Dodaj do ulubionych

i co mam zrobic??

18.03.06, 19:39
kiedys bylam potwornie zakochana w pewnym mężczyźnie. niestety bez
wzajemności...niedawno nasze drogi przez przypadek znowu się złączyły,
tylko,że teraz nasze stosunki są o niebo lepsze. codziennie rozmawiamy ze
soba, smsujemy, nawet raz się spotkaliśmy i bardzo miło nam się ze sobą
gadało... problem w tym,że ja od roku jestem w nowym związku, mój obecny
partner ma do mnie na tyle zaufania, że wie, że gdyby coś się stało, ja mu o
tym powiem. a własnie coś się chyba stało...ja chyba na nowo poczułam coś do
tamtego, mojego "eks"...i szczerze mówiąc, gdybym miała wybierać z kim chcę
spędzić resztę życia, wybrałabym właśnie jego. ale ja nie wiem, czy to, ze
nasze stosunki się polepszyly, pozwala mi tak zaryzykowac, i mam zacząć go
podrywac?? boje sie jego reakcji, juz raz mnie "olał"... nie wiem co mam
zrobić... pomóżcie...
Obserwuj wątek
    • m_231 Re: i co mam zrobic?? 18.03.06, 19:43
      zastanów się co czujesz do obecnego faceta? i czy chcesz go skrzywdzić, a z
      tamtym to może tylko fascynacja od nowa, może powinnaś się przestać z nim
      kontaktować na jakiś czas i zobaczysz czy będziesz tęsknić i na kim tak
      naprawdę Ci zależy, a on jak kocha to zaczeka...
      • mala_dziewczynka2 Re: i co mam zrobic?? 18.03.06, 19:50
        hmm...no wlasnie ja juz tak zrobiłam jakiś miesiąc temu..."zostawiłam" go na
        jakiś tydzień, który był okropny:kłociłam się z moim facetem, wścikałam o
        wszystko...a kiedy znów zaczęłam pisać z tamtym na gg, wszystko wróciło do
        normy. on mi nie mówił, ze za mna tęsknił (niedawno rozstał się ze swoja
        dzieczyną), tylko po prostu...ze chce,by teraz między nami wszystko było ok,
        zebysmy normalnie ze sobą gadali... a ja nie wiem...nie wiem,czy znów odbieram
        źle jego znaki, czy znów się ludzę, ze między nami coś będzie??

        mój obecny facet...schodziliśmy się tyle razy ile rozstawaliśmy;] lubię go,
        może i kocham...ale tamten był pierwszą moja miłością, to na jego widok miałam
        te dreszcze, jego spojrzenie i uśmiech mnie po prostu rozwalało... ten obecny
        po prostu jest. tak mało znaczy, gdy jestem z tamtym...nie ma między nami już
        magii, tylko przywiązanie... boję sie...
    • horpyna4 Re: i co mam zrobic?? 18.03.06, 19:48
      Zaufanie partnera to bardzo ważna rzecz. I rzadka - nie zmarnuj tego.
    • mmagda6 Re: i co mam zrobic?? 18.03.06, 19:51
      okaż sie prawdziwa kobieta i zademonstruj, jak ci na nim zalezy.
      Worek na glowe i go do piwnicy. Narzeczony sie nawet nie zorientuje, bedzie
      zadowolony, ze masz apetyt a twoja linia nie bedzie zagrozona - przeciez w tej
      piwnicy nie zostawisz go z glodem, prawda?
      • mala_dziewczynka2 Re: i co mam zrobic?? 18.03.06, 20:06
        ale jak?? tą moją pierwszą miłość zaciągnąć do piwnicy??:)))) to mało
        prawdopodobne, tym bardziej,ze spotkalismy sie raz(tak to spotykamy sie
        przypadkowo, na ulicy,ze znajomymi)i to na neutralnym gruncie- w parku,gdzie
        bylo mnóstwo osób... a powiem wam coś jeszcze...mój obecny, i ten o którym
        piszę się znają, i to całkiem dobrze...jednak mój nie pta, tamten nie opowiada.
        mówi,ze ze mna gada,ale mój mi wierzy. troche sie wc=scieka,jednak nie wie,co
        siedzi w mojej głowie,moim sercu...
        • mmagda6 Re: i co mam zrobic?? 18.03.06, 20:17
          Nierealne to by bylo jakbys nie miala piwnicy. Chociaz, jak dluzej pomysle, to
          wydaje mi sie, ze dla prawdziwej kobiety (mysle o nadwislanskich wzorcach,
          takich w stylu tej z Willendorfu) to ni epowinno byc problemem... Chyba, ze ci
          nie zalezy, albo, ze nie jestes prawdziwa kobieta jak ww.
    • ania.downar Re: i co mam zrobic?? 18.03.06, 20:03
      Pytanie podstawowe: ile masz lat?
      Jesli jestes mloda, baw sie, ryzykuj i kombinuj.
      Jesli jestes dojrzala, przeczytaj swoj post raz jeszcze.
      • mala_dziewczynka2 Re: i co mam zrobic?? 18.03.06, 20:08
        jestem młoda, pełna zycia:))) i nad wiek dojrzała.


        (młoda znaczy się już troche pełnoletnia,zeby nie bylo:))))
    • qw994 Re: i co mam zrobic?? 18.03.06, 21:48
      Moim zdaniem PRZEDE WSZYSTKIM powinnas odpowiedzieć sobie na pytanie, kim jest
      dla ciebie twój facet. Jeśli go nie kochasz, powinnaś go zostawić, bo
      postępujesz wobec niego nieuczciwie. No chyba że do tej pory uważałaś, ze go
      kochasz, dopóki nie pojawił się facet nr 2, a ty teraz szukasz sobie pretekstu
      do odejścia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka