olivka29
01.08.05, 12:08
Kobiety Drogie, opinie forum męskiego również mile widziane, czy Wy macie
jakiś sposób na faceta bałaganiarza? Mieszkam z takim właśnie Kochanym
Bałaganiarzem i od 1,5 roku nie moge znaleźć sposobu na nauczenie go porządku.
Objawy typowe: nic nie jest robione, sprzatane od razu, porozwalane puste
pojemniki po czymś co właśnie wykorzystał (odległość do kubła ze śmieciami
0,5m), rozwalone rzeczy do ubrania, narzędzia typu śrubokręt, obcęgi w
kuchni, kartony na środku podłogi zalegają bezterminowo - jemu to nie
przeszkadza, proste czynności domowe są zbyt ciężkie i czasochłonne, by
wykonać je od razu, lepiej zostawić tej drugiej osobie, niech sprzątnie. A ja
mam tylko 2 ręce i nie chcę sprzatać za dwóch. Nie sprzątam więc po nim - 0
efektu = bałagan, groźby, prośby - 0 efektu = bałagan. Może istnieje jakiś
sposób?