - 2000 PLN. Kublik, jesteś żałosny.
      Zgadza się, że podatek wzrośnie, ale dla tych którzy zaniżają wartość
      samochodów na fakturze. Skoro piszesz szmaciarzu, że akcyza za Golfa z 1993
      roku to 170 PLN (stawka 65%), to napisz, że Golf był sprowadzony za 261 PLN
      czyli 67 EURO, czyli zaniżono jego wartość na fakturze, czyli złamano prawo.
      Gdyby zapłacić należytą akcyzę byłoby to około 3000-3500 PLN (Golf warty 5000
      PLN) czyli nowy podatek jest korzystniejszy! Tak samo przykład z Mercedesem 230
      nie wiadomo, z którego roku pochodzi i jaką normę spalin spełnia. Żenada.
      Podatek ekologiczny na ograniczyć napływ 20-letnich BMW i Mercedesów z wielkimi
      i smrodliwymi silnikami.
      Kiedy czytam takie artykuły w szacownej GW, to życzę jej rychłego upadku. A
      Kublik, to co wyprawiasz to sabotaż medialny i jawna dezinformacja czytelników.
      • swoboda_t Re: Fałszywy Kublik - teraz to jest "podatek giga 19.04.06, 15:47
        AJsne, tylko jak belka proponował ten podatek, to był bee (PiS protestował),
        jak Marcinkiewicz proponuje podobne rozwiazanie, to jest ok (PiS je poprze).
        • pcat Nie pisałem nic o PiS. 19.04.06, 16:25
          Jak masz pisać nie na temat, to nie pisz wcale.
      • ferris.b Re: Fałszywy Kublik - teraz to jest "podatek giga 19.04.06, 18:02
        Chwila - kto lamie prawo? Moim zdaniem rzad. Akcyza jest nielegalna. Nie stawiaj dyskusji na glowie.
        Mowienie o 'nalezytej akcyzie' jest nieporozumieniem albo prowokacja.
        • pcat To, że akcyza jest nielegalna to jedno. 19.04.06, 19:12
          Ale nie taki był sens mojego wpisu - chodziło o pokazanie manipulacji Kublika,
          jego wyliczeń z sufitu i karygodnych przemilczeń (min. o nielegalności akcyzy).
          Jak na dziennikarza ekonomicznego "największego" dziennika w Polsce, Kublik
          prezentuje poziom żałosny. I nie pszypie..j się o niuanse, bo prawo łamie
          rząd i obywatele.
    • kiks8 Wszyscy kupia merca 19.04.06, 10:56
      nawt znajomy nurek śmietnikowy powiedział ze tez kupi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka