mike2005
03.07.05, 23:14
Myślę, że i na forum znajdą się panie, które wyszły za facetów
nieśmierdzących groszem. Nie wnikam, z jakich powodów tak postąpiłyście.
Bardziej ciekawi mnie, co robicie z tym fantem po ślubie? Naciskacie na
waszego mężczyznę, żeby znalazł sobie bardziej intratne zajęcie? A może
bierzecie sprawy w swoje ręce i staracie się zarabiać przez duże "Z"?
Powiedzcie mi, jak to jest być żoną niezaradnego frustrata zarabiającego 1000
zł, który nie może zapewnić żadnego oparcia finansowego, którego główną formę
spędzania wolnego czasu stanowi siedzenie w domu, który lubuje się w
narzekaniu, jak to ciężko żyje się w naszym kraju.