17.08.02, 06:10
Panie Turnau jest Pan najlepzym pryzkladem na to, ze tylko
dzieki lasce bozej mozemy uwierzyc w to co wlasnie napisane jest
w Bibli. Moze gdyb Pan ja przeczytal to by Pan cos zrozumial,
Niech sie Pan nie osmiesza a Polakow , zwlaszcza w dniu
oryzjazdu Papieza nie obraza (Slowa Pana Bog dobry tatus). Kto
Pana glupoty dopuszcza do druku w tak powaznej gazecie?
Obserwuj wątek
    • Gość: bozena25 Re: Faustyna IP: *.192.33.65.cfl.rr.com 17.08.02, 06:13
      przepraszam za bledy ale trudno sie nie zdenerwowac, gdy sie
      czyta takie herezje
    • Gość: bozena25 Re: Faustyna IP: *.192.33.65.cfl.rr.com 17.08.02, 07:02
      Nadmieniam, ze nie zamierzam Pana Turnaua obrazac. Wyrazam tylko
      swoja opinie
      • Gość: aga Re: Faustyna IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 17:11
        O gustach rzeczywiście nie należy dyskutować, ale według mnie
        artykuł Pana Turnaua jest napisany po prostu infantylnie (nie
        chodzi tylko o sformułowanie "dobry tatuś"). O siostrze
        Faustynie napisano juz tony książęk i czytając zapowiedź
        artykułu w "GW" nie oczekiwałam kolejnej streszczonej biografii
        Świętej, tylko tekst... ja wiem? Może bardziej reportażowy? Może
        trzeba było zapytać parę osób (Faustyna jest dla wielu nadal
        postacią kontrowersyjną )o ich stosunek do tych objawień, do
        Siostry?.. Wydaje mi się to lepszym pomysłem niż
        serwowanie "mądrości" i uwag o tym ,że np. Pan Turnau woli
        słowo "celibat" niż słowo "czystość". Przepraszam, ale mnie
        osobiście to nie interesuje.
    • Gość: Elzbieta Lazarewicz Re: Faustyna IP: *.lco.cl 17.08.02, 08:35
      Szanowna Pani Bozeno!
      Przed chwila z wielkim zainteresowaniem i przyjemnoscia, a takze
      (jestem tego pewna) z korzyscia duchowa przeczytalam bardzo madry
      i wnikliwy moim zdaniem artykul Pana Turnaua, ktorego darze
      wielkim szacunkiem. Coz, o gustach nie nalezy dyskutowac.
      Chcialam jedynie zauwazyc, ze w Ewangelii Jezus zwraca sie do
      Swego i naszego Ojca "Abba", co (jak wyjasnia bodajze odpowiedni
      przypis w Biblii tysiaclecia) jest aramejskim odpowiednikiem
      Naszego czulego "Tato", "Tatusiu". Jesli chodzi o lekture i
      interpretacje Pisma Swietego, polecam interesujace i wiarygodne
      ksiazki Pani Profesor Swiderkowny.
      Z pozdrowieniami,
    • Gość: misiek bozena IP: *.hoi-tx-5-65.rasserver.net 17.08.02, 09:19
      widze ze przeskakujesz z artykulu na artykul, zeby tylko cos
      skrytykowac
      czy jest to sposob na zwrocenie uwagi?
      o co ci chodzi bozeno?
      • Gość: maria Re: bozena IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.08.02, 12:38
        DrogaPani Bozeno, nie rozumiem Pani reakcji.
        Jedno jest pewne, ze oficjalni przedstawiciele
        Kosciola "odmawiaja" zwyklym wiernym prawa do wewnętrznych
        przeżyć mistycznych . Byc moze dlatego ,ze sami byliby
        bezrobotni.Wiem cos na ten temat bo mam księdza w rodzinie, który
        szczerze odradził mi szukania Boga w Sobie.Jego pomoc dla mnie
        przjawiła kilkoma minutami rozmowy + odprawienie mszy za spokój
        mojej duszy.
    • Gość: Teresa Re: Faustyna IP: 64.108.211.* 17.08.02, 17:37
      Co to wycofany artykul a w nocy jeszcze byl caly. Cenzura?
    • Gość: bozena25 Re: Faustyna IP: *.192.33.65.cfl.rr.com 17.08.02, 20:38
      Pani Mario. Kosciol i religia to jedno a wiara to drugie. Ja
      zgadzam sie z Pania. Ale lekcewazenie Boga (tatus raz dobry raz
      zly) to juz dno.Niech Pani szuka Boga w sobie. Niech Pani czyta
      Biblie i modli sie. Nie mieszkam teraz w Plsce a tu widze, ze
      mozna inaczej i moze prawdziwiej wierzyc. Nie kwestionuje
      krytyki zakonu, ale wybiorczej i osmieszacej kryki Boga.
      Zycze Pani powodzenia
      Dlaczego nie ma juz tego artykulu?
    • Gość: bozena 25 Re: Faustyna IP: *.192.33.65.cfl.rr.com 17.08.02, 20:40
      Aga. bardzo dobrze Ty to ujelas, dzieki.Cynizm az kapie z Pana
      Turnaula
      • Gość: szelak Re: Faustyna IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.08.02, 21:24
        Jeśli już mowa o cynizmie to Diogenes z Synopy do mnie przemawia
        a Faustynę mam w dupie.
    • Gość: Bozena25 Re: Faustyna IP: *.192.33.65.cfl.rr.com 17.08.02, 22:15
      Szanowna Pani Elzbieto!
      ABBA tzn ojcze chyba oznacza szacunek.
      "Tatus - raz dobry raz zly" to juz ironia.
      Jezeli ktos ma to jasno napisane, widzi, czyta i nie rozumie to
      przepraszam ale dalsza dyskusja na ten temat nie ma sensu.
      Ma Pani racje o gustach sie nie dyskutuje. Pozdrawiam
    • Gość: apw Re: Faustyna IP: *.25-151.libero.it 18.08.02, 16:04
      Panie Turnau! Znakomity artykul. Dziekuje!
    • Gość: Ginny Re: Faustyna IP: *.net.bialystok.pl / 10.2.21.* 18.08.02, 16:21
      A mnie się podobało. Artykuł był napisany prosto, ale sympatycznie. O siostrze
      Faustynie wiem doprawdy niewiele i te kilka stron umiejętnie zaspokoiło moja
      ciekawość. Za duży plus uważam też ostatni akapit.
    • Gość: mariusz jednak bład IP: *.imz.gliwice.pl 19.08.02, 13:13
      Nie ma czegoś takiego jak Święto miłosierdzia. Jest tylko zgoda
      na określanie niedzieli po Wielkanocy "Niedzielą Miłosierdzia",
      (określaną też, zwłaszcza dawniej Białą) a to duża różnica. Dni
      w oktawie Wielkanocnej mają tak duży - mówiąć brzydko po
      swiecku - priorytet, że wykluczają jakiekolwiek inne obchody. Są
      przedłużeniem największego święta jakie kościół katolicki
      obchodzi. Dlatego Papież nie mógł ustanowić takiego święta bez
      rewolucji liturgicznej (obchodzenie święta wiąże się z
      wprowadzeniem jego własnej liturgii). Co nie zmienia oczywiście
      faktu, że w niedzielę tą na zakończenie Oktawy Wielkiej Nocy
      zgodnie z wolą Papieża w sposób szczególny wspominamy Boże
      miłosierdzie.
    • agniecha27 Re: Faustyna 19.08.02, 16:35
      Mnie się artykuł podobał. Nie uważam go wcale za obrazoburczy...
      Nie rozumiem też obużenia co poniektórych...
    • Gość: Toronto Re: Faustyna IP: *.sympatico.ca 19.08.02, 18:40
      Tekst mi sie podobal. tenostatni akapit jest szcegolnie
      prawdziwy i wartosciowy.
      Bardzo trudno jest sieoderwac od otacajacego nas rzycia
      (conditioning) i zatonac w wiarze. To dwie przeciwnosci w
      ktorych zyje czlowiek, a jednak wlasnie jakby na przekor mamy
      czesto przyklady ze ludziom prostym sie te przeciwnosci udaje
      pogodzic.
      Chalw Janowi pawlowi II za wyniesienie faustyny na oltarze i
      dzieki panu Turnauowi za dobry artyku!
    • Gość: Toronto Re: Faustyna IP: *.sympatico.ca 19.08.02, 19:19
      Tekst mi sie podobal. Ten ostatni akapit jest szczegolnie
      prawdziwy i wartosciowy.
      Bardzo trudno jest sie oderwac od otaczajacego nas zycia
      (conditioning) i zatonac w wiarze. To sa dwie przeciwnosci w
      ktorych zyje czlowiek. A jednak wlasnie jakby na przekor temu
      mamy czesto przyklady ze ludziom prostym sie te przeciwnosci
      udaje pogodzic.
      Chala Janowi Pawlowi II za wyniesienie Faustyny na oltarze i
      dzieki panu Turnauowi za dobry artykul!
    • Gość: kaga! Re: Faustyna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.02, 21:44
      Nie chodzi tylko o ten jeden artykul p. Turnaua. Prawie wszystkie jego
      komentarze "teologiczne" sa infantylne. Przeciez przyblizanie jakichs idei i
      postaci nie musi, a wrecz nie powinno, oznaczac zubozenia, uprymityzowania i
      traktowania ludzi jak przyglupow. A tak, niestety, czesto odbieram komentarze
      p. Turnaua: "wiedzacy" pisze dla profanow i cwiercinteligentow. Nie wspomne nie
      tylko o braku poglebionej refleksji w tego rodzaju artykulach, kiedy autor
      egocentrycznie wiekszosc zdan zaczyna od zaimka "ja", ale niekiedy nawet o
      braku jakiejkolwiek tresci. Pozdrawiam. Kaga.
      • bozena25 Do Kagi! 19.08.02, 23:29
        Kago. dzieki. Bo juz myslalam,, ze moim rodakom calkiem odbilo
        na tle Turnaual
        Panu z Toronto moge powiedziec tylko tyle, ze tez mieszkam za
        oceanem na Florydzie ale jakos moge zatonac w wierze mimo dnia
        codziennego. a moze i zwlaszcza temuGdyby Pan zechcial sluchac
        SUPER CHANEL to moze by to co zrozumial
        Kago, myslalam, ze juz nikt nie zobaczy jakie te reportaze sa
        beznadziejne. Pisane przez niedowiarka i dla nich, Co tu moze
        wzruszac jak pisze inni.Pisane w sposob nie do przyjecia .Dzieki
        za Twoje slowa.pozdrawiam
        • Gość: J.S. Re: Do Kagi! IP: *.tnt2.lafayette.in.da.uu.net 20.08.02, 03:45
          Pani Bozeno,
          Jak mowil nas charyzmatyczny Pan Prezydent jestem caly za, tylko troche
          przeciw.Otoz przy olbrzymim szacunku dla Pani oraz Pani prawa do wyrazania
          swoich opinii, troche Pani przesadza. Artykuly Pana Turnaua czytam z
          zaciekawieniem czesto nie zgadzajac sie z nimi w pewnych punktach. Ten o Sw.
          Faustynie nie byl najwyzszego lotu i nie bedzie perelka w jego tworczosci
          redakorskiej, ale mial kilka innych zupelnie ciekawych (na tematy religijne lub
          zwiazane z Papiezem). Natomiast wracajac to problemu ktory mnie zbulwersowal.
          Czy Pani optuje za wprowadzeniem cenzury prasy? Czy Pani chce czytac tylko to,
          na co z gory ma gotowa odpowiedz? Nie sadzi Pani ze "news" moga nas troche
          wzbogacic i rozwinac?
          Pozdrawiam,
          J.S.
        • Gość: Kaga! Re: Do Bozeny IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 10:24
          No to przynajmniej jestesmy dwie krytycznie nastawione do pana J.T. I to po obu
          stronach oceanu! Nie wiem jak Ty, ale ja niekiedy czuje niesmak, kiedy po
          jakims naprawde wartosciowym tekscie w swiatecznej "Arce Noego" czytam plytki
          komentarz Turnaua. Czasem wydaje mi sie, ze on uwaza, iz ludzie wierzacy, czy
          interesujacy sie teologia, filozofia sa tak ograniczeni, ze sami nie zrozumieja
          tekstu np Tischnera i p. T. musi to jeszcze po swojemu wytlumaczyc.
          W ostatniej Arce mozna sobie porownac hagiograficzne teksty Pawlowskiego i
          Turnaua i choc tego pierwszego tez nie uwazam za arcydzielo, to jednak kontrast
          jest. Zwlaszcza z tymi krotkimi notkami. Pozdrawiam. Kaga.
    • Gość: El Re: Faustyna IP: *.acn.waw.pl 20.08.02, 17:41
      "Wysokie obcasy" to nie jest jakiś miesięcznik teologiczny, nie
      nalezy więc szukać tu jakichś megawnikliwych i naukowych
      tekstów. Zamieszczony artykuł jest, moim zdaniem, bardzo dobry
      i adekwatny do charakteru "WO". Jest napisany z myślą o
      ludziach, którzy niekoniecznie interesują się jakoś strasznie
      teologią, choć może po jego przeczytaniu zaczną? Bożeno, jeśli
      chcesz się bardzo wnikliwie doedukować w tej dziedzinie, to
      sięgnij po odpowiednią pozycję.
    • bozena25 Do Kagi 20.08.02, 18:34
    • bozena25 Do Kagi 20.08.02, 18:40
      Witaj Kago.
      Tak jak i Ty czuje niesmak kiedy czytam te prymitywne artykulu
      p. Turnaua. ale doprawdy nie myslalam, ze Polacy zachwycaja sie
      i wzruszaja takimi prymitywania a nawet uwazaja, ze dzieki nim
      moga sie wzbogadzic i rozwinac jak Gosc J.S.Chcialabym bym
      widziec skutki.
      Mysle, ze nie jestesmy tylko dwie, ktore tak mysla.Dalsza
      dyskusja nie ma sensu. Tu w USA ludzie naprawde sa wierzacy.Nie
      wstydza sie tego.
      Pozdrawiam Cie serdecznie.
      Bozena
    • bozena25 dla Kagi 20.08.02, 18:40
      Witaj Kago.
      Tak jak i Ty czuje niesmak kiedy czytam te prymitywne artykulu
      p. Turnaua. ale doprawdy nie myslalam, ze Polacy zachwycaja sie
      i wzruszaja takimi prymitywania a nawet uwazaja, ze dzieki nim
      moga sie wzbogadzic i rozwinac jak Gosc J.S.Chcialabym bym
      widziec skutki.
      Mysle, ze nie jestesmy tylko dwie, ktore tak mysla.Dalsza
      dyskusja nie ma sensu. Tu w USA ludzie naprawde sa wierzacy.Nie
      wstydza sie tego.
      Pozdrawiam Cie serdecznie.
      Bozena
      • Gość: J.S. Re: dla Kagi IP: *.hemocleanse.com 20.08.02, 22:47
        bozena25 napisała:

        > Witaj Kago.
        > Tak jak i Ty czuje niesmak kiedy czytam te prymitywne artykulu
        > p. Turnaua. ale doprawdy nie myslalam, ze Polacy zachwycaja sie
        > i wzruszaja takimi prymitywania a nawet uwazaja, ze dzieki nim
        > moga sie wzbogadzic i rozwinac jak Gosc J.S.Chcialabym bym
        > widziec skutki.
        > Mysle, ze nie jestesmy tylko dwie, ktore tak mysla.Dalsza
        > dyskusja nie ma sensu. Tu w USA ludzie naprawde sa wierzacy.Nie
        > wstydza sie tego.
        > Pozdrawiam Cie serdecznie.

        Szanowna Pani Bozeno,
        Wykazuje Pani oznaki daleko posunietego zacietrzewienia. Niestety z przykroscia
        stwierdzam ze daleko Pani do stylu dyskusji Kago. Nie wiem moze jakies braki, w
        intelekcie albo wyksztalceniu. Prosze wierzyc wszystko mozna nadrobic.
        Pani nie odpowiada na pytania, tylko atakuje. Moje pytanie dotyczylo cenzury
        prasy i Pani stosunku do niej, i tylko przykladem byl wspomniany artykul. Nie z
        niego polecalem czerpac wiedze bo nic nie polecam. Takich
        redaktorow "sredniakow" mamy mnostwo tak jak i wiekszosc ludzi z trudem
        dobijajacych do sredniej przecietnej, lacznie z piszacym te slowa. Ale trzeba
        wiecej szacunku dla innych. Mnie zdziwily nie Pani zarzuty ale forma ich
        ekspresji. Dobrze ze czyta Pani Biblie. A co Pani mysli o ksiazkach Ks
        Tischnera, Ks. Kracika, Ks. Zieby na przyklad. Dla rownowagi powinienem zapytac
        o Kolakowskiego.
        I jeszcze slowo o manierach. Prosze mi wybaczyc szczerosc ale nie jestem dla
        Pani "Gosc J.S.". Wyrazajac sie troche ostrzej - wypraszam sobie.
        J.S.
        P.S. Co do stwierdzenia kto jest naprawde wierzacy, to prosze to zostawic w
        rekach Boga. Jak pisze Ks. Kracik w jednej w ksiazek, Bog odwroci niejedna
        pewnosc w tej sprawie. Jak widac czytanie Biblii na razie nie wplynelo na Pania
        dodatnio. Bo nie w czytaniu rzecz tylko w codziennym stosowaniu nauk z Biblii
        plynacych.
        Z wyrazami szacunku,
        J.S.

    • bozena25 doo goscia El 20.08.02, 18:42
      Dziekuje zaa cenne uwagi i rady.
      Moja fachowa literatura jest Biblia. Polecam
      • Gość: Henryk Re: doo goscia El IP: *.sympatico.ca 26.08.02, 03:03
        bozena25 napisała:

        > Dziekuje zaa cenne uwagi i rady.
        > Moja fachowa literatura jest Biblia. Polecam

        Rzymianie mawiali: strzeż sie tego, kto czyta tylko
        jedną książkę :-)

        Wracając do poprzednich wypowiedzi p. Bożeny: nieco
        zdziwiło mnie stwierdzenie o "prawdziwej wierze"
        Amerykanów. Istotnie, wielu ludzi w USA ostentacyjnie
        obnosi się ze swoją religijnością, ale byłbym ostrożny
        z wyciąganiem z tego zbyt daleko idących wniosków.

        Szczerze mówiąc, zawsze zastanawia mnie dlaczego
        Rodacy mieszkający w Ameryce mają taką skłonność do
        uogólniania, często używając stwierdzeń zaczynających
        się od "tu w USA wszyscy postępuja tak i tak" albo
        "Amerykanie są napradę tacy a tacy". Stany Zjednoczone
        to przecież taki wielki kraj, z tak zróżnicowaną populacją
        i tak silnymi różnicami regionalny.

        Henryk
    • Gość: dziwny Re: Faustyna IP: *.dyn.optonline.net 26.08.02, 05:46

      O czym tu gadac?
      Siostra Fuastyna jest Swieta i koniec dyskusji!
      Chielibyscie byc swietymi?
      To zrobcie to co ona!
      A nie zazdroscie Jej!

      :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka