Do PIXIE

12.04.01, 09:57
Mysle, ze i Ty wykazalabys(wykazalbys?) tak ladnie przez Ciebie
okreslone "zacietrzewienie", gdyby ktos zlosliwie podszywal sie pod Ciebie.
Tzw "ped" wykazal juz wczesniej swa chorobliwa awersje do kobiet ogolnie, a do
mnie w szczegolnosci, co w duzych dawkach jest lekko irytujace.

Dajesz innym - skadinad sluszne - prawo do wypowiadania swych opinii, a wiec to
prawo przysluguje i mnie tez.

Na zakonczenie - administratorzy tego i wszystkich innych forum sa wlasnie do
tego, by regulamin forum byl przestrzegany, czyli wykonuja swoja prace bez
koniecznosci uzywania ich jako "straszaka" na nieodpowiednio zachowujacych sie
uczestnikow forum.
Pozdrawiam
    • sara Re: Do PIXIE 12.04.01, 13:11
      Dziwi mnie droga Pixie twoja obrona wypowiedzi chorych, nawolujacych do
      przemocy, gdzie argumentem jest przekladanie baby przez kolano.
      Tym bardziej dziwi mnie to, iz atakowanym nie przyznajesz prawa do obrony. Moze
      gdyby na ciebie bluznal jakis palant, wtedy poczulabys ze cos jest nie tak, i
      ze masz prawo do reakcji. Pozdrawiam.
      • Gość: PIXIE Redo Mary i Sary IP: *.proxy.aol.com 12.04.01, 17:37
        Moje drogie- nie musze chyba dowodzic,ze poglad Jana jest mi najzupelniej obcy.
        W zadnym jednak razie nie mozecie mnie przekonac do slusznosci zamykania mu
        ust metodami administracyjnymi.
        Dzieki temu,ze odezwal sie tutaj mial okazje, tak Jan jak i jemu podobni,
        dowiedziec sie, co mysla inni o takich metodach.W kategoriach oswiatowych-
        czysty zysk! Wielu potulnym i zahukanym paniom to tez cos dalo.
        Jestescie dzielne i pieknie argumentujace ale, prosze,nie zadajcie cenzury!
        Bez niej mimo wszystko- lepiej.
        Saro,swietnie znam smak bluzgow,kierowanych w moja strone.Tak,tak - na tym
        forum tez.Stad zmiana nicka.I jeszcze jedno: jestem kobieta,choc niektorzy
        mowia,ze wsciekla feministka.Na feministke-zgoda.Na wsciekla - nie.Pozdrawiam
        obie Panie.
        • mary_z_danii Re: Redo Mary i Sary 12.04.01, 17:57
          Dzieki za post, ale mysmy sie chyba nie bardzo zrozumialy.
          Chodzilo glownie nie o Jana, lecz o ped, ktory podszyl sie pode mnie, piszac w
          mym imieniu obsceniczne teksty, co bylo bezposrednia przyczyna mej interwencji
          u administratora forum.
          Zostal latwo zidentyfikowany poprzez nr IP. Ped zrobil to z oczywistych
          powodow, bo juz wczesniej oferowal mi "lanie w d...", gdyz jego patologiczne
          ego nie moglo zniesc, ze osmielilam sie wyrazic ma opinie na temat jego
          pogladow.
          Dlatego trudno mi jest zrozumiec, ze tak bardzo go bronisz - nawet w imie
          wolnosci pogladow. Sama nie widze powodow, by wykazywac tolerancje i
          chrzescijanskie nadstawianie drugiego policzka wobec tego typu zachowania.

          A Twoja obrona tego zaburzonego szowinisty o wyraznych obsesjach seksualnych
          nie pasuje mi jakos do deklarowanych przez Ciebie feministycznych pogladow ;)
          Pozdrowienia (mimo wszystko)
Pełna wersja