Dodaj do ulubionych

Ani jednej gwiazdki

IP: 213.25.39.* 19.09.02, 22:26
Wyjżałam przez okno i ani jednej gwiazdki na niebie. Jakoś tak smutno . Jak
to bez gwiazdek...
Obserwuj wątek
    • maly.ksiaze Re: Ani jednej gwiazdki 19.09.02, 22:27
      Moge Ci odstapic moja. Wprawdzie to planetka tylko, ale tez ladnie swieci...

      Pozdrawiam,

      mk.
      • Gość: Lena Re: Ani jednej gwiazdki IP: 213.25.39.* 19.09.02, 22:29
        Księżyca też nie ma to co się będzie od tej planetki odbijać ?
        • Gość: monia Re: Ani jednej gwiazdki IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 19.09.02, 22:31
          Przecież pełnia...grzyby rosną! :-)))
        • maly.ksiaze Re: Ani jednej gwiazdki 19.09.02, 22:36
          Ona swieci sama z siebie. Jest wyjatkowa...
          • Gość: Lena Re: Ani jednej gwiazdki IP: 213.25.39.* 19.09.02, 22:39
            maly.ksiaze napisał:

            > Ona swieci sama z siebie. Jest wyjatkowa...

            Jeśli tak to chętnie pożyczę, pobawię się i oddam.
            • maly.ksiaze Re: Ani jednej gwiazdki 19.09.02, 22:45
              Prosze badzo. Najpierw troszke w kierunku Syriusza, jak bedziesz mijac takie
              duze flufiaste cos, skrec w prawo (uwazaj na tabuny Malutenkich Niedzwiedzic),
              troszke prosto, zobaczysz mala planete z wielka lampa. Tu musisz skrecic w
              lewo. Potem caly czas prosto - i jestes na miejscu.
              Mozesz uzyc latawca. Albo gesi. Gesi sa dobre.

              Pozdrawiam i przyjemnych lotow,

              mk.
    • Gość: Lena Re: Ani jednej gwiazdki IP: 213.25.39.* 19.09.02, 22:32
      W tym chłodku to grzybki tylko na ścianach.
      • Gość: Mrufka Re: Ani jednej gwiazdki i grzybow IP: *.abo.wanadoo.fr 19.09.02, 22:45
        Gość portalu: Lena napisał(a):

        > W tym chłodku to grzybki tylko na ścianach.


        Grzybki mi sie zawsze kojarza z Bozym Narodzeniem, mmmm....tak bym se zjadla
        barszcz czerwony z uszkami.....juz czuje zapach przysmazanej cebulki i para
        idzie z talerza......
        Ale jak ja robie pierogi to robie przez trzy godziny, cala kuchnie zawsze
        uwale, pierogow raptem wychodzi dziesiec, z czego szesc sie rozkleja podczas
        gotowania.

        Mrufka.
        • liloom o mrufka rozmarzylam sie... 19.09.02, 22:57
          Gość portalu: Mrufka napisał(a):

          > Gość portalu: Lena napisał(a):
          >
          napewno przesadzasz z tymi pierogami, ale jak sie rozklejaja naprawde to moze
          maki za duzio wsadzasz? ;)
          ide sprawdzic czy u mnie gwiazdy sa...

          > > W tym chłodku to grzybki tylko na ścianach.
          >
          >
          > Grzybki mi sie zawsze kojarza z Bozym Narodzeniem, mmmm....tak bym se zjadla
          > barszcz czerwony z uszkami.....juz czuje zapach przysmazanej cebulki i para
          > idzie z talerza......
          > Ale jak ja robie pierogi to robie przez trzy godziny, cala kuchnie zawsze
          > uwale, pierogow raptem wychodzi dziesiec, z czego szesc sie rozkleja podczas
          > gotowania.
          >
          > Mrufka.
          • Gość: Mrufka Re: o mrufka rozmarzylam sie... IP: *.abo.wanadoo.fr 19.09.02, 23:08
            liloom napisała:

            > napewno przesadzasz z tymi pierogami, ale jak sie rozklejaja naprawde to moze
            > maki za duzio wsadzasz? ;)
            > ide sprawdzic czy u mnie gwiazdy sa...

            Kurde, do pierogow mam dwie lewe rece, albo nawet trzy :)
            Moja mama jak przyjedzie raz w roku z Polski to nam zawsze narobi caly sagan
            pierogow i jemy je z malzonkiem przez dwa dni :) Ja to je sobie nawet
            przysmazam na sniadanie.
            A jesli chodzi o gwiazdki to mam na nie alergie. Jak jakis czas temu wyrabalam
            sie w pokoju dzieci to mi migotaly w oczach przez kwadrans ;)

            Mrufka
            • liloom gwiazdy w pokoju dzieciecym 19.09.02, 23:13
              :)))))))))))))))))
              c'est pas possible:)))))))
              muf co we francji ciekawego! oprocz braku pierogow, gwiazdek w pokoju
              dzieciecym etc...
              ps. moi znajomi we francji zainstalowali sobie na suficie takie luminescencyjne
              gwiazdy (nota bene nie widzialam na szczescie...)
              • Gość: monia Re: gwiazdy w pokoju dzieciecym IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 19.09.02, 23:18
                ...i czy nadchodzi pora winobrania?
              • Gość: Mrufka Re: gwiazdy w pokoju dzieciecym IP: *.abo.wanadoo.fr 19.09.02, 23:24
                liloom napisała:

                > :)))))))))))))))))
                > c'est pas possible:)))))))
                > muf co we francji ciekawego! oprocz braku pierogow, gwiazdek w pokoju
                > dzieciecym etc...
                > ps. moi znajomi we francji zainstalowali sobie na suficie takie
                luminescencyjne
                >
                > gwiazdy (nota bene nie widzialam na szczescie...)


                Moje dzieci maja na drzwiach swojego pokoju przyklejone trzy male usmiechniete
                gwiazdki i ksiezyc. Przyslala nam je jakas firma, bodajze Nestle. A co u nas
                ciekawego...leje jak z cebra, wiec siedze sobie pod kocem i pije herbate z
                cytryna. Uwielbiam jak pada :) No i troche udaje przed mezem ze jestem jeszcze
                chora, bo wtedy lata kolo mnie i mnie przytula :)

                Mrufka

            • Gość: monia Re: o mrufka rozmarzylam sie... IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 19.09.02, 23:18
              No, taaak...grzybki:-) Pierogi z kapustą i z w/w. Bigos...taki pyszny i z tak
              potworną ilością kalorii...Zupa z suszonych prawdziwków....mmmm...Chyba już
              niedługo Wigilia - tak zimno!:-)
              No i oczywiście grzybki marynowane!
              A te świeże właśnie się pokazują po lasach! A już się bałam, że przyjdzie do
              bigosu pieczarek dodawać! :-)
              A gwiazdy po prostu są - niezależnie od tego, czy w lasach jest sucho, czy nie,
              i czy kupię sobie w tym tygodniu kurtkę, czy też nie...Magia!:-)
              • liloom dobranoc wszystkim... 19.09.02, 23:24
                ide moja gwiazdke do lozka przeniesc, bo zasnela przy filmie...
                u nas dzis cieplo bylo 24 st. (zyg-zyg), gdzie wy siedzicie?????????
                • Gość: Mrufka Re: dobranoc wszystkim... IP: *.abo.wanadoo.fr 19.09.02, 23:26
                  liloom napisała:

                  > ide moja gwiazdke do lozka przeniesc, bo zasnela przy filmie...
                  > u nas dzis cieplo bylo 24 st. (zyg-zyg), gdzie wy siedzicie?????????

                  w cieplym domciu :)

                  Mrufka
                  • liloom hej wanadoo nie wykrecaj sie 19.09.02, 23:27
                    w centrum czy gdzies indziej (mam slabosc do francji)...
                    • Gość: Mrufka Re: hej wanadoo nie wykrecaj sie IP: *.abo.wanadoo.fr 19.09.02, 23:31
                      liloom napisała:

                      > w centrum czy gdzies indziej (mam slabosc do francji)...

                      mmm...bylam w Normandii, ale tam leje jak z cebra przez caly roku, berk, gorzej
                      niz w Bretanii. A teraz jestem bardziej na wschod i okrazaja mnie lasy. (Jestem
                      zagubiona jak mrufka w lesie :)Wiecej wskazowek nie daje, bo jeszcze sie moja
                      babcia dowie i zechce mnie odwiedzic :)
                • Gość: monia Re: dobranoc wszystkim... IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 19.09.02, 23:31
                  Jejkuuu...24 st. Ja już zapomniałam, jak to jest! Robi sie coraz zimniej i
                  zimniej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka