Dodaj do ulubionych

Zastanawiam się ...

05.09.02, 10:11
...jaki temat zaproponować do dyskusji, żeby nie odbiec poziomem od
pozostałych wątków, i doprawdy mam spory problem.
Zastanawia mnie, co tak naprawdę Was interesuje.
Obserwuj wątek
    • lastka Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 10:12
      Właściwie wszystko nas interesuje tylko chyba większość już była przerabiana
      kilka razy...
    • kwik Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 10:13
      kochana pamelo (czyzby kolejne wcielenie p?).
      mamy szerokie zainteresowania, ktore nie ograniczaja sie do slonecznego patrolu
      po zaludnionych plazach.

      :)
      • pamela_anderson Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 10:36
        kwik napisała:

        > kochana pamelo (czyzby kolejne wcielenie p?).
        > mamy szerokie zainteresowania, ktore nie ograniczaja sie do slonecznego
        patrolu
        >
        > po zaludnionych plazach.
        >
        > :)
        >
        >
        > Brawo Kwik! Bingo!
        >
        >
      • pamela_anderson Re: Kwik 05.09.02, 10:37
        kwik napisała:

        > kochana pamelo (czyzby kolejne wcielenie p?).
        > mamy szerokie zainteresowania, ktore nie ograniczaja sie do slonecznego
        patrolu
        >
        > po zaludnionych plazach.
        >
        > :)
        >
        >
        >
        >
        >
        • kwik Re: Kwik 05.09.02, 10:39
          gdyz nie pierwsze, prawda? :)
          >
          > Bingo! Tylko dlaczego kolejne?
          • pamela_anderson Re: Kwik 05.09.02, 11:43
            kwik napisała:

            > gdyz nie pierwsze, prawda? :)
            > >
            > > Bingo! Tylko dlaczego kolejne?
            >
            >
            >
            • kwik Re: Kwik 05.09.02, 11:47
              > A nieprawda! Postanowiłam zmienić nick, bo ten służy do pisania na forum, a
              > poprzedni do korespondencji. A co, nie wolno mi?

              alez pamelo, wolno! nic nam do tego.
              pozdrawiam
    • Gość: Kan Na pewno nie interesuje nas... IP: 157.25.84.* 05.09.02, 10:14
      ...biust Pameli Anderson.
      • pamela_anderson Re: Na pewno nie interesuje nas... 05.09.02, 10:38
        Gość portalu: Kan napisał(a):

        > ...biust Pameli Anderson.

        Ale mów za siebie, ok?
    • matrek Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 10:16
      pamela_anderson napisała:

      > ...jaki temat zaproponować do dyskusji, żeby nie odbiec poziomem od
      > pozostałych wątków, i doprawdy mam spory problem.
      > Zastanawia mnie, co tak naprawdę Was interesuje.

      Np. Jaki wpływ ma endomorficzna higroskopijność gąbki kosmetycznej na jędrność
      skóry pośladków.
      • pamela_anderson Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 10:41
        matrek napisał:

        > pamela_anderson napisała:
        >
        > > ...jaki temat zaproponować do dyskusji, żeby nie odbiec poziomem od
        > > pozostałych wątków, i doprawdy mam spory problem.
        > > Zastanawia mnie, co tak naprawdę Was interesuje.
        >
        > Np. Jaki wpływ ma endomorficzna higroskopijność gąbki kosmetycznej na
        jędrność
        > skóry pośladków.

        Myślę, że to akurat higroskopijność gąbki nie ma żadnego wpływu na jędrność
        skóry w ogóle. Ważniejsza jest faktura gąbki, ale oczywiście nie o tym będziemy
        rozmawiać. Może faltycznie przenieeśmy się do Twojego,
        dzisiejszego "pasjonującego" wątku?
        • matrek Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 10:43
          pamela_anderson napisała:

          > matrek napisał:
          >
          > > pamela_anderson napisała:
          > >
          > > > ...jaki temat zaproponować do dyskusji, żeby nie odbiec poziomem od
          > > > pozostałych wątków, i doprawdy mam spory problem.
          > > > Zastanawia mnie, co tak naprawdę Was interesuje.
          > >
          > > Np. Jaki wpływ ma endomorficzna higroskopijność gąbki kosmetycznej na
          > jędrność
          > > skóry pośladków.
          >
          > Myślę, że to akurat higroskopijność gąbki nie ma żadnego wpływu na jędrność
          > skóry w ogóle. Ważniejsza jest faktura gąbki, ale oczywiście nie o tym
          będziemy
          >
          > rozmawiać. Może faltycznie przenieeśmy się do Twojego,
          > dzisiejszego "pasjonującego" wątku?

          Mnie tam on wcale nie pasjonuje, ale miło mi że tak uważasz.
          • pamela_anderson Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 11:38
            matrek napisał:

            > pamela_anderson napisała:
            >
            > > matrek napisał:
            > >
            > > > pamela_anderson napisała:
            > > >
            > > > > ...jaki temat zaproponować do dyskusji, żeby nie odbiec poziomem
            > od
            > > > > pozostałych wątków, i doprawdy mam spory problem.
            > > > > Zastanawia mnie, co tak naprawdę Was interesuje.
            > > >
            > > > Np. Jaki wpływ ma endomorficzna higroskopijność gąbki kosmetycznej na
            >
            > > jędrność
            > > > skóry pośladków.
            > >
            > > Myślę, że to akurat higroskopijność gąbki nie ma żadnego wpływu na jędrno
            > ść
            > > skóry w ogóle. Ważniejsza jest faktura gąbki, ale oczywiście nie o tym
            > będziemy
            > >
            > > rozmawiać. Może faltycznie przenieeśmy się do Twojego,
            > > dzisiejszego "pasjonującego" wątku?
            >
            > Mnie tam on wcale nie pasjonuje, ale miło mi że tak uważasz.

            Uuuu, nie dobrze. Nie zauważyłeś cudzysłowia?
            • lastka Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 11:39
              pamela_anderson napisała:

              > matrek napisał:
              >
              > > pamela_anderson napisała:
              > >
              > > > matrek napisał:
              > > >
              > > > > pamela_anderson napisała:
              > > > >
              > > > > > ...jaki temat zaproponować do dyskusji, żeby nie odbiec poz
              > iomem
              > > od
              > > > > > pozostałych wątków, i doprawdy mam spory problem.
              > > > > > Zastanawia mnie, co tak naprawdę Was interesuje.
              > > > >
              > > > > Np. Jaki wpływ ma endomorficzna higroskopijność gąbki kosmetyczn
              > ej na
              > >
              > > > jędrność
              > > > > skóry pośladków.
              > > >
              > > > Myślę, że to akurat higroskopijność gąbki nie ma żadnego wpływu na j
              > ędrno
              > > ść
              > > > skóry w ogóle. Ważniejsza jest faktura gąbki, ale oczywiście nie o ty
              > m
              > > będziemy
              > > >
              > > > rozmawiać. Może faltycznie przenieeśmy się do Twojego,
              > > > dzisiejszego "pasjonującego" wątku?
              > >
              > > Mnie tam on wcale nie pasjonuje, ale miło mi że tak uważasz.
              >
              > Uuuu, nie dobrze. Nie zauważyłeś cudzysłowia?

              No ale ma lepsze wzięcie... ten jego wątek.
              • pamela_anderson Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 11:51
                lastka napisała:

                > pamela_anderson napisała:
                >
                > > matrek napisał:
                > >
                > > > pamela_anderson napisała:
                > > >
                > > > > matrek napisał:
                > > > >
                > > > > > pamela_anderson napisała:
                > > > > >
                > > > > > > ...jaki temat zaproponować do dyskusji, żeby nie odbie
                > c poz
                > > iomem
                > > > od
                > > > > > > pozostałych wątków, i doprawdy mam spory problem.
                > > > > > > Zastanawia mnie, co tak naprawdę Was interesuje.
                > > > > >
                > > > > > Np. Jaki wpływ ma endomorficzna higroskopijność gąbki kosme
                > tyczn
                > > ej na
                > > >
                > > > > jędrność
                > > > > > skóry pośladków.
                > > > >
                > > > > Myślę, że to akurat higroskopijność gąbki nie ma żadnego wpływu
                > na j
                > > ędrno
                > > > ść
                > > > > skóry w ogóle. Ważniejsza jest faktura gąbki, ale oczywiście nie
                > o ty
                > > m
                > > > będziemy
                > > > >
                > > > > rozmawiać. Może faltycznie przenieeśmy się do Twojego,
                > > > > dzisiejszego "pasjonującego" wątku?
                > > >
                > > > Mnie tam on wcale nie pasjonuje, ale miło mi że tak uważasz.
                > >
                > > Uuuu, nie dobrze. Nie zauważyłeś cudzysłowia?
                >
                > No ale ma lepsze wzięcie... ten jego wątek.
                >
                >
                >
                • kwik Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 11:53
                  > Oj, ma rzeczywiście wzięcie. Lastka-Matrek, Matrek-Kwik i tak na zmianę. Aż
                  do
                  > znudzenia.
                  >

                  coz, mnie szkoda czasu na czytanie tego, co mnie nie bawi, nie cieszy i nie
                  interesuje.
                  • pamela_anderson Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 12:06
                    kwik napisała:

                    > > Oj, ma rzeczywiście wzięcie. Lastka-Matrek, Matrek-Kwik i tak na zmianę. A
                    > ż
                    > do
                    > > znudzenia.
                    > >
                    >
                    > coz, mnie szkoda czasu na czytanie tego, co mnie nie bawi, nie cieszy i nie
                    > interesuje.
                    >
                    >
                    > --
                    Jako blondynka zrozumiałam aluzję, tylko nie rozumiem dlaczego sobie sama
                    zaprzeczasz?
                    > fantazja trzeszczy w łupinie gałki muszkatołowej
                    • kwik Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 12:07
                      > > --
                      > Jako blondynka zrozumiałam aluzję, tylko nie rozumiem dlaczego sobie sama
                      > zaprzeczasz?

                      nie, nie zaprzeczam. mam nadzieje, ze teraz tez zrozumialas.
                      :)
                      • pamela_anderson Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 12:13
                        kwik napisała:

                        > > > --
                        > > Jako blondynka zrozumiałam aluzję, tylko nie rozumiem dlaczego sobie sama
                        > > zaprzeczasz?
                        >
                        > nie, nie zaprzeczam. mam nadzieje, ze teraz tez zrozumialas.
                        > :)
                        >
                        >
                        • kwik Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 12:15
                          > Masz rację, to już staje się nudne.

                          :))))))))))))))))))))))
              • pamela_anderson Re: No i jak z tym wzięciem droga lastko? 05.09.02, 14:12
                lastka napisała:

                > pamela_anderson napisała:
                >
                > > matrek napisał:
                > >
                > > > pamela_anderson napisała:
                > > >
                > > > > matrek napisał:
                > > > >
                > > > > > pamela_anderson napisała:
                > > > > >
                > > > > > > ...jaki temat zaproponować do dyskusji, żeby nie odbie
                > c poz
                > > iomem
                > > > od
                > > > > > > pozostałych wątków, i doprawdy mam spory problem.
                > > > > > > Zastanawia mnie, co tak naprawdę Was interesuje.
                > > > > >
                > > > > > Np. Jaki wpływ ma endomorficzna higroskopijność gąbki kosme
                > tyczn
                > > ej na
                > > >
                > > > > jędrność
                > > > > > skóry pośladków.
                > > > >
                > > > > Myślę, że to akurat higroskopijność gąbki nie ma żadnego wpływu
                > na j
                > > ędrno
                > > > ść
                > > > > skóry w ogóle. Ważniejsza jest faktura gąbki, ale oczywiście nie
                > o ty
                > > m
                > > > będziemy
                > > > >
                > > > > rozmawiać. Może faltycznie przenieeśmy się do Twojego,
                > > > > dzisiejszego "pasjonującego" wątku?
                > > >
                > > > Mnie tam on wcale nie pasjonuje, ale miło mi że tak uważasz.
                > >
                > > Uuuu, nie dobrze. Nie zauważyłeś cudzysłowia?
                >
                > No ale ma lepsze wzięcie... ten jego wątek.
                >
                >
                >
                • lastka Re: No i jak z tym wzięciem droga lastko? 05.09.02, 14:18
                  pamela_anderson
                  >
                  > WYNIK Z WĄTKIEM MATREKA 1:1.


                  A jednak rywalizacja :)

                  > Zanim coś palniesz, przemyśl.
                  > I na koniec- nie intersuje mnie tutaj i w życiu żadne współzawodnictwo.
                  • pamela_anderson Re: No i jak z tym wzięciem droga lastko? 05.09.02, 14:21
                    lastka napisała:

                    > pamela_anderson
                    > >
                    > > WYNIK Z WĄTKIEM MATREKA 1:1.
                    >
                    >
                    > A jednak rywalizacja :)
                    >
                    > > Zanim coś palniesz, przemyśl.
                    > > I na koniec- nie intersuje mnie tutaj i w życiu żadne współzawodnictwo.
                    >
                    >
                    >
            • matrek Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 11:54
              pamela_anderson napisała:

              > matrek napisał:
              >
              > > pamela_anderson napisała:
              > >
              > > > matrek napisał:
              > > >
              > > > > pamela_anderson napisała:
              > > > >
              > > > > > ...jaki temat zaproponować do dyskusji, żeby nie odbiec poz
              > iomem
              > > od
              > > > > > pozostałych wątków, i doprawdy mam spory problem.
              > > > > > Zastanawia mnie, co tak naprawdę Was interesuje.
              > > > >
              > > > > Np. Jaki wpływ ma endomorficzna higroskopijność gąbki kosmetyczn
              > ej na
              > >
              > > > jędrność
              > > > > skóry pośladków.
              > > >
              > > > Myślę, że to akurat higroskopijność gąbki nie ma żadnego wpływu na j
              > ędrno
              > > ść
              > > > skóry w ogóle. Ważniejsza jest faktura gąbki, ale oczywiście nie o ty
              > m
              > > będziemy
              > > >
              > > > rozmawiać. Może faltycznie przenieeśmy się do Twojego,
              > > > dzisiejszego "pasjonującego" wątku?
              > >
              > > Mnie tam on wcale nie pasjonuje, ale miło mi że tak uważasz.
              >
              > Uuuu, nie dobrze. Nie zauważyłeś cudzysłowia?

              Zauważyłem, Ty natomiast nie zauważyłaś zignorowania go.
              • pamela_anderson Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 12:06
                matrek napisał:

                > pamela_anderson napisała:
                >
                > > matrek napisał:
                > >
                > > > pamela_anderson napisała:
                > > >
                > > > > matrek napisał:
                > > > >
                > > > > > pamela_anderson napisała:
                > > > > >
                > > > > > > ...jaki temat zaproponować do dyskusji, żeby nie odbie
                > c poz
                > > iomem
                > > > od
                > > > > > > pozostałych wątków, i doprawdy mam spory problem.
                > > > > > > Zastanawia mnie, co tak naprawdę Was interesuje.
                > > > > >
                > > > > > Np. Jaki wpływ ma endomorficzna higroskopijność gąbki kosme
                > tyczn
                > > ej na
                > > >
                > > > > jędrność
                > > > > > skóry pośladków.
                > > > >
                > > > > Myślę, że to akurat higroskopijność gąbki nie ma żadnego wpływu
                > na j
                > > ędrno
                > > > ść
                > > > > skóry w ogóle. Ważniejsza jest faktura gąbki, ale oczywiście nie
                > o ty
                > > m
                > > > będziemy
                > > > >
                > > > > rozmawiać. Może faltycznie przenieeśmy się do Twojego,
                > > > > dzisiejszego "pasjonującego" wątku?
                > > >
                > > > Mnie tam on wcale nie pasjonuje, ale miło mi że tak uważasz.
                > >
                > > Uuuu, nie dobrze. Nie zauważyłeś cudzysłowia?
                >
                > Zauważyłem, Ty natomiast nie zauważyłaś zignorowania go.

                Czy nie wymagasz zbyt wiele od blondynki?
                • matrek Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 12:16
                  pamela_anderson napisała:

                  >
                  > Czy nie wymagasz zbyt wiele od blondynki?

                  Mnie blondynki wcale nie śmieszą. Nic do nich nie mam, choć fakt, że wolę
                  brunetki ;)
                  • pamela_anderson Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 12:18
                    matrek napisał:

                    > pamela_anderson napisała:
                    >
                    > >
                    > > Czy nie wymagasz zbyt wiele od blondynki?
                    >
                    > Mnie blondynki wcale nie śmieszą. Nic do nich nie mam, choć fakt, że wolę
                    > brunetki ;)

                    Ja też nic do nich nie mam, bo to stworzenie boże, ale wolę blondynów.
                    • matrek Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 12:36
                      pamela_anderson napisała:

                      > matrek napisał:
                      >
                      > > pamela_anderson napisała:
                      > >
                      > > >
                      > > > Czy nie wymagasz zbyt wiele od blondynki?
                      > >
                      > > Mnie blondynki wcale nie śmieszą. Nic do nich nie mam, choć fakt, że wolę
                      > > brunetki ;)
                      >
                      > Ja też nic do nich nie mam, bo to stworzenie boże, ale wolę blondynów.

                      Blondynów ? Fuj ! Takienie wiadomo co, bez wyrazu...
                      • pamela_anderson Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 12:40
                        matrek napisał:

                        > pamela_anderson napisała:
                        >
                        > > matrek napisał:
                        > >
                        > > > pamela_anderson napisała:
                        > > >
                        > > > >
                        > > > > Czy nie wymagasz zbyt wiele od blondynki?
                        > > >
                        > > > Mnie blondynki wcale nie śmieszą. Nic do nich nie mam, choć fakt, że
                        > wolę
                        > > > brunetki ;)
                        > >
                        > > Ja też nic do nich nie mam, bo to stworzenie boże, ale wolę blondynów.
                        >
                        > Blondynów ? Fuj ! Takienie wiadomo co, bez wyrazu...

                        A tu ci boli, bruneciku. Niestety, ale blondyni są wierniejsi i mniej
                        owłosieni, a przynajmniej nie widać tak bardzo ich owłosienia. I jest mniejsze
                        prawdopodobieństwo, że dzieci będą rude.
                        • matrek Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 12:42
                          pamela_anderson napisała:

                          > matrek napisał:
                          >
                          > > pamela_anderson napisała:
                          > >
                          > > > matrek napisał:
                          > > >
                          > > > > pamela_anderson napisała:
                          > > > >
                          > > > > >
                          > > > > > Czy nie wymagasz zbyt wiele od blondynki?
                          > > > >
                          > > > > Mnie blondynki wcale nie śmieszą. Nic do nich nie mam, choć fakt
                          > , że
                          > > wolę
                          > > > > brunetki ;)
                          > > >
                          > > > Ja też nic do nich nie mam, bo to stworzenie boże, ale wolę blondynów
                          > .
                          > >
                          > > Blondynów ? Fuj ! Takienie wiadomo co, bez wyrazu...
                          >
                          > A tu ci boli, bruneciku. Niestety, ale blondyni są wierniejsi i mniej
                          > owłosieni, a przynajmniej nie widać tak bardzo ich owłosienia. I jest
                          mniejsze
                          > prawdopodobieństwo, że dzieci będą rude.

                          Ha ! Nie jestem brunetem. Ci zresztą też mnie nie rajcują :))
                          • pamela_anderson Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 12:46
                            matrek napisał:

                            > pamela_anderson napisała:
                            >
                            > > matrek napisał:
                            > >
                            > > > pamela_anderson napisała:
                            > > >
                            > > > > matrek napisał:
                            > > > >
                            > > > > > pamela_anderson napisała:
                            > > > > >
                            > > > > > >
                            > > > > > > Czy nie wymagasz zbyt wiele od blondynki?
                            > > > > >
                            > > > > > Mnie blondynki wcale nie śmieszą. Nic do nich nie mam, choć
                            > fakt
                            > > , że
                            > > > wolę
                            > > > > > brunetki ;)
                            > > > >
                            > > > > Ja też nic do nich nie mam, bo to stworzenie boże, ale wolę blon
                            > dynów
                            > > .
                            > > >
                            > > > Blondynów ? Fuj ! Takienie wiadomo co, bez wyrazu...
                            > >
                            > > A tu ci boli, bruneciku. Niestety, ale blondyni są wierniejsi i mniej
                            > > owłosieni, a przynajmniej nie widać tak bardzo ich owłosienia. I jest
                            > mniejsze
                            > > prawdopodobieństwo, że dzieci będą rude.
                            >
                            > Ha ! Nie jestem brunetem. Ci zresztą też mnie nie rajcują :))

                            Boże! Chyba nie jesteś rudy?!
                            • matrek Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 12:52
                              pamela_anderson napisała:

                              > matrek napisał:
                              >
                              > > pamela_anderson napisała:
                              > >
                              > > > matrek napisał:
                              > > >
                              > > > > pamela_anderson napisała:
                              > > > >
                              > > > > > matrek napisał:
                              > > > > >
                              > > > > > > pamela_anderson napisała:
                              > > > > > >
                              > > > > > > >
                              > > > > > > > Czy nie wymagasz zbyt wiele od blondynki?
                              > > > > > >
                              > > > > > > Mnie blondynki wcale nie śmieszą. Nic do nich nie mam,
                              > choć
                              > > fakt
                              > > > , że
                              > > > > wolę
                              > > > > > > brunetki ;)
                              > > > > >
                              > > > > > Ja też nic do nich nie mam, bo to stworzenie boże, ale wolę
                              > blon
                              > > dynów
                              > > > .
                              > > > >
                              > > > > Blondynów ? Fuj ! Takienie wiadomo co, bez wyrazu...
                              > > >
                              > > > A tu ci boli, bruneciku. Niestety, ale blondyni są wierniejsi i mniej
                              >
                              > > > owłosieni, a przynajmniej nie widać tak bardzo ich owłosienia. I jest
                              >
                              > > mniejsze
                              > > > prawdopodobieństwo, że dzieci będą rude.
                              > >
                              > > Ha ! Nie jestem brunetem. Ci zresztą też mnie nie rajcują :))
                              >
                              > Boże! Chyba nie jesteś rudy?!

                              W życiu ! Choć i tak wolę rudych ni blondynów. A szczególnie rude... :))
                              • pamela_anderson Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 13:05
                                matrek napisał:

                                > pamela_anderson napisała:
                                >
                                > > matrek napisał:
                                > >
                                > > > pamela_anderson napisała:
                                > > >
                                > > > > matrek napisał:
                                > > > >
                                > > > > > pamela_anderson napisała:
                                > > > > >
                                > > > > > > matrek napisał:
                                > > > > > >
                                > > > > > > > pamela_anderson napisała:
                                > > > > > > >
                                > > > > > > > >
                                > > > > > > > > Czy nie wymagasz zbyt wiele od blondynki?
                                > > > > > > >
                                > > > > > > > Mnie blondynki wcale nie śmieszą. Nic do nich nie
                                > mam,
                                > > choć
                                > > > fakt
                                > > > > , że
                                > > > > > wolę
                                > > > > > > > brunetki ;)
                                > > > > > >
                                > > > > > > Ja też nic do nich nie mam, bo to stworzenie boże, ale
                                > wolę
                                > > blon
                                > > > dynów
                                > > > > .
                                > > > > >
                                > > > > > Blondynów ? Fuj ! Takienie wiadomo co, bez wyrazu...
                                > > > >
                                > > > > A tu ci boli, bruneciku. Niestety, ale blondyni są wierniejsi i
                                > mniej
                                > >
                                > > > > owłosieni, a przynajmniej nie widać tak bardzo ich owłosienia. I
                                > jest
                                > >
                                > > > mniejsze
                                > > > > prawdopodobieństwo, że dzieci będą rude.
                                > > >
                                > > > Ha ! Nie jestem brunetem. Ci zresztą też mnie nie rajcują :))
                                > >
                                > > Boże! Chyba nie jesteś rudy?!
                                >
                                > W życiu ! Choć i tak wolę rudych ni blondynów. A szczególnie rude... :))

                                Znaczy się z Cieibie jest szatan. A rude są fałszywe. Nawet te farbowane. Nie
                                ma to jak blondi!
    • muszek0 Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 10:24
      interesuje mnie to, jak wam, ratownikom zdarzają się tak ciekawe przygody
      kryminalno-detektywistyczno-sensacyjne.
      u nas w polsce siedzi taki ratownik na plaży i nuda panie, nic się nie dzieje,
      zerknie w lewo - cycata blondynka, zerknie w prawo - tapirowana brunetka,
      zerknie przed siebie - przystojny, umięśniony, opalony, tyłeczek zgrabny <to
      nie był najlepszy przykład> <a, bo mnie zmyliła>. jednym słowem, żeby chociaż
      jeden topielec na dwa dni, a tu nic!
      a poza tym nic mnie nie interesuje, nawet te twoje dwa sztuczne balony.
      • matrek Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 10:26
        muszek0 napisał:

        > interesuje mnie to, jak wam, ratownikom zdarzają się tak ciekawe przygody
        > kryminalno-detektywistyczno-sensacyjne.
        > u nas w polsce siedzi taki ratownik na plaży i nuda panie, nic się nie
        dzieje,
        > zerknie w lewo - cycata blondynka, zerknie w prawo - tapirowana brunetka,
        > zerknie przed siebie - przystojny, umięśniony, opalony, tyłeczek zgrabny <to
        >
        > nie był najlepszy przykład> <a, bo mnie zmyliła>. jednym słowem, żeby
        > chociaż
        > jeden topielec na dwa dni, a tu nic!
        > a poza tym nic mnie nie interesuje, nawet te twoje dwa sztuczne balony.
        >
        >
        • muszek0 Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 10:35
          zastanawia mnie czemu akurat zupa ogórkowa?:)
          ale nieważne. myślę, że mógłbyś sprzedać ten pomysł twórcom 'słonecznego
          patrolu'. pamela je w swojej kanciapie ratownika zupę ogórkową i w pewnym
          momencie się ksztusi. podbiega jej umięśniony kolega i robi 'usta-usta', 'usta-
          biust', 'usta-usta'. znając życie, scenarzysta dopisałby jeszcze wątek o
          mordercach, przemytnikach, złodziejach i innym czarnym elemencie.

          p.s. pracowałeś jako ratownik, czy po prostu niosłeś pomoc jako obywatel?
          • matrek Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 10:39
            muszek0 napisał:

            > zastanawia mnie czemu akurat zupa ogórkowa?:)

            Bo pachniało jej z ust taką... ffuj
            Zawsze powtarzam - nie właź do wody tuż po jedzeniu, bo ratownik zawymiotuje ;))

            > ale nieważne. myślę, że mógłbyś sprzedać ten pomysł twórcom 'słonecznego
            > patrolu'. pamela je w swojej kanciapie ratownika zupę ogórkową i w pewnym
            > momencie się ksztusi. podbiega jej umięśniony kolega i robi 'usta-
            usta', 'usta-
            > biust', 'usta-usta'. znając życie, scenarzysta dopisałby jeszcze wątek o
            > mordercach, przemytnikach, złodziejach i innym czarnym elemencie.

            O nie, nie stać by ich było na zakup praw autorskich :)

            >
            > p.s. pracowałeś jako ratownik, czy po prostu niosłeś pomoc jako obywatel?
            >

            Pracowałem akurat na pewnym kąpieliku we Wrocławiu. A taka ponętna laska była...
      • pamela_anderson Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 10:43
        muszek0 napisał:

        > interesuje mnie to, jak wam, ratownikom zdarzają się tak ciekawe przygody
        > kryminalno-detektywistyczno-sensacyjne.
        > u nas w polsce siedzi taki ratownik na plaży i nuda panie, nic się nie
        dzieje,
        > zerknie w lewo - cycata blondynka, zerknie w prawo - tapirowana brunetka,
        > zerknie przed siebie - przystojny, umięśniony, opalony, tyłeczek zgrabny <to
        >
        > nie był najlepszy przykład> <a, bo mnie zmyliła>. jednym słowem, żeby
        > chociaż
        > jeden topielec na dwa dni, a tu nic!
        > a poza tym nic mnie nie interesuje, nawet te twoje dwa sztuczne balony.
        >
        >
        • Gość: Kan Re: Zastanawiam się ... IP: 157.25.84.* 05.09.02, 10:51
          Ale 22 ludzi nieraz kopie taki balon obciągnięty skórą.
          • bukowski27 mnie na ten przyklad ciagle inetersuja 05.09.02, 11:04
            polnagie kobiety... ale nie tylko... poza tym interesuje mnie jeszcze inne
            rzeczy... do moich zainteresowan naleza rozne takie co ja wiem a wy si enie
            domyslacie...
            • pamela_anderson Re: mnie na ten przyklad ciagle inetersuja 05.09.02, 11:38
              bukowski27 napisał:

              > polnagie kobiety... ale nie tylko... poza tym interesuje mnie jeszcze inne
              > rzeczy... do moich zainteresowan naleza rozne takie co ja wiem a wy si enie
              > domyslacie...
              >
              • kwik Re: mnie na ten przyklad ciagle inetersuja 05.09.02, 11:42
                > To mało oryginalne.

                kochana pamelo

                pytasz bezinteresownie o nasze zainteresowania, czy interesujesz sie
                wystawianiem not i ocen (majac w tym jakis interes)?

                :)
                • pamela_anderson Re: mnie na ten przyklad ciagle inetersuja 05.09.02, 11:45
                  kwik napisała:

                  > > To mało oryginalne.
                  >
                  > kochana pamelo
                  >
                  > pytasz bezinteresownie o nasze zainteresowania, czy interesujesz sie
                  > wystawianiem not i ocen (majac w tym jakis interes)?
                  >
                  > :)
                  >
                  >
                  • kwik Re: mnie na ten przyklad ciagle inetersuja 05.09.02, 11:46
                    > Nie przesadzaj z tym uczuciem do mnie, to nie ten wątek. A co to ma za
                    > znaczenie po co pytam?

                    warto znac intencje odbiorcy
              • bukowski27 tak pamelo... 05.09.02, 11:46
                tylko mi to wisi kalafiorem... znaczy to ze sa malo oryginalne... tak naprawde
                oryginalne zainteresowania sa o wiele mniej oryginalne niz im sie wydaje...
                • pamela_anderson Re: tak pamelo... 05.09.02, 11:56
                  bukowski27 napisał:

                  > tylko mi to wisi kalafiorem... znaczy to ze sa malo oryginalne... tak
                  naprawde
                  > oryginalne zainteresowania sa o wiele mniej oryginalne niz im sie wydaje...
                  >
                  >
                  >
                  • bukowski27 droga pamelo... 05.09.02, 12:02
                    ani nie dziwne ani nie troszke... co do zwisania kalafiora to wlasnie tak
                    jest... zadne tam cukinie czy kabaczki... zwis jak kalafior...*

                    * kalafior -to takie cos co lubie jesc. czasami. lubi ejesc zwlaszcza w bulce
                    tartej na maselku. i nie gadajcie mi tu anderson ze nie wiecie o czym mowie...
                    • pamela_anderson Re: droga pamelo... 05.09.02, 12:09
                      bukowski27 napisał:

                      > ani nie dziwne ani nie troszke... co do zwisania kalafiora to wlasnie tak
                      > jest... zadne tam cukinie czy kabaczki... zwis jak kalafior...*
                      >
                      > * kalafior -to takie cos co lubie jesc. czasami. lubi ejesc zwlaszcza w bulce
                      > tartej na maselku. i nie gadajcie mi tu anderson ze nie wiecie o czym mowie...
                      >
                      >
                      >
                      • bukowski27 no i widzicie anderson... i wlasnie daltego 05.09.02, 12:24
                        zycie wam ucieka miedzy palcami... i zadajecie takie pytania jakie zadajecie i
                        nie rozumicie rzeczy ktorych nie rozumicie... wicie?
                        • pamela_anderson Re: no i widzicie anderson... i wlasnie daltego 05.09.02, 12:29
                          bukowski27 napisał:

                          > zycie wam ucieka miedzy palcami... i zadajecie takie pytania jakie zadajecie
                          i
                          > nie rozumicie rzeczy ktorych nie rozumicie... wicie?
                          >
                          >
                          >
          • kwik Re: Zastanawiam się ... 05.09.02, 11:04
            a ile przez to awantur w domach...
            :))
        • muszek0 pam 05.09.02, 12:00
          pozwoliłem sobie na małą poufałość.
          chciałbym się z tobą zakolegować. ja lubię zbierać znaczki i czytać poezję (też
          troszeczkę piszę, ale do szuflady, ojejku, zaczerwieniłem się). w chwilach
          wolnych sklejam modele samolotów i statków. mam też wszystkie numery 'świata
          młodych'. dlaczego mi nigdy nie odpisujesz? czy ty też uważasz, że jestem
          bardzo nudny? to, że mam astmę i niedowagę nie oznacza jeszcze, że ze mną
          będziesz się źle bawić.
          • bukowski27 (muszek... dobre... dobre...) 05.09.02, 12:03

            • muszek0 buk, ty jeden mnie rozumiesz 05.09.02, 12:16
              ja bym chciał trzymać się za ręce w parku, zbierać liście, ususzyć, może wtedy
              przełamałbym swoją nieśmiałość i przeczytał jeden ze swoich wierszy o pani
              jesieni. z pam mógłbym spacerować, spacerowac, spacerowac po lesie i nigdy by
              się nam nie znudziło. a w święta biegać, biegać, biegać po puszystym śniegu do
              utraty tchu, a potem przy kominku zaintonować kolendę. mógłbym z pam wystroić
              choinkę, zawiesić cukierki i serduszka z życzeniami.
              ...och ta melancholia mnie znowu dopadła. dlaczego ona jest taka nieczuła.
              • pamela_anderson Re: zbuku, ty jeden mnie rozumiesz 05.09.02, 12:19
                muszek0 napisał:

                > ja bym chciał trzymać się za ręce w parku, zbierać liście, ususzyć, może
                wtedy
                > przełamałbym swoją nieśmiałość i przeczytał jeden ze swoich wierszy o pani
                > jesieni. z pam mógłbym spacerować, spacerowac, spacerowac po lesie i nigdy by
                > się nam nie znudziło. a w święta biegać, biegać, biegać po puszystym śniegu
                do
                > utraty tchu, a potem przy kominku zaintonować kolendę. mógłbym z pam wystroić
                > choinkę, zawiesić cukierki i serduszka z życzeniami.
                > ...och ta melancholia mnie znowu dopadła. dlaczego ona jest taka nieczuła.
                >
              • bukowski27 wiem wiem muszek...tez to przeszlem... 05.09.02, 12:28
                miala na imie weronika... wolalem na nia... weronka... weronka.... a teraz
                co??? w szale wszystkie zdjecia spalilem... nawet nie pamietam dokladnie jak
                wygladala... zostal tylko ten konik ktorego zrobilem jej z kasztana (tulow),
                zoledzia (glowka) i zapalek... (nozki i raczki i szyjka konika)... to chyba ta
                jesien muszek... to chyba ta jesien...
                • siciliana Kurcze a mnie... 05.09.02, 12:31
                  nikt nigdy nie dał konika z kasztana, ach cóż za romantyk z ciebie

                  :))))))))))))))))))
                  • pamela_anderson Re: Kurcze a mnie... 05.09.02, 12:36
                    siciliana napisała:

                    > nikt nigdy nie dał konika z kasztana, ach cóż za romantyk z ciebie
                    >
                    > :))))))))))))))))))
                    >
                    • siciliana CZEGO ??? 05.09.02, 12:39
                      mam być pewna?
                      • matrek Re: CZEGO ??? 05.09.02, 12:41
                        siciliana napisała:

                        > mam być pewna?
                        >
                        • siciliana Re: CZEGO ??? 05.09.02, 12:42
                          Tak oczywiście, bo w jaki sposób wytłumaczyć tego konika :)))))))))
                          • matrek Re: CZEGO ??? 05.09.02, 12:44
                            siciliana napisała:

                            > Tak oczywiście, bo w jaki sposób wytłumaczyć tego konika :)))))))))
                            >
                            • siciliana :)))))))))))))))) n/t 05.09.02, 12:48

                        • pamela_anderson Re: CZEGO ??? 05.09.02, 12:49
                          matrek napisał:

                          > siciliana napisała:
                          >
                          > > mam być pewna?
                          > >
                          • lastka Re: Koooonik??? 05.09.02, 13:06
                            Z drzewa koń na biegunach, zwykła zabawka, mała huśtawka a rozkołysze rozbawi...
                            • siciliana Re: Koooonik??? 05.09.02, 13:10
                              lastka napisała:

                              > Z drzewa koń na biegunach, zwykła zabawka, mała huśtawka a rozkołysze
                              rozbawi..
                              > .
                              >
                              • lastka Re: Koooonik??? 05.09.02, 13:13
                                Bo widzisz Siciliano, są koniki i koniki, jednym w głowie konik z drzewa,
                                drugim z kasztana, a trzecim to jakieś kosmate myśli przychodzą do głowy, a
                                zaczeło się od tego, że miał główkę z żołędzia ech....
                                • siciliana Lastka 05.09.02, 13:25
                                  No tak, masz rację, w końcu to jest pamelka :)))

                                  człowiek chce sobie podyskutowac a tu jakieś żołędzie ;)
          • matrek Muszek !!! 05.09.02, 12:38
            muszek0 napisał:

            > pozwoliłem sobie na małą poufałość.
            > chciałbym się z tobą zakolegować. ja lubię zbierać znaczki i czytać poezję
            (też
            >
            > troszeczkę piszę, ale do szuflady, ojejku, zaczerwieniłem się). w chwilach
            > wolnych sklejam modele samolotów i statków. mam też wszystkie numery 'świata
            > młodych'. dlaczego mi nigdy nie odpisujesz? czy ty też uważasz, że jestem
            > bardzo nudny? to, że mam astmę i niedowagę nie oznacza jeszcze, że ze mną
            > będziesz się źle bawić.
            >
            • muszek0 no nie wiem, nie wiem... 05.09.02, 12:49
              jak już wszystko zawiedzie, to wystawię w końcu działo większego kalibru.
              pokażę jej kolekcję muszelek i pudełek po zapałkach. chyba wreszcie zauważy, że
              nie ma wielu, tak interesujących chłopców jak ja.
              • lastka Re: muszeeeeek.... 05.09.02, 12:57
                Wiesz, ja tam nie jestem znowu taka wredna, ale jak bedziesz chcial to pożyczę
                Ci swoją kolekcję puszek i historyjek od Donalda. A i wiesz co, bo ja mam
                jeszcze takie fajne amerykanskie papierki po czekoladach. To tego jak coś to
                wiesz...
    • Gość: siciliana A ja na swoją... IP: 212.106.6.* 05.09.02, 11:40
      Kicię mówię czasem pamelka bo się tak samo wygina, ale ona tego strasznie nie
      lubi, ciekawe dlaczego ;)))))))
      • pamela_anderson Re: A ja na swoją... 05.09.02, 11:46
        Gość portalu: siciliana napisał(a):

        > Kicię mówię czasem pamelka bo się tak samo wygina, ale ona tego strasznie nie
        > lubi, ciekawe dlaczego ;)))))))

        Bo to głupie imię dla kota, a koty już swoje wiedzą.
        • siciliana Re: A ja na swoją... 05.09.02, 11:49
          Wiem ze koty swoje wiedzą i chwała im za to !!!!!
          (ale jezeli głupie dla kota to dlaczego dobre dla ludzi??)
          • pamela_anderson Re: A ja na swoją... 05.09.02, 11:56
            siciliana napisała:

            > Wiem ze koty swoje wiedzą i chwała im za to !!!!!
            > (ale jezeli głupie dla kota to dlaczego dobre dla ludzi??)
            >
            >
            • matrek Re: A ja na swoją... 05.09.02, 11:58
              pamela_anderson napisała:

              > siciliana napisała:
              >
              > > Wiem ze koty swoje wiedzą i chwała im za to !!!!!
              > > (ale jezeli głupie dla kota to dlaczego dobre dla ludzi??)
              > >
              > >
              • pamela_anderson Re: A ja na swoją... 05.09.02, 12:11
                matrek napisał:

                > pamela_anderson napisała:
                >
                > > siciliana napisała:
                > >
                > > > Wiem ze koty swoje wiedzą i chwała im za to !!!!!
                > > > (ale jezeli głupie dla kota to dlaczego dobre dla ludzi??)
                > > >
                > > >
                • matrek Re: A ja na swoją... 05.09.02, 12:13
                  pamela_anderson napisała:

                  > matrek napisał:
                  >
                  > > pamela_anderson napisała:
                  > >
                  > > > siciliana napisała:
                  > > >
                  > > > > Wiem ze koty swoje wiedzą i chwała im za to !!!!!
                  > > > > (ale jezeli głupie dla kota to dlaczego dobre dla ludzi??)
                  > > > >
                  > > > >
    • paw_dady interesuja na pamela bez makijazu 05.09.02, 19:16
      to byloby interesujace...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka