Dodaj do ulubionych

BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZYSIA

30.08.05, 18:03
Dziś wzięłam do ręki wczorajszą wyborczą i do teraz nie mogę się pozbierac.
Jest w niej artykuł o trzyletnim Krzysiu , który ma powazny nowotwór.

Maluch jest śliczny, kochany i musi tak strasznie cierpieć ((

Nie moge...cały czas ryczę jak to pisze........strasznie mnie to
poruszyło......

Z chorobą wiążą się oczywiście ogromne koszty, rodzice sa bezsilni, bo jak
wiadomo bez pieniędzy nie zrobią dla malucha wiele.

Wklejam tu artykół z innej gazety o Krzysiu.




Artykuł z Dziennika Zachodniego Piątek, 12 sierpnia 2005r.


Krzyś czeka na pomoc

Krzyś zawsze był bardzo żywym dzieckiem, wszędzie było go pełno. W pewnym
momencie jednak pogorszył mu się apetyt, odmawiał nawet picia, zaczął się
skarżyć na bóle brzucha. Myśleliśmy, że to wszystko przez to, że żona poszła
do pracy i Krzyś tak bardzo za nią tęskni. Mijały dni, a on apetyt miał coraz
słabszy. W końcu poszliśmy do lekarza, bo nie było na co czekać - mówi
Grzegorz Puc, ojciec chłopca.Krzyś to pierwsze i jedyne dziecko młodego
małżeństwa z Jaroszowic.
Od razu po wizycie u pediatry rodzice z 2,5 letnim chłopcem trafili do
szpitala.
- Najpierw byliśmy w Szpitalu Wojewódzkim w Tychach, potem skierowano nas na
oddział Centrum Pediatrii i Onkologii w Chorzowie. Tam postawiono diagnozę:
neuroblastoma IV stopnia kliniczna - mówi ojciec Krzysia.
Chłopiec od kilkunastu tygodni jest razem z mamą w chorzowskim szpitalu.
Dostaje chemię. Bardzo źle ją znosi. Chodzi na naświetlania. Jest karmiony
pozajelitowo. Lekarze mówią, że jego stan jest ciężki.
- Przez pewien czas dostawał morfinę, bo wszystko tak strasznie go bolało.
Teraz, gdy ją odstawiono, bardzo płacze, bo znowu wszystko go boli.
Rodzice chłopca nie poddają się. Nawzajem się wspierają.
Kiedy żona z synem jest w Chorzowie, pan Grzegorz czasem ją zmienia, żeby
złapała oddech. On teraz zajmuje się przygotowaniem mieszkania na ich powrót.
Jeszcze nie wie kiedy to nastąpi, ale chce, żeby wszystko było gotowe. Krzyś
musi mieszkać w septycznych warunkach, dlatego trzeba było zerwać wszystkie
wykładziny, odmalować ściany. Musi być tak czysto, jak to tylko możliwie.
Niezbędna jest też specjalna lampa bakteriobójcza.
Przed Krzysiem jeszcze długie leczenie. Chłopca czeka między innymi
przeszczep szpiku kostnego.
- Na wszystko potrzebne są pieniądze. Nasz syn w wyniku chemii ma między
innymi grzybicę wewnętrzną. Lek na jej wyleczenie kosztuje około 5 tysięcy
złotych. Na razie dostajemy go ze szpitala, ale niebawem to się skończy.
Krzyś ma też grzybicę w jamie ustnej, odparzenia. Wszystkie specyfiki są
bardzo drogie, a nam zaczyna brakować pieniędzy - mówi mężczyzna.
Jedynym żywicielem rodziny jest Grzegorz. Sylwia, która zaczęła pracę w maju,
zdołała przepracować tylko miesiąc, bo potem synek zaczął chorować. Razem z
mężem ma nadzieję, że wyleczenie Krzysia jest tylko kwestią czasu.





Krzyś ma założoną stronę internetową www.krzyspuc.lap.pl


A tu jest nr konta

23 1050 1399 1000
0022 9438 4223
"Pomoc dla Krzysia Puc"
ING Bank Śląski O/Tychy
ul. Niepodległości 55
43-100 Tychy


Tak sobie pomyślałam że gdyby co druga z nas wpłaciła choćby 5
złotych.......zawsze cos im pomoże.......


Dziewczyny pomóżmy uratoważ życie Krzysiowi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Jesli macie jakies gadżety od znanych osób,płyty z autografami , koszulki,
czapeczki i inne coś co mogło by zostac sprzedane na allegro, to prosze
dajcie znać. Ojciec chrzestny Krzysia stara sie własnnie przez allegro
zbierać równiez pieniążki.


Dziewczyny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Do roboty !!!!!!!!




Obserwuj wątek
    • aniawx Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 30.08.05, 18:10
      Bardzo mi szkoda Krzysia, szczególnie dlatego, że sama mam narzeczonego w
      Katowicach na przeszczepie szpiku. Wiem co to znaczy:(( Trzymam kciuki za
      Krzysia i w miare możliwości pomogę!
      Ludzie to jest na prawdę wielkie nieszczęście!!:(((
      Az też się poryczałam:(
      • paola80 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 07:57
        Bez komentarza. Robię przelew !
    • paola80 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 08:06
      Krzychu bądź dzielny !
    • olinek1981 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 10:10
      nie ma co! chociaż mamy z mężem małe kłopoty finansowe parę groszy musi się
      znaleźć!!!
      Sama mam syna - 5 lat - i wolę nawet nie myśleć co by było gdyby jemu coś się
      stało...
      A swoją drogą to widzę że wiele osób woli się udzielać w durnych wątkach "o
      niczym", nawet po 100 czy 200 osób a tu tylko kilka!!!
      WSTYD!!!
      • paola80 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 10:15
        Zgadzam się ! Czekałam na reakcje ludzi a tu lipa, aż serce boli...
        • kochanica-francuza Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 06.09.05, 00:10
          paola80 napisała:

          > Zgadzam się ! Czekałam na reakcje ludzi a tu lipa, aż serce boli...
          Ludzie być może wspierają innych potrzebujących i nie piszą o tym w kompie?
    • trzydziecha1 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 10:18
      Mam pytanie, czy podany adres jest adresem Krzysia? czy banku?
      Bo przy przelewie trzeba podać dane beneficjenta (czy to konto prywatne
      rodziców??? czy fundacji??) i adres.
      • paola80 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 10:19
        Ja napisałam w odbiorcy nazwe banku i " pomoc dla Krzysia....." i poszło.
    • aguszak Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 10:28
      ...dziś wieczorem puszczę tyle ile mogę...
      ... nie mogę przestac o tym myśleć... dzielny Krzyś...
    • paola80 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 10:31
      Asi też wysłałam ale niestety odeszła już od
      nas :asia.bim.net.pl/index.php
      • listek_a Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 11:00
        a ja sie niedawno zastanawialam, co sie z nia dzieje...i nie moglam znalezc
        adresu:((((((((((((((((((((((((((((
    • trzydziecha1 szukałam informacji w DZ i w GW 31.08.05, 10:37
      ale niec nie znalazłam. Czy ktoś może podrzucić linka do bardziej wiarygodnej
      informacji, niż wpis na forum? Bo napisać można naprawdę wszystko. Mniej więcej
      co dwa tygodnie spotykam w tramwaju tego samego goscia, co żebrze na chorą
      siostrzyczkę ... itp.
      Przepraszam za nieufność, ale dzisiaj jest strasznie dużo cynicznych naciągaczy
      bez sumienia.
      • paola80 Re: szukałam informacji w DZ i w GW 31.08.05, 10:43
        w głównym wątku jest podana strona www, są tam wyniki badań itd , więc do mnie
        to przemawia.Ale jak znajdę jakiś link to Ci napisze.
      • anek26 Re: szukałam informacji w DZ i w GW 31.08.05, 10:59
        prosze bardzo :)))))))

        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,2889905.html
        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,2889905.html
        • trzydziecha1 Dzieki serdeczne :D nt. 31.08.05, 11:09

          • trzydziecha1 Moj synek jest 11 dni młodszy. 31.08.05, 11:12
            Jak sobie pomyślę o tej chorobie... coś strasznego.
    • aniawx Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 10:42
      przepraszam że poruszam taki temat, ale ja troszkę nie rozumiem na co ludzie
      zbierają pieniądze - chodzi mi o przeszczep szpiku. Jak już pisałam mój
      nareczony właśnie przebywa w Katowicach na przeszczepie i nie potrzebowaliśmy
      ŻADNYCH pieniędzy na to!!!!!! Nie wiem może to sa różne przypadki, ale.. tez
      lekarz w jednym szpitalu mówił że będą potrzebne pieniądze żeby iśc na
      przeszcep, ale przeniosłam go do innego szpitala i tam nie było mowy o
      pieniądzach a przeszczep dzięki Bogu jest! Więc ja nie wiem od czego to zależy!:
      (( Może mi to ktoś wytłumaczy! Z góry dziękuję!
      • paola80 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 10:46
        Aniu , znalazłam kiedyś taką stronę o Asi ( asia.bim.net.pl/index.php) -
        jest tam opisana historia jej choroby i wszystkie związane z tym problemy
        finansowe. Myśle że jak to przeczytasz to odnajdziesz odpowiedź na swoje
        pytanie.Pozdrawiam
      • anek26 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 10:59
        oto linki do artykułów w wyborczje

        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,2889905.html

        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,2889905.html
    • elutka_111 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 11:17
      Dziewczyny, ja mam dokładnie 11,50 na koncie, więc nic mi nie wypłaci bankomat,
      ale czy jak bym telefoniczne dokonała przelewu to da rade????
      Serce się ściska na myśl o takim nieszczęściu.
      Chciałam powiedzieć kilka słów rodzicom Krzysia, chociaż wiem, że pewnie tego
      nie przeczytają ... musicie być dzielni i za wszelką cenę walczyć o życie i
      zdrowie Waszego synka, a my będziemy starały się Wam pomagać w każdy możliwy
      sposób!!!
      • anek26 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 11:32
        :)))))

        Na stronie krzysia sa numery telefonów do rodziców, zawsze możesz
        zadzwoni :))))))))


        Kochane jestescie dziewczyny :)
        • elutka_111 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 11:38
          Ake dokonam przelewu czy nie?Może by mailika jakiegoś wysłać do twórców seriali
          polskich, żeby wsparli akcje?? Żeby przekazali na licytacje swoje zdjęcia z
          autografami (tzn przekazali temu ojcu chrzestnemu ci w allegro siedzi) ???? Z
          tego co ja wiem, to np. Hanka Mostowiak :) jest wrażliwa na cierpienie dzieci,
          może coś udałoby się nam w ten sposób zadziałać????
          Czy ja jestem po prostu naiwna?
          • trzydziecha1 Nie jesteś naiwna. Trzeba tylko ludzi poderwac do 31.08.05, 11:40
            akcji!
            • elutka_111 Re: Nie jesteś naiwna. Trzeba tylko ludzi poderwa 31.08.05, 11:42
              No to do roboty. Mam pytanie, jak mam zamieścić linka w mailu, bo chcę
              udokumentować jakoś tą chorobę, że nie są to pieniądze dla mnie ... żeby byc
              wiarygodną?????
              • trzydziecha1 Re: Nie jesteś naiwna. Trzeba tylko ludzi poderwa 31.08.05, 11:44
                Ja weszłam na stronę podaną wyżej i skopiowałam z okienka adresowego
                (zaznaczasz, klikasz prawym i "kopiuj" a potem "wklej")
                • elutka_111 Re: Nie jesteś naiwna. Trzeba tylko ludzi poderwa 31.08.05, 11:46
                  No to wiem jak, ale ten link gdy będzie w mailu to da się go otworzyć
                  normalnie????
                  • trzydziecha1 Re: Nie jesteś naiwna. Trzeba tylko ludzi poderwa 31.08.05, 11:47
                    Tak, jak wyślesz to się będzie automatycznie wyświetlał jako hiperłącze.
                    • elutka_111 Re: Nie jesteś naiwna. Trzeba tylko ludzi poderwa 31.08.05, 11:49
                      Wielkie Ci dzięki, pisze maila, jeszcze nie wiem co w nim napisze, żeby sucho
                      nie brzmiał, ale zrobie co się da :):) Przecież ich zdjęcie i autograf nic nie
                      kosztuje, a dla Krzysia jest to bezcenne, i dla jego rodziców też :)
          • anek26 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 16:09
            Ja już wysłałam malie do wszystkich seriali, tak więc nie wysyłajcie, żeby się
            nie zdublowały :))))
            • elutka_111 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 16:36
              Napisałaś troszke za późno, o tym , ze juz wysłałaś. Ja napisałam też do fan
              clubu Krzysztofa Kilijańskiego i popisze jeszcze do innych.
              • anek26 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 01.09.05, 00:11
                Dzieki

                Słuchaj napisz najpierw gdzie chcesz wysłac, bo wujek krzysia powysyłał do
                wielu, ja również, a nie chcemy żeby się dublowały, bo to nie będzie mile
                widziane.
        • aniawx Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 11:42
          czytałam tą strone. Ale badania na dawce pokrywa kasa chorych, tzn. oni szukają
          w banku dawców szpiku i za to płaca firmie która się tym zajmuje - tak
          tłumaczył mi lekarz w Katowicach. Ja nie mówię że pieniądze nie sa potrzebne,
          bo ja też miałam taki i nne wydatki w związku z chorobą. I tez nie jest lekko.
          Więc oczywiscie pomagam innym, wysyłam smsy itp. Ale uwieżcie mi że lekarze
          naciągaja pacjentów!!!!! Jak rozmawiałam z lekarzem (nie bede pisac z jakiego
          szpitala) ale w Krakowie, to powiedziała ze bedzie potrzene 15000 na
          przeszczep!! Na to żeby mój narzeczony mógł go mieć! No a on go ma a pieniędzy
          nigdzie nie dawałam!! Więc pytam - NA CO to 15000, które na pewno bym dała,
          gdyby leczyli go w tym szpitalu, ale na szczęście...????????? I o to mi chodzi
          w tym całym wywodzie!
          • trzydziecha1 grzybica odleżyny 31.08.05, 11:44
            leki na to to już kilkaset zł na mc.
    • viola2 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 12:00
      :( tez mam corcie, strasznie to przykre i niesprawiedliwe. Tez wplace, co moge.
      Zastanawiam sie... Chyba mam w domu zdjecie Golcow z autografem, czy nadalo by
      sie na allegro? Ja tam fanka ich nie jestem, ale moze ktos sie znajdzie?
    • olinek1981 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 13:52
      No dalej, dalej - na głupie wątki o cipkach to macie czas i chęc odpowiadac ale
      jak trzeba komuś pomóc to już nie tak szybko...
      • aniawx Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 14:37
        popieram Cie olinek, ale wyrażaj sie...
      • misiaczki3 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 14:47
        też czytałam o tym w poniedziałek w GW. Chcę zrobić imprezę w Tychach i zebrać
        na ten cel kasę, jeżeli są chętni do pomocy przy organizacji to proszę o info
        na tok2000@o2.pl. Mam firmę która zajume się organizacją imprez al potrzebni są
        ochotnicy - nie muszę dodawać że robimy to za darmochę. Więcej szczegółów
        póżniej. Ola
        • anek26 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 16:30
          Na mnie możesz liczyc, daj znac do czego sie przydam
    • tomamisia Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 15:14
      Kobiety nie krzyczcie!niektóre z nas wypowiedziały się na ten sam temat na
      innych forach,na których anek26 założyła ten sam wątek.Pozdrawiam
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 15:31
      Dzieki za info. Oby wiecej podobnych akcji :)
      • mmagi Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 15:36
        oby mniej i mniej dzieci chorowało,a pieniadze mozesz wpłacac do roznych
        fundacjijest ich sporo ,nie trzeba czekac na takie akcje:-)
        • anek26 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 16:13
          Możecie mi wytłumaczyć dlaczego pokasowali podobne jak ten topiki na innych
          forach m.in na dziecku??????

          Czy ja robie coś złego pisząc taki apel?????
          • aniawx Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 17:19
            bo ludzie to gbury!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! no i cóż poradzić?
            musimy żyć z takimi chwastami - sorki za okreslenie!
    • goldenwomen Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 31.08.05, 19:44
      może jakiś sms to byloby prosciej !!!!!!!! tylko na jaki numer?????
      • elutka_111 Fan club KRZYSZTOFA KILJAŃSKIEGO 31.08.05, 20:56
        Dziewczyny ... napisałam maila do ww fan clubu i powiedzieli, ze przekażą kilka
        singli z autografem rodzinie Krzysia:))))))) Krzysztof dla Krzysia:)))))))
        Wielkie dzięki Krzysztofowi i czekam na odpowiedź Kasi Kowalskiej, seriali...
        • misiaczki3 Re: Fan club KRZYSZTOFA KILJAŃSKIEGO 01.09.05, 11:24
          WItam ponownie,
          tak więc jestem po rozmowie (a raczej wymianie sms) z rodzicami krzysia.
          Zgadzają się na to żeby takową imprezę zorganizować. Potrzebujemy
          przedwszystkim:
          sponsorów, obsługi technicznej (nagłośnienie, oświetlenie, scena)
          ludzi którzy mogą się zaprezentować - muzycy itp. Jest kilka opcji - bo albo
          możemy przeprowadzć na takiej imprezie licytację (co rodzi kilka problemów)
          albo przeprowadzić kwestę ( co też od strony prawnej nie jest łatwe ale do
          ugryzienia) jestem po kilku romzmowach z ludzmi którzy mogą nam pomóc to
          przeprowadzić, ale jeżeli ktokoliwek ma gdzies "chody" to niech się zgłasza.
          Jeszcze raz podaję adres: tok2000@o2.pl i numer tel. 0 507 045 105 - gdybym nie
          odebrałą nagrajcie się na sekretarkę i oddzwonie. Olga
          • elutka_111 KONCERT!! KONCERT!! KONCERT!! 01.09.05, 17:26
            Misiaczki!!!!!!!!!!!!!!!!!!Mam bardzo ważną informacje - Pan Józef skrzek
            zaporoponował zagranie świetnego koncertu, właśnie ma rzecz Krzysia!!Proszę Cię
            odezwij się, jak będziesz zainteresowana tym!!! To ważne:):)
            • misiaczki3 Re: KONCERT!! KONCERT!! KONCERT!! 03.09.05, 00:03
              dzięki... odebrałam wiadomość... jutro zadzownie...
              • elutka_111 Re: KONCERT!! KONCERT!! KONCERT!! 03.09.05, 01:01
                A wiec bede czekac na telefon ;)
    • veroniq Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 03.09.05, 14:09
      nieszczesc na swiecie pelno i nie jest uzasadnione aby angazowac sie
      emocjonalnie albo w wybrane albo we wszystkie, nie sadzisz?
      • elutka_111 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 03.09.05, 16:16
        Czyli mamy w ogóle się nieangazować?? Olać to, że ktoś jest chory?????
        Sorry, nie kazdy jest bez serca i duszy.
        Inaczej byś mówiła, gdyby Twoje dziecko było chore.
        • misiaczki3 Impreza c.d. 05.09.05, 23:23
          no to mamy już pierwsze ustalenia gramy w Tychach w dówch lokalach imprezy dla
          Krzysia 23 i 24 wrzesnia - całość z wejściówek i tego co zbierzemy idzie na
          Krzysia - dziękuję wszsytkim którzy się do tego przyczynili :-)
          • aniawx Re: Impreza c.d. 06.09.05, 21:53
            Chętnie bym sie wybrała ale trochę daleko:(( No ale mam nadzieje ze pójdziecie
            wszyscy, którzy moga!!!!!!! Pozdrawiam
    • misiaczki3 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE URATOWAĆ ŻYCIE MALUTKIEGO KRZ 08.09.05, 15:50
      udało się!!!
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2905910.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka