Dodaj do ulubionych

Haute couture

IP: *.aon.at / *.adsl.highway.telekom.at 28.07.02, 15:29
Moda moda.Moze to i ladne ale..... z daleka.Dziewczyny chude
jak kije od szczotki do zamiatania,wszystkie tak samo
wysokie.Ciuchy jakby za male,jakies obcisle takie-jak w tym
prowadzic samochod albo dziecko z przedszkola odebrac?A te
fryzury?Kto w tym wsiadzie do tramwaju?Dla mnie lekko sportowo
niewyzywajaco.To co pokazali to dobre na pokaz-a nie na co
dzien.
Obserwuj wątek
    • Gość: galatea Re: Haute couture IP: 4.1R6D* / *.dial.proxad.net 28.07.02, 16:59
      i to wlasnie, moja droga jest "haute cuture", czyli w wolnym
      tlumaczeniu "wyzsza szkola jazdy". W kreacji hayte cuture nie wsiadasz do
      autobusu, ale (ewentualnie do limuzyny lub rollse'a. Do autobusu wsiada sie
      w "prêt à porter" ( i to nie ten sam porter, co z browaru do picia.)
      • Gość: alissa19 Re: Haute couture IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.07.02, 18:14
        OO!!wyjela mi to przedmowczyni z ust-toz to sztuka!stac cie na taka kreacje i
        jezdzisz autobusem?wiesz te ciuszki sa dla okreslonej liczby osob posiadajacych
        dajmy na to astony martiny[ale liczba moga hihi]i odpowiednia liczbe zer na
        koncie.
        do jezdzenia autobusem nadaje sie morgan albo inny orsay czy new yorker na ten
        przyklad.
    • Gość: Vika Re: Haute couture IP: *.ewave.at 28.07.02, 17:01
      Gość portalu: Anna napisał(a):

      > Moda moda.Moze to i ladne ale..... z daleka.Dziewczyny chude
      > jak kije od szczotki do zamiatania,wszystkie tak samo
      > wysokie.Ciuchy jakby za male,jakies obcisle takie-jak w tym
      > prowadzic samochod albo dziecko z przedszkola odebrac?A te
      > fryzury?Kto w tym wsiadzie do tramwaju?Dla mnie lekko sportowo
      > niewyzywajaco.To co pokazali to dobre na pokaz-a nie na co
      > dzien.
      Faktycznie.Moda lat siedemdziesiatych byla tak samo beznadziejnie
      kiczowata.Obecna jest tylko transformacja tamtej.Ale moda znienia sie dosc
      szybko.Ciekawe jednak co dzisiejsza mlodziez zrobi z trwalymi tatuazami za
      kilka lat gdy przestana byc modne?Wielu ludzi teraz wyglada jakby spedzila cale
      dziecinstwo w ciezkim kryminale.Sine lub kolorowe tandetne wzorki naprawde nie
      bardzo zdobia.Ostatnio widzialam na ulicy idiotke,wytatuowana od dekoldu po
      piety(doslownie).miala kolczyk w nosie,niebieskie wlosy,czarne pazury i kostium
      bikini z jeansu,w dodatku byla przy tym brudna jak nieboskie stworzenie:-)
      Obrazek ten rozsmieszal kazdego przechodnia.kiedys byla moda punk...pokutuje do
      dzis...hmmm,mozliwe,ze abnegacja w wygladzie jest wygodna ale
      nieelegancka.Leprze juz sa czyste dresy na modle rosyjska czy polska.Chociaz
      tu,na zachodzie ludzie jej nie lubia a jedynie propaguja ja wschodni
      cudzoziemcy.
    • Gość: Anna Re: Haute couture IP: *.aon.at / *.adsl.highway.telekom.at 30.07.02, 20:36
      To znowu ja.Tak,pokaz mody to glownie show.Ja uwielbiam styl
      sportowy-czy to zle? Dobrze sie w tym czuje,swobodnie.Mam kilka
      eleganckich "kreacji" w stylu na wyjscie i do
      limuzyny.Ale.....ubrana w kreacje nie jestem soba.Czuje sie zle-
      jestem spieta,inaczej chodze ,co innego mowie-poprostu
      elegancko ale nie po mojemu.Czy jest w tym cos zlego?A niestety
      takie wyjscia mam czesto.Jedno jest pewne nie dam sie
      zwariowac.Pozdrawiam
    • Gość: Anna Re: Haute couture IP: *.aon.at / *.adsl.highway.telekom.at 30.07.02, 20:41
      Vika-podzielam Twoja opinie-pozdrawiam
    • Gość: olaf Re: Haute couture IP: *.coolnet.pl / *.waw.ppp.coolnet.pl 05.08.02, 21:53
      coraz częsciej kolekcji haute-couture nie da się odróznić od
      kolekcji pret-a-porter.Wydaję się że projektanci robia je na
      odczep z przeswiadczeniem że i tak nikt ich nie kupuje a
      przecież to właśnie dzięki nim mogliby pokazać co tak naprawde
      potrafią.C.zy haute-couture zginie?nie sadzę bo jak długo
      istnieje piekno tak długo będzie istniało haute-couture.Bale
      prawdziwerzmi banalnie?
      • Gość: Olita Re: Haute couture IP: *.datastar.pl 28.08.02, 16:11
        Haute couture to sztuka. Jedni piszą inni malują obrazy a oni po
        prostu szyją to co widzą przed oczami wyobraźni. Czy ktoś komuś
        każe się w to ubierać? Chcesz to noś... o ile Cię na to stać.
        Kto to nosi - ludzie którzy chcą się wyróżnić z masy szarego
        tłumu - o takiej osobie można wiele powiedzieć jedynie na nią
        patrząc. Haute couture to sztuka - najpierw sobie śnisz a potem
        stać Cię na to by to wyprodukować i aby raz jedna chuda modelka
        przeleciała się w tym po wybiegu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka