Gość: Agata
IP: *.miasto.gdynia.pl / 192.9.201.*
09.10.02, 15:05
mam kochanka już ponad półtora roku. Było lepiej lub gorzej ale ciągle nie
możemy i nie chcemy odchodzić od siebie, chociaż oczywiście czasem mamy
wyrzuty sumienia. Jednocześnie nie chcemy odchodzic od swoich partnerów, bo
wtedy wszystko to co teraz jest miedzy nami straciłoby swoj urok... A tak
ciągle jest miedzy nami chemia, namiętność. W łóżku - rewelacja. A jednak
jest mi z tym źle że ciągle oszukuje i zdradzam. Mój kochanek mówi że
bedziemy tak miec siebe do konca swiata, ze zestarzejemy sie tak razem. Ale
jak długo można ciągnąc taki związek? czy są tu jacyś kochankowie? jak długo
wy wytzymujecie w takich zwiazkach?