Gość: Yasminka
IP: *.clan.pl
09.09.02, 08:13
....no właśnie. Kiedy? Gdy on przestanie przynosić kwiaty? A może kiedy
wieczorem wolimy oglądać telewizję niż się przytulić? Albo kiedy jesteśmy
zbyt zmęczeni by porozmawiać? Czy to już wtedy gdy jeszcze niby dobrze, a już
jednak jakoś inaczej? I czy inaczej - musi oznaczać gorzej? Odpowiedzi niby
oczywiste, dla kogoś kto tego nie przeżywa. Kiedy się cały proces rozpocznie
jakoś wszystko się gmatwa... :( Może ktoś zna z autopsji?