Dodaj do ulubionych

Byłem królewiczem ................................

15.11.02, 01:49
Czy facet z kasą rzucający dziewczynę to zawsze sqrwiel ?
Czy dziewczyna rzucająca faceta z kasa to zawsze bohaterka ?
Obserwuj wątek
    • marucha1 Re: Byłem królewiczem ........................... 15.11.02, 05:05
      sqrwiel_ napisał(a):

      > Czy facet z kasą rzucający dziewczynę to zawsze sqrwiel ?
      > Czy dziewczyna rzucająca faceta z kasa to zawsze bohaterka ?

      1)-NIE
      2)-NIE

      • vika411 Re: Byłem królewiczem ........................... 15.11.02, 05:24
        marucha1 napisał:

        > sqrwiel_ napisał(a):
        >
        > > Czy facet z kasą rzucający dziewczynę to zawsze sqrwiel ?
        > > Czy dziewczyna rzucająca faceta z kasa to zawsze bohaterka ?
        >
        > 1)-NIE
        > 2)-NIE
        >
        SWIETE SLOWA- Marucha:-)
        Dodam tylko,ze latwiej rzucic faceta z kasa.Ma wieksze szanse sie pocieszac.-)
    • Gość: krecha Re: Byłem królewiczem ........................... IP: *.hwr.arizona.edu 15.11.02, 07:24
      ja chcialem zapytac nie na temat - mozna?

      czy jak byles krolewiczem to juz byles tez sqrwielem,
      czy sqrwielem zostales pozniej?
      • vika411 Re: Byłem królewiczem ........................... 15.11.02, 07:31
        Gość portalu: krecha napisał(a):

        > ja chcialem zapytac nie na temat - mozna?
        >
        > czy jak byles krolewiczem to juz byles tez sqrwielem,
        > czy sqrwielem zostales pozniej?
        Bardzo na miejscu pytanie.BARDZO!!!!!:-)))
        • Gość: krecha Re: Byłem królewiczem ........................... IP: *.hwr.arizona.edu 15.11.02, 07:34
          ale odpowiedzi niet
          a juz ze szesc minut minelo
          moze mysli?...
          • vika411 Re: Byłem królewiczem ........................... 15.11.02, 07:41
            Gość portalu: krecha napisał(a):

            > ale odpowiedzi niet
            > a juz ze szesc minut minelo
            > moze mysli?...
            Ktos kto sie tyle namysla to ze wzgledu na brak decyzji nie moze byc ani
            krolewiczem ani skurwielem.Wzioles to pod uwage,ze obie profesje wymagaja
            zdecydowania ?
            • Gość: krecha Re: Byłem królewiczem ........................... IP: *.hwr.arizona.edu 15.11.02, 07:46
              jestes doskonala!!!

              z powodu tego jednego posta,

              niniejszym:

              rehabilituje Cie
              i zapominam
              Twoje
              zdrady
              i ekscesy
              w innych watkach

              podpisano: krecha
              • vika411 Re: Byłem królewiczem ........................... 15.11.02, 09:26
                Gość portalu: krecha napisał(a):

                > jestes doskonala!!!
                >
                > z powodu tego jednego posta,
                >
                > niniejszym:
                >
                > rehabilituje Cie
                > i zapominam
                > Twoje
                > zdrady
                > i ekscesy
                > w innych watkach
                >
                > podpisano: krecha
                NIE!!!!!!!To ja Cie rehabilituje bo nareszcie masz do mnie i Maruchy troche
                szacunku:-)))))))))).Nie wolno JEGO wlasnosci ciagac w krzaki:-)))))))))
                • Gość: krecha Re: Byłem królewiczem ........................... IP: *.hwr.Arizona.EDU 15.11.02, 19:59
                  ja nie bede przypominal
                  kto kogo ciagnal w kszaki
                  wczorej
                  • vika411 Re: Byłem królewiczem ........................... 15.11.02, 20:01
                    Gość portalu: krecha napisał(a):

                    > ja nie bede przypominal
                    > kto kogo ciagnal w kszaki
                    > wczorej
                    Choc sie lepiej wyglupiac do nas na stary/nowy watek:-)
                    • Gość: krecha Re: Byłem królewiczem ........................... IP: *.hwr.Arizona.EDU 15.11.02, 21:30
                      musze w pracy byc do jakiejs 4
                      (mam spotkanie robocze o 3:30)

                      potem do piekarenki (moze byc za pozno
                      ale nawet jak ni bedzie mojego chlebka,
                      to napewno bedzie ta mila pani)

                      a potem do domku

                      musze tez kupic dwie rzeczy:

                      prezent na jutro - ide na urodziny do zaprzyjaznionego Polaka

                      materialy do robienia papieru na pojutrze -
                      umowilem sie ze znajomymi Amerykancamy,
                      ze zrobimy wlasny papier
                      a potem zrobimy i zjemy obiadek

                      latawcem bede - takim co lata po sklepach
                      • vika411 Re: Byłem królewiczem ........................... 16.11.02, 16:15
                        Gość portalu: krecha napisał(a):

                        > musze w pracy byc do jakiejs 4
                        > (mam spotkanie robocze o 3:30)
                        >
                        > potem do piekarenki (moze byc za pozno
                        > ale nawet jak ni bedzie mojego chlebka,
                        > to napewno bedzie ta mila pani)
                        >
                        > a potem do domku
                        >
                        > musze tez kupic dwie rzeczy:
                        >
                        > prezent na jutro - ide na urodziny do zaprzyjaznionego Polaka
                        >
                        > materialy do robienia papieru na pojutrze -
                        > umowilem sie ze znajomymi Amerykancamy,
                        > ze zrobimy wlasny papier
                        > a potem zrobimy i zjemy obiadek
                        >
                        > latawcem bede - takim co lata po sklepach
                        Jessssssssuuuuuuuuuuu!!!!!!!Naraziles mi sie okropnie.Co Ty masz za koszmarne
                        pomysly.Latanie po sklepach....brrr...
    • Gość: tusiaz Re: Byłem królewiczem ........................... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.11.02, 07:32
      sqrwiel_ napisał(a):

      > Czy facet z kasą rzucający dziewczynę to zawsze sqrwiel ?
      > Czy dziewczyna rzucająca faceta z kasa to zawsze bohaterka ?
      1- nie
      2- nie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka