Dodaj do ulubionych

Kiedyś w nocy to można było pogadać...

24.08.02, 03:45
...a teraz strach blady padł na forumowiczów.
Boooszzzzzzseeeeeeeee ! nikogo w wątkach - wszyscy "są", ale patrzą w
monitory i myślą:

"O nowy wpis, numerek się zmienił ! szybko sprawdzę czy prawdziwy, czy na
niby ?, krzyczy czy płacze ?, bluzga, czy skamle ?, ale fajowo..., ale ja nie
wchodzę bo się przyczepią i do mnie. W południe wejdę, pełno ludzi. Jak
się "fałszywy" czepi to jest szansa, ze w tłumie nikt nie zauważy. HiHi
ciekawe czy w gazetach będzie, jeszcze tydzień to i w telewizji pokażą. O
znowu Vika cos pisze, będzie wesoło, bo się zbiegna "ONI" i będzie jazda. A
jak wieczorem rzulw przyjdzie to będzie można zakłady robic, który to rzulty,
a który prawdziwy... a swoją drogą to faktycznie, co ten rzulw z Viką tak
szumią, cicho by siedzieli to i spokój by był... iiiiitaaamm idę spać wszyscy
się pochowali...tchórze. Rano sprawdzę co się działo"

Dobranoc...
..."forumowicze"
Obserwuj wątek
    • prawdziwyrzulw Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 03:59
      wlasnie masz racje FALSZYWY rzulwiu .dopiki ciebie nie bylo to i porozmawiac
      spokojnie mozna bylo nie tylko w nocy.

      przwdziwyrzulw ten najprawdziwszy.
      • Gość: Vika Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... IP: *.ewave.at 24.08.02, 04:02
        Nie badz az taki komiczny ,kochanie:-)
        • Gość: Vika Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... IP: *.ewave.at 24.08.02, 04:13
          Gość portalu: Vika napisał(a):

          > Nie badz az taki komiczny ,kochanie:-)-oczywiscie ty falszywy,ktory sie tylko
          podszywac umiesz.Prawdziwego latwo mozna rozpoznac...
      • durango Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 04:16
        A Ty Vika dalej sleczysz na tym forum?zdazylas se chociaz majtki wyprac dzisiaj?
        • rzulw a to, to co tu robi ? 24.08.02, 04:42
          a czy to, DURNA-go, biegało dzisiaj ? niech spróbuje, rozbiegnie sie, tak z
          przytupem, rozpędzi... a ściana sama sie znajdzie...

          ..."czyścioszku"
    • rzulw Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 07:41
      jak to było ?? aha ! -I DO GÓRY :)) hyc
      • balkan Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 07:49
        Słonko już wstało. Zaczął się piekny nowy dzień, szkoda tylko, że pierwszą jego
        połowę w pracy będę musiała przesiedzieć....
        Dzień dobry!!!
        • rzulw wstaje nowy dzionek :) 24.08.02, 07:51
          witaj !
          • balkan Re: wstaje nowy dzionek :) 24.08.02, 07:55
            Ktoś mi zamknął kuchnie i kawy nie mogę zrobić!! Chociaż po co mi kawa, wczoraj
            zaległam o 20.00, więc dzisiaj jakoś tak naturalnie 7.00 nie była dla mnie
            koszmarem :))
            Ale mam herbatkę malinową, może mi się uda od kogoś wysępić trochę wody. Jak mi
            się uda reflektujesz na herbatkę?
            • rzulw Re: wstaje nowy dzionek :) 24.08.02, 07:59
              jasne, że tak zrobie tylko małe czary mary, dobra ?
              • rzulw małe czary mary 24.08.02, 08:01
                oki jestem, musiałem tylko troszke pobiegać z wiadomościami heh !
    • lastka Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:08
      Ja jak zwykle zaczynam od zielonej herbatki!
      Miłego dnia wszystkim.
      • rzulw Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:13
        a miętowej to nie ? ;(((((
        • lastka Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:15
          Eeeeeeeee nie, dziękuję bardzo, słodkości dzisiaj też już nie bo zjadłam dwa
          cukierki i wystarczy. Kto wymyślił, żeby w sobotę pracować?
          • rzulw Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:16
            moj szeffffffffff -
            • lastka Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:19
              no i mój też. A tak wogóle to mógłby iść dzisiaj na urlop...wszyscy mogliby
              pójść to by się biuro zamknęło...
              • balkan Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:24
                U mnie w większości na urlopie, więc mam nadzieję ewakuować się koło 14...
                Ale za to zdobyłam kawkę :))
                • lastka Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:26
                  U nas też cisza i spokój większość na urlopie, a ja nie mogę dlaczego???????
                  Bo po urlopie jestem :(((
                  • balkan Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:27
                    Ja niby bym mogła, bo urlopem mogłabym chyba handlować i nieźle na tym zarobić,
                    ale nie mam dzieci, mieszkam w Wawie no i na mnie padło dzisiejsze przyjście.
                    Ciele jedno.....
              • rzulw Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:28

                Iiiiiiiii zaaaaaaaaamykaaaaamy biura i wnoooooooogiiiiiiii na
                weekend :))))))))))))))

                ps.
                "Czas to nie droga szybkiego ruchu pomiędzy kołyską a starością,
                czas to miejsce na zaparkowanie
                pod słońcem".
                Phil Bosmans
                juz kilka razy miałem zapytac, czy to nie to nazwisko tu pasuje ?
                • balkan Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:32
                  Nie chcę Cię martwić, ale za daleko chyba nie uciekniesz, po pierwsze nie za
                  prędko, a po drugie o ile pamiętam to dla Ciebie jutro też piątek....
                  Ale zawsze wieczory mozna intensywnie wykorzystać i wtedy weekend nie jest może
                  aż tak stracony :))
                  • rzulw Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:34
                    Jasne, szczególnie wieczory... w moim przypadku.
                    Jestem po nocce tak jak i wczoraj i dzisiaj i jutro i po....
                    a ja jestem rzulw wyścigowy i jak chcę to potrfię szybko dreptać . heh !
                    • balkan Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:39
                      No to nogi za pas (a własciwie za skorupe) i na zielona trawke. Ale wtedy tutaj
                      sie nudno zrobi :(((
                      • rzulw Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:42
                        fakt, do Waszego przybycia to się tu tylko jakieś dziwolągi kręciły ;((((nie
                        wszyscy, ale przeważnie)
                        i pogadać nie było oczym
                    • rzulw Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:40
                      a co do kawy , to moze dzisiaj ja serwuję
                      I paluszki mam, tylko słone ;(((, bo wczoraj tego cukru to zaduuuużżżoooo chyba
                      było...
                      proszę bardzo
                      smacznego :)
                      • balkan Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:42
                        Kawusia!!! Dziękuję bardzo, tylko bez cukru, a może zamiast paluszków
                        gruszeczkę, mam jeszcze pare....
                        • rzulw Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:43
                          a a a słoddka ?
                          • balkan Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:44
                            Słodka i twarda, więc po rękach nie cieknie. Pychotka!
                            • lastka Re:mmmmmm Balkan... 24.08.02, 08:45
                              ...skąd masz takie pyszka gruchy?
                              • balkan Re:mmmmmm Balkan... 24.08.02, 09:08
                                lastka napisała:

                                > ...skąd masz takie pyszka gruchy?
                                >
                • lastka Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:43
                  rzulw napisał:

                  >
                  > Iiiiiiiii zaaaaaaaaamykaaaaamy biura i wnoooooooogiiiiiiii na
                  > weekend :))))))))))))))
                  >
                  > ps.
                  > "Czas to nie droga szybkiego ruchu pomiędzy kołyską a starością,
                  > czas to miejsce na zaparkowanie
                  > pod słońcem".
                  > Phil Bosmans
                  > juz kilka razy miałem zapytac, czy to nie to nazwisko tu pasuje ?


                  Tak to jest jego cytat, tylko go troszkę zmieniłam, bo org. brzmi tak:
                  "Czas to nie droga szybkiego ruchu pomiędzy kołyską a grobem..." A ten grób to
                  jakoś tak strasznie brzmi brrrr


                  >
                  >
                  • rzulw Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:47
                    tak, jednak poprosze o gruchę tylko nie tyle, co wczoraj....
                    • balkan Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:51
                      rzulw napisał:

                      > tak, jednak poprosze o gruchę tylko nie tyle, co wczoraj....
                      >
                      • rzulw Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 08:54
                        nie.... ząbki ;(((
                        • balkan Re: Dzieńdoberek!!! 24.08.02, 09:03
                          To znajdę jakąś bardziej miękką... O jest, proszę...
                  • rzulw nie mogiła, to jej pomogli :)))) 24.08.02, 08:48
                    no i jest oki, poco komu grób na forum . nie ?
                    • lastka Re: nie mogiła, to jej pomogli :)))) 24.08.02, 09:24
                      rzulw napisał:

                      > no i jest oki, poco komu grób na forum . nie ?


                      O właśnie tak smętnie by było...


                      >
    • lastka Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:21
      O i nareszcie GG działa, ale po co mi dzisiaj GG jak nikt nie pracuje :(((
      • balkan Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:28
        lastka napisała:

        > O i nareszcie GG działa, ale po co mi dzisiaj GG jak nikt nie pracuje :(((
        Zazdroszczę tego GG. U mnie po kolei wyłaczyli najpierw GG, potem Kontakt i
        teraz mam Komunikatora, ale jakoś się do niego przyzwyczaić nie mogę. Nie ma to
        jak GG....
        • lastka Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:28
          A czemu Ci wyłączyli? Zainstaluj sobie jeszcze raz.
          • balkan Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:30
            Wyłączyli porty na których chodzi GG, bo generowało za duży ruch w sieci.
            Niektórzy sobie GG filmy przesyłali i tak się skończyło.....
      • rzulw Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:28
        a czy ktoś używa ICQ ?
        • lastka Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:29
          eeee ja nie.
          • rzulw Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:30
            a czemu: eeeeeeeee ?
            nie dobre ICQ
            • lastka Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:34
              rzulw napisał:

              > a czemu: eeeeeeeee ?
              > nie dobre ICQ

              A bo ja wiem? Moja koleżanka ma. W sumie mówiła, że dobre a GG odinstalowała,
              ale czy ja wiem, jakoś tak się przyzwyczaiłam.




              >
              • rzulw Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:37
                aaa, to co innego, juz myslałem, ze zły jakiś jest ICQ, czy co ?
                • rzulw Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:40
                  albo złe.
                  pojęcia niemam czy to ona, on ,czy ono - te one ICQ
                  • lastka Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:43
                    Ale, jakie to ma znaczenie czy to ona, on, czy ono albo jeszcze może być oni...
                    • rzulw Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:46
                      topra, fajni to oni ICQ, mufiem fam
                      • lastka Re:aaaaaaaaaaaaaale spać mi si ę chce!!!!!! 24.08.02, 09:49
                        Ja chcę do domu i chcę spać i już!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        Wszyscy śpią, a ja co?
                        buuuuuuuuuuu
                        • rzulw Re:aaaaaaaaaaaaaale spać mi si ę chce!!!!!! 24.08.02, 09:51
                          kawa! szybko ! jeszcze troszkę ciepłej jest.
                          • lastka Re:aaaaaaaaaaaaaale spać mi si ę chce!!!!!! 24.08.02, 09:52
                            ooooo dzięki, ale ziewam i ziewam jeszcze szefa połknę :((((((((
                            • rzulw Re:aaaaaaaaaaaaaale spać mi si ę chce!!!!!! 24.08.02, 09:54
                              zjedz go i wolne...
                              • lastka Re:aaaaaaaaaaaaaale spać mi si ę chce!!!!!! 24.08.02, 09:56
                                ble, ale on pewnie jest strasznie niesmaczny przecież to szef, tfuj...nie
                                lepiej niech sobie żyje.
            • balkan Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:38
              rzulw napisał:

              > a czemu: eeeeeeeee ?
              > nie dobre ICQ
              >
              • rzulw Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:40
                no taaa... było filmy puszczać ? :)
                • balkan Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:56
                  ALe za to teraz jest co robić w takie leniwe soboty. Siedzieć trzeba, a
                  załatwić oczywiście nic nie mozna, bo nikogo nie ma....
                  • rzulw Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 09:58
                    to załtwcie sobie "Hiczyka", albo kości
                    • lastka Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 10:00
                      Łeeee a ja przecież mam kulki! że też nie pomyślałam, chyba pójdę sobie pograć
                      troszkę, ale one mi się szybko nudzą :(
                    • balkan Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 10:00
                      Sama ze sobą grać nie będę, a kolega obok jest 'strasznie zapracowany'. Zarzają
                      sie i tacy....
                      • rzulw Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 10:06
                        to mu wsadz żabę do szuflady, się pośmiejesz troszkie
                        • balkan Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 10:10
                          rzulw napisał:

                          > to mu wsadz żabę do szuflady, się pośmiejesz troszkie
                          >
                          • rzulw Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 10:11
                            czasem warczy..., ale dziękuję :)))
                        • Gość: Vika Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... IP: *.ewave.at 24.08.02, 10:14
                          • Gość: Vika Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... IP: *.ewave.at 24.08.02, 10:16
                            A nawet w dzien.Dziendobry!Co slychac...u mnie telefon.Nie odbieram...nie ma
                            mnie tutaj:-)
                            • rzulw Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 10:18
                              cześć ! wyspana ?
                            • lastka Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 10:18
                              Vikuś chyba Cie nie obudziłam tymi swoimi okrzykami co?
                              • Gość: Vika Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... IP: *.ewave.at 24.08.02, 10:24
                                Eeeeeee!nikt mnie nie budzil.Sama sobie sie obudzilam i czekam kiedy na mnie
                                rzulv v nakrzyczy,nabluzga, zelzy i bedzie sie dziwil co ja tu
                                robie.Ciekawe...dlaczego on pyta jak sam tu wlazl naszemu Rzulwikowi w parade
                                chociaz go nikt nie prosil...?
                                • rzulw Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 10:27
                                  zapomnij o tych "sennych zmorach" do popołudnia pewnie nie wylizą, choc rano
                                  fajnie jest :)))
                                  wskakujemy do wątku o sobocie, tam fajni ludzi siedzo
                            • rzulw Re: Kiedyś w nocy to można było pogadać... 24.08.02, 10:19
                              Vika skacz do "czy kazda sobota....", bo lataliśmy jak durnowaci więc sie tam
                              zachaczylismy
                            • rzulw no chyba się nie zgubiłaś ? 24.08.02, 10:25
                              tutaj , czy tam , bo Cię nie ma ???
                              • Gość: Vika Re: no chyba się nie zgubiłaś ? IP: *.ewave.at 24.08.02, 10:32
                                Jestem ale flegmatycznie.I flegmatycznie sie z moim chlopem kluce bo mi mojego
                                kompa blokuje i herbatke zlopie.Zlop jeden a ja mam pisac listy...sluzbowe a on
                                siedzi i jakis nowy program mi pakuje...i ja sie spoznie na randke wirtualna
                                przez zlopa herbacianego a umowilam sie z jednym takim ...hy mysle,ze niedlugo
                                bede do Was pisac rozpaczliwe watki pod tytulem:Lajdaczylam sie wirtualnie i
                                teraz mam brudne sumienie-co robic?....:-))))))))))))
                                • balkan Re: no chyba się nie zgubiłaś ? 24.08.02, 10:35
                                  Zrobiłam Ci kawę na wątku powyżej/poniżej* (*niepotrzebne skreślić). Zabierz
                                  chłopu kubek i siadaj do kompa!!!
                                  • lastka Re: no chyba się nie zgubiłaś ? 24.08.02, 10:36
                                    Hej wychodzę do sklepu i do kiosku kupić coś komuś?
                                • rzulw Re: no chyba się nie zgubiłaś ? 24.08.02, 10:36
                                  to jak juz będzie problem - pomyślimy :)
                                  CHODZ NA KAWĘ BO STYGNIE !!!!!
                                  wątek sobotni ;(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka