06.10.05, 14:39
drogie panie czy z waszych doświadczeń (ale także z przypuszczeń) fakt
posiadania napletka bądź jego braku ma jakieś znaczenie w seksie
Obserwuj wątek
    • trzydziecha1 Panowie też sie niech wypowiedzą!! 06.10.05, 14:41
      Bo ja nie wiem :)))
      Szczerze mówiąc, do dzisiaj mnie zastanawia, CO sie obcina aprzy obrzezaniu i
      jak to potem wygląda?
      • migdalek.niebieski Re: Panowie też sie niech wypowiedzą!! 06.10.05, 14:44
        Obcina się tą skórę w której się pitok chowa jak nie jest w stanie wzwodu.
        Ostatecznie wygląda to tak że ta główka cały czas jest na wierzchu.
        • trzydziecha1 Re: Panowie też sie niech wypowiedzą!! 06.10.05, 14:44
          a jak ma stanąć???? Przeca zapas skóry do tego potrzebny?
          • migdalek.niebieski Re: Panowie też sie niech wypowiedzą!! 06.10.05, 14:47
            Tej skóry jest dużo. Starczy i na stanięcie. Obrzezanie robi się najczęściej
            małym dzieciom, jeżeli jest to ze względów religijnych to chyba w 8 dniu życia,
            wtedy prawdopodobnie krew ma największą krzepliwośći i wszystko ładnie się goi.
            • mmagi nic sie nie obcina tylko przycina te błonkę pod 06.10.05, 14:49
              siurem i skórka sama schodzi,kto ci takich glupot nagadał ze sie wycina
              skóre,oszalałąś:>
              • migdalek.niebieski Re: nic sie nie obcina tylko przycina te błonkę p 06.10.05, 14:51
                Ta błonka pod to wiązadełko przecież, a nacina się napletek jak ktoś ma
                stulejkę.
                • mmagi Re: nic sie nie obcina tylko przycina te błonkę p 06.10.05, 14:52
                  no i to sie przycina:P
        • dyskopata Re: Panowie też sie niech wypowiedzą!! 06.10.05, 14:46
          główki bywają teżna wierzchu w nieobrzezanych chyba że mi mama o czymś nie
          powiedziała:)
          • migdalek.niebieski Re: Panowie też sie niech wypowiedzą!! 06.10.05, 14:47
            Wiem, ale dokładnie tak wygląda obrzezany pitok.
            • dyskopata Re: Panowie też sie niech wypowiedzą!! 06.10.05, 14:52
              bardzo fajny:)
          • marie17 Re: Panowie też sie niech wypowiedzą!! 06.10.05, 14:48
            :DDDDDDDDDDDDDDDDD chyba nie wszystko wiesz o sobie :)
            • dyskopata Re: Panowie też sie niech wypowiedzą!! 06.10.05, 14:51
              i bardzo dobrze nie miałbym co odkrywać
              • marie17 Re: Panowie też sie niech wypowiedzą!! 06.10.05, 14:52
                :)))))))))))))))))
                • dyskopata Re: Panowie też sie niech wypowiedzą!! 06.10.05, 14:53
                  to znaczy że nic ciekawego już nie odkryję
                  • marie17 Re: Panowie też sie niech wypowiedzą!! 06.10.05, 14:54
                    dlaczego?
                    • dyskopata Re: Panowie też sie niech wypowiedzą!! 06.10.05, 14:56
                      nie wiem choć myślę że zasoby tajemnic mam dość duże
    • ticoqp Re: napletki 06.10.05, 14:48
      nie letka nie letka jest dola napletka
      • mmagi Re: napletki 06.10.05, 14:49
        szczególnie jak ma stulejkę;-)
        • ticoqp Re: napletki 06.10.05, 14:52
          lejstójkę:)
          • mmagi Re: napletki 06.10.05, 15:32
            Ty masz????;-)
            • ticoqp Re: napletki 06.10.05, 16:30
              no, a jak mam lać?:)
    • ania_bee Re: napletki 06.10.05, 14:49
      Brak napletka -pozytywne.
      Ze wzgląędów wizualnych, zapachowych, smakowych no i przede wszystkim ze względu
      na wiąksze możliwości partnera. (długość stosunku.)
      • dyskopata Re: napletki 06.10.05, 14:58
        a nie wiesz ile kosztuje taka operacja i czy bardzo boli?:)
        • marie17 Re: napletki 06.10.05, 15:00
          bardzo :)
          • dyskopata Re: napletki 06.10.05, 15:03
            jestem w stanie się poświęcić dla takich doznań
        • ania_bee Re: napletki 06.10.05, 15:00
          Nie wiem ile kosztuje. Ja swojego niechcący sama obrzezałam.
          • trzydziecha1 Re: napletki 06.10.05, 15:01
            ??????????????
            a jak?
            • trzydziecha1 ugryzłaś ? 06.10.05, 15:01

              • ania_bee Re: ugryzłaś ? 06.10.05, 15:03
                Nie, nie gryzłam. Ciut ostro było po prostu.
                Podejrzewam, że mógł mieć jakieś kłopoty z węzidełkiem. Nie znam się na tym.
          • dyskopata Re: napletki 06.10.05, 15:04
            tak niechcący nie wierzę ci
            • ania_bee Re: napletki 06.10.05, 15:05
              No słowo. O pozytywach dopiero później się przekonałam.
              • dyskopata Re: napletki 06.10.05, 15:07
                ale dzięki za instrukcje może "sam" spróbuję
              • marie17 Re: napletki 06.10.05, 15:07
                Jasne... Chcesz powiedziec ze oberwałaś mu całą błonkę?! Takie rzeczy to się
                sklpelem robi w znieczuleniu.
                • dyskopata Re: napletki 06.10.05, 15:09
                  przestań już z tymi drastycznymi metodami
                  • marie17 Re: napletki 06.10.05, 15:10
                    :))) no nie znow mi sie dostaje :> Jesli mowimy o obrzezaniu to niestety tak
                    ono wygląda :(
                    • dyskopata Re: napletki 06.10.05, 15:12
                      wiem wiem bardzo sympatycznie ja jestem dumny z tego co mam i nie będę wydziwiał
                      • marie17 Re: napletki 06.10.05, 15:13
                        i bardzo prawidłowo :)
                        • dyskopata Re: napletki 06.10.05, 15:15
                          może nie z samego posiadania ale ze sposobu wykorzystania
                • bo.tak Re: napletki 06.10.05, 15:13
                  troche pewnie byl znieczulony - jak to w ekstazie :)
                  • ania_bee Re: napletki 06.10.05, 15:14
                    Bardzo się nie skarżył. Dla ukochanej kobiety niektórzy wiele mogą znieść ;)
                • asiulka81 Re: napletki 06.10.05, 16:58
                  Głupoty dziewucha wypisuje, nie zna sie i gada bzdety ze sama obrzezała faceta!
                  Smiechu warte!
                  • ania_bee Re: napletki 06.10.05, 17:00
                    Myślisz, że jak czegoś nie widziałaś to to nie istnieje?
                    Śmiechu warte!
                    • asiulka81 Re: napletki 06.10.05, 17:02
                      Idz dziecko i wez do raczki podrecznik do anatomii człowieka Bochenka, poczytaj
                      i sie dokształc troche to moze przestaniesz głupoty wypisywac!
                      • ania_bee Re: napletki 06.10.05, 17:05
                        Jeśli końcówka twojego nicka ro twój rocznik, to dziecko drogie córką moją
                        mogłabyś być.
                        Co do obrzezania mojego lubego ja cię przekonywać nie zamierzam. Nie potrzebuję
                        potwierdzenia tego faktu z twojej strony.
    • margie Re: napletki 06.10.05, 15:04
      wg mnie zadnego.
    • kamelia1985 Re: napletki 06.10.05, 15:20
      hahahahhahahaha coż za interesujaca dyskusja. hahahahahahahahhahahahahahahhahaha
      • migdalek.niebieski Re: napletki 06.10.05, 15:22
        Szkoda tylko, że nie rozumiesz;))
        • dyskopata Re: napletki 06.10.05, 15:24
          czemu szkoda ludzie mało rozumni mają w życiu łatwiej
          • migdalek.niebieski Re: napletki 06.10.05, 15:26
            No wiesz, nie mam zamiaru jej zazdrościć;))) Bycie imbecylem nie jest wcale
            takie fajne-zobacz jak wszystkich powaliła swoją inteligencją;)))
            • dyskopata Re: napletki 06.10.05, 15:28
              powaliła to raczej głową w mur
              • migdalek.niebieski Re: napletki 06.10.05, 15:30
                :)))) no nie dołuj jej już;)) pewnie teraz bidulka będzie miała problemy z
                trzymaniem moczu;)))) tyle się dziś nastresowała;)))
                • dyskopata Re: napletki 06.10.05, 15:32
                  i dobrze ja też mam wiesz jak mało kibli jest w centrum krakowa
                  • migdalek.niebieski Re: napletki 06.10.05, 15:35
                    To sikaj w domu;)))
                    • dyskopata Re: napletki 06.10.05, 15:36
                      nie potrafię na zawołanie
          • psychopata.z.borderline to prawda co napisałes 06.10.05, 15:29

      • dyskopata Re: napletki 06.10.05, 15:25
        z tym się zgadzam interes jest kwestią dyskusyjną :)
    • mmagi dyskopata a Ty masz napletek czy nie:P??? 06.10.05, 15:24

      • dyskopata Re: dyskopata a Ty masz napletek czy nie:P??? 06.10.05, 15:27
        teraz to już sam nie wiem
        • mmagi Re: dyskopata a Ty masz napletek czy nie:P??? 06.10.05, 15:31
          no to luknij;-)))
          • dyskopata Re: dyskopata a Ty masz napletek czy nie:P??? 06.10.05, 15:34
            nie mogę bo w oczy kole (prawda oczywiście) powiedzmy że mam ciekawską główkę
            • mmagi Re: dyskopata a Ty masz napletek czy nie:P??? 06.10.05, 15:36
              :O..........a jaka to jest ciekawska główka:-)??
              • dyskopata Re: dyskopata a Ty masz napletek czy nie:P??? 06.10.05, 15:40
                nie skryta:)
                • mmagi Re: dyskopata a Ty masz napletek czy nie:P??? 06.10.05, 15:51
                  znaczy ze jestes tego nooo:-)))
                  • dyskopata Re: dyskopata a Ty masz napletek czy nie:P??? 06.10.05, 15:54
                    jestem kto?
                    • mmagi Re: dyskopata a Ty masz napletek czy nie:P??? 06.10.05, 16:14
                      obrzezany?????
                      • dyskopata Re: dyskopata a Ty masz napletek czy nie:P??? 06.10.05, 16:16
                        podobno tylko lekko draśnięty:)
                        • mmagi Re: dyskopata a Ty masz napletek czy nie:P??? 06.10.05, 16:49
                          aaaaa,nie przejmuj sie zapewne jest piękny jak to napletek;-))))
                          • dyskopata Re: dyskopata a Ty masz napletek czy nie:P??? 06.10.05, 16:54
                            ale ta blizna podobno rdapie po języku
                            • mmagi Re: dyskopata a Ty masz napletek czy nie:P??? 06.10.05, 23:21
                              no kochanie,a skedes mam wiedziec skad ona;-))))
    • psychopata.z.borderline Re: napletki 06.10.05, 15:25
      tak na logikę, w życiu nie przyszłoby mi do głowy, zeby sie nad tym
      zastanawiać:)
      • dyskopata Re: napletki 06.10.05, 15:29
        mi też nie ale to nie jest wątek z mojej inspiracji
        • psychopata.z.borderline Re: napletki 06.10.05, 15:31
          z mojej tym bardziej:)
    • kamelia1985 Re: napletki 06.10.05, 16:05
      ija po burzliwej dyskusju??doszliscie do jakiegos konkretnego wniosku czy
      lepiej z napletkiem czy bez:/
      • carrie_bradshaw Mój mąż nie ma napletka 06.10.05, 16:58
        i ma najpiękniejszego ptaka na świecie!
        • ticoqp Re: Mój mąż nie ma napletka 06.10.05, 17:00
          szczególnie jak go wypusci na wolność:))))))
          • carrie_bradshaw Re: Mój mąż nie ma napletka 06.10.05, 17:01
            No nie , on jest w klatce.
            • ticoqp Re: Mój mąż nie ma napletka 06.10.05, 17:02
              to wersja oficjalna
              ale proponuję sie jej trzymac prosze wysokiego sądu:)
    • baba_krk i jak Ci się podoba w Krakowie?? :)))) nt. 06.10.05, 17:08
      • dyskopata Re: i jak Ci się podoba w Krakowie?? :)))) nt. 06.10.05, 17:11
        super ale nie potrafię się do końca odnaleźć o zajęciach w poniedziałek
        dowiedziałem się w poniedziałek po pd na spotkaniu z moją grupą okazało się że
        to nie moja grupa ale jest naprawdę bardzo pozytywnie ludzie w większości też
        są fajni
        • baba_krk Re: i jak Ci się podoba w Krakowie?? :)))) nt. 06.10.05, 17:18
          no to życzę powodzenia na nowej drodze życia :)))
          • ania_bee Re: i jak Ci się podoba w Krakowie?? :)))) nt. 06.10.05, 17:19
            Z napletkiem, czy bez? ;)
            • dyskopata Re: i jak Ci się podoba w Krakowie?? :)))) nt. 06.10.05, 17:22
              w krakowie wolę bez
              • ania_bee Re: i jak Ci się podoba w Krakowie?? :)))) nt. 06.10.05, 17:24
                I słusznie. Na południu cieplej.
                A na zimę zawsze można mu czapeczkę z włóczki na szydełku zrobić.
                • dyskopata Re: i jak Ci się podoba w Krakowie?? :)))) nt. 06.10.05, 17:29
                  żebym ja potrafił szydełkować na zimno najlepsze są ćwiczenia rozgrzewające
                  • ania_bee Re: i jak Ci się podoba w Krakowie?? :)))) nt. 06.10.05, 17:30
                    Podobno dobre efekty przynosi też trzymanie w ciepłym i wilgotnym miejscu.
                    • dyskopata Re: i jak Ci się podoba w Krakowie?? :)))) nt. 06.10.05, 17:35
                      samo trzymanie?
                      • ania_bee Re: i jak Ci się podoba w Krakowie?? :)))) nt. 06.10.05, 17:36
                        Nie no, od czasu do czasu można wyjąć.
                        • dyskopata Re: i jak Ci się podoba w Krakowie?? :)))) nt. 06.10.05, 17:40
                          a ważna jest częstotliwość tych wyciągnięć i czy ostateczne wyciągnięcie jest
                          konieczne bo on jak wejdzie do tego ciepełka to wątpie żeby chciał wyjść
          • dyskopata Re: i jak Ci się podoba w Krakowie?? :)))) nt. 06.10.05, 17:21
            dzięki jeszcze dodam że we wszystkie miejsca chodzę przez rynek a do domu
            wracam wzdłuż (czasem nie tak do końca wzdłuż) torów tramwajowych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka