Dodaj do ulubionych

kocham obu?

10.01.06, 09:01
Mam problem. Chodzi o to, że mam faceta, jesteśmy ze sobą już rok i planujemy
już zostać razem. Wiem, że różnie się w życiu układa, ale kochamy się. On
jest czuły, troskliwy i wiem, że naprawdę mnie kocha. Z drugiej strony jest
też inny mężczyzna... Jego znam już kilka lat i świetnie się zawsze
dogadywaliśmy jako przyjaciele, tylko że ta przyjaźń przerodziła się w coś
więcej... Oboje to czujemy i nie bardzo wiemy jak się zachować (on też ma
partnerkę)... Co w takiej sytuacji robić??
Obserwuj wątek
    • rycesz Re: kocham obu? 10.01.06, 09:33
      bzykac sie po cichu i nikomu o tym nie mowic :)
    • roman_tyczka obydwu btxt 10.01.06, 09:42
      • onlyju Re: obydwu btxt 10.01.06, 15:36
        obie formy są poprawne.
        • widokzmarsa nieznasz się only 10.01.06, 15:50
          roman się nigdy nie przyp..ala bez powodu)))
          • onlyju Re: nieznasz się only 10.01.06, 15:51
            zdążylam zauważyć.
    • trzydziecha1 Re: kocham obu? 10.01.06, 09:43
      no i d...pa....
      nawet nie wiem, co ci poradzić :((( czas pewnie sam rozstrzygnie.
    • itsnotme Re: kocham obu? 10.01.06, 09:49
      Powiedz to temu z którym jesteś już rok.
      • mymysza Re: kocham obu? 10.01.06, 15:27
        Nie mogę!! On wie że ja się z tamtym przyjaźnię, ale nic więcej. Spotkali się
        pare razy i to wszystko...:( Jakbym mu to powiedziała to bym chyba umarła. Ja
        go kocham!! Planujemy wspólną przyszłość...tylko jak to wszystko rozegrać?? Bo
        to nie jest takie łatwe:( do przyjaciela też coś czuję...i w sumie znam go
        dłużej... ech... to życie jest pokręcone :/
        • juleczka4 Re: kocham obu? 10.01.06, 15:42
          mymysza napisała:

          do przyjaciela też coś czuję...i w sumie znam go
          > dłużej... ech... to życie jest pokręcone :/

          Swojegop narzeczonego kochasz , a do przyjaciela COŚ czujesz , warto ryzykować
          ukochanego i miłość dla tego "COŚ"????

          Zerwij narazie przyjaźń z tamtym , zobaczysz że COŚ się szybko ulotni
        • voker Re: kocham obu? 10.01.06, 16:51
          Zostaw obydwu, znajdz 3.
    • roman_tyczka ja to se mysle, jak mam czas,ze... 10.01.06, 15:29
      ..najwyzszy czas wprowadzic w Europie, i to plotoazowo w Polsce , wielozenstwo
      dla kobiet....
    • ticoqp Re: kocham obu? 10.01.06, 15:30
      niech jada w świat i ten który przywiezie lepszy prezent zostanie Twoim męzem
      • trzydziecha1 Re: kocham obu? 10.01.06, 15:43
        albo ten który zabije smoka? :))
        • ticoqp Re: kocham obu? 10.01.06, 15:45
          zapije moze?;)
          • trzydziecha1 Re: kocham obu? 10.01.06, 15:47
            uuuuuuu mocny zawodnik :))) widac silne geny ma!
            • ticoqp Re: kocham obu? 10.01.06, 15:55
              smok czy ten nowy?:)
              • trzydziecha1 Re: kocham obu? 10.01.06, 15:56
                ten co zapije smoka albo ćwoka :DD
                • ticoqp Re: kocham obu? 10.01.06, 16:07
                  i po drodze pocałuje zabke w łapke:)))))
                  • trzydziecha1 Re: kocham obu? 10.01.06, 16:08
                    albo rybkę w pipkę ;)))
                    papa
        • juleczka4 Re: kocham obu? 10.01.06, 15:46
          trzydziecha1 napisała:

          > albo ten który zabije smoka? :))

          A gdzie teraz smoka znajdziesz?? :ppp

          Chyba jedynie aligatora :))
          • trzydziecha1 Re: kocham obu? 10.01.06, 15:47
            może w takim razie ćwoka?
    • widokzmarsa Re: kocham obu? 10.01.06, 15:52
      wybierz bogatszego na męża a z drugim się bzykaj,
      • trzydziecha1 Re: kocham obu? 10.01.06, 15:53
        a skad wiesz że ten biedniejszy jest lepszy w łóżku?
        • widokzmarsa Re: kocham obu? 10.01.06, 17:01
          cholera, ty jednak jesteś inteligentna. Nie pomyslałem o tym. No to niech
          biednieszy bedzie w zapasie(jesli gorzej się bzyka)
        • mariolka011 Re: kocham obu? 10.01.06, 17:34

          nie no, skoro jeden jest i biedniejszy i gorszy w łóżku, to w ogóle nie widzę
          dylematu - idzie facet w odstawkę:))
    • bleman Widac nie kochasz tego z ktorym ejstes rok 10.01.06, 16:49
      Jestes do niego przywiazana, jest ci z nim wygodnie...ale go nie kochasz.

      Jak bys kochala to bys nie zdradzala, szczegolnie jak piszesz "że naprawdę mnie
      kocha"....proste.
      • mlynek_kawowy Jak nie kocha, jak pisze, ze kocha... 10.01.06, 17:14
        a jak pisze, że kocha to kocha, nie? ;-)
        • six_a Re: to inaczej niż z pasztetem 10.01.06, 18:12
          jak zajęczy, to nizajęczy, a jak nie zajęczy to zajęczy
          • mlynek_kawowy no zupełnie inaczej! 10.01.06, 19:35
            nie mieszajmy dwóch systemów walutowych ;-D
    • bookseller Re: kocham obu? 10.01.06, 20:00
      Jestes zwykla szmata. Powinnas jak najszybciej powiedziec o tym swojemu partnerowi zeby nie tracil na ciebie czasu.
      • bleman Zgadzam sie z drugim zdaniem . 10.01.06, 20:11

    • sagis Re: kocham obu? 12.01.06, 12:57
      Można kochać wiele osób, a każdą w inny sposób.
      Miłość między mężczyzną, a kobietą jest czymś innym, ale można kochać dwóch na raz.
      Są ludzie stali w swoich uczuciach i takim najtrudniej to zrozumieć.
      Może jedno uczucie powstać na bazie innego, a tamto pierwsze wciąż trwać. Miłość
      jest już w nas.
      Jednak każda miłość ma inne natężenie.
      Z czasem któreś pewnie wypali się.
      O miłość trzeba wzajemnie dbać.
    • natka110 Re: kocham obu? 12.01.06, 14:11
      Wspolczuje, mialam podobnie, ale to ja wpadlam po uszy, wsiaklam w przyjaciela.
      On nie reflektowal, wyjechalam za granice, zerwalam kontakty. Teraz mam stalego
      nie-meza, z tamtym zero kontaktu, od 2 lat, i wcale mi tak do konca nie
      przezlo... szkoda mi przyjazni, dalej o nim cieplo mysle, bo moglo sie skonczyc
      lepiej... lepiej czyli moglismy pisac maile, czy cos, bo mi sie z nim super
      gadalo o filozofii i dupie Maryni, moj obecny nie wszystko rozumie, zwlaszcza
      ze nie da sie tak przelozyc polskich realiow/idiomow/dowcipow na wloski, zeby
      konwersacja przebioegala gladko, zlosliwie i iskrzaco, jak z moim ex
      przyjacielem.
      eh, szkoda, ale co poradzisz...
      ja bym proponowala postawic sie do pionu i wybrac jednego, bo w koncu albo sie
      wyda, i bedzie kwas z obecnym, a jak zostaniesz z obecnym, to bedziesz zalowac
      ze nie poszlas z tym innym.
      >Nie ma jakiegos trzeciego na polu walki???
    • fajnaret Re: kocham obu? 12.01.06, 16:00
      Wybierz tego który ma lepszy biznes plan i wiecej kasy i lepsza przyszłość
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka