kasitza
05.09.05, 09:49
czy nalezy pytac sie o przeszlosc polityczna politykow, ktora odeszla w
zapomnienie 20 lat temu? Czy ma sens przeswietlanie zachowan z czasow
niedemokratycznego rezimu, ktory minal i nie wroci? Jesli tak, to czy dopoki
to pokolenie nie wymrze, albo moze juz wczesniej?
Pytanie jest postawione bezstronnie, bezpartyjnie. pytam, bo chce znac wasza
opinie i uzasadnienia.