Gość: magda.gdansk
IP: *.coe.int
13.12.02, 17:49
Jak na dobra dziennikarke, to mozna by od Agnieszki Kublik
oczekiwac wiekszego poczucia humoru.
No i bardzo sie ciesze, ze ma "meza i syna, ktorych kocha".
Natepna, ktora czuje sie w obowiazku spiesznie poinformowac
ludzkosc, ze jest normalna. To ja juz wole nienormalna Kinge
Dunin od rowno przycietej i karnie stojacej w szeregu Agnieszki
Kublik przykladnie kochajacej swojego meza.
Wizja swiata, ktory pokazuje Kinga Dunin, nie jest zabawna. Ale
nie ma co chowac glowy w piasek, udawac, ze to, o czym ona
pisze, nie istnieje, i popiskiwac, ze tego nie ma wcale , a ja
kocham swojego meza. Czy ktos Agnieszke Kublik o to pytal? I co
to ma do rzeczy?