Dodaj do ulubionych

Nie lubie nieumalowanych kobiet

08.11.02, 09:34

Jedzie taka rano do pracy, blada, bez wyrazu. Żeby chociaż odrobina tuszu na
rzęsy, muśnięcie błyszczykiem. I to w większości młode kobiety.
Obserwuj wątek
    • vika411 One to robia bo.... 08.11.02, 09:38
      NIE CHCA BYC PODZIWIANE PRZEZ CIEBIE:-)))))))
    • agick Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet 08.11.02, 09:51
      a ja zrzędliwych...
      :)
      • pajdeczka Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet 08.11.02, 10:35
        agick napisała:

        > a ja zrzędliwych...
        > :)
        >
        Uważasz, że to ma związek z tematem wątku?


        • agick jak najbardziej... 08.11.02, 10:44
          przeszkadza Ci mój wpis...?

          ps. uderz w stół....:)
          • pajdeczka Re: jak najbardziej... 08.11.02, 10:46
            agick napisała:

            > przeszkadza Ci mój wpis...?
            >
            > ps. uderz w stół....:)
            >


            Owszem, przeszkadza.
            Najlepiej z tego powiedzonka zrób sobie sygnaturkę. Oszczędzi Ci to pracy.
            • agick pajdo... 08.11.02, 11:04
              a dlaczego Ci przeszkadza...?
              sądziłaś, że po wsze czasy będziesz miała przywilej rozwalania innym wątków i
              Ciebie nigdy nie spotkają wpisy od "czapy"..?

              kto mieczem wojuje od miecza ginie.

              a w temacie wątku - jeśli rażą Cię kobiety bez makijażu w autobusie - przesiądź
              się do samochodu..

              skoro krytykujesz to wnioskuje, że zawsze masz makijaż perfekcyjny...
              • pajdeczka Re: pajdo... 08.11.02, 11:17
                agick napisała:

                > a dlaczego Ci przeszkadza...?
                > sądziłaś, że po wsze czasy będziesz miała przywilej rozwalania innym wątków i
                > Ciebie nigdy nie spotkają wpisy od "czapy"..?
                >
                > kto mieczem wojuje od miecza ginie.
                >
                > a w temacie wątku - jeśli rażą Cię kobiety bez makijażu w autobusie -
                przesiądź
                >
                > się do samochodu..
                >
                > skoro krytykujesz to wnioskuje, że zawsze masz makijaż perfekcyjny...
                >
                >
                >
                Zgadłaś. Cała jestem perfekcyjna. Strój, makijaż, spsob bycia - wszystko bez
                zarzutu. I to Ciebie chyba tak boli.

                Ps. Nie mogę przesiąść się z autobusu do samochodu , bo nimi nie jeżdżę.
                Może masz inną propozycję, równie kretyńską?
                • agick Re: pajdo... 08.11.02, 11:26
                  perfekcyjna może jesteś ale chyba nie w kontaktach z innym ludżmi - kultura za
                  drzwiami została dawno temu... czy ja używam określeń "kretyński" ?

                  dla Ciebie wszysy inni to kretyni - zwłaszcza Ci, któz śmielą się mieć iine
                  zdanie niż Ty.

                  nie boli mnie Twój perfekcyjny image - nawet mnie to cieszy... im więcej
                  ładnych kobiet tym ładniej na świecie.

                  ps. kolejne kretyńskie propozycje - pojedź taksówką, na furze z sianem,
                  rowerem, na piechotę. możliwości jest wiele.
                  ja się malować nie muszę - robię to dla włąsnej przyjemności... i z reguły w
                  samochodzie.
                  • pajdeczka Re: pajdo... 08.11.02, 11:36
                    agick napisała:

                    > perfekcyjna może jesteś ale chyba nie w kontaktach z innym ludżmi - kultura
                    za
                    > drzwiami została dawno temu... czy ja używam określeń "kretyński" ?

                    $$$$$$Wiesz co, śmieszna jesteś. Przeczytaj swoj pierwszy post Św. Agnieszko.



                    >
                    > dla Ciebie wszysy inni to kretyni - zwłaszcza Ci, któz śmielą się mieć iine
                    > zdanie niż Ty.
                    >
                    $$$$$$Nie, to jest po prostu idealne określenie na czyjąś głupotę. Gdyby tak
                    było, jak piszesz, nie miałabym tu z kim dyskutować. A tak, popatrz, ilu
                    chętnych do rozmów.

