Dodaj do ulubionych

za co caluja kobiety mezczyzn po rekach

IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.02, 10:44
czy ma TO dla was Panie jakas szczegolna wymowe, czy jest to po prostu wynik
przyplywu emocji w danym momencie, niestety zadna z Pan nigdy mi sie na ten
temat nie chciala wypowiedziec, czyzby mialoby to jakies symboliczne
znaczenie dla was? zapraszam do dyskusji
Obserwuj wątek
    • Gość: Lena Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach IP: 213.25.39.* 22.11.02, 10:54
      Ręce mężczyzny całuj się w bardzo imtymnych sytuacjach /bo kocha się te ręce
      tak jak całe ciało kochanego mężczyzny/ lub w sytuacja żartobliwych. Muszę
      przyznać,że na mężczyznach całowanie ich rąk przez kobietę robi piorunujące
      wrażenie.
      • Gość: Adam Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.02, 12:01
        Gość portalu: Lena napisał(a):

        > Ręce mężczyzny całuj się w bardzo imtymnych sytuacjach /bo kocha się te ręce
        > tak jak całe ciało kochanego mężczyzny/ lub w sytuacja żartobliwych. Muszę
        > przyznać,że na mężczyznach całowanie ich rąk przez kobietę robi piorunujące
        > wrażenie.

        To sie zgadza, ze robi wrazenie, ja czuje sie -musze powiedziec- troche
        zawstydzony, czemu? nie wiem, byc moze, z tego powodu, ze schemat jest przeciez
        odwrotny, ja powinienem jej rece calowac a nie inaczej.

        • Gość: Lena Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach IP: 213.25.39.* 22.11.02, 12:35
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > To sie zgadza, ze robi wrazenie, ja czuje sie -musze powiedziec- troche
          > zawstydzony, czemu? nie wiem, byc moze, z tego powodu, ze schemat jest
          przeciez
          >
          > odwrotny, ja powinienem jej rece calowac a nie inaczej.
          >
          Tak piszesz o całowaniu rąk mężczyzny jakby to był ceremoniał jak z całowaniem
          w rękę kobiety. Czy ona tak to robi? Przecież to zwykle są takie fajne chwile,
          zasypiam w jego ramionach, i całuję obejmujące mnie ręce, które obejmują mnie
          jeszcze mocniej. Może to być elementem gry wstępnej, nastrój chwili.
          Ja nie lubię, gdy obcy mężczyźni całują mnie w rękę. Podaję rękę tak by nie
          było wątpliwości,że to ma być mocny uscisk dłoni. Co innego mój facet - on może
          całować.
      • Gość: Przemek Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.02, 19:29
        Gość portalu: Lena napisał:

        > Ręce mężczyzny całuj się w bardzo imtymnych sytuacjach /bo kocha się te ręce
        > tak jak całe ciało kochanego mężczyzny/ lub w sytuacja żartobliwych. Muszę
        > przyznać,że na mężczyznach całowanie ich rąk przez kobietę robi piorunujące
        > wrażenie.

        Oj tak!!!
    • pajdeczka Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach... 22.11.02, 12:04
      ..za to samo, za co mężczyźni całują nas w dupę.
      • Gość: Gucwa Pajdeczko IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 22.11.02, 15:22
        pajdeczka napisał:

        > ..za to samo, za co mężczyźni całują nas w dupę.

        buuuuuachacha!!!!! no i prychnąłem znowu przed kompem, jesteś nieoceniona w
        podsumowywaniu, często głupawych wywodów....
        nio chyba że z tą dupą to tak na poważnie....
        a na marginesie lubię policzek i usteczka do pupci przytulić :))))
        • pajdeczka Gucwuś 25.11.02, 10:25
          Gość portalu: Gucwa napisał:

          > pajdeczka napisał:
          >
          > > ..za to samo, za co mężczyźni całują nas w dupę.
          >
          > buuuuuachacha!!!!! no i prychnąłem znowu przed kompem, jesteś nieoceniona w
          > podsumowywaniu, często głupawych wywodów....
          > nio chyba że z tą dupą to tak na poważnie....
          > a na marginesie lubię policzek i usteczka do pupci przytulić :))))

          A kto nie lubi! Ale całowanie po rękach ma dla mnie znaczenie symbolu.
          Oznacza poddaństwo lub wielki szacunek. Szanuję faceta, którego kocham, ale bez
          przesady.
      • Gość: Piotr Kociszewski Na pieszczoty trzeba sobie zasłużyć :-))) IP: *.chello.pl 22.11.02, 15:57
        pajdeczka napisał:

        > ..za to samo, za co mężczyźni całują nas w dupę.

