kiryllov
23.11.02, 11:22
Znowu Jerzy P., tak? Pani Dunin, doprawdy, to, ze
umiarkowanie Pani pisze - swiete Pani prawo, ma Pani
moze takie zaslugi w innych dziedzinach, ze nie mnie krytyki
na tym polu formulowac.
Ale "samiec alfa", droga Pani, to jest jednak dosc
rozbrajajace. Nie musze chyba wspominac, ze gdy sie
deklaruje brak zainteresowania plotkarskimi szczegolami z
zycia bliznich, czyni sie to konsekwentnie.
Bo nie pojmuje - z jednej strony oburzona obojetnosc wobec
zycia prywatnego Annie L., z drugiej radosne przebieranie w
artykulach obecnych podobno w pewnej prasie (ktorej,
niestety, nie znam inaczej, niz z Pani opowiesci).
Hm.
Musze sprawdzic, co na to Slupecki z narzedziami Logiki
Arytstotelesa, ale obawiam sie, ze nawet tu nie ma ratunku.