Dodaj do ulubionych

zabic sie z milosci

IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 18.10.02, 17:39
Kiedys smialam sie z tych, co skakali z balkonow albo truli sie z powodu
nieszczesliwej milosci. Dzis ja mam to samo, chcialabym to zrobic, zeby
przestac cierpiec i sie upokazac, kocham go bardzo, to takie oryginalne
opowiadac wnukom , ze kiedys to jedna sie dla mnie trula. Ja nie mam wyjscia,
nie potrafie tak zyc i nie potrafie zyc bez niego.
Obserwuj wątek
    • Gość: d'aro Re: zabic sie z milosci IP: proxy / 134.65.105.* 18.10.02, 17:50
      zrobmy to razem. Bedzie razniej.
      mysle nad tym od dluzszego czasu z tego samego powodu.
      Nie zrobilem tylko dlatego bo to nic nie da. Lepiej sie zakochac w kims innym.
      Najlepsze lekarstwo na milosc -druga milosc.
      uwierz

      nikogo nie przekonasz aby pokochal jesli cos sie skonczylo
      nikogo do tego nie zmusisz i nie nakazesz milosci
      jak wroci od kogo innego zrozumiesz ze to nie to samo
      zachowaj tylko wspomnienia

      kazdy chce byc kochany i wina w kochaniu nie lezy w tobie
      po prostu sie kocha i tyle
      ale czas leczy rany
      bywaj
      • Gość: ala Re: zabic sie z milosci IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 18.10.02, 17:52
        bardzo ciekawa jestem, czy juz zdazyles sie zakochac. Ja probowalam sie
        spotykac z innymi, ale nic z tego. Niesmak. Dno.
        Wiec zrobimy to razem?
        • baba_agick Re: zabic sie z milosci ???? 18.10.02, 18:05
          ludzie kochani - zwariowaliście..???????
          jakie razem..??? to nie jest oglądanie telewizji razem - to jest akt
          autodestrukcji w całej rozciągłości... over, nie ma nic, ciemnośc..

          nie róbcie tego nigdy - ból mija, rozpacz mija.. uwierzcie mi.
    • Gość: renata34 Re: zabic sie z milosci IP: proxy / 67.17.243.* 18.10.02, 17:50
      Czas leczy rany, moze to banalne, ale prawdziwe. Chyba kazdy z nas przezyl w
      zyciu chwile, kiedy nic nie mialo sensu i kiedy sie myslalo, ze juz nic, nikt i
      nigdy nie bedzie nas w stanie cieszyc. A zycie idzie naprzod i jutro,
      dzisiejsza tragedia traci na waznosci, sa nowe sprawy, nowe radosci. Wiem, ze
      ciezko ci w to dzisiaj uwierzyc, ale uwiez i dla Ciebie zaswieci jeszcze slonce.
      Z pozdrowieniami
      Renata
      • Gość: ala Re: zabic sie z milosci IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 18.10.02, 17:55
        Ile czasu potrzeba? Dla mnie kazdy dzien bez niego to wiecznosc, a z kazdym
        dniem jest gorzej. Tez myslalam, ze jak zaczne sie spotykac z kims innym, jak
        minie troche czasu, to bedzie lepiej. Nie jest. Nie potrafie byc z nikim innym.
        Nic innego nie ma sensu.
        • Gość: d'aro Re: zabic sie z milosci IP: proxy / 134.65.105.* 18.10.02, 18:08
          Slowiczku,
          ja szukam rok, moze dwa ... jeszcze nie spotkalem nikogo
          raz bylem na obiedzie z pania z netu i potem jak wracalismy do samochodow
          kazde do swojego, to trzymalem ja za reke
          nic. Nawet uczucia ze to dno. Po prostu zero zainteresowania -tylko uprzejmosc.
          trudno i czasem jest trudniej
          trzeba poswiecic sie pracy, pasji i nie myslec ... bo serce placze
          pozostaja pytania bez odpowiedzi i cos czego nie wiesz jeszcze
          N a d z i e j a
          to bedziesz miala zawsze i tego nikt Ci nie odbierze

          nie staraj sie pokazywac cierpienia -zachowaj to w glebi
          na litosci nic nie zbudujesz
          z nikim
          Wszyscy szukaja szczescia/zabawy , a nie wspolczucia -tak jestesmy zbudowani.
          To dno ktore spotkalas .. trudno mi cos powiedziec
          trzymaj sie i jesli chcesz uslyszec moj glos przeslij numer telefonu na priva
          na spotkanie sie raczej nie mamy szans
          na zakochanie zawsze jest szansa
          copestello@hotmail.com
        • Gość: Mrówka Re: zabic sie z milosci IP: 213.17.164.* 21.10.02, 15:27
          Alu, skoro uwazasz, że spotkania z innymi facetami nie mają sensu to nie rób
          tego na siłę. Może jeszcze nie czas na nowe uczucia a tym bardziej. Nie zmuszaj
          się do tego, miłość sama przyjdzie( wiem, że teraz w to nie wierzysz, ale za
          jakis czas przyznasz rację). Odczekaj, spotykaj sie ze znajomymi, rozmawiaj z
          przyjaciółka, napewno ją masz, wygadaj się, bardzo pomaga wiem to z autopsji.
          NIE DAJ SIĘ - twardym trzeba być a nie miętkim!
          Powodzenia
    • baba_agick hola.... 18.10.02, 17:59
      jak to nie masz wyjścia..??
      o czym Ty piszesz..?!

      targanie się na własne życie jest niczym innym jak wołaniem o pomoc, o uwagę...
      bo tak na prawdę niewielu samobójców chce umrzeć na prawdę.. oni chcą umrzec na
      chwilkę, wywołać poczucie winy u spawcy nieszczescia a zaraz potem obudzić się
      i żyć dalej....

      tak się nie da - śmierć jest nieodwracalna!!
      zastanów się czy warto..??
      nigdny nie warto odbierać sobie życia.
      • Gość: d'aro nie zostawila IP: proxy / 134.65.105.* 18.10.02, 18:51
        nie zostawila mi numeru na ktory chcialem zadzwonic
        kiedys taki telefon sam chcialem od kogos otrzymac
        nie bylo chetnych do rozmowy
        moze innym razem?
        d'aro
        • Gość: ala Re: nie zostawila IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 18.10.02, 19:07
          zostawilam
          • Gość: daro zostawila IP: proxy / 134.65.105.* 21.10.02, 10:01
            zadzwonilem dzis z rana ale pod tym numerem byla tylko bezduszna sekretarka.
            wczesniej nie dzwonilem bo w piatek wyszedlem z pracy a do mojego wyjscia nie otrzymalem
            tego numeru. Sobota niedziela bez kompa i dostepu do internetu.
            zyjesz jeszcze?
            ja tak.
            pozdrawiam
      • Gość: daro po prostu IP: proxy / 134.65.105.* 18.10.02, 18:56
        kazdy czuje inaczej
        i kazdy ma inne potrzeby
        nawet jesli chodzi o sluchanie
        kazdy slyszy inna muzyke w tych samych slowach
    • aneczka32 Re: zabic sie z milosci 18.10.02, 18:57
      Jak wogole mozesz tak myslec?Twoje życie jest najważniejsze i naprwde nie
      warto go poświecać dla kogoś innego nawet z miłości!
      • Gość: Dona Re: zabic sie z milosci IP: *.oc.oc.cox.net 18.10.02, 19:44
        Kiedy przeczytalam ten list natychmiast przypomnialam sobie pewna niemadra
        panienke, ktora to zrobila. Znalam ja, bo chodzilysmy do tego samego liceum.

        Po krotkim szoku wszyscy o niej zapomnieli, zajeli sie swoim zyciem, karierami,
        studiami, nowymi milosciami.
        Nikt o niej nie pamieta, a jezeli, to mysli "glupia mala"...

        Czy o to mniej wiecej by Ci chodzilo?
        • aneczka32 Re: zabic sie z milosci 18.10.02, 19:47
          Gość portalu: Dona napisał(a):
          wiec po co? i dla kogo? i dla czego? wszyscy zapomnieli
          >
          • Gość: Dona Re: zabic sie z milosci IP: *.oc.oc.cox.net 18.10.02, 20:47
            I jeszcze jedno mi sie pomyslalo.
            Kiedy mysle o tej gluptasce, wyskoczyla przez okno, to mysle z zalem nie o
            niej, a o mozliwosciach, ktore przed nia staly, a z ktorych juz nie mogla
            skorzystac.

            O odebraniu sobie mozliwosci bycia dojrzala, zadowolona z siebie /czasem mniej,
            czasem wiecej/ kobieta, o pieknosciach tego swiata, ktorych nigdy nie
            zobaczyla, o fajnych rozmowach i sprawach, w ktorych nigdy nie brala udzialu, o
            tylu fajnych facetach, ktorych nigdy juz nie objela i nie mogla calowac i smiac
            sie razem z nimi ze swoich durnych, niedojrzalych depresji...

            Ech......szkoda gadac,co za idiotka!
    • Gość: renata34 Re: zabic sie z milosci IP: proxy / 67.17.243.* 18.10.02, 21:22
      Dla wszystkich tych, ktorzy naprawde nie widza wyjscia:

      www.ipolska.pl/pomoc/
    • Gość: ona Re: zabic sie z milosci IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 20.10.02, 13:14
      Kiedyś też tak myślałam. Zamiarów nie mogłam zrealizować tylko dzięki zbiegowi
      okoliczności. Póżniej okazało sie, że to depresja. Brałam leki, depresja
      minęła. Ból został.
    • Gość: grogreg Re: zabic sie z milosci IP: proxy / 212.160.165.* 21.10.02, 10:41
      > Kiedys smialam sie z tych, co skakali z balkonow albo truli sie z powodu
      > nieszczesliwej milosci. Dzis ja mam to samo, chcialabym to zrobic, zeby
      > przestac cierpiec i sie upokazac,

      Myslisz, ze bycie martwym nie jest upokazajace ?

      > kocham go bardzo, to takie oryginalne
      > opowiadac wnukom , ze kiedys to jedna sie dla mnie trula. Ja nie mam wyjscia,
      > nie potrafie tak zyc i nie potrafie zyc bez niego.

      Pieprzysz glupoty. A zanim go poznalas to jak zylas?
      Zwrocenie na siebie jego uwagi po swoim trupie jest nie tyle glupie co ochydne.
    • pajdeczka Czy Ty i Trup to para? 21.10.02, 10:50

      Bo taki sam wątek założył. Co za czasy nastały...
      • Gość: daro Re: Czy Ta Pajdeczka IP: proxy / 134.65.105.* 21.10.02, 10:59
        a ta Pajdeczka to sucha? ... z maslem czy bez? a cos na niej lezy? jakis ser czy wedlinka?
        • pajdeczka Re: Czy Ta Pajdeczka 21.10.02, 11:19
          Gość portalu: daro napisał(a):

          > a ta Pajdeczka to sucha? ... z maslem czy bez? a cos na niej lezy? jakis ser
          cz
          > y wedlinka?


          Nie coś, ale ktoś.
          • Gość: grogreg Re: Czy Ta Pajdeczka IP: proxy / 212.160.165.* 21.10.02, 11:22
            > cz
            > > y wedlinka?
            >
            >
            > Nie coś, ale ktoś.

            A tak o to drodzy Panowie, zostalismy zdegradowani do kawalka miesa. :(

            • pajdeczka Re: Czy Ta Pajdeczka 21.10.02, 11:28
              Gość portalu: grogreg napisał(a):

              > > cz
              > > > y wedlinka?
              > >
              > >
              > > Nie coś, ale ktoś.
              >
              > A tak o to drodzy Panowie, zostalismy zdegradowani do kawalka miesa. :(
              >

              A na wojnach, które sami rozpoczynaliście? Też robicie za mięso armatnie. Więc
              co za różnica - na kanapce czy na wojnie.

              • Gość: grogreg Re: Czy Ta Pajdeczka IP: proxy / 212.160.165.* 21.10.02, 11:37
                O, zasadznicza.
                Na wojnie wypruwamy sobie flaki chwalebnie, z honorem, w imie wyzszych idei.
                Palimy wioski by je ocalic, bombardujemy kolumny uchodzcow by umozliwic im
                bezpieczna ucieczke, wyludniamy ziemie aby ja zaludnic. Mordujemy cale narody,
                aby wpoic im zasady humanitaryzmu i milosci do blizniego.

                • pajdeczka Re: Czy Ta Pajdeczka 21.10.02, 11:40
                  Gość portalu: grogreg napisał(a):

                  > O, zasadznicza.
                  > Na wojnie wypruwamy sobie flaki chwalebnie, z honorem, w imie wyzszych idei.
                  > Palimy wioski by je ocalic, bombardujemy kolumny uchodzcow by umozliwic im
                  > bezpieczna ucieczke, wyludniamy ziemie aby ja zaludnic. Mordujemy cale
                  narody,
                  > aby wpoic im zasady humanitaryzmu i milosci do blizniego.
                  >


                  To się nie dziw, że jem mięso, żeby przeżyć. A co za różnica z jakiego zwierza?


                  • Gość: grogreg Re: Czy Ta Pajdeczka IP: proxy / 212.160.165.* 21.10.02, 11:47
                    Czyli, az tak bardzo sie od nas nie roznisz.
                    • pajdeczka Re: Czy Ta Pajdeczka 21.10.02, 11:49
                      Gość portalu: grogreg napisał(a):

                      > Czyli, az tak bardzo sie od nas nie roznisz.


                      No jak to się nie różnię? Ja jestem chlebem, a Ty dodatkiem do niego. I tak
                      jest w życiu.
                      • Gość: grogreg Re: Czy Ta Pajdeczka IP: proxy / 212.160.165.* 21.10.02, 11:59
                        Wyciagasz za daleko idace wnioski.
                        Po pierwsze to nie ja leze na pajdeczce. Zdarzylas to chyba zauwazyc.
                        Po drugie co jest dodatkiem do czego nalezaloby roztrzygnac w osobnej dyskusji.
                        • pajdeczka Re: Czy Ta Pajdeczka 21.10.02, 12:16
                          Gość portalu: grogreg napisał(a):

                          > Wyciagasz za daleko idace wnioski.
                          > Po pierwsze to nie ja leze na pajdeczce. Zdarzylas to chyba zauwazyc.
                          > Po drugie co jest dodatkiem do czego nalezaloby roztrzygnac w osobnej
                          dyskusji.


                          A dlaczego w osobnej? Kiedyś rzeczywiście spożywanie chleba było luksusem.
                          Żarło się mięso, a chleb był od święta. Od paru wieków to się zmieniło.
                          Widziałeś na talerzu, żeby pajdeczka leżała na baleroniku? Nie. Więc nie mów,
                          że nie leżysz na pajdeczce. Zarzekała się żaba błota.
                          • Gość: grogreg Re: Czy Ta Pajdeczka IP: proxy / 212.160.165.* 21.10.02, 13:29
                            > Widziałeś na talerzu, żeby pajdeczka leżała na baleroniku?

                            Ha! Moje na wierzchu!

                            > Nie. Więc nie mów,
                            > że nie leżysz na pajdeczce. Zarzekała się żaba błota.

                            Z calym szacunkiem, ale nie przypominam sobie zadnej pajdeczki. A faktu lezenia
                            na niej na pewno bym nie zapomnial.
                            • sok_wisniowy LUDZIE OPAMIETAJCIE SIE!!! 21.10.02, 14:22
                              Chciałabym zauwazyc, że tan watek zostal zalozony w innym celu, niż wasze
                              beznadziejnie glupie dywagacje na nieistotne tematy. Nie potraficie uszanowac
                              tego, ze ktos potrzebuje pomocy. Oczywiście każdy ma prawo się tu wypowiadac,
                              ale wasz poziom i niestosownosc w tym, co tu piszecie, jest przerazajacy.
                              • pajdeczka Re: LUDZIE OPAMIETAJCIE SIE!!! 21.10.02, 14:30
                                sok_wisniowy napisał:

                                > Chciałabym zauwazyc, że tan watek zostal zalozony w innym celu, niż wasze
                                > beznadziejnie glupie dywagacje na nieistotne tematy. Nie potraficie uszanowac
                                > tego, ze ktos potrzebuje pomocy. Oczywiście każdy ma prawo się tu wypowiadac,
                                > ale wasz poziom i niestosownosc w tym, co tu piszecie, jest przerazajacy.


                                Zaręczam Ci, że ta osoba dalej żyje i cieszy się dobrym zdrowiem. A za pół
                                roiku będzie nas się radziła, jaki welon ma sobie dobrać do sukni.
                                Kip smailing Soczku z Kroczku.
                                • sok_wisniowy Re: LUDZIE OPAMIETAJCIE SIE!!! 21.10.02, 14:32
                                  Wcale mnie to nie bawi. Jestes koszmarnie beznadziejna i niereformowalna i
                                  nieczula. Sorry.
                                  • pajdeczka Re: LUDZIE OPAMIETAJCIE SIE!!! 21.10.02, 14:34
                                    sok_wisniowy napisał:

                                    > Wcale mnie to nie bawi. Jestes koszmarnie beznadziejna i niereformowalna i
                                    > nieczula. Sorry.


                                    Dziękuję. Jesteś bardzo miła, ale nie masz za grosz wyobraźni. Skąd taki głupi
                                    nick?!
                              • Gość: grogreg I co? pomogles? n/t IP: proxy / 212.160.165.* 21.10.02, 16:48
    • ladybird77 Re: zabic sie z milosci 21.10.02, 15:00
      ala.po pierwsze to zastanow sie czy warto dla kogos poswiecac swoje zycie.
      bylam w takiej sytuacji i wiem co to znaczy- kochalam a on nie!pech,
      szok,placz,depresja..ale silne kobiety potrafia sie z tego podniesc i obrocic
      ta sile dla swojego wlasnego dobra- ja tak zrobilam.
      skoro nie moglam miec jego,znalazlam inna droge do szczescia- wyjechalam z
      kraju, spotkalam mase przesympatycznych ludzi,facetow , ktorzy mnie docenili,
      zwiedzilam kawal swiata.
      nauczylam sie brac zycie takim jakie jest.
      ta milosc do niego dala mi sile-wyznaczyla nowa droge przez zycie.
      dzis-jestem szczesliwa- bez niego.mam z nim kontakt, ale radze sobie.jestem
      lepsza, bo osiagnelam wiecej.
      dzieki moim decyzja znalazlam super prace po powrocie,spotkalam fajnego faceta
      i wiem ze zycie toczy sie na najwyzszych obrotach..czyli tak jak zakladalam
      bedac jeszcze tak tragicznie i beznadziejnie zakochana w kolesiu, ktory na to
      nie zaslugiwal.
      glowa do gory- zrob liste rzeczy ktore chcesz osiagnac i brnij do celu- szkoda
      czasu na luzerow!!!!

      jak cos to pisz na maila gazetowego.
    • Gość: Jaxx Re: zabic sie z milosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.02, 16:01
      A widzisz, w przyrodzie nic nie ginie. Teraz oni smieja sie z Ciebie. Tak
      naprawde to samobojstwo jest aktem tchorzostwa ale i szalonej odwagi polaczonej
      ze skrajna glupota. Nikt nie jest wart zeby sie dla niego wieszac, nawet jesli
      go kochasz nad zycie. Nikt.

      pozdrawiam i zycze szybkiego uleczenia, z wlasnego doswiadzczenia wiem ze
      zabiera to troche czasu ale z kazdym dniem jest lepiej
    • Gość: jaro Re: zabic sie z milosci IP: *.limanowa.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 21:04
      Nie rób tego. Nie warto zabijać się z tego powodu. Znajdziesz sto razy
      lepszego, tylko uważaj żeby on kiedyś nie chciał zabijać się z twojego powodu!
      • Gość: ala Re: zabic sie z milosci IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 21.10.02, 22:23
        Dziekuje wam.
        Gdzies tam w glebi czuje, ze macie racje, ale ja nie widze zadnego sensu
        szukania czegokolwiek innego.
        Nie mam sily. Nie mam tez sily czekac na to, co mi przyniesie czas.
        Nie bedzie juz w moim zyciu TAKIEJ milosci.
        • Gość: dear Re: zabic sie z milosci IP: 62.233.138.* 21.10.02, 22:38
          RYCZAŁ

          ryczał na cztery strony że miłość odeszła
          miała być na zawsze a była za krótko
          miała być jak mercedes a była jak moskwicz
          nawet wiatr co na nas gwiżdże
          rozpłakał się w studni

          głuptasie nie wybrzydzaj
          wystarczy że przyszła

          (J. Twardowski)
          • Gość: ala Re: zabic sie z milosci IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 21.10.02, 22:42
            Doceniam to, co piszesz. Dla mnie byloby lepiej, gdyby jej nie bylo. Nie
            poznalabym najczarniejszej strony ludzkiego charakteru. Skrajnego bólu, wycia
            po nocach. Wolalabym nie.
            • Gość: dear Re: zabic sie z milosci IP: 62.233.138.* 21.10.02, 22:45
              NA SAMYM DNIE

              Jeśli nie zejdziesz na samo dno,
              Jak odmierzysz wysokość góry
              Z której spadłeś?

              Jeśli nie ockniesz się sam na sam
              Z ciemnością, gdy ci oczy napełni,
              Jak kiedykolwiek przejrzysz?

              Jeśli nie zliczysz swoich klęsk,
              Jak odróżnisz niemoc od pychy
              I jak się dźwigniesz?

              A jeśli dokopiesz się źródła sił
              Nawet u dna i w głębi ciemności,
              Jeśli odbijesz się stamtąd,
              Powiedz, kim jesteś,
              Podaj mi rękę.

              (K. Wierzyński)
        • kini Re: zabic sie z milosci 22.10.02, 08:47
          > Nie bedzie juz w moim zyciu TAKIEJ milosci.

          AKURAT! Tak się zawsze mówi. I to, że człowiek nauczony doświadczeniem już się
          nigdy nie zakocha. Słyszałam to już parę dobrych razy. A potem ci nieszczęśnicy
          ze złamanymi sercami zakochują się na zabój i idą do ołtarza. Radzę odczekać.
          Tę chorobę każdy przechodzi. Ja też już mam to za sobą. I jeden z moich byłych,
          który machał mi przed oczami fiolką z trucizną, którą zamierzał rzekomo połknąć
          z mojego powodu. W tej chwili jest śmiertelnie zakochany w innej dziewczynie i
          ma zamiar sobie z nią ułożyć życie. Napisał mi o tym maila. O mnie to już dawno
          zapomniał. :)
          • Gość: ala Re: zabic sie z milosci IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 26.10.02, 15:30
            Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku,
            nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi
            się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz
            współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim
            pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
            Miłość nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo jak
            dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie.

            Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest
            miłość.
            • Gość: Dominika Re: Do Ali IP: *.ds1-ry.adsl.cybercity.dk 27.10.02, 00:37
              Ala!! Trujesz o tej swojej milosci i trujesz!Albo sie zabij do cholery i daj
              innym spokoj albo zadzwon do tego Daro i podaj mu tn swoj nr. telefonu. Bo cos
              mi sie zdaje, ze on ma na ciebie chrapke, moze nie na dluzsza mete( ma zone i
              dziecko) ale dobre i troche. Przynajmniej sie rozerwiesz troche i przestaniesz
              truc o tej swojej wyimaginowanej milosci!!!
              A wiec nie zwlekaj tylko do dziela!!
              Pozdrawiam
              • Gość: Vika Re: Do Dominiki:-)Dobra kobieto!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ewave.at 27.10.02, 00:58
                Gość portalu: Dominika napisał(a):

                > Ala!! Trujesz o tej swojej milosci i trujesz!Albo sie zabij do cholery i daj
                > innym spokoj albo zadzwon do tego Daro i podaj mu tn swoj nr. telefonu. Bo
                cos
                > mi sie zdaje, ze on ma na ciebie chrapke, moze nie na dluzsza mete( ma zone i
                > dziecko) ale dobre i troche. Przynajmniej sie rozerwiesz troche i
                przestaniesz
                > truc o tej swojej wyimaginowanej milosci!!!
                > A wiec nie zwlekaj tylko do dziela!!
                > Pozdrawiam
                ZABIJAC SIE TYLKO DLATEGO, ZE JAKIS PALANT TO ZDRAJCA I GOWNIARZ?!Na to trzeba
                miec nie po kolei w glowie!Lepiej poczekac na faceta z ikra.-)))))
                Dominisiu!!!!!!buzi!!!!!!.-)
                • Gość: Dominika Re: Do Viki IP: *.ds1-ry.adsl.cybercity.dk 27.10.02, 14:21
                  Gość portalu: Vika napisał(a):

                  > > ZABIJAC SIE TYLKO DLATEGO, ZE JAKIS PALANT TO ZDRAJCA I GOWNIARZ?!Na to
                  trzeba
                  > miec nie po kolei w glowie!Lepiej poczekac na faceta z ikra.-)))))
                  > Dominisiu!!!!!!buzi!!!!!!.-)

                  Moja droga za nim zaczniesz obrzucac blotem "jakiegos" faceta w ktory jest tak
                  dozgonnie zakochana Ala moze najpierw pomysl dlaczego oni nie sa razem (moz
                  nawet nigdy nie byli, moze to milosc platoniczna Ali do niego ) nic o tym nie
                  wiemy!!! Ala nie napisala ani slowa czemu jego milosc do niej zgasla!! Z czyjej
                  winy tak sie stalo? NIE ZAWSZE JEST TO TYLKO WINA MEZCZYZN ZE ODCHODZA OD NAS!!!
                  Pozdrawiam Dominika
                  • Gość: ala Re: Do Viki IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 27.10.02, 15:19
                    Oczywiscie opisalabym DLACZEGO i z czyjej winy, ale narazanie sie z wlasnej
                    woli na wasze glupie komentarze, niezaleznie od tego, co bym napisala, nie
                    jest dobrym pomyslem. Lepiej zostawcie ten watek,zakladajcie swoje.
                    • znak__yrden Re: Do Viki 27.10.02, 15:56
                      Otruj się w końcu albo powieś, będzie nam weselej
                      • Gość: ala Re: Do Viki IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 27.10.02, 15:59
                        za godzine, ok?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka