kotmanka 04.08.02, 14:30 Sorry za taki nieapetyczny temacik, ale na "domu" nikt nie odpowiada. Co robic z molami? Nienawidze smrodu naftaliny. Pomocy i dziekuje! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tusiaz Re: Mole atakuja - ratunku IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.08.02, 17:18 kotmanka napisała: > Sorry za taki nieapetyczny temacik, ale na "domu" nikt nie odpowiada. Co > robic z molami? Nienawidze smrodu naftaliny. Pomocy i dziekuje! Radzę kupić woreczek z ziołami odstraszajacymi mole...np w drogerii, Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re: Mole atakuja - ratunku 04.08.02, 20:28 pozbyłam się moli ale kosztowało mnie to sporo pracy. Wybebeszyłam cała szafę - co się nadawało do prania - uprałam, co nie - wietrzyłam 2 dni na podwórku. Umyłam szafę i szafki wodą z płynem do mycia - jakimś Ajaxem czy innym takim, porozwieszałam jakieś takie saszetki lawendowe (ze sklepu i dodatkowo cały dom spryskałam sprayem odstraszającym owady. Kosztowało mnie to kilka dni ciężkiej pracy - bo powtarzam z szaf wyciągnęłam dosłownie wszystko - ale efekt jest zadowalający. Powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
lyche1 Re: Trzeba również pamiętać iż te stworzonka 05.08.02, 08:12 oprócz naszej garderoby lubią przebywać w produktach zbożowych ( jasne mole są gospodarcze, ciemne ubraniowe) oraz doskonale im się żyje w dywanach i fotelach. Właśnie wczoraj zauważyłam u siebie mola. Ale ja chyba zastosuję metodę Joanny Chmielewskiej i pokocham je ( wszak może pozbędę się w ten sposób odzieży, w której od dawna nie chodzę) PS Są w sklepach takie zapachy jak do samochodu na mole. Trzeba tak jak Lalka radzi przewietrzyć i powiesić ten specyfik. Dobre jest też bagno( takie zioło zbierane w lasach) Ale chyba do lasu to nie pójdziecie. Czasami widzę babcie na targu sprzedające bagno.Kurcze chyba fachowo nazywa się ta roślina rozmaryn ale nie chcę strzelić fazy. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś