Gość: Maciek
IP: *.chello.pl
05.03.06, 16:31
Z koncem ub. roku zlikwidowałem całkowicie działalność o czym pisemnie
zawiadomiłem US z prośbą o dokonanie odczytu z kas fiskalnych. Póki co
głucho. Czy mam czekać na wyznaczenie terminu przez US, czy dobijać się do
urzędników by wyznaczyli łaskawie jakiś termin lub czekać, że za jakiś czas
Wielki Urząd dowali swoim zwyczajem karę. Może olać? Serwisantów jest dwóch i
każdy mówi co innego.
Może ktoś by mi podpowiedział jak się zachować.