25.10.05, 09:04
Mój chłopak ma pracę zwiazana z ciagłymi wyjazdami. Ciesze się jego sukcesami
i jestem dumna. Staram sie Go wspierać jak tylko umiem, ale nie moge
wytrzymac tesknoty. Gdy nie jest przy mnie, nie moge pracowac, jesc ani spac.
Wiem, że brzmi to dziecinnie i niedojrzale, ale nie umiem sobie poradzic.
Chcę sie podzielic moim lekiem. strach poteguje fakt, ze ktos z kim bylam
przez wiele lat zdradzil mnie własnie podczas wyjazdu. Nie mysle juz o
przeszłosci, nie jest dla mnie istotna, ale pozostal gleboki uraz, pomimo
zaufania do obecnego partnera.
Obserwuj wątek
    • kobieta_na_pasach kurna kobieto, ale sie meczysz, wspolczuje ci btxt 25.10.05, 09:50
      kinusia3 napisała:

      > Mój chłopak ma pracę zwiazana z ciagłymi wyjazdami. Ciesze się jego sukcesami
      > i jestem dumna. Staram sie Go wspierać jak tylko umiem, ale nie moge
      > wytrzymac tesknoty. Gdy nie jest przy mnie, nie moge pracowac, jesc ani spac.
      > Wiem, że brzmi to dziecinnie i niedojrzale, ale nie umiem sobie poradzic.
      > Chcę sie podzielic moim lekiem. strach poteguje fakt, ze ktos z kim bylam
      > przez wiele lat zdradzil mnie własnie podczas wyjazdu. Nie mysle juz o
      > przeszłosci, nie jest dla mnie istotna, ale pozostal gleboki uraz, pomimo
      > zaufania do obecnego partnera.
      • adelheid ja mam podobnie... 25.10.05, 10:54
        wiem co czujesz... moj chlopak wyjechal na pol roczna delegacje. tylko ze ja sie nie boje o zdrade, w tym akurat bardzo mu ufam. ja sie boje samolotow. ja wim ze teoretycznie sa bezpieczne. ale po 11 wrzesnia 2001 tak panicznie zaczelam sie bac samolotow ze sama nie wiem co z tym zrobic.
        i tez tesknie, tez nic nie moge zrobic. zamiast gdzies isc po zajeiach biegne do domu zeby choc chwilke pogadac z Nim na gadu...
        najgorsze ze takie wyjazdy pewnie beda sie powtarzac, juz w zeszlym roku byl pol roku w Holandii, potem wrocil na pol roku, i znowu na pol roku wyjechal...
        • kinusia3 Re: ja mam podobnie... 25.10.05, 14:14
          Ja też boje się o Niego, o jego zdrowie. Ciagle w samolocie, samochodzie,
          dzisiaj na promie... . Denewuję się, płaczę, a potem koło sie zamyka, bo
          wściekam sie na siebie, że zamiast być dla Niego podpora urzadzam histerie.
    • six_a tu jest fantastyczny wręcz wątek o tęsknocie 25.10.05, 15:27
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=28451596
      ;)
      • guwernantka_olga Re: tu jest fantastyczny wręcz wątek o tęsknocie 25.10.05, 20:27
        Faceci na wyjazdach mysla tylko o jednym: o sexie :-)))
        • kinusia3 Re: tu jest fantastyczny wręcz wątek o tęsknocie 26.10.05, 08:25
          No jasne, ale ufam, że On mysli o seksie ze mna :-))
        • priboi Re: tu jest fantastyczny wręcz wątek o tęsknocie 27.10.05, 15:48
          Nie jestem do końca pewny czy masz rację, bo sam często wyjeżdżam służbowo i
          powiem Ci, że tęsknię za swoją drugą połówką i jeżeli myślę i bliskości to
          właśnie z nią. Może się mylę, może za Twoim nickiem kryje się facet i właśnie
          tak myśli. W każdym bądź razie nie generalizowałbym jak Ty to robisz chyba, że
          masz inne doświadczenia w tym temacie i wypowiadasz się za siebie. Pozdrawiam.
        • priboi Re: tu jest fantastyczny wręcz wątek o tęsknocie 27.10.05, 15:50
          Nie jestem do końca pewny czy masz rację, bo sam często wyjeżdżam służbowo i
          powiem Ci, że tęsknię za swoją drugą połówką i jeżeli myślę i bliskości to
          właśnie z nią. Może się mylę, może za Twoim nickiem kryje się facet i właśnie
          tak myśli. W każdym bądź razie nie generalizowałbym jak Ty to robisz chyba, że
          masz inne doświadczenia w tym temacie i wypowiadasz się za siebie. Pozdrawiam
      • kinusia3 Re: tu jest fantastyczny wręcz wątek o tęsknocie 26.10.05, 08:33
        six_a, dziekuje. Czasami dobrze dowiedziec się, że ktos czuje podobnie.
    • kinusia3 Re: tęsknię 26.10.05, 11:48
      Zadzwonił :-) Powiedziałam Misiowi o watku wiec pewnie wszystko przeczyta.
      Miłej lekt. Kochanie.
      • priboi Re: tęsknię 27.10.05, 15:49
        Nawet jeżeli nie przeczytał to przeczyta jak wróci :) Nie przejmuj się głupimi
        odpowiedziami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka