Dodaj do ulubionych

Chciałam uczyć...

21.10.05, 17:33
będę uczyć,ale jak teraz o tym myślę to sztywnieję ze strachu...
Cieszę się,ale przeraża mnie możliwość porażki...
A jeśli nie dam rady?
Obserwuj wątek
    • istna Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 17:35
      No masz rację, olej to i połóż się do trumny;)
      • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 17:36
        No to mnie pocieszyło..:-)
        Brutalna jesteś...:-)
        • istna Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 17:38
          Od kiedy to mopsiki nie znają się na żartach???!!!
          • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 17:40
            Znam się i ja też żartowałam...No to żeśmy się zrozumiały:-)))
            • istna Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 17:43
              :)
              A czego chcesz uczyć? I kogo?
              • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 17:48
                Dostałąm propozycję nauczania jężyka w gimnazjum i w liceum dla dorosłych,i
                strasznie się boję...
                To dla mnie pierwszyzna...
                Wszystko wyszło tak nagle....
                • istna Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 18:09
                  Nie napiszę ci że będzie łatwo lekko i przyjemnie... Ale spójrz na to z innej
                  strony - przynajmniej nie uczysz matematyki:)
                  Trzymam kciuki w każdym razie!
                  • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 18:14
                    Ale tchórz ze mnie:-)Dzięki za kciuki...
                  • medianka81 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 20:26


                    a ja chciałam uczyć i nie ucze ale,ale...rzobie wszystko, żeby poszukać
                    swojego miejsca w szkole..niewyobrażam sobie innej pracy, nie sadze też , zeby
                    jakakolwiek dała mi odpowiedni pozieom satysfakcji :(
    • evita_duarte Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 18:32
      mopsik12 napisała:

      > będę uczyć,ale jak teraz o tym myślę to sztywnieję ze strachu...
      > Cieszę się,ale przeraża mnie możliwość porażki...
      > A jeśli nie dam rady?
      >


      Kotku znam to z wlasnego doswiadczenia. Jestem nauczycielka od kilku lat. teraz
      ucze doroslych ale byl czas kiedy pracowalam w gimnazjum. Najwazniejsze to nie
      dac im pokazac ze sie boisz. Nie pozwol im wejsc na glowe. Powiem ci, ze ja do
      tej pory czuje stres jak biore jakas nowa grupe.
      • evita_duarte Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 18:33
        PS. tez ucze jezyka:D
        • aureliana Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 18:47
          mopsik, a ja umieram ze strachu i boje sie dac ogloszenie, ze mgoe dawac korki(
          z tego samego jezyka co ty)
          • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 19:40
            Ja dawałam i też strasznie się bałam...ale to przeszło po jakimś czasie...
            Teraz też wiem,że przejdzie,ale ....:-)
        • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 19:41
          wielkie dzięki,trochę mi lepiej:-)
          • aureliana Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 19:48
            mopsik, wyslalam tobie @ na adres gazetowy:)
            • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 20:07
              No to ja również:-)
    • aureliana R :-)( ntxt) 21.10.05, 20:16

    • migdalek.niebieski Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:17
      Dasz radę.
      • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:19
        Napewno...To pomoze mi w moich planach,a poza tym nie chcę stać w miejscu...ale
        i tak się boję:-)
        • migdalek.niebieski Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:21
          Na pełny etat???
          • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:24
            Nie,po kilka(nascie)godzin w tygodniu,ale doswiadczenie zdobędę...
            • migdalek.niebieski Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:26
              Pogadaj z Martą.upartą jak będzie. Ja uważam, że to bardzo fajna sprawa uczyć w
              szkole.
              • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:28
                Mam jedną wadę...Jestem dość niesmiała i niezbyt pewna siebie.Ciężko to
                przeskoczyć...
                • migdalek.niebieski Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:30
                  Ale warto;))) a od razu zaczniesz z dzieciakami czy najpierw u dorosłych???
                  • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:34
                    Wolę z dziećmi...w srodę będe wiedziała dokładnie....
                    • migdalek.niebieski Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:40
                      Rozumiem, że mężulo się cieszy..???
                      • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:42
                        Średnio,bo praca nie w Warszawie(70Km)
                        • migdalek.niebieski Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:43
                          To jak Ty sobie poradzisz???????????????
                          • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:45
                            Bez problemu...To tylko godzina drogi,a dziecko ma przedszkole...
                            • migdalek.niebieski Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:49
                              To się ciesz, a nie się martwisz;))) ja trzymam kciuki, na pewno sobie
                              poradzisz a śmiem nawet wnioskować że może tak Ci się spodobać że zostaniesz w
                              szkole..;))
                              • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:51
                                Znasz moje plany,ale być może na szkołę też znajdę miejsce...
                                • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:51
                                  No i się uspokoiłam....:-)
                                  • migdalek.niebieski Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:54
                                    ;)) I o to chodziło;)) ja właśnie tak sobie myślę, że znajdziesz, podobno to
                                    wciąga..;))
                                    • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:58
                                      Mam nadzieję:-)
                                      Żegnam się już ,bo mi się ślepia zamykają...Dobranoc:-)
                                      • migdalek.niebieski Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:58
                                        Pa pa;)) i nie martw się;)))
                                        • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 21.10.05, 23:59
                                          :-)
                                          • huan_montoya Re: Chciałam uczyć... 22.10.05, 03:01
                                            be strong/don't give up/gues who?/i love you !!! :))))))))
                                            • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 22.10.05, 08:22
                                              I will be strong,I won't give up...:-)
    • kobieta_na_pasach Re: Chciałam uczyć... 22.10.05, 16:18
      ja tez, ale na szczescie w pore zwialam z gabietu dyrektora szkoly , w ktorej
      mialam dostac etat:) na szczescie dla uczniow oczywiscie.
      • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 22.10.05, 18:45
        Podejście do dzieci i ludzi ogółem to ja jakieś mam,wiec chyba zle nie będzie:-)
        • edik77 Re: Chciałam uczyć... 23.10.05, 18:10
          A może być całkiem fajnie. Ja uważam, że nauczanie naprawdę ma coś w sobie.
          Choć rzeczywiscie, zależy na kogo sie trafi. Czasami uczniowie potrafią zatruć
          życie. Ale z drugiej strony nauczyciele języka mają (jeszcze) ten komfort, że
          jak nie tu, to gdzie indziej :)Ja ucze od 5 latek i mimo, że kilkakrotnie
          myslałam juz coby zmienić zawód nie potrafię z nauczania zrezygnować, po prostu
          to lubię, choć nie nazwałabym tego "powołaniem" - jak dla mnie to słowo nie
          znaczy zbyt wiele w obecnych czasach. Dasz radę, ale bądź twarda i ustal z
          uczniami ich prawa i obowiązki na samiuśkim początku. I nie wdawaj się w
          dyskusje, bądź jak Michelle z ruchu oporu "słuchajcie uważnie, bo powiem to
          tylko raz" (czy jakoś tak:)
          Pozdrawiam i trzymam kciuki
          Edik
          • joanna.c Re: Chciałam uczyć... 23.10.05, 19:44
            powodzenia
    • mopsik12 Re: Chciałam uczyć... 23.10.05, 19:45
      Dzięki,za słowa otuchy...Wiem już mniej więcej jak powinnam do tego podejść,ale
      jednak trochę się boję...Teraz to już nie porażki,ale po prostu nowości...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka