Dodaj do ulubionych

zazdrość

03.02.06, 18:19
Czy jesteście zazdrosne ? Generalnie ? Nie chodzi mi tylko o zazdrość o inne
kobiety, mężczyznę, ale np. o pozornie błahe sprawy, o to że ktoś wam nie
poświęca uwagi tylko komuś innemu itp.
Obserwuj wątek
    • khaki3 Re: zazdrość 03.02.06, 18:21
      Nie jestem zazdrosna,jesli np. ktos poswieci wiecej czasu dla Pani X niz dla
      mnie.Zazdrosc to takie glupie uczucie.Jakies takie toksyczne.
      • 1zeus1 Re: zazdrość 03.02.06, 18:25
        To mi sie podoba:)
        ludzie.gazeta.pl/rtz.rtz/0,0.html
        • sagis To, czy ona? 03.02.06, 19:51
          Ta osoba wydaje mi się prowokatorką, albo siebie nam tutaj reklamujesz:-))))
          • sagis Re: To, czy ona? 03.02.06, 19:57
            Dobrze pamiętałam.
            Znalazłam jej post na innym forum:-)
            • wojtow Re: To, czy ona? 03.02.06, 20:01
              sagis napisała:

              > Dobrze pamiętałam.
              > Znalazłam jej post na innym forum:-)
              >


              Ale o co chodzi ? Kto to ?
          • 1zeus1 Re: To, czy ona? 03.02.06, 20:01
            Na tym zdjeciu wyglada bardzo dobrze, jak w rzeczywistosci, nie wiem:)
            • sagis Re: To, czy ona? 03.02.06, 20:13
              Może ona podobać Ci się. Ja nie jestem zazdrosna:-)
              • 1zeus1 Re: To, czy ona? 03.02.06, 20:14
                Twoja zazdrosc mnie nie interesuje:) Ona mi sie podoba:)
                • sagis Re: To, czy ona? 03.02.06, 20:15
                  To dlaczego napisałeś o niej w tym wątku, gdzie jest pytanie o zazdrość?:-))
                  • 1zeus1 Re: To, czy ona? 03.02.06, 20:16
                    Nie wiem:)
                    • wojtow Re: To, czy ona? 03.02.06, 20:17
                      ale o sooooooooo chodzi ;)
                      • 1zeus1 Re: To, czy ona? 03.02.06, 20:19
                        Tego tez nie wiem:)
                      • sagis Re: To, czy ona? 03.02.06, 20:20
                        Piszemy tak między sobą:-))))
                        Na forum to często zdarza się. Dlatego powstały pogaduszki:-)))
                        Zeus widocznie potrzebował trochę czyjeś uwagi, bo nie o wywołanie zazdrości mu
                        chodzi;-)) Jak sam napisał.
                        • wojtow Re: To, czy ona? 03.02.06, 20:21
                          kurcze bo robię się zazdrosna ;)

                          :):):)
                          • sagis Re: To, czy ona? 03.02.06, 20:30
                            ;-))
                          • sagis Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 20:31


                            • wojtow Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 20:36
                              tak - ciułamy na domek
                              • sagis Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 20:39
                                Powodzenia:-)
                                Fajnie mieć domek, gdzieś w zieleni, ale tyle do sprzątania:-))
                                • wojtow Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 20:40
                                  zgadzam sie nie lubie sprzatac ale wiadomo robie aby sie nie zabic ;0
                                  uwielbiam zielen - ale jestem typem mieszczucha - domek w Warszawie to mi sie
                                  marzy - pomarzyc dobra rzecz
                                  • sagis Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 20:52
                                    I żeby było w mieście dookoła dużo zieleni, czyste powietrze i tylko śpiew
                                    ptaków było słychać. To jest piękne marzenie:-)
                                    Wszystko dookoła i blisko wszędzie.
                                    W Warszawie to chyba można tylko sobie o tym pomarzyć.
                                    • wojtow Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 20:53
                                      :)
                                      pozyjemy zobaczymy
                                      • sagis Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 20:59
                                        Co? Jak uzbierasz na swój domek, czy wykosisz kilka w centrum Warszawy, aby
                                        zrobić miejsce na Twój w zieleni?;-)
                                        Można w centrum Warszawy kupić dwupoziomowe mieszkanie i zrobić zielony taras na
                                        dachu:-))
                                        I inni na dole będą zazdrościć;-)
                                        • wojtow Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 21:00
                                          hm bez przesady kto mowi o centrum - przeciez sa zielone dzielnice np. Wawer -
                                          Mazowiecki Park Krajobrazowy
                                          • sagis Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 21:03
                                            W Parku Krajobrazowym można kupić dom?
                                            Muszę skończyć naszą zabawę.
                                            Może tylko moją.
                                            Miłego wieczoru i spełnienia marzeń.
                                            • wojtow Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 21:05
                                              papa
                                              na skraju MPK
                                    • czekoladka_84 Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 21:00
                                      Chętnie się zamienie. Bo ja chce spalin, hałasu, ludzi, barów, kin, teatrów,
                                      pubów itd
                                      • wojtow Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 21:01
                                        Serio ?
                                        To napisz cos wiecej o tej zieleni - gdzie tak pi razy drzwi przebywasz ?
                                        • czekoladka_84 Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 21:06
                                          Na Śląsku :) Jednak jest tu zielono, bo mieszkam bardzo blisko lasu.
                                          • wojtow Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 21:09
                                            A juz myslalam ze na Mazurach ;)
                                            Lubie Slask mowilam mieszczuch ze mnie - beton + zielen to jest to ;)
                                            • czekoladka_84 Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 21:10
                                              A ja lubie duze miasto. A niestety jeszcze musze jakiś czas mieszkać na
                                              odludziu.
                                              • wojtow Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 21:11
                                                bo odludzia sa niestety dla emerytow - dojzdy do pracy szkoly itd skutecznie
                                                utrudniaja zycie - dlugie dojazdy
                                                • czekoladka_84 Re: Dużo rzeczy sprzedajesz na allegro:-)) 03.02.06, 21:12
                                                  Dokładnie :(
                      • glonik Eeeeeeeee, pochromoliłam??? 03.02.06, 20:20
                        wojtow napisała:

                        > ale o sooooooooo chodzi ;)
                        >
          • glonik Sagis, nie szukaj trolli, gdzie ich nie ma 03.02.06, 20:02
            sagis napisała:

            > Ta osoba wydaje mi się prowokatorką, albo siebie nam tutaj reklamujesz:-))))
            >

            Wojtow, ja też jestem jedynaczką, a mam odwrotnie jak ty.
            Zbyt dużo poświęcanej mojej osobie uwagi, dało efekt "kryj się!!!"
            Mam wielką potrzebę duuuuuuuużej przestrzeni i fizycznej i psychicznej i zawsze
            uważałam, że nadmierne zainteresowanie moją osobą (nawet w miłości) ogranicza
            mnie cholernie. Robię się wtedy wredniejsza niż zwykle ;-). Ale to prawda, nie
            lubię jak nawet mąż, nadmiernie, wg mnie, wprasza się do mojego życia. A
            przecież Go kocham....
            • wojtow odp 03.02.06, 20:05
              Hm
              może masz trochę racji
              co za wiele to niezdrowo
              zawsze mi się wydawało, że zazdrosć u kobiet jest prawie naturalne, że to lezy
              w naturze
              obserwuję to w pracy
              np.
              pracuje z wieloma kobietami w środowiku "biurowym" i widzę ich najróżniejsze
              zachowania
              • sagis Wiele kobiet jest o inne zazdrosna. 03.02.06, 20:14
                Ale, to jest na innym podłożu.
            • sagis Nie był to post do Ciebie i nie wtrącaj się w czyj 03.02.06, 20:12
              ąś rozmowę, jeśli nie masz pojęcia o czym piszesz.
    • wojtow Re: zazdrość 03.02.06, 18:25
      widzisz a ja jestem
      to nie jest tak, że mam jakąś obsesję, ale mam chyba syndrom jedynaka
      lubię być komplementowana, chwalona itp. jesli to się skupia na kimś innym to
      muszę to przetrawić ;)
      wiem, wiem - okropne -
      • khaki3 Re: zazdrość 03.02.06, 18:29
        Nie takie okropne skoro sie przyznajesz;) gdybys sie nie przyznala to by bylo
        ciut gorzej.A,ktora kobieta nie lubi byc komplementowana?Kazda;)Tylko,ze mi
        wystarcza komplementy z serducha Ukochanego.Od innych nie potrzebuje.
    • wojtow Re: zazdrość 03.02.06, 18:30
      :)
      a mi nie wystarczą ;)
      rozpieszczona jestem i tyle co tu się oszukiwać
    • sagis Re: zazdrość 03.02.06, 20:10
      Rodzice sami nie wiedzą, że dając zbyt wiele miłości, szkodzą swoi dzieciom.
      Niemożliwe jest, aby ktoś inny tyle samo poświęcał swojej uwagi dorosłej osobie.
      Nasz Boski właśnie przeżywa taką traumę;-(
      I prawdopodobnie nie tylko on tutaj.

      Ja np. potrafię żyć bez uwagi innych.
      Zabawne, ale często to inni są zazdrośni o mnie.
      Też tego nie lubię, bo zawsze powstają przy tym niepotrzebne złe emocje.
      Ale, nic w życiu nie jest łatwe.
      W sobie też nie lubię negatywnych emocji i staram się wyciszać je.
      Z zazdrością już dawno zrobiłam u siebie porządek.
      Mój ukochany usłyszał od kogoś, że zazdrość świadczy o miłości.
      O mało zniszczyłby naszą miłość.
    • czekoladka_84 Re: zazdrość 03.02.06, 20:20
      Sama nie wiem. Trudno mi to określić. Chyba nie, bo nie lubie jak ktoś zwraca
      za bardzo na mnie uwagę.
      • wojtow Re: zazdrość 03.02.06, 20:21
        Dlaczego ?
        • czekoladka_84 Re: zazdrość 03.02.06, 20:24
          Bo mnie to peszy :) Po prostu nie należe do typu osób, które muszą za wszelką
          cene być w centrum zainteresowania.
          • wojtow Re: zazdrość 03.02.06, 20:40
            wiesz co ja tez tak kiedys mialam - ale to sie zmienia
            • czekoladka_84 Re: zazdrość 03.02.06, 20:41
              Co się zmienia?
              • wojtow Re: zazdrość 03.02.06, 20:44
                potrzeba wmieszania w tlum i nie przyciagania uwagi
                mialam cos takiego w okresie powiedzmy dojrzewania i naprawde bylam niesmiala
                osoba
                a teraz mowia o mnie ze jestem pewna siebie i chyba przyciagam uwage - cos mi
                sie tak wydaje ;)
                • czekoladka_84 Re: zazdrość 03.02.06, 20:47
                  Nie mam potrzeby wmieszania się w tłum :D Po prostu mam taki charakter, że nie
                  lubie być w centrum uwagi.
                  • wojtow Re: zazdrość 03.02.06, 20:48
                    czyli raczej pozycja obserwatora
                    • czekoladka_84 Re: zazdrość 03.02.06, 20:55
                      Naprawde nie umiem siebie określić :D Mam coś takiego, że mimowolnie zwracam na
                      siebie uwagę. Co mi raczej nie odpowiada, ale jednak jakby tego zainteresowania
                      innych nie było to źle bym się czuła. To zupełnie sprzeczne. :))
                      • wojtow Re: zazdrość 03.02.06, 20:57
                        aaaaaa jednak ;)
    • glonik Wybacz, że potraktowałam Cię poważnie n/t 03.02.06, 20:23
      wojtow napisała:

      > Czy jesteście zazdrosne ? Generalnie ? Nie chodzi mi tylko o zazdrość o inne
      > kobiety, mężczyznę, ale np. o pozornie błahe sprawy, o to że ktoś wam nie
      > poświęca uwagi tylko komuś innemu itp.
      >
    • wojtow Re: zazdrość 03.02.06, 20:24
      bdb zrobiłaś, skad wniosek że jestem niepoważna...
      ech
      • glonik Re: zazdrość 03.02.06, 20:32
        wojtow napisała:

        > bdb zrobiłaś, skad wniosek że jestem niepoważna...
        > ech

        Wniosek... żarty, a temat ciekawy. Dla mnie też
        Jeśli niezrozumiałam, wybacz.
        Poprzestaję na mojej wcześniejszej odpowiedzi.
        Hi hi jednak lubisz zwracać na się uwagę.
        Pozdrawiam ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka