kryzys_w_zimbabwe
28.02.06, 15:33
Słyszałem ostatnio w telewizji w dyskusji na temat homoseksualizmu wypowiedź
pewnego psychologa, który stwierdził, że u mężczyzn orientacja seksualna jest
bardzo wyraźnie okreslona natomiast wiekszośc kobiet jest w zasadzie
biseksualna choć mało która chce się do tego przyznać nawet sama przed sobą.
Z moich obserwacji życiowych wynika że "jest coś na rzeczy". Wielokrotnie
widziałem jak dwie kobiety się obściskiwały, wycałowywały i w ogole bardzo
gorąco wyrażały uczucia wobec siebie. U facetów coś takiego jest raczej nie
do pomyślenia no może poza bardzo bliską rodziną. Nie chcę przez to
bynajmniej powiedzieć że te obcałowujące sie kobiety to lesbijki. Myślę, że
zdecydowana wiekszość z nich jest heteroseksualna przynajmniej te które znam
takie są. Czy takie ich zachowanie nie świadczy jednak o jakimś ukrytym
biseksualizmie? Kiedy próbowałem o tym rozmawiać z moją dziewczyną bardzo się
oburzyła i stwierdziła że to nieprawda. Nie wiem jednak czy mówiła prawde a
temat ten bardzo mnie interesuje a nawet fascynuje dlatego licze na
wypowiedzi na Forum Kobieta które jest anonimowe i mozna sobie pozwolić na
szczerość. No to jak to w końcu jest dziewczyny kręca was inne kobietki czy
nie? Z góry dziekuję za wszystkie wypowiedzi.