Dodaj do ulubionych

wspólne pieniądze

IP: 212.106.0.214, 212.106.0.* 27.03.01, 13:37
A jak jest z pieniędzmi w drugim małżeństwie? Jak zrobić najlepiej, kiedy oboje
mają dzieci z poprzednich związków?
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Re: wspólne pieniądze IP: *.pfleiderer.com.pl 27.03.01, 16:05
      też jestem za osobną kasą. Jeszcze przed ślubem oboje z mężem pracowaliśmy,
      więc oboje mięliśmy swoje konta w banku. Po ślubie nie założyliśmy wspólnego
      konta i tak to trwa do dziś. Nie rozliczamy restrykcyjnie miesięcznych wydatków
      po połowie, po prostu w sklepie płaci ten, kto akurat ma pieniądze w portfelu.
      W razie chwilowych niedostatków wspieramy się nawzajem. Z drugiej strony wśród
      znajomych taki model jest uważany za bardzo dziwny i właściwie za wstęp do
      rozwodu. Najdziwniejsze jest to, że nawet za bardzo nie wiemy ile zarabia
      współmałżonek i wcale nam na tym nie zależy
      • Gość: daggy Re: wspólne pieniądze IP: 195.246.200.66, 212.106.0.* 27.03.01, 16:23
        Nie jestem mężatką, ale mieszkamy razem i stosujemy identyczny model - płaci
        ten, kto ma przy sobie pieniądze. Czynsz i większe rzeczy do domu wspólnie. W
        razie przejściowych braków płynności, pomagamy sobie nawazajem, Moim zdaniem
        sprawdza się doskonale. Grubsze wydatki mojego dziecka (z poprzedniego związku)
        pokrywam sama. Taki układ absolutnie mi odpowiada. Zapewnia niezależność i
        jednocześnie poczucie bezpieczeństwa.
      • Gość: Zuzanna Re: wspólne pieniądze IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 27.03.01, 16:26
        Wydaje mi sie, że ludzie którzy łączą się w pary i są partnerami powinni razem
        wspolnie się rozliczać. W twoim przypadku kiedy macie dzieci z poprzednich
        związków, powinnaś siąść z twoim obecnym partnerem i porozmawiać o tym np. tyle
        na alimenty dla twojego dziecka, tyle na moje, a reszta wspólna. Jeżeli nie
        myślisz o swoim partnerze poważnie to radzę trzymać oddzielnie kasę, ale w
        pewnym momencie któreś z was poczuje się, że nie jest doceniane i brakuje
        zaufania.
        • Gość: daggy Re: wspólne pieniądze IP: 195.246.200.66, 212.106.0.* 27.03.01, 16:49
          Przeczytaj artykuł w ostatnich Wysokich obcasach o osobnej kasie. Tam jest
          naprawdę sporo przekonywujących argumentów za. I okazuje się, że jest więcej
          osób, które tak myślą. Można traktować się jak najbardziej poważnie, a jednak
          utrzymywać pewną niezależność finansową. Mysle, że to daje kobiecie komfort
          psychiczny. Oczywiście, nie zamierzam jednak nikomu narzucać swojego zdania.
    • Gość: anna Re: wspólne pieniądze IP: 212.106.0.214, 212.106.0.* 27.03.01, 17:20
      Gość portalu: ania napisał(a):

      &#62 A jak jest z pieniędzmi w drugim małżeństwie? Jak zrobić najlepiej, kiedy oboje
      &#62
      &#62 mają dzieci z poprzednich związków?


      Właśnie mąż zdecydował. Pokrywamy wydatki wspólnie. Myślę, że znęca się nade mną
      psychicznie. Zarabia 5 razy więcej ode mnie. Każe dokladać się do wydatków
      doskonale wiedząc, że nie mam takich pieniędzy.
      Zastanawiam się, czy to nie przeszkadza jego byłej rodzinie. Może płaci za mało
      po 650 zł na dziecko, opłaca im wycieczki, korepetycje, pozaszkolne
      zainteresowania, daje kieszonkowe. I uważa, że powinien więcej? Będzie dokładał
      się na budowę naszej przyszłości tyle co ja potrafię zapracować? A resztę będzie
      przeznaczał dla nich? Jak po równo to po równo?


      • Gość: zona Re: wspólne pieniądze IP: *.katowice.ppp.tpnet.pl 29.03.01, 12:05
        Straszny typ! Ja mam nieco inaczej, ale tez sie niezle władowałam: od kilku lat
        nie pracuję, mąż świetnie zarabia, ma własna firme. Wydziela mi miesięczną
        kwotę na dom, jest ona nieprzekraczalna. Gdy sie pokłocimy, udaje,ze nie
        pamieta o konieczności płacenia rachunków itp, by zmusić mnie do proszenia o
        pieniądze ( nie jestem upowazniona do pobierania pieniędzy z jego kont
        bankowych). Straciłam czujność, gdy było miedzy nami bardzo dobrze. A teraz co
        dalej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka