rumcajs_z_jicina
08.09.05, 22:30
Witam,
chciałbym poznać Wasze zdanie na taki (mój mały) problem: otóż często podróżuję pociągiem (dojeżdżam do pracy) i kiedy znudzi mnie czytana książka rozglądam się dookoła, czasem wśród pasażerów zobaczę kobietę w moim typie, szykując się do wyjścia mam olbrzymią ochotę powiedzieć jej: "Jesteś piękna" - i nic więcej, tylko tyle, ot tak po prostu... niestety nigdy tak nie zrobiłem do tej pory, boję się skutków mojego postępowania, nie wiem, jaka będzie reakcja owej niewiasty na moje słowa.
Dlatego proszę napiszcie, co zrobiłybyście w takiej chwili?
Ostatnio w podobnej sytuacji (widząc kobietę czytającą Waris Dirie "Kwiat pustyni") chciałem zadedykować jej słowa poematu z Somalii, zawartego na pierwszych stronicach owej książki, niestety znowu zabrakło mi odwagi...
Poradźcie co robić? Przezwyciężyć strach i czasem zostać odebranym, jako kolejny dziwny pasażer, czy nadal trzymać to w sobie i tylko w myślach to wypowiadać?