dobrazona1
16.08.05, 16:40
Moj maz uszczesliwil mnie dzis jak nikt!
Zaraz wam opowiem a wy kobiety juz mi mozecie zazdroscic. Dzis zrobil mi
ogromna niespodzianke ktora powalila mnie.
Musial to dlugo szykowac bo wyobrazcie sobie juz od paru dni mowil ze jedzie
na 2 dni na delegacje na drugi koniec polski i ze go nie bedzie w domu.
Troche bylam zmartwiona tym faktem z powodu rozlomki no ale trudno. A ja
wzialam sobie dzisiaj rano wolne bo postanowilam ze pochodze za jakimis
fajnymi rzeczami dla niego. By mial cos milego odemnie jak przyjedzie. Troche
sie w tych poszukiwaniach zapuscilam az w druga czesc miasta. I nie
zgadniecie... patrze a tu idzie ... Moj maz. Wielki bukiet w reku i ubrany
tak elegancko ze az sama nie podejzewalam ze tak potrafi i idzie gdzies. I
szok ... zbladalm z przejecia i zawolalam go. On tez zbladl na moj widok tak
sie tym przejal. Jak on mnie odnalazl? Przeciez nigdy tam nie bywalam?
Zreszta niewazne fakt ze zrobil mi wielka niespodzianke i przyjemnosc tak
zaskakujac tym bukietem w najmniej oczekiwanym momencie. Dziewczyny - jeszcze
nigdy takiego duzego nie dostalam.