19.09.05, 02:46
wiem,że może to głupie i przeterminowane ale ja tego nie mogę dalej zrozumieć:
( proszę niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego tak jest... mój chłopak ma 22
lata,jesteśmy ze sobą od ponad roku. on ciąglę ściąga sobie na komputerze
gołe aktorki czy modelki. strasznie się o to na niego wkurzyłam ale on
oczywiście swoje gadanie że on nie ściąga ich po to po co myślę. tych zdjęc
ma tysiące,strasznie mnie to irytuje i doprowadza do szału.rozmawialiśmy już
wiele razy o tym ale on coś gada że chce to nagrac na płytkę bo będzie to
fajny prezent np dla jakiegoś kumpla.ale te zdjęcia na dzień dzisiejszy
zajmują chyba pół jego komputera.a najbardziej denerwuje mnie to że on mi
mówi że niczego mu nie brakuje,ze jest zadowolony z naszego życia seksualnego
ale cholera dalej robi swoje:( czy faceci tak już mają?? niech mi ktoś
odpowie bo ja już nic nie rozumiem...albo mówi mi że duże piersi (w
większości przypadkach sylikonowe)są przesadą i są obleśne (Katie Price
Jordan) i wogóle mu się nie podobają ale teraz twardo ściąga Ewe Sonnet i tą
Ines Cudną czy jak im tam... cholera nie wiem czy ja z zazdrości tego nie
mówię;) moje biedne małe piersiątka;)
Obserwuj wątek
    • milosnikph Re: faceci 19.09.05, 07:00
      Ja jestem i nie lubię nagich kobiet. Wolę natomiast kobiety ubrane w rajstopy
      chociaż nie lubię jak te rajstopy nałożone są na gołe ciało. Wolę jak pod
      rajstopami kobieta ma ubrane majtki i takich zdjęć szukam w Internecie. Gołe
      babki w ogóle mnie nie interesują, a przyznam, że jestem kilka lat starszy od
      Twojego faceta. Sam czasem ubieram rajstopy bo lubię, strasznie to jest fajne,
      ale tylko pod spodnie.
      • kasianeczkaa Re: faceci 19.09.05, 10:15
        no widzisz...mój chłopak mówi mi,że on chce poprostu zdjęcia aktorek a że
        prawie wszystkie są nagie to już trudno... ale skoro by nie chciał nagich zdjęc
        to nie ściągał by zdjęć gdzie w nazwie jest:sex,nude,sexi,cipeczka,cycki itd
        itp:(
    • omcrew Re: faceci 19.09.05, 10:33
      daj mi namiar na niego bo ostatnio nic nowego nie sciagnalem :)
    • kasianeczkaa Re: faceci 22.09.05, 22:19
      dziewczyny czy ktoraś mogłaby mi coś na ten temat napisać?:(
      • iiiiioiiiii opier... go!!!! "dla kolegów" - a po co kolegom..? 22.09.05, 22:27
      • leda10 Re: faceci 22.09.05, 22:29
        mój były mąż też niby nie oglądał, a jak pare razy zajrzałam do historii na
        przeglądarce to reeety.. a kiedys znalazłam płytke z jakims filmem, schował ją w
        szafie pod swetrami. A dwóch moich kumpli też ogląda, jak się pytam "po co" to
        jeden mowi ze go to rajcuje (ma dziewczynę i to b. atrakcyją), a drugi, że "nie
        wie dlaczego ogląda".
        Myślę sobie, że oni.. po prostu juz tak mają
        • ooo000 Re: faceci 22.09.05, 23:18
          moze i tak maja i nie ma w tym nic zlego, ze lubia to ogladac, ale robienie
          tego ostentacjynie przy swojej kobiecie jest juz zwyklym chamstwem, lepiej nie
          tracic na niego czasu, bedzie cie tylko ranil
          • leda10 Re: faceci 22.09.05, 23:20
            ja tego nie toleruję. mój kumpel z kolei ma tapetkę w komórce z jakąs babką
            topless, tylko że to nie jego dziewczyna, tylko jakas z netu
    • node Re: faceci 22.09.05, 23:28
      Chyba kazdy facet lubi poogladac... ale na pewno nie kazdy kolekcjonuje. Do
      tego tak namietnie.

      A tlumaczenia idiotyczne.
      • migdalek.niebieski Re: faceci 22.09.05, 23:29
        I jak zadanie domowe???;)
        • node Re: faceci 22.09.05, 23:32
          Aj.. zadanie domowe....
          • node Re: faceci 22.09.05, 23:33
            Duzo myslalem o naszej rozmowie, ale nie pamietalem dokladnie tresci zadania
            domowego... ale zaraz sie poprawie...
            • migdalek.niebieski Re: faceci 22.09.05, 23:34
              Nie ma to jak dobry komp, co?;)))
            • node Re: faceci 22.09.05, 23:34
              moze GG?
              • migdalek.niebieski Re: faceci 22.09.05, 23:35
                Nie mam gg:(
                • node Re: faceci 22.09.05, 23:36
                  MSN Messenger?

                  Mysle ze zainteresowal cie wywod na temat relacji...
                  • migdalek.niebieski Re: faceci 22.09.05, 23:39
                    Bardzo;)) rozumiem że chcesz to podpiąć pod zadanie domowe?;)) nie korzystałam
                    nigdy z tego msn, długo trwa rejestracja??
                    • node Re: faceci 22.09.05, 23:40
                      Jako odpowiedz na zadnianie domowe...

                      lepiej GG... jest szybsze i latwiejsze
                      • migdalek.niebieski Re: faceci 22.09.05, 23:44
                        To postaram się jutro je uruchomić, bo za bardzo nawet nie wiem jak się do tego
                        zabrać:( odpowiedź niepełna 3+;))))
                        • node Re: faceci 22.09.05, 23:46
                          ok, to zalatwimy nastepny watek...

                          jakas podpowiedz?
                          • migdalek.niebieski Re: faceci 22.09.05, 23:48
                            :) dzisiaj dostaniesz kropkę i proszę się przygotować na następne spotkanie;))
                            w jakich rejonach polski mieszkałeś??
                            • node Re: faceci 22.09.05, 23:51
                              mam za duzo pomyslow, ktorych nie chce wprost powiedziec... proponuje wiec
                              podpowiedz.

                              Ze wschodniej polski, takiego duzego prowincjonalnego miasta... czyzbys myslala
                              ze sie znamy?
                              • migdalek.niebieski Re: faceci 22.09.05, 23:56
                                No powiedz, może któryś pomysł mi się bardziej spodoba i będzie dla nas
                                korzystniejszy..;)))) Już dwa razy zdarzyło mi się, że rozmawiałam tu z kimś,
                                oczywiście byłam pewna że dzieli nas duża odległość, a okazało się że jeden
                                kolega mieszka dwie ulice dalej a drugi 20min drogi odemnie. Więc tak
                                przezornie pytam;)))
                                • node Re: faceci 22.09.05, 23:58
                                  Dla NAS korzystniejszy? Wow... girl... easy...

                                  Nie.. twoj ruch... dobra nauczycielka popraiwa bledy ucznia...
                                  • migdalek.niebieski Re: faceci 23.09.05, 00:02
                                    Ja Ci dam easy!!! bardziej podobało mi się matrix girl;)) uparty jesteś;))
                                    błędu nie zrobiłeś żadnego, 3+ było dlatego, że zapomniałeś o aspekcie
                                    personalnym;)))
                                    • node Re: faceci 23.09.05, 00:04
                                      Nie zapomnialem tylko nie dodalem... interesuje cie do ktorej kategorii sie
                                      kwalifikujesz...

                                      Easy... nie easy girl ale take it teasy...
                                      • migdalek.niebieski Re: faceci 23.09.05, 00:09
                                        Tease??? przecież to jest zmechacenie, tak???? kategoria mnie też interesuje
                                        oraz Twoje zdanie o tej kategorii (i o innych ;))
                                        • node Re: faceci 23.09.05, 00:12
                                          Nie sklasyfikuje cie do zadnej kategorii... moge sie wykrecic argumentem ze
                                          jestes tak wyjatkowa ze nie da sie cie skalsyfikowac... LOL

                                          Co to jest zmachacenie?
                                          • migdalek.niebieski Re: faceci 23.09.05, 00:14
                                            Rozumiem, że ta kategoria nie jest dla mnie korzystna w Twoich oczach???? no Ty
                                            pisałeś o zmechaceniu i ja się Ciebie pytam o co chodzi??? to literówka była
                                            tak???
                                            • node Re: faceci 23.09.05, 00:18
                                              Literowka... to mialo byc 'take it easy'... wyluzuj...

                                              Zadna z kategorii nie jest negatywna, ale to mi mowi ze bardzo chcesz byc
                                              ~dojrzala kobieta~... LOL



                                              • migdalek.niebieski Re: faceci 23.09.05, 00:21
                                                No właśnie nie chcę;)) i miałam nadzieję, że dojrzali mężczyźni troszkę lepiej
                                                myślą o małolatch niż się ostatnio dowiedziałam;) choć mile zaskoczona też
                                                byłam..
                                                • node Re: faceci 23.09.05, 00:23
                                                  Po pierwsze nie probuj zgadywac kategorii... bo to nie jest takie proste do
                                                  odgadniecia...

                                                  Dlaczego sadzisz ze faceci zle mysla o malolatach? I czym bylas zaskoczona
                                                  pozytywnie?
                                                  • migdalek.niebieski Re: faceci 23.09.05, 00:29
                                                    No może nie tyle źle, ale mniej poważnie niż o dojrzałych kobietach, w tym
                                                    sensie że małolatą zawsze trzeba się opiekować, a dojrzała kobieta jest pewna
                                                    siebie i nie potrzebuje tego rodzaju opieki. A mile zaskoczona byłam tym
                                                    poczuciem przez mężczyznę pełnej dominacji (trochę może nietrafione słowo, ale
                                                    tak mniej wiecej) dlaczego mam nie zgadywać kategorii?? ja się sama już
                                                    sklasyfikowałam, po ostatniej rozmowie;)) i Ty mnie na pewno też;))
                                                  • node Re: faceci 23.09.05, 00:36
                                                    Naprawde jestes wyjatkowa i nie potrafie cie sklasyfikowac...

                                                    To nie jest tak ze dojrzala kobieta nie trzeba sie opiekowac... zalezy co
                                                    rozumiesz przez opieke. Kazda kobieta trzeba sie opiekowac w sensie bliskosci
                                                    emocjonalnej. Ale dojrzale kobiety nie sa uzalezniajace w sensie wymaganej
                                                    opieki. W ten sposob relacja moze byc bardziej zdrowa, bo oparta na
                                                    partnerstwie a nie uzaleznieniu.

                                                  • migdalek.niebieski Re: faceci 23.09.05, 00:39
                                                    Ok, przyjmuję jako komplement, aczkolwiek nie do końca wierzę;))) jak tak to
                                                    dlaczego napisałeś ostatnio o samczym zachowaniu przy małolacie a nie przy
                                                    dojrzałej kobiecie???? co to jest salsa???
                                                  • node Re: faceci 23.09.05, 00:47
                                                    Alez to 'samcze zachowanie' nie jest zdrowe! Ja nie wierze w styl macho i tego
                                                    podobne
                                                  • migdalek.niebieski Re: faceci 23.09.05, 00:50
                                                    Więc to jest udowadnianie męskości??? dlaczego to nie jest zdrowe?? obrzydliwa
                                                    ta salsa
                                                  • node Re: faceci 23.09.05, 00:58
                                                    Salsa jest przepyszna.... probowalas kiedys... wiec nie wiesz!

                                                    Co ma byc udawadnianiem mesksoci? macho
                                                  • migdalek.niebieski Re: faceci 23.09.05, 01:01
                                                    A dlaczego założyłeś że młodsza partnerka nie potrafi dać wsparcia??? i tu się
                                                    z Tobą po raz pierwszy nie zgadzam!!!!! przeczytałam tylko skład;)))mało
                                                    fajny;)) ja wole kakaowe smaki;))
                                                  • node Re: faceci 23.09.05, 01:03
                                                    Jak da wsparcie to nie jest juz ~malolata~.. z definicji... LOL... tak latwo ci
                                                    ze mne nie pojdzie.

                                                    Pamietaj ze mlodszza nie jest rowna ~malolacie~.
                                                  • migdalek.niebieski Re: faceci 23.09.05, 01:10
                                                    To może ja do końca nie rozumiem definicji małolaty??? wcześniej jednak
                                                    definicja ta Twojego autorstwa skupiała się tylko na małej pewności siebie i
                                                    potrzebie nieustannej (?) opieki, ale to brzmi w sumie trochę jak opis
                                                    dziecka.. ja bym jednak wprowadziła małe poprawki do Twojej klasyfikacji i
                                                    zrobiłabym 3 kategorie;))) chciałabym wiedzieć co Ciebie zastanowiło po naszej
                                                    ostatniej rozmowie?
                                                  • node Re: faceci 23.09.05, 01:18
                                                    Te klasyfikacje to i tak zabawa.. tak naprawde to cale spektrum zachowan...

                                                    Ty mnie zastanowilas i nasza dyskusja. Jestem ~slow thinker~, i mysle
                                                    wieczorami o calym dniu. Duzo sluchasz... to cecha madrych ludzi, i wciagnelas
                                                    mnie w role medrka, a ja sie dalem. Z reszta, moze to moj forumowy styl.

                                                    Tez sie zastanawialem, co jest tak wyjatkowego w Mojej Pani, bo przeciez jest
                                                    tyle fajnych dziewczat i kobiet wokol.


                                                  • migdalek.niebieski Re: faceci 23.09.05, 01:27
                                                    Pewnie się nawzajem uzupełniacie;)) Ja Cię nie wciągnęłam;)) tylko
                                                    wykorzystałam sytuację;))) właśnie też sobie uświadomiłam że tych zachwań jest
                                                    bardzo dużo...zaciekawiłeś mnie bo wiesz dużo o mężczyznach (o kobietach też;)
                                                    i potrafisz o tym opowiedzieć. I dlatego Cię zaczepiłam;))) ja rzadko mówię o
                                                    swoich zapatrywaniach na związek, łaziłam sobie po forum, nikogo nic na
                                                    poważnie nie pytałam, a Ty bardzo wnikliwie opisałeś sprawę która męczy mnie od
                                                    dawna;))tak naprawdę jesteś pierwsza osobą z którą o tym porozmawiałam.
                                                  • node Re: faceci 23.09.05, 01:29
                                                    A co sadzisz o ostatniej odpowiedzi jassekiera?
                                                  • migdalek.niebieski Re: faceci 23.09.05, 01:32
                                                    Nie wiem o którą chodzi i czy wszystkie przeczytałam. Ogólnie o nim to myślę że
                                                    jest bardzo nieuczciwy i liczy na drapane, ale mu się nie uda.
                                                  • node Re: faceci 23.09.05, 01:35
                                                    On na mnie sie strasznie rzucil personalnie, bez sensu, wymyslajac sobie moja
                                                    postac. Musialem go w cos trafic, ale nie jestem pewien czy dobrze zgaduje.
                                                    Mozesz odpowiedziec co sadzisz nie czytajac mojej odpowiedzi?

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=29297984&a=29330970
                                                  • migdalek.niebieski Re: faceci 23.09.05, 01:50
                                                    No trafiłeś go tym, że wiesz jak i dlaczego fajnie może być z małolatą (fajnie
                                                    to opisałeś;) ale w decydujący momencie się wycofywałeś, a on niestety nie był
                                                    na tyle silny i uczciwy-i tu kolejne trafienie-zapłodnił żonę (uważa że to
                                                    chyba jakoś łgodzi tę zdradę, dla mnie to akurat odwrotnie), ale tak naprawdę
                                                    to co by nie zrobił, na uszach może chodzić, ale na zawsze zabrał jej poczucie
                                                    bezpieczeństwa. Nie potrafi się z tym teraz pogodzić i wymyśla że tyle osób
                                                    naraz uszczęśliwia, tylko wie że to jest utopia bo gdyby te osoby wiedziały w
                                                    jaki to robi sposób to cały jego świat się zawala. Chyba jest tego świadomy,
                                                    ale próbował odeprzeć od siebie tą wizję, a Ty mu o niej przypominasz. I się
                                                    chłopak denerwuje. Padam na pyszczek:(
                                                  • node Re: faceci 23.09.05, 01:52
                                                    Ja tez musze spadac... powiec tylko czy napisalas to znajac moja odpowiedz?
                                                  • migdalek.niebieski Re: faceci 23.09.05, 01:54
                                                    No kazałeś mi nieczytać!!! a co Ty tak w skrócie odpisałeś??podobnie chociaż???
                                                  • node Re: faceci 23.09.05, 01:55
                                                    Odpowiedz do poduchy:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=29297984&a=29364658

                                                    Rzuc komantarz jutro...

                                                    Dobranoc!!!
                                                  • migdalek.niebieski Re: faceci 23.09.05, 01:57
                                                    Wpadaj tu wcześniej, noooo:( miłego dnia
                                                  • node Re: faceci 23.09.05, 01:04
                                                    Tez lubie kakaowe smaki, ale salsa to inna kategoria. Je sie sie z chipsami.
                                                  • migdalek.niebieski Re: faceci 23.09.05, 01:13
                                                    Ze z chipsami to nie doczytałam;)) wolę jednak bardziej tradycyjne
                                                    pożywienie;)))
                                                  • node Re: faceci 23.09.05, 02:02
                                                    Nie powinienem tu wpadac.. mam za duzo obowiazkow... ale to troche nalog... :(
          • migdalek.niebieski Re: faceci 22.09.05, 23:33
            No to jesteśmy w punkcie wyjścia;)
    • kominiara Re: faceci 23.09.05, 12:19
      Nie ma sie do czego doczepic to dobre i to...
    • kasianeczkaa Re: faceci 23.09.05, 21:38
      oj myślałam że tyle osób mi odpowiedziało a tu widzę jakieś ploteczki:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka