Dodaj do ulubionych

Sylwestrowe kiecki:-)

26.12.02, 23:00
Oto temat dla nas dziewczyny.Proponuje,zebyscie opisaly kiecke balowa swoich
marzen.W koncu niedlugo karnawal wiec poszalejmy w wyobrazni.A tak na dobra
sprawe niektore marzenia sie spelniaja...:-)Trzeba im tylko czasem pomoc.
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Sylwestrowe kiecki:-) 26.12.02, 23:05
      od ... lat (tylko) oglądam i słucham noworocznego koncetru noworocznego z
      Wiednia
      wyobrażam sobie jak wyglądałby na sali
      i ..................










      (nie ma takiej kiecki)
      • ulalka Re: Sylwestrowe kiecki:-) 26.12.02, 23:13
        czytalam, ze teraz najmodniejsze sa spodnie-biodrowki, np. dzinsy, a do tego
        przezroczyste topy... to gdzie tu kiecka? ;))
        • aankaa Re: Sylwestrowe kiecki:-) 26.12.02, 23:18
          spodnie + kiecka do kupy zusammen ?
        • vika411 Re: Sylwestrowe kiecki:-) 26.12.02, 23:22
          ulalka napisała:

          > czytalam, ze teraz najmodniejsze sa spodnie-biodrowki, np. dzinsy, a do tego
          > przezroczyste topy... to gdzie tu kiecka? ;))
          Mnie chodzio marzenia nie mode...Moda czasem jest tak koszmarna,ze trudno
          marzyc o niej.-))))i przeztakiewizjemozna dostac nerwicy.No bo czynaprzyklad
          wylazlabys publicznie na balowa sale z biustem na wierzchu?
          • aankaa jeśli mam marzyć... 26.12.02, 23:30
            wiek XVII-XVIII (minus "uroki" tamtych lat)
            • ulalka Re: na sale balowa....... 26.12.02, 23:43
              wymarzylabym sobie suknie aksamitna, w kolorze czerwonego wina... albo
              butelkowej zieleni.. kroj do tego materialu jest jakby ograniczony... ale na
              pewno z dekoltem karo, blisko ciala i z peknieciem... w celu lepszego
              tanczenia :))

              ale na prywatke, to chiba moge zalozyc przezroczysta bluzke?? pod spod
              odpowiednia bielizna, zeby nikogo nie razic biustem nagim ;))
              • vika411 Re: na sale balowa....... 26.12.02, 23:56
                ulalka napisała:

                > wymarzylabym sobie suknie aksamitna, w kolorze czerwonego wina... albo
                > butelkowej zieleni.. kroj do tego materialu jest jakby ograniczony... ale na
                > pewno z dekoltem karo, blisko ciala i z peknieciem... w celu lepszego
                > tanczenia :))
                >
                > ale na prywatke, to chiba moge zalozyc przezroczysta bluzke?? pod spod
                > odpowiednia bielizna, zeby nikogo nie razic biustem nagim ;))
                Eeeeee tam.Nie zrozumialas mnie.Myslalam o modelkach,ktore lataja golo u Diora
                czy innego krola mody.
                Tez mam gora przezroczysta kiecke i zaden stelaz pod to nie wchodzi w rachube
                ale na szczescie jest uszyta tak,ze nie pokazuje nic za wulgarnie.
                Swoja droga...nigdy nie marzylam o kieckach ale za to podobalyby mi sie
                szalenie rybackie buty gumowe do bioder i kij w lapie...Dziadek mnie kiedys
                nauczyl wedkowac i mi sie to podoba szalenie,lepiej niz kiecki.W tym roku
                jednak musze wygladac jak mloda i sliczna dama w brew wlasnej naturze i mi sie
                tak ten watek skojazyl...
                • ulalka Re: na sale balowa....... 27.12.02, 00:09
                  vika411 napisała:

                  > Eeeeee tam.Nie zrozumialas mnie.Myslalam o modelkach,ktore lataja golo u
                  Diora
                  > czy innego krola mody.
                  > Tez mam gora przezroczysta kiecke i zaden stelaz pod to nie wchodzi w rachube
                  > ale na szczescie jest uszyta tak,ze nie pokazuje nic za wulgarnie.
                  > Swoja droga...nigdy nie marzylam o kieckach ale za to podobalyby mi sie
                  > szalenie rybackie buty gumowe do bioder i kij w lapie...Dziadek mnie kiedys
                  > nauczyl wedkowac i mi sie to podoba szalenie,lepiej niz kiecki.W tym roku
                  > jednak musze wygladac jak mloda i sliczna dama w brew wlasnej naturze i mi
                  sie
                  > tak ten watek skojazyl...

                  pewnie Cie nie zrozumialam... bo zaczelam do mody i nie tak, skonczylam na
                  marzeniach.. calkiem sobie takich i tak nie do realizacji i tez nie to...
                  mhmm... wycofuje sie z tego watku..
                  pozdr :))
              • saunne Re: na sale balowa....... 26.12.02, 23:57
                marzenia marzeniami, ale w co ja mam sie ubrac jesli tematem tegorocznego
                Sylwestra sa u mnie lata 20-te XX wieku??? Help!
                • Gość: pom Re: na sale balowa....... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.02, 00:05
                  z cieniutkiej ale cięzkiej dzianiny, na ramiączkach, długość równa z kolanem,
                  zakończona frędzelkami, satynowa apaszka wiązana jak w tych latach (nie wiem,
                  jak Ci to opisać...), do tego papieros w szklanej rurce, długie korale
                  (najlepiej perłowe), buty na małym szerokim obcasie, noski zaokrąglone, ze
                  sprzączką.
                • vika411 Re: na sale balowa....... 27.12.02, 00:06
                  saunne napisała:

                  > marzenia marzeniami, ale w co ja mam sie ubrac jesli tematem tegorocznego
                  > Sylwestra sa u mnie lata 20-te XX wieku??? Help!

                  Zaloz dowolmego koloru,jedwabna haleczke na cieniutkich ramiaczkach wykonczona
                  fredzlami,powies na szyi sznur dlugasny perelek,upnij fryzure w loczki
                  przyplaszczonedo glowy i jeszcze ja przydus przepaska na czole z piorkiem
                  strusim i kreacja gotowa:-).Buty moga bycna slupku.Koniecznie sobie zafunduj
                  cygarniczke polmetrowej dlugosci i malenka torebeczke na kosmetyki.No i
                  pamietaj,ze to Coco Chanell wymyslila,ze najlepiej kicz zdobi kobiete i
                  zalecala wariacje z bizuteria.
                • aankaa Re: na sale balowa....... 27.12.02, 00:06
                  jak masz okazję - pożycz kasetę z filmem z tamtego okresu
                  jeśli nie - szybciutko do biblioteki - znajdziesz coś odpowiedniego

                  powodzenia w szukaniu !!
                  • Gość: krecha Re: na sale balowa....... IP: *.hwr.Arizona.EDU 27.12.02, 00:45
                    też o tym pomyślałem
                    może "Hello, Szpicbródka" by się nadał?
                    • Gość: pom Re: na sale balowa....... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.02, 00:54
                      Wystarczy Nikoś Dyzma:)
                    • vika411 Re: na sale balowa....... 27.12.02, 00:57
                      Gość portalu: krecha napisał(a):

                      > też o tym pomyślałem
                      > może "Hello, Szpicbródka" by się nadał?
                      Albo "Vabank"-tez nie zle,albo "Wielki Getsby"-krecha!Dobrze napisalam?
                      • aankaa Re: na sale balowa....... 27.12.02, 00:58
                        nie pisownia jest ważna a klimat...
                        (Gatsby)
                        • vika411 Re: na sale balowa....... 27.12.02, 01:04
                          aankaa napisała:

                          > nie pisownia jest ważna a klimat...
                          > (Gatsby)
                          Nigdysie nie uczylam angielskiego...Wiesz co Aania...wqrza mnie ten watek o
                          kieckach.Leprzy jest dres,gumowce i las.Wazne,zeby dziki:-)
                          • aankaa sama go założyłaś, 27.12.02, 01:12
                            sprowokowałaś
                            a do lasu to na Mazurach się chodzi... (tu mi bliżej)
                            • vika411 Re: sama go założyłaś, 27.12.02, 01:16
                              aankaa napisała:

                              > sprowokowałaś
                              > a do lasu to na Mazurach się chodzi... (tu mi bliżej)
                              Tam mieszka moj tata.Jak sie wkurze to pojade do niego i wstapie pod drodze po
                              Ciebie.Pojedziemy do Puszczy Piskiej i na Nidzkie na ryby:-)))))))
                              • aankaa Re: sama go założyłaś, 27.12.02, 01:23
                                już czekam, nawet na zimowe łowienie
                                • vika411 Re: sama go założyłaś, 27.12.02, 01:31
                                  aankaa napisała:

                                  > już czekam, nawet na zimowe łowienie
                                  Zimowe tez fajne ale nielubiemrzu.latem jest tam fajniej.
                                  Ide spac.Buziaki i dobranoc:-)
                                  • aankaa cmoki na dobranoc n/txt 27.12.02, 01:32
                • Gość: ioloi Re: na sale balowa....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.02, 19:25
                  OK, lata 20-te.. a jaka pora dnia..? ..czy nocy..? ;)

                  Pozdrawiam! :)
    • lyche1 Re: Wracając do tematu 27.12.02, 08:04
      Wymarzona suknia: wcięta w pasie, półodkryte ramiona długa, na fiszbinach.
      Wyobraź Sobie raz spotkałam taką w sklepie, przymierzyłam i czar prysł, to nie
      dla mnie:)) Najlepiej wyglądam w małej czarnej; kilka takich mam - doskonale
      nadają się na sylwestra. Chyba już wyrosłam z tego by ubierać się modnie -
      raczej stawiam na to w czym jest mi najlepiej:)))
    • Gość: ToeToe Re: Sylwestrowe kiecki:-) IP: KiwiNetServer:* / 192.168.0.* 27.12.02, 08:26
      Kostium bikini z wiazaniami gdzie tylko sie da :))
      • Gość: ula Re: Sylwestrowe kiecki:-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.02, 11:23
        Saunne mogę jeszcze tylko poradzić, żeby te perły (najlepiej czarne)
        przerzuciła na plecy, będzie bardziej awangardowo i art-decowo. Sama natomiast
        poszukuję inspiracji w zakresie damskiego stroju na 'Mafia-party". Analizowałam
        już różne warianty i uznałam, że dres+ alfik (mafia wołomińska) odpada, z kolei
        typ "Capa di tutti capi" /czarna wełniana sukienka, czarne pantofle, czarna
        chustka na głowie/ też odpada, jako że to dobre dla Sycylijek, a nie hożych
        Mazowszanek, jak nizej podpisana. ??????
        • anexxa mafia-party 27.12.02, 20:29
          a jakby tak.. nie kiecke, tylko garnitur z tenisu, wlosy
          (jesli masz krotkie) gladko z przedzialkiem? co prawda to
          raczej meski stroj, ale moim zdaniem calkiem intrygujacy.
          no i w zasadzie mozna go zalozyc bez koszuli - zamiast
          tego top na ramiaczkach, a zamiast polbutow - pantofle na
          lekkim obcasie.

          mozesz tez wlaczyc ojca chrzestnego i przejrzec, w co tam
          sie dziewczyny ubieraly, ale to moim zdaniem zupelnie nie
          oddawalo ducha mafii;) ot, takie tam laszki z lat 50, 60
          i 70/80, nawet nic mi nie "stoi w oczach".

          xx.
          • Gość: moonalisa Re: mafia-party IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.02, 20:41
            dziewczyny...co sadzicie o malej czarnej bluzeczce z amerykanskim
            dekoltem,pokryta czarnymi luskami rybimi,do tego mala taka sama czarna
            torebeczka...i no wlasnie...jaka
            spodniczka?.dluga,krotka,srebrna,zlota,czarna?nie moge sie
            zdecydowac.pozdrawiam
            • anexxa Re: mafia-party 27.12.02, 20:54
              zalezy, jaki to typ imprezy. jesli bardziej
              klubowo-tanczona, moze przemysl krotka spodnice albo
              spodnie-cygaretki? spodnie najlepiej czarne, zreszta
              chyba najlepiej zostac w ogole przy czerni.

              jak impreza balowo-elegancka, to dluga spodnica, np. z
              tafty. kolor - byle nie czarny. moze jakis wisniowy,
              fioletowy, albo stare zloto?

              xx.
              • Gość: moonalisa Re: mafia-party IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.02, 19:54
                anexxa napisała:

                > zalezy, jaki to typ imprezy. jesli bardziej
                > klubowo-tanczona, moze przemysl krotka spodnice albo
                > spodnie-cygaretki? spodnie najlepiej czarne, zreszta
                > chyba najlepiej zostac w ogole przy czerni.
                >
                > jak impreza balowo-elegancka, to dluga spodnica, np. z
                > tafty. kolor - byle nie czarny. moze jakis wisniowy,
                > fioletowy, albo stare zloto?
                >
                > xx.dzieki anexxa..chyba to stare zloto wybiore...to niezly
                pomysl.pozdrawiam
                • anexxa Re: mafia-party 29.12.02, 15:08
                  no, to ciesze sie, ze ci ten pomysl odpowiada. milej zabawy.

                  xx.
    • Gość: Mrufka Re: Sylwestrowe kiecki:-) IP: *.abo.wanadoo.fr 27.12.02, 22:52
      Rodzaj ubrania zalezy od tego gdzie sie czlowiek wybiera.

      W tym roku moja sukienka to tzw. "mala czarna", do kolan, na ramiaczkach,
      blisko ciala(ale nie obcisla!), do tego buty na srednim obcasie czarne z
      bialymi czubkami,biala torebka, czarny krotki sweterek z dlugimi ( az do
      kciukow rekawami). Ten sweterek zakladany jest przez glowe jednak zrobiony jest
      w ten sposob, ze jego przod przeciety jest z gory do dolu i prawa strona
      przyszyta jest na lewa, a lewa na prawa. Wychodzi z przodu "X". Uwielbiam ten
      sweter, bo jest skromny i jednoczesnie elegancki. Z bizuterii nic z wyjatkiem
      obraczki :) dwoch malych bialych perelek w uszach i krotkiego( 40 cm)
      dyskretnego lancuszka rowniez z mala perelka. Czarny plaszcz do kolan z dwoma
      rzedami guzikow i przezroczysta parasolka z biala obwodka.
      Wlosy najprawdopodobniej zostawie rozpuszczone, bo sa ciemny blond i fajnie
      kontrastuja z czarnym ubraniem. Tyle :)

      Ale i tak mi sie marzy od lat wyprawa na bal przebierancow. Maz juz dawno
      zdecydowal, ze w takim wypadku przebralby sie w pirata ;)
      • vika411 Re: Sylwestrowe kiecki:-) 27.12.02, 22:59
        Gość portalu: Mrufka napisał(a):

        > Rodzaj ubrania zalezy od tego gdzie sie czlowiek wybiera.
        >
        > W tym roku moja sukienka to tzw. "mala czarna", do kolan, na ramiaczkach,
        > blisko ciala(ale nie obcisla!), do tego buty na srednim obcasie czarne z
        > bialymi czubkami,biala torebka, czarny krotki sweterek z dlugimi ( az do
        > kciukow rekawami). Ten sweterek zakladany jest przez glowe jednak zrobiony
        jest
        >
        > w ten sposob, ze jego przod przeciety jest z gory do dolu i prawa strona
        > przyszyta jest na lewa, a lewa na prawa. Wychodzi z przodu "X". Uwielbiam ten
        > sweter, bo jest skromny i jednoczesnie elegancki. Z bizuterii nic z wyjatkiem
        > obraczki :) dwoch malych bialych perelek w uszach i krotkiego( 40 cm)
        > dyskretnego lancuszka rowniez z mala perelka. Czarny plaszcz do kolan z dwoma
        > rzedami guzikow i przezroczysta parasolka z biala obwodka.
        > Wlosy najprawdopodobniej zostawie rozpuszczone, bo sa ciemny blond i fajnie
        > kontrastuja z czarnym ubraniem. Tyle :)
        >
        > Ale i tak mi sie marzy od lat wyprawa na bal przebierancow. Maz juz dawno
        > zdecydowal, ze w takim wypadku przebralby sie w pirata ;)

        Ha!!na bal przebierancow to ja bym sie przebrala za madame Pompadur.A wiecie
        dlaczego?Bo moja babcia posiada orginalna kiecke z epoki po pra,pra,pra
        babce.Serio.Jest taka piekna...
        >
        • Gość: Mrufka Re: Sylwestrowe kiecki:-) IP: *.abo.wanadoo.fr 27.12.02, 23:57
          vika411 napisała:

          > Ha!!na bal przebierancow to ja bym sie przebrala za madame Pompadur.A wiecie
          > dlaczego?Bo moja babcia posiada orginalna kiecke z epoki po pra,pra,pra
          > babce.Serio.Jest taka piekna...
          > >

          Kurde, ale masz dobrze :)) Tez mi sie podobaja kiecki z innych epok. Kazda
          rodzina ze strony mojego meza( w tym i my) posiada identyczna
          kilkudziesieciostronicowa ksiege, ktora jest opisem ich drzewa genealogicznego
          poczawszy od 1730 r. Ksiazka ta zawiera zawiera kserokopie wszelkich
          dokumentow, aktow slubow, waznych listow etc. Naprawde jest co czytac i ogladac.
          Nawczesniejsze zdjecie pochodzi z 1840 roku i przedstawia Stéphanie ( pra -iles
          tam razy- babke mojego meza) Sukienka ma gleboki marszczony dekolt i krotkie
          bufiaste rekawy-jest przesliczna.

          Mrufka.

    • Gość: kieca Re: Sylwestrowe kiecki:-) IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.12.02, 17:34
      ja mam kieca na nazwisko
      • vika411 Re: Sylwestrowe kiecki:-) 28.12.02, 18:39
        Gość portalu: kieca napisał(a):

        > ja mam kieca na nazwisko
        Ty to masz dobrze!!!!!!ilez oszczedzaszna nonsensownych szmatach!!!!!!:-)))
        zazdroszcza Ci wszystkie baby:-))
        • Gość: kieca Re: Sylwestrowe kiecki:-) IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.12.02, 11:31
          na pewno oszczedzam, bo jestem chłopakiem i sukienki zakłdam na naprawdę
          wyjątkowe okazje
    • Gość: Gloria Re: Sylwestrowe kiecki:-) IP: 62.233.154.* 28.12.02, 22:56
      Mam taką wymarzoną... To jeszcze strzępy marzeń z dziciństwa :) Jak wygląda?
      JEST DŁUGA, POWŁÓCZYSTA, LEJĄCA SIĘ NA DOLE,Z WIELKIM DEKOLTEM, MISTERNIE
      WYKOŃCZONYM. cAŁA SUKNIA JEST Z NAJSZLACHETNIEJSZEGO MATERIAŁU, ALE NIE JEST
      TO ANI SATYNA, ANI ŻADEN "ŚLISKI " MATERIAŁ. jEST PÓŁPRZEZROCZYSTA, POKAZUJE
      CIAŁO PRZEZ DELIKATNĄ SIATECZKĘ TU I ÓWDZIE, SZCZEGÓLNIE NA DEKOLCIE. mATERIAŁ
      MATOWY ZAWIERA SPORO SREBRNEJ NITKI, TAK ŻE CAŁA SUKNIA SKRZY SIĘ NA WSZTSTKIE
      STRONY. DOZWOLONE SĄ DIAMENCIKI W KAŻDEJ FORMIE. CAŁA SUKNIA JEST RÓŻOWA I
      DOKŁADNIE OPINA CAŁE CIAŁO. BOSKA PO PROSTU. DO TEGO DIADEM NA GŁOWIE I
      LŚNIĄCE WŁOSY. BUTÓW JESZCE NIE DOPRACOWAŁAM :))
      Wiem, że to pewnie kiczowate, ale jest taka cudna. Ech, móc wystąpić w
      takiej kreacji choć jeden raz...
      • aankaa Re: Sylwestrowe kiecki:-) 28.12.02, 23:03
        do takiej kiecki chyba żadnych butów nie dopasujesz - z opisu przypomina to
        raczej syrenę
      • Gość: raszefka Re: Sylwestrowe kiecki:-) IP: OSET:* / 192.168.0.* 28.12.02, 23:31
        Chodzi za mną od dawna i też jest to jakiś strzęp marzeń. Nie mam tak
        szczegółowej wizji jak Gloria. Najważniejsza spódnica - taka na lata 50, do pół
        łydki, szeroka, z mnóstwem halek (coś jak Emmanuelle Béart w "8 kobietach").
        Zawsze chiałam taką mieć, Sylwester też dobra okazja ;)
        Nie jestem pewna jaka góra; może odkryte plecy... a może nie, raczej mały
        dekolt w łódke i wąskie rękawy do łokci. Satyna..... szafir lub granat...
        Tylko jakie buty?

        No, to puściłam wodze fantazji. A 31.12 i tak w domu :-///
        • aankaa Re: Sylwestrowe kiecki:-) 28.12.02, 23:33
          przecież w domu nie musisz wyglądać jak kopciuch !
          Szybko "dopracuj" górę
          • Gość: Kasia Re: Sylwestrowe kiecki:-) IP: *.warynski.net 30.12.02, 10:51
            Ja to chcialabym kiedys spedzic noc Sylwestrowa np.w Rio:)tak zeby bylo duuuuzo
            slicznych,sztucznych ogni!!!Uwielbiam je:D no i w ogole zeby bylo
            tak...magicznie:P Oczywiscie z jakims lubym u boku

            A na tegorocznego Sylwestra zakladam spodnie,szwedy jeansowe oraz czarna bluzke
            przeplatana blyszczacymi,niebieskimi nitkami.Ta bluzka wyglada jak spodnica
            wiec musze ja przerobic.Mam juz pewien pomysl ale moze ktos mi lepszy
            podpowie???
      • mufka Re: Sylwestrowe kiecki:-) 31.12.02, 02:18
        Gość portalu: Gloria napisał(a):

        SUKNIA JEST RÓŻOWA I
        > DOKŁADNIE OPINA CAŁE CIAŁO. BOSKA PO PROSTU. DO TEGO DIADEM NA GŁOWIE I
        > LŚNIĄCE WŁOSY. BUTÓW JESZCE NIE DOPRACOWAŁAM :))
        >

        Noooo, do takiej sukni to bedziesz musiala pozyczyc buty od Barbie;)
        Pozdrowki
        >
    • Gość: madzia Re: Sylwestrowe kiecki:-) IP: *.fw 30.12.02, 16:59
      Każda marzy o tej jednej jedynej sukni, kiecce, by choć raz wżyciu wyglądać jak
      anioł. Pewnie w psychologii to się jakoś nazywa.
    • Gość: grażynka Re: Sylwestrowe kiecki:-) IP: *.hell.net.pl / *.hell.net.pl 31.12.02, 12:08
      DROGIE KOLEŻANKI


      Propnuję abyśmy w tym roku nawiązały do latynoskich karnawałów i wcisnęły w jak
      najbardziej obcisłe kiecki , może jakieś halki lata 20, 30 z resztą nie wiem to
      już wasza działka dziewczyny .....uuupps chyba się zdradziłem. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka