omura
02.09.05, 18:32
Witam wszystkich! Parę dni temu moi rodzicie napisali specjalny list moich
byłych teściów w którym przypomnieli, że wrzuciłem w ich ruderę (nie jest to
przesadzone określenie na komfort życia w ich domu przed remontem) prawie 10
tys. PLN (zarabiam 6 razy mniej), a oni nawet nie zaproponowali rozliczenia,
tylko wszystko z swoją córką zabrali. Nawet prezenty ślubne! Wiem, że nic już
nie odzyskam, ale mam nadzieję, że im moja krzywda bokiem wyjdzie. Domyślam
się, że moje była żona będzie strasznie zdenerwowana, że niepokoję
jej "cudownych" rodziców i upominam się o cokolwiek. Co myślicie o tym
wszystkim?