        Albo z drugiej strony. :-)

        P.
      • Gość: HIT-man do pajdeczki tym razem o moczu IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.02, 23:51
        pajdeczka napisał:

        > ..za to samo, za co mężczyźni całują nas w dupę.

        ty jestes powoli znana ze swojego niewyzycia sie tu na tym forum, nie wiem
        czego ci brakuje, zoltej, albo czerwonej kartki
    • Gość: kobietka do Adama-z autopsji IP: *.devs.futuro.pl 22.11.02, 12:33
      Ja ci powiem za co calowalam mojego faceta w dlonie -bo uwielbialam go ,jego
      madrosc ,to jaki byl ,to jak mi imponowal soba samym,za jego dobroc dla mnie,za
      to ze go strasznie szanowalam jako czlowieka ..to byl taki implus pokazania mu
      mojego szacunku, oddania i nieskonczonego uwielbienia dla niego.Totalnego
      uwielbienia.
      On sie chyba wtedy dziwnie czul-nieswojo..tak mi sie wydaje ...on jakos nigdy
      tego nie zrobil...mimo ze mnei bardzo kochal.
      Laske sie powinno zdobywac a nie miec ja juz u swoich stop..i to go chyba
      troche wkurzalo-bo calowanie faceta po rekach to tak jakby powiedziec mu ze nic
      poza nim juz nie jest waznijesze.
      Jesli cie caluje to ciesz sei tym bo jak przestanie to znaczy ze juz jej troche
      uwielbienia do ciebei wyparowalo...i cos sie zmienia na gorsze.
      Faceci powiedzcie jak to odbieracie jak laska was caluje po rekach ..mile czy
      glupie..czy to jakies umniejszajace wartosc dziewczyny w oczach faceta.????????
      • Gość: Adam do kobietki i Leny IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.02, 13:38
        Gość portalu: kobietka napisał(a):

        > Ja ci powiem za co calowalam mojego faceta w dlonie -bo uwielbialam go ,jego
        > madrosc ,to jaki byl ,to jak mi imponowal soba samym,za jego dobroc dla
        mnie,za
        >
        > to ze go strasznie szanowalam jako czlowieka ..to byl taki implus pokazania
        mu
        > mojego szacunku, oddania i nieskonczonego uwielbienia dla niego.Totalnego
        > uwielbienia.
        > On sie chyba wtedy dziwnie czul-nieswojo..tak mi sie wydaje ...on jakos nigdy
        > tego nie zrobil...mimo ze mnei bardzo kochal.
        > Laske sie powinno zdobywac a nie miec ja juz u swoich stop..i to go chyba
        > troche wkurzalo-bo calowanie faceta po rekach to tak jakby powiedziec mu ze
        nic
        >
        > poza nim juz nie jest waznijesze.
        > Jesli cie caluje to ciesz sei tym bo jak przestanie to znaczy ze juz jej
        troche
        >
        > uwielbienia do ciebei wyparowalo...i cos sie zmienia na gorsze.
        > Faceci powiedzcie jak to odbieracie jak laska was caluje po rekach ..mile czy
        > glupie..czy to jakies umniejszajace wartosc dziewczyny w oczach
        faceta.????????

        naturalnie, ze sa to fajne chwile, dla mnie przychodzi ten moment zawsze
        niespodziewanie i jak juz kobietka wspomniala ja tez czuje sie tez jakos tak
        inaczej...
        ale nie uwazam tego, za glupie lub w ogole negatywne,
        jest to takie dziwnie mile ale inaczej i w pozytywnym znaczeniu, moze macie
        racje, ze ona chce przez to swoje uczucia jeszcze glebiej wyrazic
        i byc moze nawet podziekowac mi za to jaki jestem dla niej...???...

        • Gość: kobietka Re: do kobietki i Leny IP: *.devs.futuro.pl 22.11.02, 15:31
          Powiem ci tak-ja tak robila bo bylam cholrenie zakochana -ale nie tak smarkacko
          tylko tak naprwde gleboko.
          Kiedy go calowlam to to nie bylo nawet przemyslane -to byl taki implus ze
          trzymalam jeo dlonie przykladajac do mych ust czasem kompletnie zapominajac ze
          on stoi obok..to bylo jak cos obok ,tak jakbym odplywala w zachwycie.
          I potem nawet nei pamiatalam ze to zrobilam,tzn to bylo dl amnie tak
          niespodziewane i nei planowane ze dopiero zdawalam sobei sprawe z tego co
          zrobilam jak otworzylam oczy i zobaczylam ze on sie na mnei gapi co ja robie.
          Powiedzialam mu ze zrozumie ten gest jak sam bedzie kiedys tak kochal kogos.
          Jak nei zrozumieecie to niewazne -tez teraz nie rozumiem tego co tu napislam
          ale tak bylo...i chyba juz nei bedzie bo tak mocno kocha sie tylko raz...teraz
          juz bym chyba taka zamroczona nei byla.
          nawet nei wiem kiedy sie to skonczylo ale po pewnym czasie jak sie okazalo ze
          moj krolewicz przestaje byc taki dobry dla mnei to jakos ustaly te oznaki
          mojeje milosci do niego..tak jakos same..juz nie czulam tej potrzeby okazywania
          mu tego,a moze raczej zaczelam sie go bac,a moze zobaczylam ze jest zwyklym
          czlwoiekeim a nei zadnym idealnym bogiem...nie wiem ,kurcze to chyab
          najtrudnijeszy watek na jaki sie wypowiadam a wydawalaoby sie ze taki prosty
          temat.
      • Gość: KR$ Re: do Adama-z autopsji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.02, 20:18
        Gość portalu: kobietka napisał:

        > Ja ci powiem za co calowalam mojego faceta w dlonie -bo uwielbialam go ,jego
        > madrosc ,to jaki byl ,to jak mi imponowal soba samym,za jego dobroc dla
        mnie,za
        >
        > to ze go strasznie szanowalam jako czlowieka ..to byl taki implus pokazania
        mu
        > mojego szacunku, oddania i nieskonczonego uwielbienia dla niego.Totalnego
        > uwielbienia.
        > On sie chyba wtedy dziwnie czul-nieswojo..tak mi sie wydaje ...on jakos nigdy
        > tego nie zrobil...mimo ze mnei bardzo kochal.
        > Laske sie powinno zdobywac a nie miec ja juz u swoich stop..i to go chyba
        > troche wkurzalo-bo calowanie faceta po rekach to tak jakby powiedziec mu ze
        nic
        >
        > poza nim juz nie jest waznijesze.
        > Jesli cie caluje to ciesz sei tym bo jak przestanie to znaczy ze juz jej
        troche
        >
        > uwielbienia do ciebei wyparowalo...i cos sie zmienia na gorsze.
        > Faceci powiedzcie jak to odbieracie jak laska was caluje po rekach ..mile czy
        > glupie..czy to jakies umniejszajace wartosc dziewczyny w oczach
        faceta.????????


        Prosta recepta na to jak rozpieprzyc swoj zwiazek - ustawic swojego faceta na
        piedestale i postawic przed nim zadanie nie popelnienia zadnego bledu ---> bo
        konsekwencja tego bledu jest natychmiastowy spadek z piedestalu i wystudzenie
        uczucia 'ukochanej'.

        Gratuluje.

        Pamietaj - faceci to tylko ludzie...
    • pajdeczka Aha! 22.11.02, 15:24
      Ja już nic nie rozumiem. Tytuł wątku jest taki, jak widać u góry, a wy
      opisujecie intymne sytuacje. Wiadomo, że w trakcie aktu miłosnego zdarzy się
      kobiecie faceta pocałować nie tylko w rękę. Myślałam, że chodzi o całowanie w
      dłoń konkretnie, tak jak facet kobietę, stą mój pierwszy post.
      Nie zdarzyło mi się faceta pocałować w rękę, ale może powinnam? Męza np. za to,
      że nie przyszedł po pracy pijany, a 30tego, że udało mu się przynieść całą
      wypłatę do domu? Szefa powinnam codziennie całować po rękach, że mnie jeszcze
      nie zwolnił? Motorniczego w tramwaju przy wsiadaniu cmoknąć w mankiet, że
      poczekał na mnie i nie odjechał? Każdy pretekst jest dobry.
    • Gość: kobietka do adama IP: *.devs.futuro.pl 22.11.02, 15:34
      Adam mi sie wydaje tak ze to jest wtedy kiedy kobieta kocha mezczyzne bardziej
      niz on ja...tak mi sie wydaje ,bo jakos moj mnie nigdy w lapki nie pocalowal w
      taki sposob ,tylko zwyczajny calkowiecie zwiazek,calownie zwykle,a tylko ja
      mialam takie gesty do niego.
      Jak facet kocha bardziej kobiete niz ona jego to wtedy on ja caluje w lapki z
      tej ogronmnje milosci do niej i szacunku..traktuje ja jak swoj skarbus
      najcennijeszy
      no kurcze juz nie wiem
      ale chteni sie dowiem co faceci na to -calowac was w lapki czy nie??
      bo sie boicie tego?
    • Gość: blue Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach IP: 213.77.81.* 22.11.02, 15:40
      no w dziecinstwie to musialam calowac w reke /hm albo pierscien??/ ksiedza
      proboszcza jak chodzil po koledzie ale niespecjalnie to lubilam , raz nie
      pocalowalam i mama na mnie potem nakrzyczala..... ;))
      • pajdeczka Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach 22.11.02, 15:44
        Gość portalu: blue napisał:

        > no w dziecinstwie to musialam calowac w reke /hm albo pierscien??/ ksiedza
        > proboszcza jak chodzil po koledzie ale niespecjalnie to lubilam , raz nie
        > pocalowalam i mama na mnie potem nakrzyczala..... ;))


        Rozumiem Cię i uraz został na całe życie? Poza tym, co drugi facet nie myje rąk
        po wyjściu z kibelka. Fu!
        • Gość: Gucwa Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 22.11.02, 15:52
          pajdeczka napisał:

          > Gość portalu: blue napisał:
          >
          > > no w dziecinstwie to musialam calowac w reke /hm albo pierscien??/ ksiedza
          >
          > > proboszcza jak chodzil po koledzie ale niespecjalnie to lubilam , raz nie
          > > pocalowalam i mama na mnie potem nakrzyczala..... ;))
          >
          >
          > Rozumiem Cię i uraz został na całe życie? Poza tym, co drugi facet nie myje
          rąk
          >
          > po wyjściu z kibelka. Fu!

          ktoś to badał? jak jest w tym temacie z kobitkami?
          • pajdeczka Gucwa 25.11.02, 10:32
            Gość portalu: Gucwa napisał:

            > pajdeczka napisał:
            >
            > > Gość portalu: blue napisał:
            > >
            > > > no w dziecinstwie to musialam calowac w reke /hm albo pierscien??/ ks
            > iedza
            > >
            > > > proboszcza jak chodzil po koledzie ale niespecjalnie to lubilam , raz
            > nie
            > > > pocalowalam i mama na mnie potem nakrzyczala..... ;))
            > >
            > >
            > > Rozumiem Cię i uraz został na całe życie? Poza tym, co drugi facet nie myj
            > e
            > rąk
            > >
            > > po wyjściu z kibelka. Fu!
            >
            > ktoś to badał? jak jest w tym temacie z kobitkami?


            Mam osobiste spostrzeżenia z pracy (ilość zużytego mydła w WC damskim i męskim,
            ilość zużytych ręzników papierowych).,POza tym kiedyś była tu na forum dyskusja
            o myciu rąk po wyjściu z toalety.
            Niektórzy się na mnie oburzają. Ale pytanie było konkretne: za co całujemy
            mężczyzn po rękach. A więc nie tylko w nocy, ale i w dzień. Nie wiem, o co
            niektrym chodzi.
        • Gość: hybryda Kibelek i facet? IP: 216.51.32.* 22.11.02, 15:56
          Znaczy sie, statystyke prowadzisz? W kibelkach siedzisz i sprawdzasz - kto umyl
          a kto nie? Heh...
        • fe_male Uwaga, w sprawie obserwacji... 22.11.02, 16:48
          ... toaletowych wspieram Pajdę, a raczej wspiera nas tu kolega sloggi. Jego
          obserwacje niosą ze sobą jeszcze bardziej zatrważające dane nie 1/2 a 3/4
          mężczyzn unika umywalki. No ale poczytajcie sobie sami...

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=150&w=286663&a=286663
          fe_Pa.
          • Gość: KR$ Re: Uwaga, w sprawie obserwacji... IP: 213.76.105.* 22.11.02, 20:15
            fe_male napisała:

            > ... toaletowych wspieram Pajdę, a raczej wspiera nas tu kolega sloggi. Jego
            > obserwacje niosą ze sobą jeszcze bardziej zatrważające dane nie 1/2 a 3/4
            > mężczyzn unika umywalki. No ale poczytajcie sobie sami...
            >
            > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
            f=150&w=286663&a=
            > 286663"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
            f=150&w=28
            > 6663&a=286663</a>
            > fe_Pa.


            Potwierdzam - informacje zgodne z moimi obserwacjami np. w kiblu na dyskotece
            albo w pubie tylko co 3, 4 facet po sikaniu oplukuje rece. W pracy (dobre
            korporacyjne outsourcingowane biuro) jeden na dwoch oplukuje raczki.
            • nell26 Re: Uwaga, w sprawie obserwacji... 22.11.02, 20:54
              Gość portalu: KR$ napisał:


              >
              >
              > Potwierdzam - informacje zgodne z moimi obserwacjami np. w kiblu na dyskotece
              > albo w pubie tylko co 3, 4 facet po sikaniu oplukuje rece. W pracy (dobre
              > korporacyjne outsourcingowane biuro) jeden na dwoch oplukuje raczki.


              Podobno potwierdzono to "naukowo", za pomoca badań laboratoryjnych, podczas ,
              których pod lupe wzieto orzeszki serwowane klientom barów piwnych, gdzie
              uczeszczali przede wszystkim panowie. Na orzeszkach tych odkryto obecne, w
              zatrważajacych ilosciach, bakterie i inne składniki znajdujace sie w moczu. To
              tez dowiodlo, ze mescy bywalcy lokali z piwem w wiekszosci nie myli raczek po
              odcedzeniu sie...
    • Gość: Lena Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach IP: 213.25.39.* 22.11.02, 16:37
      Mój mąż całował mnie w rękę albo obydwie właściwie zawsze. gdy byliśmy młodym
      małżeństwem to nawet cmokał zamiennie lub równolegle z "dziękuję". Wychowany
      wsród ciotek tak juz chyba miał z domu. Skończyło się to gdy nasza córka w
      wieku młodszo-przedszkolnym zaczęła mnie również całować po rękach. Ponieważ
      robiła to publicznie np. w przedszkolu, przybiegając do mnie na podwórku - nie
      pozwalałam a ona i tak cmokała i wołała "całujem ciebie bo jesteś dobra".
      Zakazałam mężowi cmokania i córce też. Jednak do dziś dla żartu gdy chcemy
      podziękować za coś cmokamy łapki drugiego i mówimy "całujem ciebie bo jesteś
      dobra/y".
      • Gość: Mrufka Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach IP: *.abo.wanadoo.fr 23.11.02, 00:24
        Pytanie powinno sie zaczynac par "Kiedy", a nie "Za co" jesli widzicie roznice.
        A moze tylko to ja widze, bo mam taki a nie inny charakter :)

        Mrufka.
    • Gość: Adam do wszystk. Pan co sie tu o urynowaniu i nie myciu IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.02, 00:20
      rak wypowiadaja, tak nie mialo byc moje zalozenie, ale to jest wolne forum,
      niestety;;;))) Jestem tolerancyjnym czlowiekiem i tez akceptuje, nawet czasami
      i wulgarne odpowiedzi, widac czegos takiego nikt nawet "na zywo" od was nie
      umie sluchac, skoro probujecie sie "sprzedac" jak i zaprezentowac tu na tym
      watku, wiec nic dziwnego, ze wam pozostaje tylko ten internet.
      A tak swoja droga, tez jestescie takie "zasyfione" jak ci opisywani przez was
      mezczyzni, ktorzy po swoich potrzebach fizjologicznych nie myja rak, albo nie
      macie w tym wzgledzie nic do powiedzenia bo zajmuja pozycje meza, kochanka,
      szefa, bramkarza na disko, nauczyciela angielskiego itp.etc.
      Macie z tym problemy, ok, na to jest tez i to forum, ale prosze sie tez i
      wypowiadac na temat, to chyba jest elementarym skladnikiem jakielkolwiek
      konwersacji, skoro zwazacie na takie drobnoskti jak mycie rak - zwazajcie
      tez i na forme i temat wypowiedzi, i prosze jeszcze nie tak wulgarnie,
      bo jeslibym tego potrzebowal, to zalozylbym extra do tego watek.
      • Gość: ............... Re: do wszystk. Pan co sie tu o urynowaniu i nie IP: *.sympatico.ca 23.11.02, 02:59
        Wprawdzie watek o calowaniu rak mezczyzny, tak wiec wypowiadac
        sie nie moge, bowiem kobieta nie jestem. Powiem za to, jak widze
        sprawe calowania rak kobiety. Tu gdzie mieszkam, tego sie nie robi.
        Zreszta samo podawanie reki, tez nie jest popularne, choc z
        grubsza szeroko przyjete. Kobiete caluje w reke tylko i wylacznie
        gdy ja znam, i to raczej dobrze. Cel tego jest taki, by podkreslic
        np. ze ja bardzo lubie (np. ze jest bardzo wspaniala przyjaciolka),
        gdy chce sie jej w jakis sposob odwdzieczyc (nie wazne za co w
        danej chwili). Gdy jest naprawde bardzo slodka w moim
        towarzystwie, tez potrafie ja cmoknac dla swojej przyjemnosci.
        Calowanie wiec idzie w parze dosc czesto z atmosfera, (z rozmowa)
        chwili panujaca pomiedzy nami. Calowania kobiety w reke nigdy nie
        wiaze z pokazaniem sie z tej dobrej strony, czy cos w tym
        stylu. Poprostu caluje wtedy, kiedy ja uwazam to za stosowne.
        Caluje ta, ktora chce. W koncu ja chlop, ja caluje. Jakos nie
        przypominam sobie zeby kobieta kiedykolwiek odmowila mi pocalowania
        jej w reke. Najwidoczniej mam nosa i wiem ktora i kiedy pocalowac.
    • Gość: kobietka !!!!!! IP: *.devs.futuro.pl 23.11.02, 13:40
      Jedno wyjasnienie -Adam nei pyta o jakies ceremonialy calowania kobiete lub
      mezczyzne w reke,on pyta o to "inne" calownie-jak ktos to przezyl to wie o czym
      mowie ,a jak ktos ma na mysli jakies zaplanowane zwykle,tradycyjne calownei w
      reke to niech sie nei wypowiada-bo nie o tym tu mowa.
      Tu sie mowi o tym calowaniu ktore jest tylko wtedy gdy jest bardzo gleboka
      milosc,takim niezaplanowanym,bezwiednym,nieswaidomym calowaniu.
      A odpowaiadajac kiedy sie to zdarza -wlsanie w takich chwilach ktorych nei
      mozna ani zaplanowac ani przewidziec-bo to wychodzi samo w nieoczekiwanej
      chwili ten przyplyw uczuc-mi sie nawet zdarzylo na przejsciu dla pieszych w
      samym centrum miasta-co wprawilo mojego chlopaka w ogromne zaklopotanie,moze
      zawstydzenie-bo wszyscy sie wtedy gapili..to jest cos takiego ze wtedy cie nie
      obchodzi ,jest ci to obojetne czy bedzie wstyd czy nei -jestes w stanie to
      zrobic przy wszytskich ,tak jakby oni wogole nie istnieli,i wtedy jest nie
      wazne ze to nie wypada bo kobieta nie powinna calowac faceta po rekach,nie wiem
      co mi sie wtedy stalo ale jakos tak rozmwaialsimy o czyms i moze powiedzial cos
      tak madrego ze nie umiaalam sie powtrzymac.
      Bardzo milo to wspominam...bo wiem ze to jest oznaka prawdziwej wielkiej
      milosci..a wiadmodmo ze w zyciu wazne sa tylko chwile.
      • tse-tse vvvv vel kobietko... 23.11.02, 14:04
        a za ofiarowane ci perfumy, calowalabyc faceta po rekach?
        • Gość: kobietka Re: vvvv vel kobietko... IP: *.devs.futuro.pl 23.11.02, 16:02
          Ja caluje tylko z milosci ..tej prawdziwej ,ona sie zdarza tylko raz w zyciu.
          jesli wiesz wogole o czym mowie..bo wielu tutaj pojecie milosci ogranicza do
          pieniadzy i seksu.
          Ale po co pytasz bo i tak nei uwierzysz w moja odpowiedz...
          przeciez jestem k... jak to mi tutaj zasugerowano.
          I kazda moja odpoiwedz jest nieprawdziwa.
          bo wg. was istnieja wylacznie dz...
          • Gość: Lena kobietko... IP: 213.216.82.* 23.11.02, 16:41
            Ja wiem o czym Ty piszesz. Piszesz o wielkiej miłości, o ogromnych uczuciach, o
            niesamowitych emocjach które są z tym związane. O bezgranicznej bliskości z
            drugim człowiekiem. Mnie też wydawało się,że jak ktoś kocha to tak kocha ale
            chyba tak nie jest zawsze. Niektórzy kalkulują czy się cos opłaca, czy warto te
            swoje uczucia zaangażować w związek, jak tamta strona to oni też ... a potem
            piszą ON(A) MNIE WCALE NIE KOCHAŁ(A) !!!!
            Powodzenia.
            • Gość: kobietka Re: kobietko... IP: *.devs.futuro.pl 23.11.02, 17:03
              Ludzie przestancie -temat jest inny ...i to co na ten temat wiem tutaj
              napisalam..z wlasnych doswiadczen.
              A jak sa ludzie co kalkuluja w milosci ..to jeszcze zobacza jak im to
              wyjdzie ...bo tyle ile dajesz tyle dostaniesz od zycia.Ja wierze w prawdziwa
              milosc i mam nadzieje ze nie spotkam zasdnej wyrachowanej osoby ..bo wiem ze
              takie sa...i dlatego tyle lez ,bolu i problemow jest na tym swiecie.Ale temat
              to calownaie po lapkach...cos bardzo przyjemnego ,bo wyraz prawdziwej milosci.
              • Gość: KR$ Re: kobietko... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.02, 17:52
                Gość portalu: kobietka napisał:

                > Ludzie przestancie -temat jest inny ...i to co na ten temat wiem tutaj
                > napisalam..z wlasnych doswiadczen.
                > A jak sa ludzie co kalkuluja w milosci ..to jeszcze zobacza jak im to
                > wyjdzie ...bo tyle ile dajesz tyle dostaniesz od zycia.Ja wierze w prawdziwa
                > milosc i mam nadzieje ze nie spotkam zasdnej wyrachowanej osoby ..bo wiem ze
                > takie sa...i dlatego tyle lez ,bolu i problemow jest na tym swiecie.Ale temat
                > to calownaie po lapkach...cos bardzo przyjemnego ,bo wyraz prawdziwej
                milosci.

                nie rozumiem - przeciez podobno juz spotkalas ta prawdziwa milosc - skad zatem
                jakiekolwiek nadzieje na spotykanie innych osob (niezaleznie od tego czy beda
                takie czy inne). Czyzby jednak ta wielka milosc pozostawala tylko w sferze
                marzen?
                • Gość: kobietka Re: kobietko... IP: *.devs.futuro.pl 25.11.02, 10:27
                  milosc byla prwadziwa obustronna ,ale obiekt westchnien spadl z piedestalu jak
                  to juz pisalam ,ale cudowne wspomnienia zostaly
    • paw_dady jak im darujesz wieczorny w*dal to caluja 24.11.02, 00:47
      Gość portalu: Adam napisał:

      >zapraszam do dyskusji
      voila
      • Gość: aniołek Tomka całowanie..o tak:-) IP: *.szpital.olkusz.pl / 192.168.0.* 24.11.02, 15:57
        Lubię całować Jego po rękach..trzymać Jego palce w ustach..gryź je..lekko i
        mocno.,to jest Nasze i bardzo czułe- wyraża oddanie,,uwielbienie ,uczucie.Lubię
        spać z Jego dłonią przy ustach..
        • Gość: .................. Re: całowanie..o tak:-) IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 24.11.02, 21:59
          Wielki szczesciarz z Twego Tomka.
          • Gość: aniołek Tomka Re: całowanie..o tak:-) IP: *.olkusz.sdi.tpnet.pl 24.11.02, 22:36
            dziękuję...myślę,że jeśli potrafisz docenić takie gesty..to jesteś mądra
            osoba,która rozumie co to jest Bliskość....Bardzo cieplutko Cię
            pozdrawiam...."...." :-)
            • Gość: .................. Re: całowanie..o tak:-) IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 25.11.02, 01:40
              Dziekuje za "wzruszajace" pozdrowienia. Cieszy mnie ze potrafisz
              wyzwalac szczescie dla najblizszej sobie osoby czujac sie w tym
              szczesliwa. Zycze Ci z calego serca by Twoje uczucia zawsze
              byly wynagradzane ta cieploscia Tomka, ktora mocno zamieszkuje w
              Tobie. Ladny nick sobie wymyslilas -prawdziwy. Takie kobiety jak Ty
              sa anielskie, zawsze chciane i potrzebne, ciagle kochane.............
              Szkoda , ze dla wielu z nas mezczyzn sa tylko marzeniem. Ja
              mam swoje aniele, dlatego tez bardzo rozumiem Twojego Tomka jako
              mezczyzna, i Wasza niepowtarzalna spojnosc.
        • Gość: dxdxd Re: całowanie..o tak:-) IP: *.devs.futuro.pl 25.11.02, 10:25
          przeciez to calkiem naturalne w zwiazku -nic nadzwyczajnego...
    • Gość: Klara Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach IP: *.proxy.aol.com 26.11.02, 00:15
      Przyznam sie ze calowanie faceta w przyrodzenie jest dla mnie bardziej normalne
      niz calowanie po rekach. To oni nam powinni rece calowac a nie na odwrot.
      • Gość: Adam Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.02, 12:35
        Gość portalu: Klara napisał:

        > Przyznam sie ze calowanie faceta w przyrodzenie jest dla mnie bardziej
        normalne
        >
        > niz calowanie po rekach. To oni nam powinni rece calowac a nie na odwrot.

        dla ciebie, skoro sie tak wypowiadasz, tu na moim watku, byc moze i tak,
        wiec prosze, daj innym mozliwosc tu sie uwiecznienia, swoja droga, przykro mi
        dla ciebie, ze masz te tzw. "meskie" jednokierunkowe przywary, zaluj....
        bo nie wiesz, a czas uplywa......
        • pajdeczka ADAm 26.11.02, 12:56
          Gość portalu: Adam napisał:

          > Gość portalu: Klara napisał:
          >
          > > Przyznam sie ze calowanie faceta w przyrodzenie jest dla mnie bardziej
          > normalne
          > >
          > > niz calowanie po rekach. To oni nam powinni rece calowac a nie na odwrot.
          >
          > dla ciebie, skoro sie tak wypowiadasz, tu na moim watku, byc moze i tak,
          > wiec prosze, daj innym mozliwosc tu sie uwiecznienia, swoja droga, przykro mi
          > dla ciebie, ze masz te tzw. "meskie" jednokierunkowe przywary, zaluj....
          > bo nie wiesz, a czas uplywa......
      • pajdeczka Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach 26.11.02, 12:52
        Gość portalu: Klara napisał:

        > Przyznam sie ze calowanie faceta w przyrodzenie jest dla mnie bardziej
        normalne
        >
        > niz calowanie po rekach. To oni nam powinni rece calowac a nie na odwrot.


        Tak jest! I oto mi również chodzi!
    • Gość: kobitka Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach IP: *.devs.futuro.pl 26.11.02, 13:20
      niektorzy pojecie milosci potrafia stoczyc na samo dno..-"w przyrodzenie"
      Jak ktoras nigdy nei pocalowala faceta w rece tak bezwiednie..to znaczy ze
      kocha go -ale 'tak jak juz jest to niech bedzie "
    • perturbacja Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach 26.11.02, 14:43
      Nie całuję swojego faceta w ręke. On mnie na szczęście też nie. Wprawdzie w
      łóżku zdarzają się różne sytuacje. Jest spontanicznie i wszystko może się
      zdarzyć, ale pozałóżkowe akcje, kiedy babka mówi do swojego mężczyzny
      np. "Misiu" i cmoka go w rękę raz za razem po prostu mnie śmieszą. Misiu..
      Misiu..., cmok,.... Misiu,... cmok, cmok, Misiu, etc. BO ONA TAK GO KOCHA ,
      ECH!!!
      Widziałam coś takiego. Do dzisiaj się z tego z Moim śmiejemy.

      Nie wiem czemu niektóre dziewczyny to robią, pewnie z "szaleńczej miłości"

      Każdemu według uznania.
      Pozdrawiam
      • Gość: kobietka Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach IP: *.devs.futuro.pl 26.11.02, 15:31
        Masz racje z szalenczej milosci....
        twoja jedynie ogranicza sie do lozka.
        nie myl seksu z miloscia. My romzwaiamy o tym drugim.
        calownie faceta w reke bez powodu, a calownie w lozku w celu wzbudzenia
        podniecenia -to co innego..kochana.
        chyab brakuje waszemu zwiazkowi szalenczej werwy ...
        o tych co mowia "Misiu" itd piszesz z jakas nadzywczajna pogarda-zeby nei
        powiedziec zaiwscia...zal cie sciska ze chlopak ci nie mowi slodkich rzeczy.?
        jakby miala taki zwiazek jak ty nazwac miloscia...to jest raczej kolezenstwo.
        Zachowanie jak z 20 letnim stazem zwiazku...nuda ,powiało nudą.
        nalezaloby cos odswiezyc.
        daj tu twego lubego, zobaczymy co naprawde powie na temat calownia -czy aby na
        pewno nie chcialby......
        • perturbacja Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach 27.11.02, 15:58
          Ale się wkurzyłaś!!
          I ta analzia mojego związku!!! Niesamowita!!!!
          Właśnie - całowanie w łóżku - rozumiem a poza nim - jest śmieszne i infantylne.
          Nie ma z mojej strony zawiści a już na pewno nie ma pogardy. Mnie to tylko
          śmieszy. Mój mężczyzna (bo chłopakiem już dawno nie jest) okazuje mi czułość
          tak jak się należy, jesteśmy dla siebie partnerami, szanujemy się i kochamy.
          Właśnie w tej kolejności. Cmokanie w ręke nas oboje śmieszy i nie używamy tego
          typu "sposobów" na okazywanie sobie miłości.
          Wyrosłam z tego.
          Nudą nie wieje!! I uwierz dziecko, że nie chciałby abym cmokała go w mankiet!!
          Albo żebyś ty go cmokała. Te radości zostaw dla swojego chłopca.

          Uwagi o brudnych rękach z kolejnego postu pominę.
        • perturbacja Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach 27.11.02, 16:00
          Ale się wkurzyłaś!!
          I ta analzia mojego związku!!! Niesamowita!!!!
          Właśnie - całowanie w łóżku - rozumiem a poza nim - jest śmieszne i infantylne.
          Nie ma z mojej strony zawiści a już na pewno nie ma pogardy. Mnie to tylko
          śmieszy. Mój mężczyzna (bo chłopakiem już dawno nie jest) okazuje mi czułość
          tak jak się należy, jesteśmy dla siebie partnerami, szanujemy się i kochamy.
          Właśnie w tej kolejności. Cmokanie w ręke nas oboje śmieszy i nie używamy tego
          typu "sposobów" na okazywanie sobie miłości.
          Wyrosłam z tego.
          Nudą nie wieje!! I uwierz dziecko, że nie chciałby abym cmokała go w mankiet!!
          Albo żebyś ty go cmokała. Te radości zostaw dla swojego chłopca.

          Uwagi o brudnych rękach z kolejnego postu pominę.
      • Gość: kobietka Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach IP: *.devs.futuro.pl 26.11.02, 15:35
        "Nie całuję swojego faceta w ręke. On mnie na szczęście też nie."
        WOW, ty to masz szczescie...
        jak czytam cos takiego to jakby sie komus zawisc lała z pyska,jakby czegos w
        zwiazku brakowalo i proba nadrobienia tego pogarda w stosunku do innych
        zwiazkow ktore zachowuja sie w inny sposob niz oni..
        ale w lozku to ci pozwala sie pocmokac w lapska???
        feeeeee
        w umyte czy brudne?
        • Gość: KR$ Re: za co caluja kobiety mezczyzn po rekach IP: *.riz.pl 26.11.02, 17:52
          Gość portalu: kobietka napisał:

          > "Nie całuję swojego faceta w ręke. On mnie na szczęście też nie."
          > WOW, ty to masz szczescie...
          > jak czytam cos takiego to jakby sie komus zawisc lała z pyska,jakby czegos w
          > zwiazku brakowalo i proba nadrobienia tego pogarda w stosunku do innych
          > zwiazkow ktore zachowuja sie w inny sposob niz oni..
          > ale w lozku to ci pozwala sie pocmokac w lapska???
          > feeeeee
          > w umyte czy brudne?

          co ty z tymi brudnymi lapskami - jakies negatywne doswiadczenia masz w tym
          zakresie, czy co?
          Ja rowniez nie chcialbym by kobieta calowala mnie po rekach - te obsliniajace
          sie publicznie parki sa ohydne, publiczne 'misiowanie' i szczebiot ptaszka-
          gluptaszka dziala na mnie wymiotnie.
          • Gość: kobietka do KR$ IP: *.devs.futuro.pl 26.11.02, 19:23
            ej przestan z ta zawiscia stary kawaleru ..bo jak cie na wiosne zobacze w parku
            szczesliwie zakochanego i misiujacego -to oberwiesz!!!!!!!
            jak sie nie ma to sie krytykuje ,ale chcialoby sie miec ,co????
            a co do brudnych lapek -to nigdy o tym nie myslslam dopoki tutaj tego nei
            poruszyliscie i kiedy to przynales sie jak rzadko je myjesz.....
            • Gość: KR$ Re: do KR$ IP: *.riz.pl 26.11.02, 20:31
              Gość portalu: kobietka napisał:

              > ej przestan z ta zawiscia stary kawaleru ..bo jak cie na wiosne zobacze w
              parku
              >
              > szczesliwie zakochanego i misiujacego -to oberwiesz!!!!!!!


              -----> nie oberwe bo rzeczy intymnych nie robie w miejskim parku - na odludnej
              lace lub w lesie sie zdarzalo... starego kawalera zlewam bo ani ja stary ani w
              moim przypadku starokawalerstwo nie grozi (gdybym kiwnal palcem to za miesiac
              bylbym zonaty - tylko na co mi to?).


              > jak sie nie ma to sie krytykuje ,ale chcialoby sie miec ,co????


              ------> ma sie, ma sie - i to prima sort (nie jeczaca, nie blubrajaca i
              zachowujaca sie w miare racjonalnie)


              > a co do brudnych lapek -to nigdy o tym nie myslslam dopoki tutaj tego nei
              > poruszyliscie i kiedy to przynales sie jak rzadko je myjesz.....

              ----> a to ty? odpowiedzialem ci ze nie szkodzi iz myjesz swoja 'cytrynke' raz
              na miesiac bo ja rece raz na dwa dni? Przypominam sobie. No tak - w kontakcie z
              takimi jak ty moge sobie pozwolic na mycie rak raz na dwa dni. Ostatnio mylas
              na poczatku listopada, prawda?
              • Gość: kobietka Re: do KR$ IP: *.devs.futuro.pl 26.11.02, 21:24
                > > jak sie nie ma to sie krytykuje ,ale chcialoby sie miec ,co????
                >
                >
                > ------> ma sie, ma sie - i to prima sort (nie jeczaca, nie blubrajaca i
                > zachowujaca sie w miare racjonalnie)
                >
                >
                jak sie ma ,to czego szuka sie na forum a nie zajmuje sie prima sort..?
                cos olewasz ją ze tyle tu siedzisz zamiast ja dopieszczac.
                chyba ze ona sie z kims innym dopieszcza....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka