Gość: Ola
IP: *.pl
09.08.02, 22:18
Mam 30 lat, męża, 2 dzieci, on 37 lat, żonę i nie ma dzieci. Poznaliśmy się
przez inetrnet, rozmawialiśmy parę miesięcy, w końcu spotkaliśmy się. I dalej
wszystko wymknęło się spod kontroli. Zakochaliśmy się w sobie. Spotykamy się
cioraz częściej. Oboje nie jesteśmy zadowoleni ze swoich małżeństw. Nie
możemy żyć bez siebie. JESTEM BARDZO SZCZĘŚLIWA!!!!!!!!!!!!!!!
Wreszcie ktoś mnie kocha i ja kocham.
Od dawna nie czułam się tak wspaniale. Moje życie stało się piękne.