melinek
29.11.02, 00:46
Spotkalam sie z opinia, ze wspolczesna kobieta z krajow cywilizowanych
jest niezdolna wychowac dziecko, jesli nie przeczyta instrukcji obsługi
z ksiazki napisanej przez obcego mezczyzne.
Czy rzeczywiscie tak dalece zatracilysmy instynkt rodzicielski,
ze nie potrafimy bez poradnika wychowac dziecka?
Zdaje sobie doskonale sprawe, ze sa fora bardziej do tego
tematu zalecane, ale mi zalezy na Waszych wypowiedziach.
Wiem, ze sa wsrod czytelniczek osoby, ktore juz matkuja
i tez takie, ktore zmierzaja dopiero, badz nie zamierzaja wcale
matkowac i czytelnicy, na ktorych opinie rowniez licze.
Jakie sa Wasze doswiadczenia lub jak to sobie wyobrazacie?