Dodaj do ulubionych

Annemarie Schwarzenbach

IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.11.02, 09:55
pisała powieści. ale jej życie to temat na powieść, na solidną
biografię może.
trudno komentować artykuł o TAKIEJ osobowości.
czuję mały wstrząs wewnętrzny.
i jakieś perseweracje odnośnie camille claudel, sarah kane...

o.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jaga Cos niesamowitego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.02, 11:00
      Niezwykla opowiesc, niezwykle zycie. Szkoda ze nie mozna jej
      pism czy powiesc przeczytac w Polsce. A moze gdzies cos bylo
      publikowane? Szukalam w sieci, ale po polsku nic nie ma.
      • blanka11 Re: Cos niesamowitego! 25.11.02, 13:56
        Jaga, daj znac, gdy natkniesz sie na cos ciekawego dotyczacego
        Annemarie. Pozdrawiam.
      • Gość: Dorota Re: Cos niesamowitego! IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.02, 18:02
        Wiecej informacji o Annemarie Schwarzenbach znajdziesz w
        najnowszym wydaniu feministycznego pisma "Zadra" (nr 3).Do niego
        doloczona jest dosc spora publikacja poswiecona tej
        dziennikarce.
    • Gość: Przemek Re: Annemarie Schwarzenbach IP: *.tele.pw.edu.pl 25.11.02, 14:26
      Mnie sie bardziej kojarzy ze Stanislawa Przybyszewska, ta od "Sprawy Dantona". Moze przez ten Gdansk, gdzie
      zamieszkiwala. Co do Camille Claudel (swietna Isabelle Adjani w jej filmowym wcieleniu), to byla ona ofiara Rodina,
      ktory ja wykorzystal, seksualnie i artystycznie. Czy Annemarie byla w rownym stopniu ofiara niesfornej corki
      H.Manna? Z kolei Sarah Kane chyba by nie napisala takiego reportazu z Gdanska, utrzymanego w spokojnym,
      refleksyjnym tonie...
      • ostinato Re: Annemarie Schwarzenbach 30.11.02, 12:21


        wybacz, nie było moją intencją porównywanie szczegółów
        biograficznych poszczególnych bohaterek.
        nie było moją intencja porównywanie pisarskiego stylu
        sarah kane i annemarie schwarzenbach. zrozumiałe - styl
        ów jest nieporównywalny.
        nie było moją intencją ocenianie poziomu wiktymizacji
        camille claudel i annemarie schwarzenbach.

        chodziło jedynie o kilka luźnych refleksji, swobodnych
        perseweracji dotyczących egzystencjalnego dramatu
        wspomnianych bohaterek.
        a tego dramatu nie odmówisz przecież żadnej z nich.
    • Gość: Hipis Annemarie Schwarzenbach IP: 194.204.162.* 27.11.02, 18:20
      Niesamowita postać! Aż żal, że dopiero teraz mogliśmy się o niej
      dowiedzieć - chylę czoła przed redakcją Gazety! Zastanawiające
      jest to, że tak wspaniała kobieta miała siłę i "chęci", aby tak
      się zamartwiać i wyniszczać - i po co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka