Dodaj do ulubionych

help! co robic?

08.10.05, 10:34
moj facet zanim mnie prawdziwie pokochal ( co znaczy 'prawdziwie' w jego
ustach? nie wiem, wtedy tez mowil ze mnie naprawde kocha, powtarzal to wiele
razy) oklamywal mnie, utzrymywal kontakt ze swoja ex, osmieszyl mnie przed
nia. o tym wszytskim dowiedzialam sie przez przypadek, od osob trzecich. i co
mam zrobic? co zrobilybyscie na moim miejscu? zanim dowiedzialam sie prawdy o
wczesniejezych poczynaniach mego faceta, wydawalo mi sie, ze to jest ten jeden
jedyny, ze bylismy ze soba szczesliwi. teraz uwazam ze moj zwiazek to jedno
wielkie klamstwo.
Obserwuj wątek
    • juleczka4 Re: help! co robic? 08.10.05, 10:35
      Ja bym zrezygnowała z faceta który mnie ośmiesza i okłamuje!!!!
      • hugolinka Re: help! co robic? 08.10.05, 10:39
        oj nie wiem czy dałabym rade po tym gdyby obgadywał mnie ze swoja byłą...
        • pimpek_sadelko Re: help! co robic? 08.10.05, 11:54
          kopnij go w jaja. zaslugujesz na kogos lepszego.
      • ja9929 zerwij z nim 09.10.05, 10:28
        nie jest Ciebie wart
    • owca Re: help! co robic? 08.10.05, 11:56

      związek buduje się przede wszystkim na zaufaniu
      jak możesz cokolwiek budować z kimś, kto na nie ewidentnie z Twojej strony nie
      zasługuje?
    • alpepe spuścić, popłakac, znaleźć innego. 08.10.05, 11:57
      • beata888 Re: spuścić, popłakac, znaleźć innego. 08.10.05, 12:06
        i to jak najszybciej
    • isobel2 to nie takie proste 08.10.05, 14:08
      moja pierwsza reakcja kiedy dowiedzialam sie o jego klmstewkach byla taka jak
      Wasza. Chcialam jak najszybciej uciekac od niego gdzie pieprz rosnie. nie
      chcialam go znac. czulam iwelki zal i smutek. on jednak plakal i blagal o
      kolejna szanse. mowil ze wie ze robil zle, ale to bylo na poczatku zwiazku, ze
      teraz nigdy by tak samo nie postapil, ze bal mi sie mowic o swych wystepkach bo
      nie chcial mnie stracic. Kochalam go nad zycie, teraz tez go kocham, choc nie
      ufam. ktos mi powiedzial ze powinnam przebaczyc, jesli go naprawde kocham.
      Naprawde nie dalibyscie tej drugiej osobie kolejnej szansy? Jestescie na tyle
      bezkompromisowi? Nie wiem co robic. Pokochalam klamce i oszusta.
      • alpepe Re: to nie takie proste 08.10.05, 14:18
        kto powiedział, że życie jest proste? Przecież napisałam "popłakać". Czasem
        lepiej pocierpieć krótko i intensywnie samotnie, niż umierać w związku przez
        lata mając coraz mniej siły na rozstanie.
    • psychopata.z.borderline Re: help! co robic? 08.10.05, 14:10
      przypadek nieuleczalny
    • ja_mgielka Re: help! co robic? 08.10.05, 15:08
      Potrafią mydlić oczy ... daj sobie z nim spokój, nie chcesz przecież żyć w kłamstwie !!!
    • diverse_women Re: help! co robic? 08.10.05, 15:15
      Myślę, że powinnaś się go zapytać czy to prawda. Patrz na jego reakcje. Jak
      będzie mówił. Czy będzie dużo gestykulował, denerował się.
      Sama poczujesz co jest nie tak.
      Wg mnie powinnaś go zostawić...
    • pink.girl Re: help! co robic? 10.10.05, 22:30
      Bo tak jest. Twój związek to jedno wielki kłamstwo:(
    • ebola_zaire Re: help! co robic? 10.10.05, 23:18
      isobel2 napisała:
      >i co mam zrobic?

      Odejsc.Facet ktory zdradzil raz zrobi to nastepnym razem, tak to juz sa faceci "skonstruowani" :] kobiety zreszta tez :]

      Pozdrawiam
    • misio1231 Re: help! co robic? 11.10.05, 00:10
      isobel2 nie masz się co zastanawiac ani się łudzić.Niestety(:- Można kierować się miłością i przebaczeniem,wiarą że akurat ta osoba mówi teraz prawdę i się zmieni ale...ale ona sie nie zmieni-niestety.Bo ktoś kto naprawdę kocha nigdy nie skrzywdzi tej drugiej swojej połówki.Skoro zaś skrzywdził i to w tak perfidny sposób,zrobi to i raz drugi i trzeci...Wiem jak to trudno przyjąc do siebie,jak trudno zapomnieć,jak wiele się wyleje łez,ile wspomnień przemknie przez myśl podczas nieprzespanych nocy,ale...ale czas goi rany,trzeba zapomnieć i żyć dalej.Zostaw to jego draństwo jemu samemu.On kiedyś za to zapłaci a Ty trwaj w swoich wartościach-miłośc,wierność,uczciwość!To sie naprawdę opłaca,chociaż wymaga wielkiego wysiłku,wielkiej cierpliwości,ale... ale nagroda już czeka i jestem pewny,ze spotkasz wreszcie kogoś kto zasługuje na Twoją miłość i będziesz super szczęśliwa!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka