Dodaj do ulubionych

Czy wyszłabyś za mąż za kogoś takiego jak ja

31.03.06, 15:15
Cześć. Jestem Czesław. Mam 42 lata, 170 cm wzrostu, lekko łysięjący, braki w
uzębieniu, nosze okulary i kuleję na lewą nogę. Pracuję w hipermarkecie
zarabiam na rękę 700 zł, samochodu nie posiadam, mieszkam w bloku w
mieszkaniu 2 pokojowym. Mam ciekawą osobowość i głębokie wnętrze. Szukam
atrakcyjnej dziewczyny na żonę i mam w związku z tym pytanie do kobiet czy
wyszłybyście za mąż za kogos takiego jak ja.
Obserwuj wątek
    • kontika82 Re: Czy wyszłabyś za mąż za kogoś takiego jak ja 31.03.06, 15:21
      marna prowokacja
    • adamari1 Re: Czy wyszłabyś za mąż za kogoś takiego jak ja 31.03.06, 15:25
      ja za ciebie wyjde. Dodam, ze mam jedrna pupe i sredniej wielkosci biust :D
      • czesiek_42 Re: Czy wyszłabyś za mąż za kogoś takiego jak ja 31.03.06, 15:26
        adamari1 napisała:

        > ja za ciebie wyjde. Dodam, ze mam jedrna pupe i sredniej wielkosci biust :D
        Super takie babki lubię.
        • adamari1 Re: Czy wyszłabyś za mąż za kogoś takiego jak ja 31.03.06, 15:27
          co za zbieg okolicznosci :D
      • rraaddeekk Re: Czy wyszłabyś za mąż za kogoś takiego jak ja 31.03.06, 15:27
        mieszkanie to już jakiś kapitalik.... myślę, że średnioatrakcyjna czarna wdowa
        da sie zwabić ;-)
        • czesiek_42 Re: Czy wyszłabyś za mąż za kogoś takiego jak ja 31.03.06, 15:28
          rraaddeekk napisał:

          > mieszkanie to już jakiś kapitalik.... myślę, że średnioatrakcyjna czarna
          wdowa
          > da sie zwabić ;-)
          Radziu takich czarnych wdów to ja mam powyżej nie powiem czego. Ja szukam
          kobiety o wyglądzie Jennifer Lopez.
          • rraaddeekk Re: Czy wyszłabyś za mąż za kogoś takiego jak ja 31.03.06, 15:34
            powodzenia :-)
    • magda20101 Witaj czesiu. 31.03.06, 15:39
      Skoro twierdzisz, ze masz ciekawa osobowsc i glebokie wnetrze to trafny strzal
      na zachete podyskutowania na twoj temat.

      "wyszłybyście za mąż za kogos takiego jak ja"- pytasz sie czy podjalem ciekawy
      temat na forum jako zachete do udzielania odpowiedzi.Jak sam widzisz, malo
      chetnych kobiet sie udziela, a wiec chyba zostaniesz samotnikiem.
      • czesiek_42 Re: Witaj czesiu. 31.03.06, 15:40
        magda20101 napisała:

        > Skoro twierdzisz, ze masz ciekawa osobowsc i glebokie wnetrze to trafny strzal
        > na zachete podyskutowania na twoj temat.
        >
        > "wyszłybyście za mąż za kogos takiego jak ja"- pytasz sie czy podjalem ciekawy
        > temat na forum jako zachete do udzielania odpowiedzi.Jak sam widzisz, malo
        > chetnych kobiet sie udziela, a wiec chyba zostaniesz samotnikiem.
        Ty byś wyszła za mąz za kogoś takiego?
        • magda20101 Re: Witaj czesiu. 31.03.06, 15:44
          Moja odpowiedz w twoim watku chyba jest jedyna od kobiety.
          Ale ja tylko wnioskuje i podpowiadam Tobie.
          • adamari1 Re: Witaj czesiu. 31.03.06, 15:51
            nie jest jedyna :D od urodzenia, o ile mi wiadomo, jestem kobieta :p
            • magda20101 za pominiecie-przepraszam 31.03.06, 15:59

    • kohol Re: Czy wyszłabyś za mąż za kogoś takiego jak ja 31.03.06, 16:20
      Nie.
    • anna9616 Re: Czy wyszłabyś za mąż za kogoś takiego jak ja 31.03.06, 17:22
      Witam,

      Tez jestem malutka, moze dlatego podswiadomie wybieram wysokich mezczyzn, aby
      zrownowazyc swoje "braki?"? Jesli mozna tak to nazwac, bo kompletnie sie
      wzrostem nie przejmuje. Czasem przy pierwszym kontakcie wazne jest cos, co przy
      blizszym poznaniu traci znaczenie kompletnie. Wielu wysokich odpada w
      przedbiegach, a ci niewysocy okazuja sie super. Dlatego nie mysl o tym, ile
      centymetrow brakuje Ci do aktualnego, propagowanego w mediach idealu, badz soba!
      Jest wiele par, gdzie kobieta jest znacznie lub odrobine wyzsza. Co do okularow,
      dobrze dobrane sa sexi i dodaja inteligencji (tylko "optycznie", niestety ;o))
      Poza tym mozesz zrezygnowac z okularow i "zmieniac kolor oczu", jak tylko masz
      ochote;o) Zawsze trzeba szukac tej lepszej strony medalu i na niej sie skupiac,
      zamiast dolowac sie - przy bogatym wnetrzu i ciekawej osobowosci zapewne
      odkryles juz dawno, ze liczy sie usmiech, sila i optymizm, ktorymi zarazasz innych.
      700 zl na miesiac to w istocie niewiele... Ale jesli masz bogate wnetrze i
      osobowosc, to zapewne jestes kreatywny, wytrwaly i inteligentny. Tzn, nie wiem
      czy pod pojeciem "ciekawa osobowosc" kryje sie dla Ciebie jednoczesnie "silna
      osobowosc i inteligencja"? Dla mnie tak. Z silna osobowoscia i glowa na karku
      nie pozwolisz sobie na wieczne niewolnictwo. Jesli nie jestes wytrwaly i
      inteligentny, to nie zwiazalabym sie z toba. Jesli tak, 700 zl na miesiac, a
      nawt bezrobocie to nie problem, bo to stan przejsciowy. Tym bardziej, ze "co
      dwie glowy, to nie jedna". Natomiast braki w uzebieniu to katastrofa!
      Odpychajace!!! Zrob cos z tym natychmiast!!! Ciekawa osobowosc pozwala sobie na
      niechlujstwo? Na zaniedbania zdrowia??? Ciekawa osobowosc nigdy by nie pozwolila
      na to, by byc jednoczesnie odrazajaca. Albo blefujesz, albo przesadziles z ta
      osobowoscia. Dwa pokoje w bloku w zupelnosci wstarcza, to az nadto na poczatek.
      Jak planuje sie dzieci, zawsze mozna zamienic mieszkanie na wieksze. Wiek,
      lysienie i utykanie na ktorakolwiek noge sa bez znaczenia. Co do wieku, musisz
      tyko szukac partnerki w odpowiedniej grupie wiekowej. Zwiazek z
      dwudziestokilkuletnia lub mlodsza dziewczyna nie ma sensu na dluzsza mete, zbyt
      duza roznica, no chyba ze jestes zadny przygod cielesnych jedynie. Ale ciekawa
      osobowosc nie mysli z pewnoscia tymi kategoriami, bo to takie prymitywne
      przeciez. Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka