Dodaj do ulubionych

Śniło mi się...

15.11.05, 10:47
że zostałam przeniesiona w czasie (ze swiadomoscia, że z czasu terażniejszego)
do czasu powstania w Warszawie. Miałam zlikwidować zdrajcę współpracujacego z
hitlerowcami. Akcja nie doszła do skutku, bo ktoś uprzedził kapusia, który
przylazł z giwera. Mnie z kolei uprzedził inny zamachowiec, który mnie bez
hałasu wyprowadził z miejsca akcji. Kurcze, jakbym zapamietała wiecej,
mogłabym fajne opowiadanie napisac...
Obserwuj wątek
    • kasitza Re: Śniło mi się... 15.11.05, 10:51
      mi sie tez czasem snia gotowe filmy. ale dzis nie pamietam co mi sie snilo, bo
      wypilam przed snem herbate z melisa na nadaktywnosc i spalam jak po prochach.
      nic nie pamietam.
      • trzydziecha1 Re: Śniło mi się... 15.11.05, 10:52
        a ja się obudziłam w nocy i koniecznie chciałąm coś zapamiętać :)
        • ticoqp Re: Śniło mi się... 15.11.05, 10:53
          zaginaj zaginaj:)))))))
          • trzydziecha1 Re: Śniło mi się... 15.11.05, 10:54
            Wiśnia ;PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
        • aasiula1 Re: Śniło mi się... 15.11.05, 10:54
          Podobno żeby zapamiętać sen trzeba nie otwierac oczu, przypomniec sobie cały
          sen i dopiero otwierac
          • trzydziecha1 Re: Śniło mi się... 15.11.05, 10:55
            Mi sie nie udaje :((
            • c.eastwood Re: Śniło mi się... 15.11.05, 10:57
              a Styrlitz cały czas na to spokojnie patrzył ?:)
              • trzydziecha1 Re: Śniło mi się... 15.11.05, 11:00
                nie widziałam go, pewnie w Berlinie siedział :)
          • c.eastwood Re: Śniło mi się... 15.11.05, 11:00
            skąd słyszałaś o tym rewolucyjnym pomysle?
            • aasiula1 Re: Śniło mi się... 15.11.05, 11:02
              Gdzieś to czytałam w jakim artykule o znaczeniu naszych snów (nie mylić z
              sennikiem), to był raczej taki popularno-naukowy. No i tam było...
    • edka-schizofredka Re: Śniło mi się... 15.11.05, 11:03
      a mi sie facet z serwisu snił :)))))))))...
    • krysica Re: albo koejny odcinek 15.11.05, 11:52
      17 tchnień wiosny..:)))
      • trzydziecha1 Re: albo koejny odcinek 15.11.05, 11:53
        mgnień :DDDDDDDDDDD
        • krysica Re: a faktycznie:)))mgnień...hehehehe nt 15.11.05, 11:54
      • krysica Re: kolejny!!!!! 15.11.05, 11:53
    • elutka_111 Ja za to mam koszmary :| 15.11.05, 11:57
      Wczoraj śniło mi się, że widze 2 nieżyjących ludzi, później okazało się, że
      jednak żyli, ale jakaś gigantyczna jaszczurka opluła ich jadem, i gdyby nie
      szybka pomoc oni umarliby (a mieli świadomosć, że umieraja ...)
      Dzisiaj śniło mi się, że mój sąsiad mnie chce ususić .
      Kto mi powie - jakie znaczenie mają takie sny hmmm??
      • aasiula1 Re: Ja za to mam koszmary :| 15.11.05, 12:15
        Ten pierwszy to ostrzezenie zebys nie wybierala sie na wyspe Komodo, gdzie żyją
        warany i mają trującą ślinę.
        • elutka_111 Re: Ja za to mam koszmary :| 15.11.05, 13:08
          No ... nie wybieram się w najbliższym czasie na żadną wyspę, a ten drugi sen??
          To co?
          • aasiula1 Re: Ja za to mam koszmary :| 15.11.05, 13:17
            No to już jest oczywiste ostrzezenie przed sąsiadem, który najpewniej Cię
            obgaduje...
            • elutka_111 Re: Ja za to mam koszmary :| 15.11.05, 13:18
              Ciekawe ...
    • kobieta_na_pasach Re: Śniło mi się... 15.11.05, 12:15
      a ja mialam dzisiaj tak piekny sen, ze obudzilam sie mokra w pewnym miejscu.
      kurde,czemu czlowiek musi sie obudzic w najmniej odpowiednim momencie?:((
      • trzydziecha1 Re: Śniło mi się... 15.11.05, 12:30
        hm... trzeba było złąpać i nie puszczac ;)
    • lajton qrde, jak ja bym chciala miec takie ambitne sny;)) 15.11.05, 12:19
      ale mnie jak cos sie sni, to tylko gdzies biegne, albo chce biec, ale nie moge
      sie ruszyc, albo spadam w przepasc albo tym podobne bzdety :(
    • dyskopata Re: Śniło mi się... 15.11.05, 12:47
      to zazdroszcze tez bym chcial powstanie chociaz w snach przezyc ale musialas
      sie niezle wkurzyc ze nie moglas go zlikwidowac
      • trzydziecha1 Re: Śniło mi się... 15.11.05, 12:50
        trzymałam w garści rewolwer i juz już miałam do niego wymierzyć... on nie
        wiedział jak wyglądam więc przeszedł obok a mnie wciągnął w bramę ten co mnie
        stamtąd miał wyprowadzić. Najdziwniejsze, ze ja wiedziałam że jestem
        rpzeniesiona w czasie.
        • dyskopata Re: Śniło mi się... 15.11.05, 12:54
          ale szczerze mowiac ja bym sie wolal przeniesc w listopad roku panskiego 1830
          mi sie przewaznie w ogole nic nie sni
          • khaki3 Re: Śniło mi się... 15.11.05, 13:13
            A mi sie kiedys snil wielki robot.Latal nad miastem i zabieral ludzi.I tych
            ktorych juz zabral to juz nie wracali.I jak nadlatywal nad miasto to bylo takie
            jakby trzesienie ziemi,wszystko dudnilo.A ja sie schowalam na placu ratuszowym
            za takie krzaczki.A on wyladowal za PBK i widzialam jak takim swiatlem wciagal
            ludzi do swojego brzucha.

            Ot i sen mialam.
            • dyskopata Re: Śniło mi się... 15.11.05, 13:19
              powtorze sie zazdroszcze wam mi jak juz sie cos sni to wszystko w jednym
              temacie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka