yonker
04.09.02, 15:06
Zauważyłem pewną prawidłowość i przynajmniej co do mężczyzn, raczej się nie
mylę.
Otóż męska masturbacja, między facetami przynajmniej - od najmłodszych lat -
odbierana jest jako coś wstydliwego, przedmiot drwin, do czego nie należy się
przyznawać. Odmiennie natomiast w przypadku kobiet. Te ostatnie z o wiele
wiekszym luzem przyznają sie do tego i nie budzi to jakichś negatywnych
emocji.
Czy zgadzacie się z tym ? A jeżeli tak, to dlaczego tak właśnie jest ?