Dodaj do ulubionych

Gotujecie w czepku?

08.11.05, 11:54
Od jakiegos czasu gotuje w czapce z daszkiem lub takim czepku podobnym do
czepka kapielowego, tylko ze z naturalnej gumy.
Moj zuczek powiedzial kiedys jak jakdl obiad, ze woli sie w moje wlosy wtulac
w lozku niz miec je na talerzu. Od tego czasu zakaldam odzienie na glowe jak
cos przygotowuje. Jak to jest u Was?
Obserwuj wątek
    • mmagi Re: Gotujecie w czepku? 08.11.05, 11:55
      ja w czepku kąpielowym:O
    • mamba30 Re: Gotujecie w czepku? 08.11.05, 11:55
      w czepku, w sterylnych rękawicach i fartuchu ochronnym
      • vei Re: Gotujecie w czepku? 17.11.05, 11:26
        "w czepku, w sterylnych rękawicach i fartuchu ochronnym"
        ja jeszcze zakladam okulary, aby mi jakas rzesna nie spadla i zakladam obuwie
        ochronne
    • trzydziecha1 Re: Gotujecie w czepku? 08.11.05, 11:55
      ale jaja. Otworzyłas lubemu stołówkę? Wyszyj sobie na czapeczce: KUCHARKA
      SWOJEGO PANA :DDDDD
      • ewuchna43surykatka Re: Gotujecie w czepku? 08.11.05, 11:57
        Nie, po prostu poprosil mnie o to. Wiesz sa ludzie i ludzie. Ja tam nie jestem
        taka brzydliwa, ale moj to ma od razu odruchy wymiotne. A z tego co mowil, to
        jego dziadek jak mial wlosa w zarciu, to nie bylo, talerze lataly....
        • trzydziecha1 Re: Gotujecie w czepku? 08.11.05, 12:02
          tak tak, ciesz sie ze nie oberwałas ;PP
        • kropka.nad.zet no żartujesz chyba?!?! 09.11.05, 08:25
          qrwa! chyba każdy miałby takie odruchy, gdyby mu kłaki pływały w zupie!!
          a swoją drogą - co z nimi jest (włosami), że tak je gubisz?
          może do dermatologa idź, bo to raczej nienormalne
          obejdzie się wtedy bez czepków podczas gotowania

          a wannę też włosami zapychasz?

          ewuchna43surykatka napisała:

          Ja tam nie jestem taka brzydliwa, ale moj to ma od razu odruchy wymiotne.
      • istna Re: Gotujecie w czepku? 08.11.05, 12:56
        trzydziecha1 napisała:

        > ale jaja. Otworzyłas lubemu stołówkę? Wyszyj sobie na czapeczce: KUCHARKA
        > SWOJEGO PANA :DDDDD

        Ee, luzik, sufrażystki paliły staniki a nie czepki:) A poza tym wcale ich nie
        paliły;)
    • kasitza ja sie w czepku urodzilam 08.11.05, 11:55

    • kobieta_na_pasach w chuscie łowickiej btxt 08.11.05, 11:56
      • kasitza i tobie, kobieto na pasach, nalezy sie zloty anal! 08.11.05, 11:58

        • kobieta_na_pasach Re: i tobie, kobieto na pasach, nalezy sie zloty 08.11.05, 12:01
          dzieki. nagrode przekazuje dla domu dziecka w Wąchocku:)
    • lena_zet Re: ja sobie prezerwatywę naciągam na łeb 08.11.05, 11:57
      żeby inne świństwa do gara nie wpadały.Wiesz, np. kozy.
      • kobieta_na_pasach Re: ja sobie prezerwatywę naciągam na łeb 08.11.05, 12:00
        lena_zet napisała:

        > żeby inne świństwa do gara nie wpadały.Wiesz, np. kozy.

        kozy w rajtuzach?
        • lena_zet Re: ja sobie prezerwatywę naciągam na łeb 08.11.05, 12:00
          w ponczochach raczej.
    • fe_male W chełmie strażackim, 08.11.05, 12:38
      żeby mi tłuszcz w ślepia za bardzo nie strzelał.
    • uasiczka Re: Gotujecie w czepku? 08.11.05, 12:46
      no nie - nie wyobrażam sobie tego...
      • kobieta_na_pasach Re: Gotujecie w czepku? 08.11.05, 12:50
        uasiczka napisała:

        > no nie - nie wyobrażam sobie tego...

        czego?
        • uasiczka Re: Gotujecie w czepku? 09.11.05, 07:50
          gotowania w czepku sobie nie wyobrażam
    • nisar Re: Gotujecie w czepku? 08.11.05, 14:23
      TAK, zwłaszcza potrawy mocno zapachowe. W nosie mam upodobania małżonka, ale
      nie myję włosów po każdym gotowaniu, a np. po smażeniu naleśników tak je czuć
      olejem, że dramat. Popatrz od tej strony i gotuj w nakryciu głowy.
    • ambjutiful Re: Gotujecie w czepku? 08.11.05, 16:19
      Ja gotójem nje tylko fczepkó puywadzkim, ale tesz w strojó kompjelowym.
      Skompym, oczy wiście! I to fszysko sprawja, irz potrawy smakójom dórzo lepij
      mojemó Misiadźkowi :] tymbardzij irz ja nje ómię gotowadź.
      wjenc njemartf siem nidz, Ewuchna, nje jezdeź sama :DD
      • marakesz13 Re: Gotujecie w czepku? 08.11.05, 19:54
        Może być jeszcze turban, a podczas smażenia naleśników taniec brzucha.
        • fiosna Re: Gotujecie w czepku? 16.11.05, 22:29
          a co na wystajonce włosy z nosa?
    • kasitza podobno zaleca sie w szyszaku 16.11.05, 22:32

    • atlantis75 Re: Gotujecie w czepku? 16.11.05, 23:24
      Ło, matko! Uśmiałam się do łez! :D Dzięki za ten wątek!
      W czepku to mój mąż się gotuje ;)
    • zyta244 Re: Gotujecie w czepku? 17.11.05, 11:10
      no nieeeee, zaraz sie zleje ze smiechu!!!!!
      ahahahahahahaha
      luzie, jestescie ZAJEBISCI!!!!!!
      swoja droga, kobieto, nie mozesz na czas gotowania po prostu tych wlosow
      ZWIĄZAC?
      po od razu stolowkowy czepek? moze jakas niewielka chusteczka by wystarczyla?
    • vandikia Re: Gotujecie w czepku? 17.11.05, 11:13
      ja nie gotuję w żadnej czapie, ale chyba rzeczywiscie sobie jakąś chustę na leb
      przysposobie, bo znajduje wlosy w jedzeniu. Na szczescie zwykle przed
      podaniem ;]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka