krtysia 21.06.05, 10:33 czesto widze jak kobiety bawia sie swoimi wlosami, ja tez to lubie robic. co to oznacza,czy to normalne? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
miawalles Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:34 ja tez tak mam. kolega powiedział mi, że jestem nadpobudliwa seksualnie;oooo) Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:35 A nie powiedział ci, że się od tego włosy niszczą?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:39 istna napisała: > A nie powiedział ci, że się od tego włosy niszczą?:)) fakt ze szybciej sie przetluszczaja;) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:48 szczeólnie jeśli wcześniej jadło się kurczaka palcyma ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:56 six_a napisała: > szczeólnie jeśli wcześniej jadło się kurczaka palcyma ;) > nooooo! wlasciwie to moznaby jako odzywke do wlosow potraktowac na wysuszone konce..) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:39 miawalles napisała: > ja tez tak mam. > kolega powiedział mi, że jestem nadpobudliwa seksualnie;oooo) ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))) a jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 11:16 miawalles napisała: > czasem;)) oj! czesem to kazda jest...ale to nie ma nic wspolniego z zabawa wlosami,moim zdaniem;) Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: to tzw. nadpobudliwość, leczy sie to zimnymi 21.06.05, 10:36 Przeczytałam tylko treść, nie temat, i już myślałam, że poruszasz arcyciekawe zagadnienie zabawy prysznicami:) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: to tzw. nadpobudliwość, leczy sie to zimnymi 21.06.05, 10:53 chcesz nam cos powiedziec o tym?;) Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: to tzw. nadpobudliwość, leczy sie to zimnymi 21.06.05, 10:58 Eee tam <pąs>... <grzebanie nóżką po ziemi>... Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: to tzw. nadpobudliwość, leczy sie to zimnymi 21.06.05, 11:17 no smiało:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: to tzw. nadpobudliwość, leczy sie to zimnymi 21.06.05, 10:40 ticoqp napisał: > prysznicami ha ha ha;))) Odpowiedz Link Zgłoś
krysica Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:35 ...do momentu gdy bawisz się tymi na głowie... Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:41 krysica napisała: > ...do momentu gdy bawisz się tymi na głowie... innych nie mam...;)) Odpowiedz Link Zgłoś
krysica Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:43 aaaaa to normalne to.....też się bawie....a mam czym .....wierz mi...na głowie... Odpowiedz Link Zgłoś
magdzie Re: zabawa wlosami 21.06.05, 10:38 znam jedna kobitke uzalezniona od miziania sie po wlosach;) troche to irytujace, ale ona tak sie odstresowuje;) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Którymi włosami,bo jest kilka miejsc owłosion 21.06.05, 10:42 mmagi napisała: > :DD mam tylko na glowie ,a brwi za krotkie???? Odpowiedz Link Zgłoś
kohol O, Ty też? :D 21.06.05, 11:36 Uff, bałam się, że jestem jakas nienormalna :D Ja też się swoimi włosami bawię. A jak je ponazywałaś? Moje te Jessica, Kevin, Miriam (to moja ulubiona kępka włosów :D) i Ross. Jessica i Kevin sa parą i będą niedługo mieli małe włoski! Chcesz, to się powymieniamy ubrankami? Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: O, Ty też? :D 21.06.05, 11:46 kohol napisała: > Uff, bałam się, że jestem jakas nienormalna :D > Ja też się swoimi włosami bawię. > A jak je ponazywałaś? Moje te Jessica, Kevin, Miriam (to moja ulubiona kępka > włosów :D) i Ross. Jessica i Kevin sa parą i będą niedługo mieli małe włoski! > Chcesz, to się powymieniamy ubrankami? > ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) no w koncu ktos mnie rozsmieszyl... ale pamietaj ze rano trzeba wziasc te rozowe proszeczki ,co pan doktor dal;) Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: O, Ty też? :D 21.06.05, 13:02 krtysia napisała: > ale pamietaj ze rano trzeba wziasc te rozowe proszeczki ,co pan doktor dal;) Chyba faktycznie za wcześnie je odstawiłam - bo przeczytałam: "różowe prosiaczki" :) Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: zabawa wlosami 21.06.05, 13:02 Facetów to kręci:-)))) Rozszerzają się im źrenice, jak zalotnie kobieta odgrarnie kosmyk z czoła:-) Odpowiedz Link Zgłoś