grabarz
11.07.01, 18:45
W czasie odbywającego sie w Lusace szczytu ma zostac powolany do zycia nowy twor polityczny wzorowany na Unii Europejskiej - Unia Afrykanska. To niewatpliwie sukces Kadafiego, na Czarnym Ladzie postrzeganego zupelnie inaczej niz u nas. Ale czy to takze sukces panstw afrykanskich? Czy Unia Afrykanska ma realne podstawy osiagniecia jakiegokolwiek sukcesu? A moze bedzie to kolejny afrykanski niewypal? Patrzac oczyma europejczyka, trudno spodziewac sie optymistycznego rozwoju sytuacji. Ale przeciez, jesli tylko uda sie wprowadzic do tego organizmu sprawne zarzadzanie, jesli uda sie wyegzekowac wprowadzane uchwaly i zorganizowac np. sprawne jednostki wojskowe, byc moze uda sie wprowadzic na terenie Afryki spokoj. Czy to tylko mrzonki?