Dodaj do ulubionych

na co oni patrza

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 18:32
zadalam mojemu mezowi konkretne pytanie: na co patrzycie w kobiecie w
pierwszej kolejnosci?
odpowiedz:
1. figiura
2. intelekt (watpie, bo sie za dlugo zastanawial)
3. twarz
Nie podoba mi sie ani kolejnosc ani kryteria oceny
Obserwuj wątek
    • Gość: mario2 Re: na co oni patrza IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 18:43
      czas zmienic meza :o)
    • lalka74 Re: na co oni patrza 01.09.02, 19:00
      cóż... smutne ale prawdziwe
      • Gość: pll Re: na co oni patrza IP: 62.233.183.* 01.09.02, 19:05
        > cóż... smutne ale prawdziwe

        eee tam, wiadomo ze wyglad jest pierwsza rzecza jaka moze zostac poddana, hmm
        ocenie, ale moim zdaniem liczy sie caloksztalt.
        • lalka74 Re: na co oni patrza 01.09.02, 19:07
          tylko czasem do oceny całokształtu już nie dochodzi - właśnie za sprawą
          negatywnej oceny wyglądu
          • Gość: pll Re: na co oni patrza IP: 62.233.183.* 01.09.02, 19:10
            > tylko czasem do oceny całokształtu już nie dochodzi - właśnie za sprawą
            > negatywnej oceny wyglądu

            no masz racje - ale czy kobiety w ten sam sposob nie oceniaja facetow?
            (chodzi mi o to ze najfajniejsze kobiety jakie znam wcale nie sa najladniejsze
            i na odwrot!!!)
            • mario2 Re: na co oni patrza 01.09.02, 19:12
              U kobiet jest to tak, ze jak ma do wyboru faceta z duzym sercem i drugiego- z
              duzym kutasem, to nigdy nie wybierze tego pierwszego :o)
              • Gość: Vika Mario 2-kochanie... IP: *.ewave.at 01.09.02, 19:32
                mario2 napisał:

                > U kobiet jest to tak, ze jak ma do wyboru faceta z duzym sercem i drugiego- z
                > duzym kutasem, to nigdy nie wybierze tego pierwszego :o)
                Kocham Cie za intelekt i serce!!!Nie kaz mi weryfikowac moich uczuc na
                podstawie mojej niewiedzy o jakosci Twoich innych cech-zwlaszcza tych,ktore Ci
                sprezentowala natura.Marze ,ze jestes idealem:-)))))
                Jestem stuprocentowa baba-hetero w dodatku.Wiesz o tym.
              • hal9000 Re: na co oni patrza 04.09.02, 00:12
                mario2 napisał:

                > U kobiet jest to tak, ze jak ma do wyboru faceta z duzym sercem i drugiego- z
                > duzym kutasem, to nigdy nie wybierze tego pierwszego :o)

                Hmm... a tobie czego zabrakło?
    • pastwa na co oni patrza 01.09.02, 19:51

      Dla mnie absolutnie nie jest istotne jak kobieta wygląda, uważam że mogłybyście
      wygladać nawet jak pudła tekturowe, najwazniejszy jest Wasz intelekt i sposób
      bycia wobec innych ludzi.Nie podoba mi sie też, że natura tak obdarzyła moja
      płeć, że instynktownie zwracamy uwage na Wasz wygląd, ale mozna sie od tego
      uwolnić, trzeba tylko chcieć.

      Do panów:
      Facet powinien umieć wybrać właściwe kryteria oceny i kolejność wymienianych
      cech, i najlepiej to robic tak, by uwypuklic to, co dana kobieta ma
      rzeczywiście najlepsze, a nie to, co danemu facetowi sie podoba, trza być
      kulturalnym, o !
      • hal9000 Re: na co oni patrza 03.09.02, 23:52
        pastwa napisał:

        >
        > Dla mnie absolutnie nie jest istotne jak kobieta wygląda, uważam że
        mogłybyście
        >
        > wygladać nawet jak pudła tekturowe, najwazniejszy jest Wasz intelekt i sposób
        > bycia wobec innych ludzi.Nie podoba mi sie też, że natura tak obdarzyła moja
        > płeć, że instynktownie zwracamy uwage na Wasz wygląd, ale mozna sie od tego
        > uwolnić, trzeba tylko chcieć.

        A dlaczego trzeba chcieć?
        Próbujesz dopasować poglądy do rzeczywisości czy odwrotnie?
        • hookean Re: na co oni patrza 04.09.02, 17:06
          To był żart naturalnie z tytułowego postu.
      • Gość: dziubek Re: na co oni patrza IP: 5.1R2D* / 10.56.142.* 04.09.02, 18:22
        pastwa napisał:

        >
        > Dla mnie absolutnie nie jest istotne jak kobieta wygląda, uważam że
        mogłybyście
        >
        > wygladać nawet jak pudła tekturowe, najwazniejszy jest Wasz intelekt i sposób
        > bycia wobec innych ludzi.Nie podoba mi sie też, że natura tak obdarzyła moja
        > płeć, że instynktownie zwracamy uwage na Wasz wygląd, ale mozna sie od tego
        > uwolnić, trzeba tylko chcieć.
        >
        > Do panów:
        > Facet powinien umieć wybrać właściwe kryteria oceny i kolejność wymienianych
        > cech, i najlepiej to robic tak, by uwypuklic to, co dana kobieta ma
        > rzeczywiście najlepsze, a nie to, co danemu facetowi sie podoba, trza być
        > kulturalnym, o !
        No prosze, okazalo sie, ze mezczyzni nie potrafia oceniac kobiet. Nie te ich
        fascynuja, ktore powinny. A powinny ich fascynowac tylko te inteligentne i
        oczytane, he, he.
        Przypomnial mi sie fragment wywiadu prof. Bralczyka: dziennikarz pyta "panie
        profesorze, jak wpolczesni Polacy mowia po polsku?" Bralczyk: "prosze pana,
        Polacy mowia po polsku bardzo dobrze, moge nawet powiedziec, ze Polacy mowia po
        polsku najlepiej na swiecie"...

        Z niecierpliwoscia czekam na kolejny watek podobny do tego, moze byc
        np. "...faceci niewlasciwie sikaja przy uzyciu siusiaka. Powinni to robic
        zupelnie inaczej!"
    • Gość: Hornet Re: na co oni patrza IP: *.p4.col.ru 01.09.02, 20:51
      1. Nie kocha sie kobiety za to, co ma na sobie (a więc i za piękny wygląd) -
      Sienkiewicz
      2. Nie kocham Cię za to kim jesteś, ale za to jaki jesteś gdy jestes ze mną -
      Marquez
      3. Czatowe miłości nie wynikają z zapatrzenia w zgrabne sylwetki i piękne
      buzie - ja
      Pozdrawiam :-)))
      • Gość: male Re: na co oni patrza IP: *.oc.oc.cox.net 01.09.02, 23:14
        W pierwszej kolejnosci?
        Bede brutalny, sorry:
        1.piersi
        2.nogi
        3.tylek

    • wild oczy 01.09.02, 23:41
      :P
      • Gość: Paw Re: co najpierw? Figura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 23:57
        Najpierw liczy się opakowanie
        1. FIGURA
        2. OCZY - "błysk w oku"
        .
        . Intelekt na szarym końcu

        Po dłuższej znajomości , w poszukiwaniu kandydatki na żonę

        Intelekt, figura, itd .

        Z własnych obserwacji; za mąż wychodzą najpierw ładne, głupie, te z
        doktoratem bez figury zazwyczaj długo poszukują "chłopa" a niekiedy zostają
        starymi pannami .

        Czterdziestolatek.
    • paw_dady a na co one patrza? 01.09.02, 23:55
      > zadalam mojemu mezowi konkretne pytanie: na co
      patrzycie w kobiecie w
      > pierwszej kolejnosci?
      > odpowiedz:
      > 1. figiura
      > 2. intelekt (watpie, bo sie za dlugo zastanawial)
      > 3. twarz
      > Nie podoba mi sie ani kolejnosc ani kryteria oceny

      a na co ty patrzysz? tylko nie opowiadaj komunalow, ze na
      glebie intelektu, delikatnosc...

      a kaska i wyglad sie nie liczy. jesli tak to czemu nie
      wyszlas za biednego inwalide?
      • katmar Re: a na co one patrza? 03.09.02, 21:51
        SZczerze mowiac nie bralam pod uwage wygladu zewnetrznego ani stanu konta
        mojego obecnego meza, w momencie gdy zdecydowalam sie na jakies blizsze
        zwiazki z nim. Poznalam go na IRC'u, gdzie raczej trudno o rzetelna ocene
        jednego jaki i drugiego ;))))
    • substance Re: na co oni patrza 02.09.02, 00:45
      1 piersi
      2 tyłek
      3 nogi
      4 zradnośc w życiu
      5 wyluzowanie
      6 czy jest zdrowa
      7 pracuje



      a intelekt mozna sobie darować :PPPPPPPPPPPPPPP
      • rzulw nie chora :) 02.09.02, 00:59
        substance napisał(a):


        > "6 czy jest zdrowa"

        !!!!!!!!! heh !



    • perotin NT|Oczy,głos,brak szminki 40%,intelekt 40,figura20 02.09.02, 00:54
      • perotin nt W zasadzie 100%/100%.../no,to zależy,ale mniej 02.09.02, 01:02
    • perotin I jeszcze jedna uwaga 02.09.02, 00:59
      Czlowiek jest jednak zwierze, przyroda swoje robi.

      Mozna podziwiac umiejetnosc oderwania sie od instynktow, ale nie mozna POTEPIAC
      kogokolwiek za fizyczne kryteria atrakcyjnosci!!!!!!!!!!!
      • ja_nek Re: I jeszcze jedna uwaga 02.09.02, 12:24
        Najpierw oczy, potem ogólny wygląd, potem co mówi i jak mówi.

        Pozdrawiam
        Janek
      • ja_nek Re: I jeszcze jedna uwaga 02.09.02, 12:26
        Najpierw oczy, potem ogólny wygląd, potem co mówi i jak mówi.

        Pozdrawiam
        Janek
    • hal9000 Re: na co oni patrza 03.09.02, 23:59
      1. twarz
      2. figura
      3. intelekt
      • hal9000 Re: na co oni patrza 04.09.02, 09:56
        Po zastanowieniu:

        1. figura
        2. twarz
        3. intelekt
    • Gość: pokrybala Re: na co oni patrza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 00:11
      Były na ten ten temat badania naukowe i wyszło niezbicie, ze faceci najpierw
      patrzą na biodra, a potem zjeżdżaja wzrokiem na dół. Dopiero dużo duzo później
      była reszta. Cóz, pewnie taka jest biologia. Ale - o ile pamietam - w badaniach
      kobiet wyszło, że u faceta najpierw zwracają się uwage na posladki
      • mirabilis Re: na co oni patrza 04.09.02, 10:43
        No to ze mną jest chyba coś nie tak, bo ja w ogóle mam problemy z oceną urody
        mężczyzn. Dla mnie facet jak facet, jeżeli ma ciś interesującego do
        powiedzenia, to mogę z nim porozmawiać. Jeżeli uważam kogoś za interesującego
        intelektualnie, to (choć możę to zabrzmi dziwnie) podoba mi się również
        fizycznie i to niezależnie od tego jak wygląda (już mi się takie sytuacje
        zdarzały). Nieznoszę być podrywaną ze względu na wygląd. Muszę przyznać, że
        reaguje na to wręcz alergicznie. Dla mnie to wygląda tak: ok, jeżeli jesteś
        wystarczająco ładna, żebym chciał cię prze***** no to ewentualnie możemy
        najpierw pogadać, może cud się ziści i nawet będziemy mieli jakieś wspólne
        tematy (chociaż to nie jest konieczne)... Jeżeli się myle, albo gubię coś
        niezwykle istotnego, to proszę oświećcie mnie:)
        • Gość: Kan Re: na co oni patrza IP: 157.25.84.* 04.09.02, 11:02
          „Nieznoszę być podrywaną ze względu na wygląd. Muszę przyznać, że
          reaguje na to wręcz alergicznie.”

          Teraz rozumiem Twoje zacietrzewienie w dyskusji ze mną w innym wątku.
          Ale muszę cię zmartwić.
          Facet jest wzrokowcem i w pierwszym odruchu ocenia babkę po wyglądzie
          i nic na to nie poradzisz.

          „Dla mnie to wygląda tak: ok, jeżeli jesteś
          wystarczająco ładna, żebym chciał cię prze***** no to ewentualnie możemy
          najpierw pogadać, może cud się ziści i nawet będziemy mieli jakieś wspólne
          tematy (chociaż to nie jest konieczne)... Jeżeli się myle, albo gubię coś
          niezwykle istotnego, to proszę oświećcie mnie:)”

          Masz chyba jakieś problemy emocjonalne.
          Dlaczego zaraz myślisz o łóżku ?
          Jeżeli trafiasz do tej pory na facetów o takim podejściu, no to Ci tylko
          współczuję.


          • mirabilis Re: na co oni patrza 04.09.02, 11:32
            Tak muszę przyznać, że mam potworne problemy po tym jak zacząłeś się wypowiadać
            we wcześniejszym wątku (to ty głównie nawiązywałeś do wątku seksualnego). Nie
            powtarzaj tych głupot, Ze facet jest wzrokowcem, no i niestety inaczej nie
            może... Można odnieść wrażenie, że jesteście po prostu niewolnikami własnej
            fizjologii;-))) Ale po raz kolejny muszę cię zmrtwić - nie powinieneś
            przykładać swojej miary do innych ludzi. Znam wielu mężczyzn, którzy patrzą na
            kobiety jak na ...ludzi i muszę przyznać, że świetnie się z nimi dogaduję. A
            to, że nie lubię facetów twojego pokroju... no cóż... dziwisz się?
            • Gość: Kan Re: na co oni patrza IP: 157.25.84.* 04.09.02, 11:54
              Skoro zaczęłaś być agresywna to proszę...
              „Tak muszę przyznać, że mam potworne problemy po tym jak zacząłeś się
              wypowiadać
              we wcześniejszym wątku (to ty głównie nawiązywałeś do wątku seksualnego).”
              Właśnie to widać.
              Musisz być nieszczęśliwa gdy mężczyźni na Ciebie patrzą i pewnie
              wydaje Ci się, że jesteś taaaka piękna i każdy patrzący na Ciebie facet marzy
              tylko jak Cię zaciągnąć do łóżka ;)

              "Znam wielu mężczyzn, którzy patrzą na
              kobiety jak na ...ludzi "

              To ciekawe, bo ja nie znam żadnego mężczyzny, który na widok ładnej dziewczyny
              by się nie obejrzał lub chwilę nie popatrzył.
              Może tym Twoim coś brakuje, albo kobiety są nie te :))))

              Anyway. Generalnie nie lubię takich kobiet jak Ty. Zapatrzonych w siebie
              dziewic, które seks mają za coś be, a męskie spojrzenia uważają za molestowanie.
              Typowo kobieco szowinistyczne. Samiec Twój wróg.
              Twój feminizm jest powalający.

              • gero1 Re: na co oni patrza 04.09.02, 12:13
                odsyłam do lektury "Behaviorism" Heimann/Otto/Schulz, wydawnictwo Becka
                rozdział o doborze naturalym. Znajdziez odpowiedz na nurtujące Cie pytania.
                • Gość: Kan Gero IP: 157.25.84.* 04.09.02, 12:23
                  Kurde, jakie pytania ?
                  Piszesz do mnie ????
              • mirabilis Re: na co oni patrza 04.09.02, 13:39
                > Anyway. Generalnie nie lubię takich kobiet jak Ty. Zapatrzonych w siebie
                > dziewic, które seks mają za coś be, a męskie spojrzenia uważają za
                molestowanie
                > .
                > Typowo kobieco szowinistyczne. Samiec Twój wróg.
                > Twój feminizm jest powalający.

                Czy możesz mi pokazać jakikolwiem fragment, w którym piszę coś złego na temat
                seksu jako takiego. Całość mich wypowiedzi (przynajmniej w zamiarze) sugerowała
                tylko, że wolę kontakty oparte na czymś więcej niż tylko pociągu fizycznym. Czy
                to źle? W moim przypadku się sprawdza... Ale rozumiem, że mnie rozszyfrowałaeś
                i teraz mnie doprawdy zaitrygowałes, prawie zaczynam żałować, że nie jestem w
                twoim typie;-))))))) Tylko dobrze by było, gdybyś nie obrażał moich znajomych,
                nawet ich nie znasz, ale rozumiem, że taka postawa jest dla ciebie normą.
                P.S. Pokaż mi też, gdzie obrażałam "samców" (nie pojedyńczych, bo takich to
                chyba nawet tobie zdarza się obrazić, ale w sensie ogólnym)
                • Gość: Kan Re: na co oni patrza IP: 157.25.84.* 04.09.02, 14:08
                  „Nieznoszę być podrywaną ze względu na wygląd. Muszę przyznać, że
                  reaguje na to wręcz alergicznie. Dla mnie to wygląda tak: ok, jeżeli jesteś
                  wystarczająco ładna, żebym chciał cię prze***** no to ewentualnie możemy
                  najpierw pogadać, może cud się ziści i nawet będziemy mieli jakieś wspólne
                  tematy”

                  Czyli łóżko w domyśle. Taaaa. Cudownie tu piszesz o seksie.
                  A skąd wiesz, że facet Cię podrywający na wygląd ma od razu na myśli
                  łóżko ? Może spodobałaś mu się optycznie ( fizycznie, jak chcesz ) i
                  chce nawiązać znajomość, zobaczyć, ocenić czy duchowo też jesteś taka ładna jak
                  fizycznie.
                  Może chciałby nie tylko Cię „prze*****”
                  Po za tym, kto Ci karze abyś dała się tak poderwać skoro masz na to alergie ?

                  „Ale rozumiem, że mnie rozszyfrowałaeś
                  i teraz mnie doprawdy zaitrygowałes, prawie zaczynam żałować, że nie jestem w
                  twoim typie;-)))))))”

                  He he. Nawet gdybyś pisała na poważnie, niestety Ty nie jesteś w moim typie.
                  Jak zauważyłaś, nie możemy się widzieć, więc nie oceniam Cię na wygląd.

                  „Tylko dobrze by było, gdybyś nie obrażał moich znajomych,
                  nawet ich nie znasz, ale rozumiem, że taka postawa jest dla ciebie normą.”

                  Tiaaa. Ty pierwsza powołałaś się na znajomych a ja się tylko do tego odniosłem.
                  Po za tym, na końcu zdania były buźki, a więc należało to wziąć z humorem.

                  Coż, sądzę, że masz przerost ambicji nad możliwościami ale to moja prywatna
                  ocena.

                  • mirabilis Re: na co oni patrza 04.09.02, 14:41
                    > Tiaaa. Ty pierwsza powołałaś się na znajomych a ja się tylko do tego
                    odniosłem.
                    > Po za tym, na końcu zdania były buźki, a więc należało to wziąć z humorem.

                    Ale i tak powinieneś "odbić pileczkę w moją stronę, a nie nie w stronę tobie
                    nieznanych ludzi... (ale skoro tam były buźki...):)

                    > Coż, sądzę, że masz przerost ambicji nad możliwościami ale to moja prywatna
                    > ocena.
                    Pozwól, że zapytam: co to znaczy? Jakie są moje możliwości i co jest moją
                    ambicją? Pytam, bo chyba wiesz coś o czego ja nie wiem (trudno ocenić własne
                    możliwości, a tym kontekście nie za bardzo "kojarze" co może być tą moją
                    ambicją).
                    Poza tym odniosłam wrażenie, że uważasz mnie z jakąś "ideologiczną dziewicę".
                    Błąd... Kiedy pisałam o tym podrywaniu na wygląd miałam na myśli bardzo
                    specyficzną sytuację, kiedy facet, którego nawet nie znam, podchodzi i
                    zaczyna "czaić" na temat mojej inteligencji ipt. Tego rzeczywiście nie lubię.
                    Ale wbrew pozorom takich znajomych też mam i nasze relacje układają się całkiem
                    w porzadku, choćby dlatego, że wiedzą, że nie są tym czego szukam (widzisz oni
                    są na tyle tolerancyjni, że akceptują mój "typ"). Ale znowu muszę nawiązać do
                    jednego wątku: można się gapić i gapić. Jedno jest do zniesienia, drugie działa
                    jak czerwona płachta na byka. I jeżeli na prawdę nie wiesz o czym mówię,
                    zapytaj
                    swojej dziewczyny, albo jakiś koleżanek (chyba powinny chociaż kojarzyć o co
                    chodzi...)
                    P.S. Nie musisz tak uparcie powtarzać, że nie jestem w twoim typie. Ta kwestia
                    została już określona (chyba, że chcesz, żeby ja też wciąż to podkreślała)
      • Gość: Lola Re: na co oni patrza IP: *.man.polbox.pl 06.09.02, 16:10
        Nie jest to prawda, twarz i figura w I kolejnosci, posladki to tylko jeden z
        elementow szczegolowych figury
    • poison1 Re: na co oni patrza 04.09.02, 10:49
      Moim zdaniem kolejność, jak najbardziej na miejscu.
      Ja na mężczyzn patrzę od końca.
      • Gość: neya Re: na co oni patrza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 23:03
        Od konca mezczyzny (jesli tak to ktorego), czy od konca listy? ;))) Wlasciwie
        to na co my, kobiety, patrzymy obserwujac mezczyzn... hmm ja chyba zaczynam od
        twarzy, a przede wszystkim co ona wyraza. Jesli ma inteligenty blysk w oku to
        jest to. A dopiero potem szczegoly typu: zeby (wiem jestem dziwna), wzrost,
        ogolny wyglad. Ale i trak najwazniejsze dla mnie jest coz tez ow mezczyzna ma
        do powiedzenia, bo co z tego ze jest "ladniutki" jak nie ma z nim o czym
        mowic. Jednak to odgrywa role juz przy blizszym poznaniu.
        • Gość: qwerty Re: na co oni patrza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 23:24
          ja tam wogole na facetow nie patrze ;)
          • Gość: sonija Re: na co oni patrza IP: *.waw.cdp.pl 06.09.02, 15:16
            Gość portalu: qwerty napisał(a):

            > ja tam wogole na facetow nie patrze ;)

            ..a ja z przyjemnością ... najbardziej lubie oberwować facetów na plaży ...
    • matrek dziewczyny sprawa jest bardzo prosta ! 06.09.02, 10:04
      Ja jedynie zmienię kolejność

      1. Twarz
      2. figura
      3. sposób bycia
      4. intelekt

      I komentarz. Twarz - bezwzględnie, ta determinuje pierwsze wrażenie, zaraz
      potem figura. Mimo szystko, te 2 rzeczy o niczym jeszcze nie przesądzają. tak
      na prawdę decydują dopiero 2 kolejne cechy, a w moim przypadku, sposób bycia (a
      może i życia) w pierwszej kolejności.

      Powiedzcie, że wy - kobiety - oceniacie mężczyzn w inny sposób. Od razu
      patrzycie na intelekt... tra ta ta.
      • Gość: kobieta Re: dziewczyny sprawa jest bardzo prosta ! IP: *.um.man.koszalin.pl 06.09.02, 12:44
        A moja kolejność to:
        twarz
        wzrost
        DŁONIE
        sposób bycia
        intelekt
        • Gość: tiamik Re: a ja patrzę na.. IP: 62.148.86.* 06.09.02, 15:33
          1. Syletkę/wolę wysokich i barczystych/
          2. twarz
          3.humor
          4. resztę
          Pierwsze wrażenie opiera się chyba zawsze na wyglądzie, chyba że znamy się z
          netu. Ale ono nie przesądza sprawy - zdarzyło mi się spotkać z facetem, którego
          za wygląd skreśliłam, ale przy bliższym poznaniu bardzo zyskał, gł. poprzez
          pkt3 i inteligencję połączoną z niewymuszoną skromnością. Przez pewien czas
          byliśmy parą i do dziś się lubimy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka