bonitalore
01.07.05, 23:28
Nie miała żadna z Was nigdy wrażenia, że nie jesteście dośc dobre dla swoich
mężczyzn ? I piękne ?
Wiadomo, że każdy z Nich chciałby mieć jak najlepszą kobietę. Taką, którą z
dumą przedstawi wszystkim swoim znajomym, mając cichą nadzieję, że będą mu
jej zazdrościć.
Ja niekiedy odnoszę wrażenie, że tak naprawdę nie jestem odpowiednia dla
tego, kogo kocham. Mam na myśli w tej chwili głównie sprawy wizualne.
Na codzień może i bym o tym nie myślała, ale gdy słysze pytania mojego Skarba
typu: "zawsze się zastanawiałem dlaczego dresiarze mają najładniejsze
dziewczyny", lub "ktoś miał opis, że w tym teledysku są super laski - odrazu
sobie ściągnąłem"...
Hm, no nie wiem, może przesadzam ? Ale takie bzdury potrafią mi bardzo szybko
skrzywić minę.
A jak z tym jest u Was ?