                    > nie boli mnie Twój perfekcyjny image - nawet mnie to cieszy... im więcej
                    > ładnych kobiet tym ładniej na świecie.

                    $$$$$$$$ Korekta - nie ładnych, a zadbanych. Nie jestem ładna, po prostu staram
                    się nie szpecić wyglądem otoczenia.


                    > ps. kolejne kretyńskie propozycje - pojedź taksówką, na furze z sianem,
                    > rowerem, na piechotę. możliwości jest wiele.
                    > ja się malować nie muszę - robię to dla włąsnej przyjemności... i z reguły w
                    > samochodzie.
                    >
                    >
                    Malowanie w samochodzie to wątpliwa przyjemność. Dla mnie to jest przyjemność
                    kiedy spokojnie siedzę sobie przed lustrem.
                    Co do propozycji - to rzeczywiście kretyńskie.
                    Pozdrawiam i życzę więcej spokoju (chyba przed miesiączką jesteś).


                    • agick Re: pajdo... 08.11.02, 11:44
                      a ja Tobie życzę mniej chamstwa do innych - ja nie jestem nerwowa...
                      ani raz Cię nie obraziłam - czego o Tobie nie mogę powiedzieć..
                      napisałą, że nie lubię kobiet zrzędlwiych - Tobie urosły pazury i kły.... Tak
                      więc jak Ci bardzo dziękuję za życzenia spokoju - zachowaj je dla siebie.

                      dziś na moje komentarze skończyły Ci się żetony pajda.
                      • Gość: koralik Re: do agick IP: *.echostar.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 08.11.02, 13:44
                        Brawo!!!
                        Wygrałaś z pajdą nieporównywalnie. A przyznaję, należało jej się.
                        Może założymy komitet anty-pajda :) Chętnych byłoby wielu...
                        Moje ukłony również w stronę tse-tse.
                        • agick do koralika.. 08.11.02, 14:38
                          nie potrzeba żadnych anty.... pajdka sama siebie skazuje na ostracyzm...
                          zbiera cięgi swoich poczynań - tak jak wcześniej powiedziałam, kto mieczem
                          wojuje od miecza ginie.
                          pozdrawiam Cię koraliku...:)
                    • tse-tse Re: pajdo... 08.11.02, 11:50
                      pajdeczka napisał:


                      Gdyby tak
                      > było, jak piszesz, nie miałabym tu z kim dyskutować. A
                      tak, popatrz, ilu
                      > chętnych do rozmów.


                      Tłumy takie na forum kobieta, ze rozpierać sie trzeba
                      ramionami.
                      Nie ma tu juz prawie żadnej wartościowej osoby,
                      Co mądrzejszy uciekł na inne fora, otworz oczy idiotko.
                      • pajdeczka Re: pajdo... 08.11.02, 12:23
                        tse-tse napisała:

                        > pajdeczka napisał:
                        >
                        >
                        > Gdyby tak
                        > > było, jak piszesz, nie miałabym tu z kim dyskutować. A
                        > tak, popatrz, ilu
                        > > chętnych do rozmów.
                        >
                        >
                        > Tłumy takie na forum kobieta, ze rozpierać sie trzeba
                        > ramionami.
                        > Nie ma tu juz prawie żadnej wartościowej osoby,
                        > Co mądrzejszy uciekł na inne fora, otworz oczy idiotko.


                        Wpadla, nasrała i poleciała.
                        Jak to mucha.
    • Gość: Magdalenka Re:Ja tez nie lubie..... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 08.11.02, 10:01
      ..kobieta powinna korzystac z tego co jej dozwolne...
      Moj najlepszy tusz do rzes jaki kiedykolwiek kupilam to:
      Yves Sant Laurent...caly dzien wyglada cudownie na rzesach!
      Polecam... buziaczek..;))))
    • Gość: grogreg Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet IP: proxy / 212.160.165.* 08.11.02, 10:06
      A ja lubie.
      A ostrego malowanka to bardzo nie lubie
    • anula73 Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet 08.11.02, 10:06
      To niestety cala ja - rano ;-)
      nie chce mi sie malowac, gdy ledwo widze na oczy...
      nie przypuszczalam ze ktos moze tak reagowac na moj widok ;-(
      • pajdeczka Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet 08.11.02, 10:38
        anula73 napisała:

        > To niestety cala ja - rano ;-)
        > nie chce mi sie malowac, gdy ledwo widze na oczy...
        > nie przypuszczalam ze ktos moze tak reagowac na moj widok ;-(


        W sumie powinnaś mieć to w nosie.. Twoja twarz- Twoja sprawa.
        Moje poczucie estetyki narzuca mi taki sposób patrzenia.
        Kobieta nieumalowana=kobieta zaniedbana.
        Wyjątkiem są dziewczyny o oryginalnej urodzie, nie wymagającej żadnych
        podkreślę. Ciemna oprawa oczu, wydatne, ładnie zarysowane usta o intensywnej
        barwie, nieskazitelna cera. ALe to nie w naszej szerokości geograficznej.
        • anula73 Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet 08.11.02, 11:22
          pajdeczka napisał:
          > W sumie powinnaś mieć to w nosie.. Twoja twarz- Twoja sprawa.

          hehe! rano mam wszystko w nosie ;-)

          > Moje poczucie estetyki narzuca mi taki sposób patrzenia.
          > Kobieta nieumalowana=kobieta zaniedbana.

          nie zgodze sie z tym stwierdzeniem..

          > Wyjątkiem są dziewczyny o oryginalnej urodzie, nie wymagającej żadnych
          > podkreślę. Ciemna oprawa oczu, wydatne, ładnie zarysowane usta o intensywnej
          > barwie, nieskazitelna cera. ALe to nie w naszej szerokości geograficznej.

          alez to cala ja! :-)
          moze poza ta oprawa oczu ale od czego mamy henne?
          • pajdeczka Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet 08.11.02, 11:30
            anula73 napisała:

            > pajdeczka napisał:
            > > W sumie powinnaś mieć to w nosie.. Twoja twarz- Twoja sprawa.
            >
            > hehe! rano mam wszystko w nosie ;-)
            >
            > > Moje poczucie estetyki narzuca mi taki sposób patrzenia.
            > > Kobieta nieumalowana=kobieta zaniedbana.
            >
            > nie zgodze sie z tym stwierdzeniem..
            >
            > > Wyjątkiem są dziewczyny o oryginalnej urodzie, nie wymagającej żadnych
            > > podkreślę. Ciemna oprawa oczu, wydatne, ładnie zarysowane usta o intensywn
            > ej
            > > barwie, nieskazitelna cera. ALe to nie w naszej szerokości geograficznej.
            >
            > alez to cala ja! :-)
            > moze poza ta oprawa oczu ale od czego mamy henne?

            Ja przyczerniam henną rzęsy, ale mimo to codziennie się maluję. Wstaję
            odpowiednio wcześniej, aby móc zrobić sobie dokładny makijaż. A dokładny to
            znaczy dyskretny. Delikatny i staranny makijaż zabiera o wiele więcej czasu
            niż zwyczajne pacykowani. Sztuką jest zrobić go tak, by rano nie "raził" innych
            w oczy.
            Odpuszczam sobie jedynie, kiedy jestem na urlopie.

            • anula73 Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet 08.11.02, 11:42
              pajdeczka napisał:

              > Ja przyczerniam henną rzęsy, ale mimo to codziennie się maluję. Wstaję
              > odpowiednio wcześniej, aby móc zrobić sobie dokładny makijaż. A dokładny to
              > znaczy dyskretny. Delikatny i staranny makijaż zabiera o wiele więcej czasu
              > niż zwyczajne pacykowani. Sztuką jest zrobić go tak, by rano nie "raził"
              innych
              >
              > w oczy.
              > Odpuszczam sobie jedynie, kiedy jestem na urlopie.

              a wiec jednak :-)
              i przeciez nie czujesz sie wtedy blada i bez wyrazu?
              jasne ze wygladam duzo lepiej w lekkim makijazu niz bez, ale o 6 rano nie mam
              sily na makijaz. i tak ledwie widze na oczy i moglabym go rozmazac.;-)
              wiec uzywam tylko pudru.
              • pajdeczka Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet 08.11.02, 12:25
                anula73 napisała:

                > pajdeczka napisał:
                >
                > > Ja przyczerniam henną rzęsy, ale mimo to codziennie się maluję. Wstaję
                > > odpowiednio wcześniej, aby móc zrobić sobie dokładny makijaż. A dokładny t
                > o
                > > znaczy dyskretny. Delikatny i staranny makijaż zabiera o wiele więcej czas
                > u
                > > niż zwyczajne pacykowani. Sztuką jest zrobić go tak, by rano nie "raził"
                > innych
                > >
                > > w oczy.
                > > Odpuszczam sobie jedynie, kiedy jestem na urlopie.
                >
                > a wiec jednak :-)
                > i przeciez nie czujesz sie wtedy blada i bez wyrazu?
                > jasne ze wygladam duzo lepiej w lekkim makijazu niz bez, ale o 6 rano nie mam
                > sily na makijaz. i tak ledwie widze na oczy i moglabym go rozmazac.;-)
                > wiec uzywam tylko pudru.


                Ja jestem widocznie kobietą starej generacji.

    • fe_male A mnie to wisi...P (n/t) 08.11.02, 10:09
      • pajdeczka Re: A mnie to wisi...P (n/t) 08.11.02, 10:39

        Patrz odp do Anuli
    • perotin nt | NIE LUBIE UMALOWANYCH, SZMINKA ASEKSUALNA 08.11.02, 10:53
      • pomadka Re: nt | NIE LUBIE UMALOWANYCH, SZMINKA ASEKSUALN 08.11.02, 10:57
        Być dobrze umalowanym- to być tak umalowanym ,aby być ładniejszą bez oznak
        umalowania, O!!!
        ;-)
        i nie przesadzajcie ze mną
        Pomadka
        • Gość: Magdalenka Re: A znasz sie na tym... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 08.11.02, 11:01
          Nikt nie mowi zeby malowac sie tak ze kobieta zatraca swoj autentyk...
          albo wygloda jak ta "bitch" Ann-Nicole Smith....troche makijazu tylko
          dodaje wyrazu i uroku prawie kazdej pani...
          • pajdeczka Re: A znasz sie na tym... 08.11.02, 12:27
            Gość portalu: Magdalenka napisał(a):

            > Nikt nie mowi zeby malowac sie tak ze kobieta zatraca swoj autentyk...
            > albo wygloda jak ta "bitch" Ann-Nicole Smith....troche makijazu tylko
            > dodaje wyrazu i uroku prawie kazdej pani...


            No właśnie! To mam na myśli. Czy tak trudno to innym zrozumieć? A może po
            prostu interpretują to co mówię, tak, jak im wygodnie?
        • pajdeczka Re: nt | NIE LUBIE UMALOWANYCH, SZMINKA ASEKSUALN 08.11.02, 11:02
          pomadka napisała:

          > Być dobrze umalowanym- to być tak umalowanym ,aby być ładniejszą bez oznak
          > umalowania, O!!!
          > ;-)
          > i nie przesadzajcie ze mną
          > Pomadka


          Toż właśnie tak napisałam w wątku!
          A tu ludzie zaczynają się obrażać. Nikt nie jest doskonały. Nawet modelki się
          malują.
    • rzulw Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet 08.11.02, 10:57
      No tak, juz sobie wyobrażam kromę jadącą do tyry:
      lampucera, wyszminowana, upstrzona i tłusta na twarzy od kremów wszelakich... z
      nowymi pomysłami na ustawianie forum :)
      • Gość: Magdalenka Re: Rzulw rozczarowales mnie..... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 08.11.02, 11:03
        ...a zwlaszcz Twoja przyziemna fantazja bez polotu....
        • rzulw oooo !.... jak mi przykro, naprawdę ... 08.11.02, 11:12
          • Re: Marylka, to dobrze ze w serce ... adres: *.036-52-
          73746f40.cust.bredbandsbolaget.se
          Gość: Magdalenka 06-11-2002 21:16 odpowiedz na list odpowiedz
          cytując

          a nie w dupe.

          następnym razem wezmę przykład z Ciebie i Twojego polotu....i fantazji
          • Gość: Magdalenka Re: aaa.... to ci dopiero......checa ::))))) IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 08.11.02, 11:15
            rzulw napisał:

            > • Re: Marylka, to dobrze ze w serce ... adres: *.036-52-
            > 73746f40.cust.bredbandsbolaget.se
            > Gość: Magdalenka 06-11-2002 21:16 odpowiedz na list odpowiedz
            > cytując
            >
            > a nie w dupe.
            >
            > następnym razem wezmę przykład z Ciebie i Twojego polotu....i fantazji
    • Gość: Ginny Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet IP: *.net.bialystok.pl / *.net.bialystok.pl 08.11.02, 12:01
      Rano:
      a)jestem i tak spóźniona, bo zaspałam,
      b)ostatnia rzeczą, na którą mam ochotę , to jakikolwiek makijaż.
      Więc jadę taka blada na uczelnię... Trudno, jakoś świat się z tego powodu nie
      wali.
    • Gość: tetsuo Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet IP: 212.85.112.* 08.11.02, 12:29
      Mi rano sie nie chce poprostu, oczywiscie rzucam farbe na twarz ale
      umiarkowanie. Chcialabym kiedys spotkac "pajdeczke" rano i moze bym sie
      nauczyla - pewnie o wiele wiecej - jak czytam co wczesniej tworzyla na forum.
      fajne baby jestescie.cze
      • pajdeczka Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet 08.11.02, 12:38
        Gość portalu: tetsuo napisał(a):

        > Mi rano sie nie chce poprostu, oczywiscie rzucam farbe na twarz ale
        > umiarkowanie. Chcialabym kiedys spotkac "pajdeczke" rano i moze bym sie
        > nauczyla - pewnie o wiele wiecej - jak czytam co wczesniej tworzyla na forum.
        > fajne baby jestescie.cze


        Może nawet się gdzieś mijamy?
        Pa!
        • tetsuo_nakamura Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet 08.11.02, 12:42
          Moze, jesli o mnie chodzi to metro.a tutaj mi sie podoba(tzn. na forum)
          • pajdeczka Tetsuo 08.11.02, 13:08
            tetsuo_nakamura napisał(a):

            > Moze, jesli o mnie chodzi to metro.a tutaj mi sie podoba(tzn. na forum)


            A wiesz jak fajnie jest na kanapie TWA? To jest forum prywatne. Tam przesiadują
            intelektualiści, a tutaj - sama zbieranian, plebs. Zastanów się czy warto.....
            Bo musisz wiedzieć, że tu istnieją towarzystwa - lepsze i gorsze. Spróbuj się
            gdzieś załapać, ja jestem w tym gorszym.
    • mantha Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet 08.11.02, 12:30
      Jk sie ma ladna (zadbana) cere, to naprawde rano wystarczy podmalowac rzesy, co
      zajmuje chwile, i tak jak piszesz,musnac usta blyszczykiem, mi to wystarcza, i
      nie sadze, ze wygladam jakos tragicznie.
      A tak jeszcze a proposmalowania do pracy: niedawno bylam tydzien na zwolnieniu
      (choroba) i pierwszego dnia po zwolnieniu postanowilam przyjsc do
      pracy "kwitnaca", wstalam odpowiednio wczesniej i wykonalam makijaz, do ktorego
      uzylam min. bezowych cieni do oczu, gdy tylko przyszlam do pracy, komentarze
      byly natychmiastowe (i bardzo wspolczujace) w stylu: "no tak, jak czlowiek jest
      chory, to od razu po oczach widac..." zalamalam sie, ale i tez w duchu
      usmialam. Od tamtej pory zestaw jest klasyczny: dobry tusz i blyszczyk.
      • anula73 Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet 08.11.02, 12:40
        mantha napisała:

        > Jk sie ma ladna (zadbana) cere, to naprawde rano wystarczy podmalowac rzesy,
        co
        >
        > zajmuje chwile, i tak jak piszesz,musnac usta blyszczykiem, mi to wystarcza,
        i
        > nie sadze, ze wygladam jakos tragicznie.
        > A tak jeszcze a proposmalowania do pracy: niedawno bylam tydzien na
        zwolnieniu
        > (choroba) i pierwszego dnia po zwolnieniu postanowilam przyjsc do
        > pracy "kwitnaca", wstalam odpowiednio wczesniej i wykonalam makijaz, do
        ktorego
        >
        > uzylam min. bezowych cieni do oczu, gdy tylko przyszlam do pracy, komentarze
        > byly natychmiastowe (i bardzo wspolczujace) w stylu: "no tak, jak czlowiek
        jest
        >
        > chory, to od razu po oczach widac..." zalamalam sie, ale i tez w duchu
        > usmialam. Od tamtej pory zestaw jest klasyczny: dobry tusz i blyszczyk.

        Mantha!
        a moze Ty po prostu uzywasz nieodpowiednich cieni? jak masz chlodny typ urody a
        pomalujesz sie w cieplej tonacji to tak wlasnie bedziesz wygladac - na zmeczona
        i chora ;-)
        ja tak wygladam w brazowych cieniach;-)
        pzdrw
        • mantha Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet 08.11.02, 14:14
          Masz racje, to nie byl najlepszy wybor, powinnam uzywac raczej ciemnych,
          szarych, grafitowych. Nie przypuszczalam, ze wypadne tak fatalnie (ale chociaz
          wiarygodnie, jak na chora przystalo:))
          pozdrowienia
    • goga.74 A ja sie nie maluje 08.11.02, 13:45
      bo pierwsze nie musze a po drugie mie sie nie chce
      I wcale nie czuje sie zaniedbana (nie martw sie, jest malo
      (prawdopodobne,zewsiadziemy kiedys do tego samego autosubu)
      • pajdeczka Re: A ja sie nie maluje 08.11.02, 14:08
        goga.74 napisała:

        > bo pierwsze nie musze a po drugie mie sie nie chce
        > I wcale nie czuje sie zaniedbana (nie martw sie, jest malo
        > (prawdopodobne,zewsiadziemy kiedys do tego samego autosubu)


        Prawie wszystkie te, co się nie malują, nie lubią mnie. Coś to musi oznaczać.
        No jasne, że nie wsiądziemy, bo ja nie jeżdżę autobusami. W dużych miastach
        jest jeszcze coś takiego jak tramwaj, na zadupiach tylko autobusy.
        • goga.74 Re: A ja sie nie maluje 08.11.02, 14:33
          > Prawie wszystkie te, co się nie malują, nie lubią mnie.
          > Coś to musi oznaczać.

          Pajdeczko, ani mnie ziebisz ani grzejesz. Poza tym nie przypominam sobie,
          zebysmy kiedykolwiek ze soba dyskutowaly, jakos sie na forum "rozmijamy" i
          chyba to dobrze.

          > No jasne, że nie wsiądziemy, bo ja nie jeżdżę autobusami. W dużych miastach
          > jest jeszcze coś takiego jak tramwaj, na zadupiach tylko autobusy.

          ??? I co chcialas przez to powiedziec?
          ps. Ja jezdze na rowerze. Na moim "zadupiu" tak moda.
          Pa.
          • pajdeczka Baby i chlopy na wielocypiedach. 08.11.02, 14:46
            goga.74 napisała:

            > > Prawie wszystkie te, co się nie malują, nie lubią mnie.
            > > Coś to musi oznaczać.
            >
            > Pajdeczko, ani mnie ziebisz ani grzejesz. Poza tym nie przypominam sobie,
            > zebysmy kiedykolwiek ze soba dyskutowaly, jakos sie na forum "rozmijamy" i
            > chyba to dobrze.
            >
            > > No jasne, że nie wsiądziemy, bo ja nie jeżdżę autobusami. W dużych miastac
            > h
            > > jest jeszcze coś takiego jak tramwaj, na zadupiach tylko autobusy.
            >
            > ??? I co chcialas przez to powiedziec?
            > ps. Ja jezdze na rowerze. Na moim "zadupiu" tak moda.
            > Pa.

            U mnie we wsi wszystkie chłopy i baby jezdzom na rowerach , ale nie z powodu
            mody, ale wygody.


    • fe_male Lubię być nieumalowana... 08.11.02, 14:56
      bo sobie mogę oko np. podrapać jak mnie zaswędzi. Rękami się za policzki, czoło
      i usta łapać i nie bać się, że się rozmarze. I jeszcze jedno, mój facet ma
      czasami dziwny zwyczaj całowania mnie w oko, i jak jestem pomalowana to mam
      dylemat, rozmazać się i pozwolić, czy pogonić chłopa w siną dal.
      Kosmetyki upiększające noszę ze sobą. Bo rano nie mam czasu, w samochodzie nie
      bo prowadzę, a jak już jestem w pracy to po co, w koło same chłopy a im i mnie
      wszystko jedno. Dopiero jak po pracy jestem z moim facetem na mieście i wkoło
      same atrakcyjne babki to myślę, Kurde jestem niepomalowana. I co wniosek taki,
      że mnie konkurencja mobilizuje najlepiej.

      fe_pa
    • Gość: Mia Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.02, 19:39
      Nieumalowane to nie jest takie jak niedomyte.
    • Gość: blondyna Re: Nie lubie nieumalowanych kobiet IP: 217.153.26.* 08.11.02, 23:31
      a ja lubie takie naturalne bez makijazu
      • Gość: Mrufka re: nie lubie nieumalowanych kobiet IP: *.abo.wanadoo.fr 08.11.02, 23:59
        A ja zawsze zazdroscilam kobietom, ktore nie maja potrzeby malowania sie, bo
        maja piekna czysta cere i naturalnie czarne rzesy. Im odrobina pomadki
        wystarczy zeby wygladac kwitnaco. Zauwazylam, ze te wlasnie kobiety maja
        najczesciej sniada cere, ktora bardzo dobrze znosi slonce i opala sie od razu
        na brazowo.

        (posiadajaca bardzo jasna karnacje :) Mrufka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka