IP: *.chello.pl 03.01.03, 12:42
Pozdro od wszystkich z MSWD!
Obserwuj wątek
    • Gość: Adept Re: Kartka IP: *.chello.pl 03.01.03, 12:43
      ...oczywiscie dla Mariusza!
      • Gość: dr Judym Brawo - pyszna historia !!!! IP: *.chello.pl 03.01.03, 12:51
    • bogna_b Re: Kartka 03.01.03, 13:17
      fantastyczna "przygoda" tylko Mariuszowi może zdarzyć się coś
      takiego
    • Gość: Liliuszka Re: Kartka IP: *.acn.waw.pl 03.01.03, 13:26
      Widzę, że dziennikarze zaczynają tworzyć fikcje literackie.
      Realizm magiczny ? O lala la. A jak ten program nazywał się w
      POlsacie? Prowadził go Pan Szczygieł i myślę, że to własnie
      bardzo dobra historia do tego programu. O ile on jeszcze
      istnieje?
      Pozdrawiam.
      • Gość: Marek J. Re: Kartka IP: *.cps.pl 03.01.03, 14:02
        Gość portalu: Liliuszka napisał(a):

        > Widzę, że dziennikarze zaczynają tworzyć fikcje literackie.
        > Realizm magiczny ? O lala la. A jak ten program nazywał się w
        > POlsacie? Prowadził go Pan Szczygieł i myślę, że to własnie
        > bardzo dobra historia do tego programu. O ile on jeszcze
        > istnieje?
        > Pozdrawiam.

        Program nazywa się "Na każdy temat". Ale porównanie z tym półromantycznym
        esejem nie jest chyba na miejscu. Taki odkurzony epizod ma swój blask i smak.
        Nostalgiczna lektura dla roczników od 50-tego w dół. Dzięki Mariusz!
      • Gość: Tu Autor tekstu Tu Autor tekstu... IP: *.gazeta.pl 03.01.03, 14:09
        Gość portalu: Liliuszka napisał(a):

        > Widzę, że dziennikarze zaczynają tworzyć fikcje literackie.
        > Realizm magiczny ? O lala la. A jak ten program nazywał się w
        > POlsacie? Prowadził go Pan Szczygieł i myślę, że to własnie
        > bardzo dobra historia do tego programu. O ile on jeszcze
        > istnieje?
        > Pozdrawiam.

        Droga Czytelnizko Liliuszko,
        to najlepszy komplement dla reportera - że historia jest jak z
        filmu/powieści...
        Dziękuję bardzo. Poczekaj Droga Czytelniczko do jutra i kup sobie w sobotę
        egzemplarz Wysokich Obcasów - zobaczysz zdjęcia wszystkich kobiet, które
        występują w tekście a nawet fotografię autora kartki.
        Co więcej - mamy pomysł, aby kobiety z kartki spotkały się na kolacji z
        autorem tego spisu. Co Ty na to?

        PS.
        Niesamowite jest to, że nawet kiedy piszę swoje czeskie teksty (przygotowuję
        książkę reporterską o Czechosłowacji i drukuję fragmenty w Gazecie W. I ktoś
        np. czyta o pisarzu, którego podsłuchiwano w jego własnym domu a potem intymne
        rozmowy z jego przyjacielem wyemitowano w telewizji, wskutek czego facet umarł
        albo o piosenkarce, którą na 20 lat wygnano z Pragi, zakazano jej spiewać a
        jej nazwisko wymazano z en cyklopedii), a więc niesamowite jest to, że mimo
        ogromnej dokumetacji jaką zbieram po tych reportażach też słyszę, że są
        wymyślone. Że to nie mogło se zdarzyć. A ja mówię - wszystko o czym pisał
        Orwell dokładnie się spełniło (przynajmniej w Czechosłwacji)

        Czy wokół niektórych ludzi naprawdę nic niezwykłego się nie dzieje? Żadna
        metafizyka? A może nie macie odpowiedniego radaru, antenki na takie historie?
        Co do programu w Polsacie, to nie istnieje od kilku lat. Odszedłem z niego na
        własną prośbę i teraz pracuję w Gazecie W.
        Pozdrawiam, z wdzięcznością za czytanie moich tekstów - Mariusz Szcz.
        • Gość: qwer Re: Tu Autor tekstu... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 03.01.03, 14:30
          Mariusz ciesze się, że tu trafiłem z przyjemnościa poczytam o
          tym w "obcasach" - tak ciężko coś tam trafić ciekawego. A
          komentarze napisze po weekendzie ;-)

          Pozdrawiam,
        • Gość: LM Re: Tu Autor tekstu... IP: *.cplus.com.pl 03.01.03, 15:17
          Mariuszu
          znów jesteś taki jakiego polubiłam kilka lat temu i robisz to za co Cię
          cenię.....Gratuluje tej opowieści. Tylko Ty masz radar do znajdowania takich
          historii i to jest to co Cię wyróżnia (Twój dar).... I nie denerwuj się, nikt
          Cię nie zmuszał do pracy w Polsacie, niestety długo bedziesz jeszcze ponosił
          tego konsekwencje.... Pozdrawiam. I obiecuję, że wydasz ksiażke to przeczytam
          wszystkie czeskie (czechosłowackie)reportaże i przyjdę po autograf z
          dedykacją............
        • scandic Re: Tu Autor tekstu... 03.01.03, 22:42
          Witam i gorąco pozdrawiam. Świetna robota, Mariusz. Zazdroszczę, że Ci się
          przydarzają takie rzeczy. Mnie prześladuje Stasiu Przybyszewski. Co chwila
          natrafiam na jakieś nowe kosmiczne wątki jego życia, na podstawie których
          dochodzę do zadziwiających konstatacji. Pomyśleć, że zaledwie kilkanaście lat
          temu zmarł w Szwecji jego wnuk (syn Zenona, świadka tragedii na Kaukazie,
          przygarniętego potem przez norweską rodzinę Dagny) - wielka osobistość i
          długoletni dyplomata w służbie Króla Szwecji.
          Szelki spadają mi też na wspomnienie, że kilka lat temu ambasadorem USA w
          Polsce był Nicolas Rey, potomek Ojca Literatury Polskiej...

          PS Apropos Na każdy temat: ja bym już zapomniał o tym programie ale ciągle
          pojawia się jakaś idiotyczna reklama lekarstw zrobiona na modłę tamtego
          programu. Chcieli podrobić też prowadzącego, a wyszedł z tego jakiś straszyny
          pastisz! Oto cena sławy!
        • rdudka Re: Tu Autor tekstu... 05.01.03, 14:25
          Na początku myślałem że to tylko zbieżność nazwisk, ale po
          prostu oniemiałem. Dla mnie to szok że ty Mariuszu, były
          prowadzący "Na każdy temat", piszesz teraz takie historie.
          Widzę niesamowity rozwój. Ten reportaż po prostu wessał mnie w
          ekran. A może ktoś robi z nas balona?
        • Gość: Cezz@gazeta.pl Re: Tu Autor tekstu... IP: 213.17.235.* 05.01.03, 15:58
          "Każda zakochana pamięć przechowuje swoje magdalenki..." - tak
          zaczyna się opowiadanie J. Cortazara "Twoja najgłębsza skóra".
          Panie Mariuszu, udało się Panu wydobyć czyjąś magdalenkę, w
          której odbiły się na moment magdalenki współuczestniczek
          szczepienia... Magdalenki lekko przykurzone, ale nie czerstwe.
          Bo odbiło się w nich życie bohaterek.
          Dziękuję za te wrażenia.
          Jeden z końcowych dialogów w filmie "Dym":
          umiejętność "nawijania" to wielki dar. No więc ma go Pan, choć -
          jak każdy nas - miewa Pan gorsze i lepsze dni. Ten związany
          z "Kartką" przyniósł majstersztyk.
          Słodzenie bywa irytujące (zwłaszcza dla postronnych), a i
          krępujące nieco dla adresata, ale takie jest prawo osób
          wyrażających radość.
          I na koniec krótko o "Na każdy temat" - nie rozumiem powodów,
          dla których wypomina się to Panu, jak zdradę narodu. Dla mnie
          była to Wielka Szkoła Umiejętności Zadawania Pytań i
          Umiejętności Słuchania. Przydaje mi się w życiu i w pracy.
          Dziękuję. A prokuratorzy w Pana sprawie na każdy temat niech
          żałują, że nie kończyli tej szkoły.
          Pozdrawiam.
          • Gość: vvv Cezz@gazeta.pl!!! IP: *.gazeta.pl 07.01.03, 03:15
            Cezz, nie można napisać do Ciebie, poczta odsyła maila, że adres niesprawny.
            Czy jest inny sprawny?
            • Gość: Cezz Re: Cezz@gazeta.pl!!! IP: 213.17.235.* 14.01.03, 02:08
              Źle mi się adres wpisał. Winno być cezzio@gazeta.pl
        • Gość: Marta Re: Tu Autor tekstu... IP: *.tele2.pl 06.01.03, 11:35
          Bardzo dziękuję za "Kartkę". Uwielbiam tego typu historie. Może jakiś ciąg
          dalszy? Bardzo się cieszę, że Pan pisze. Proszę o więcej. A w Nowym Roku:
          wszystkiego co najpiękniejsze!
    • Gość: Magda Re: Kartka IP: 213.17.238.* 03.01.03, 14:53
      Naprawdę świetne. Jestem poruszona. I pod ogromnym wrażeniem nie
      tylko historii, ale sposobu w jaki została przedstawiona. Dość
      krótki tekst, a wciąga jak najlepsza powieść. To taki
      zaskakujące, że w takiej kartce tyle osób potrafiło jednak
      znaleźć źródło swoich skrywanych obaw, wyrzutów sumienia ... .
      Mariuszu - nie wiedziałam, że piszesz, cieszę się , że już wiem.
      I z niecierpliwością czekam na Wysokie Obcasy.
    • Gość: 'cantagne Re: Kartka IP: proxy / 212.160.211.* 03.01.03, 15:43
      Brawo Panie Mariuszu,brawo...!!!
      • Gość: @@@ Re: Kartka IP: 193.95.186.* 03.01.03, 16:03
        naprawde super historia!!! czy te fotografie pan z listy moga
        sie tez ukazac w internecie??? bo nie mam dostepu do papierowej
        wersji...
        • Gość: PAWS Re: Kartka IP: 65.223.185.* 03.01.03, 16:34
          Serdeczne gratulacje Panie Mariuszu. Czytanie tego tekstu sprawilo mi niesamowita przyjemnosc, az brak mi slow...
          Mam nadzieje znalezc wiecej Pana tekstow w internecie, niestety nie mam dostepu do drukowanej prasy polskiej.
          Z wyrazami szacunku.
          • brydzyt Re: Kartka 03.01.03, 17:32
            Nie miałam najmniejszych wątpliwości, nawet kiedy pracował Pan w POLSACIE, że
            ma Pan świetne pióro. Pamiętam tekst o braciach BATA w DUŻYM FORMACIE (który
            ukazał się już po telewizyjnym kilkuletnim epizodzie). Był znakomity. Ten
            również niczego sobie. Gdyby był wymyślony, byłabym chyba pod jeszcze większym
            wrażeniem...
            pozdrawiam serdecznie

            ps. nie wiem cóż złego jest w realizmie magicznym...zachodzę w głowę i nie
            wiem...
            • Gość: Beata Super historia IP: *.library.falmouth.k12.ma.us 03.01.03, 18:36
              Panie Mariuszu, przeczytalam jednym tchem, nawet wzruszylam sie troche (choc
              nie naleze do pokolenia lat piecdziesiatych).
              Dziekuje za to subtelne nawiazanie do Romain Gary, przypomnialam sobie wlasnie,
              ze nie przeczytalam jego innych ksiazek poza "Wszystkimi porankami swiata" i
              zamierzam to jak najszybciej nadrobic! Pozdrawiam Pana bardzo serdecznie i mam
              nadzieje, ze znowu Pan cos napisze!
              • Gość: Beata jeszcze slowko do Pana IP: *.library.falmouth.k12.ma.us 03.01.03, 19:09
                Wlasnie przeczytalam pozostale watki. Tak sobie mysle, ze lepiej byloby dla
                Pana wcale nie odpisywac na te watki co to je tutaj niektorzy zakladaja...
                Siedzialby Pan sobie w cieplym i bezpiecznym dystanie od reakcji jakie wywolal
                Pana tekst, siedzialby Pan sobie i kontemplowal z oddali. A Pan nic tylko
                przylbice odslania, wlasny czas poswieca, zeby sie wdawac w polemiki z roznymi
                zlosliwcami.
                Ze program w Polsacie sie komus nie podobal? To mogli wylaczyc i nie ogladac.
                Pana teksty sie same dobrze bronia. Pana kultura i elokwencja tez. Moze pan
                spac spokojnie.
                A ja sie zdenerwowalam i troche unioslam. To mi sie czasem zdarza, gdy widze co
                wynika z wychodzenia z perlami do swin!

              • Gość: Dorota Re: Super historia IP: *.chello.pl 03.01.03, 23:42
                Pani Beato!!! "Wszystkie poranki swiata" napisal Pascal Quignard
                (byl wedlug tej ksiazki piekny film). A Pani chodzilo zapewne
                o "Obietnice poranka".
                Pozdrowienia!
                • Gość: Beata Re: Dorota IP: *.library.falmouth.k12.ma.us 08.01.03, 19:34
                  A Pani chodzilo zapewne
                  > o "Obietnice poranka".

                  Oczywiscie, ze o "Obietnice!" Czytalismy to na glos wieczorami w milym gronie
                  jakies siedem lat temu, to w koncu nie tak dawno temo, troche przedwczesnie na
                  Alzheimera... Pozdrawiam, dziekuje!
          • Gość: kika Re: Kartka IP: *.ds.uni.wroc.pl 04.01.03, 11:23
            Przyznaję, że nie doceniałam Pana! Gratuluję i pozdrawiam!!!
    • Gość: wanda Re: Kartka IP: 5.3.* / 167.26.67.* 03.01.03, 20:58
      Historia w kolorze sepii. Lubie takie. A jeszcze jak sie
      potajemnie czyta w pracy... Czekam na calosc w internecie, nie
      mam mozliwosci kupna papierowej gazety.
      • Gość: Maciej Mistrzostwo świata! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.03, 21:14
        Mariuszu, jesteś najlepszym reporterem piszącym w Polsce. Najpierw jesteś Ty,
        potem długo, długo nic, potem Tochman, ale on bardzo rzadko pisze, potem znowu
        długo, długo nic, później ze dwa nazwiska z GW jeszcze i zupełnie, zupełnie
        nic. Szkoda.
        Pozdrawiam
        M.
        • Gość: Paweł Re: Mistrzostwo świata! IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.255.* 04.01.03, 12:47
          Gość portalu: Maciej napisał(a):

          > Mariuszu, jesteś najlepszym reporterem piszącym w Polsce. Najpierw jesteś Ty,
          > potem długo, długo nic, potem Tochman, ale on bardzo rzadko pisze, potem
          > znowu długo, długo nic [..]
          Tak, warsztat pana Szczygła i jego sumienność dziennikarska jest
          rzeczywiście "profesjonalna" :-(( Śmieszą mnie takie wypowiedzi!!! Ostatnio
          zabłysnął tekstami o Republice i Grzegorzu Ciechowskim (na okoliczność rocznicy
          śmierci GC) www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34471,1224035.html. Radzę
          przeczytać komentarze do tego "artykułu" na forum skupiającym fanów Grzegorza
          dyskusje.pl/showflat.php?Board=republika&Number=461394&part=1#Post461448
          oraz na oficjalnej stronie Republiki www.republika.art.pl
          • Gość: oja Re: Mistrzostwo świata! IP: *.acn.pl 04.01.03, 12:56
            Gość portalu: Paweł napisał(a):

            > Gość portalu: Maciej napisał(a):
            >
            > > > Tak, warsztat pana Szczygła i jego sumienność dziennikarska jest
            > rzeczywiście "profesjonalna" :-(( Śmieszą mnie takie wypowiedzi!!! Ostatnio
            > zabłysnął tekstami o Republice i Grzegorzu Ciechowskim (na okoliczność
            rocznicy
            >
            > śmierci GC) <a
            href="www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34471,1224035.html."targe
            > t="_blank">www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34471,1224035.html.</a> Radzę
            > przeczytać komentarze do tego "artykułu" na forum skupiającym fanów Grzegorza
            > <a href="dyskusje.pl/showflat.php?
            Board=republika&Number=461394&part=1#P
            > ost461448"target="_blank">dyskusje.pl/showflat.php?
            Board=republika&Number=46139
            > 4&part=1#Post461448</a>
            > oraz na oficjalnej stronie Republiki www.republika.art.pl
            Pawle, potrafisz podac jakies inne teksty Szczygla, którymi "zabłysnał" jak to
            ironicznie okresliles, czy przeczytales ten jeden o republice i tak cie on
            boli. Dlaczego nie napisales nic o tym tekscie? to nie jst rzetelna,
            profesjonalna krytyka.
            • Gość: Paweł Re: Mistrzostwo świata! IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.255.* 04.01.03, 13:09
              Gość portalu: oja napisał(a):

              > Pawle, potrafisz podac jakies inne teksty Szczygla, którymi "zabłysnał" jak
              to
              > ironicznie okresliles, czy przeczytales ten jeden o republice i tak cie on
              > boli. Dlaczego nie napisales nic o tym tekscie? to nie jst rzetelna,
              > profesjonalna krytyka.

              Oja!
              W zamyśle nie miała to być krytyka tylko pokazanie pewnych jasnych spraw.
              Artykułow p. Szczygła nie czytuję i nie będę czytał. A Republikę, dokonania
              artystyczne i życiowe Grzegorza Ciechowskiego cenię natomiast ogromnie i
              dlatego zainteresowałem się felietonem na ten temat. I rzeczywiście, boli mnie
              on, bo nieznoszę fuszerki, kłamst i nieprofesjonalismu - szczególbnie w mediach.
              Mój stosunek do tekstu tegoż jest chyba jednoznaczny a ironia wobec
              takich "autorków" celowa.
          • Gość: Paweł Re: Mistrzostwo świata! IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.255.* 04.01.03, 12:58
            Dodaję jeszcze wypowiedzi najbardziej dotkniętych przez Pana Szczygła osób:
            www2.gazeta.pl/czat/1,22198,1219712.html
          • Gość: Zb Niech żyje Szczygieł i pisze jak najwięcej! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 15:13
            Tylko dlaczego Kolego nie podajesz żadnych przykładów nierzetelności w sprawie
            tekstu o Ciechowsskim. Wszyscy pisali, że zły, ale nikt nie pokazał ani
            jednego zdania, które możnaby inaczej napisać. Przeczytałem wyjaśnienie
            Szczygła właśnie na tym forum miedzy postami i mnie ono przekonuje. A zapisc
            chatu z panią Ciechowską - poziom "pytań" fanów i poziom jej odpowiedzi -
            ŻENUJĄCY. Jakby Szczyg zadawał takie pytania, to chyba dawno już by przestał
            być dziennikarzem.
            Poza tym też jestem fanem Republiki i mnie tekst "GC otworzył mi drzwi" bardzo
            sie poodbał, jest wzruszający i pogłebiający postać Grzegorza C.

            Wiesz dlaczego on się nie podobał fanom?
            Bo nie jest pisany na klęczkach!

            A ten reportaż - "Kartka" to naprawdę coś wspaniałego. Ktoś tu napisał, że
            warto było dla tego tekstu kupić Wyborczą. Jakieś pół roku temu M.Szczygiel
            napisał w Wysokich tekst "Dowód" - to była taka mała opowieśc o miłości po
            której CHCIAŁO MI SIĘ ŻYĆ i być dobrym dla ludzi. Ten facet pisze wspaniale. I
            często kontrowersyjnie.
            Co tu się działo p;o jego tekście o stosunku Czechów do kościoła!!! ("Mein
            Gott" tekst się nazywał). Wychwalany i poniżany przezinternautów. Nie wiem czy
            większość nie jest za młoda, ale na początku lat 90. napisał taki tekst o
            onanizmie, zdaje się Onanizm po polsku, dokładnie nie pamiętam, po którym ZCHN
            wpisał go na listę których nie powinien czytać katolik. Ale nie było wtedy,
            cha cha, internetu...
            W każdym razie na Uniwersytecie Warsz. na swoim seminarium z reportażu ma full
            studentów. Dla mnie to postać!
    • Gość: Ilona Re: Kartka IP: *.wh.uni-hannover.de 03.01.03, 23:30
      Jak dobrze zajrzeć czasem do "Gazety".Warto było.Dzięki!
    • Gość: Gratukuję Re: Kartka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 02:10
      Gratuluję. Panie Szczygieł, pamiętam Pana reportaż
      pt. "Reality" o kobiecie, która zapisywała każdą czynność.
      Albo "Kaprysik" o kobiecie, która co jakiś czas fotografowała
      się jako inna osoba w Szczcinie bodajże. Albo o czeskiej
      piosenkarce, która nie istniała. Bardzo Pana cenię za reportaż
      (wiedziałem, że w telewziji udaje Pan tego prostaczka bożego).
      Pisze Pan teksty wielowymiarowe, bombowe. Jest jeszcze Wojciech
      Tochman i stawiam Was w pierwszej piątce reporterów
      wsplczesnych.
      Pozdrawiwam, Zbigniew Konikiewicz,
    • Gość: Vizzz Re: Kartka IP: *.solar.silesianet.pl 04.01.03, 09:45
      Szczyglasto, szczyglasto genialnie!
    • Gość: Elka Re: Kartka IP: *.kulki.olnet.pl 04.01.03, 10:12
      Intrygująca historia.Pewnie wiele z nas posiada takie
      kartki,listy które są dla nas mglistym wspomnieniem którym
      żyjemy i cieszymy się nim.
    • yawokim łolaboga 04.01.03, 10:37
      dobreeee
      no to dzisiaj wyborcza gites
      a ja juz wieszalem psy ze tylko unia i ojciec swiety....
    • Gość: MJ Re: Kartka IP: *.wawa.presscd.pl 04.01.03, 20:23
      Przeczytalam jednym tchem! Alez Pan to opowiedzial... Gratuluje
      (i probuje zapomniec o polsatowskiej przeszlosci - jak tak dalej
      pojdzie, nie bedzie trudno! :-)).
    • Gość: Sonia Re: Kartka IP: *.man.polbox.pl 04.01.03, 20:52
      Gratuluję.
      Rewelacyjny tekst!
      Czekam na następne.
      Pozdrwaiam.
      Sonia.
    • Gość: Adam Re: Kartka IP: 62.93.63.* 04.01.03, 22:07
      Straszny sensat z tego Mariuszka ! Podziwiam talent do robienia
      wielkiego halo z niczego . " Na dachu wieżowca Polsatu
      wylądował helikopter ..... i zaczynała się kompletnie
      niestrawna audycja , gdzie zaproszeni goście mieli być tylko
      tłem dla "światowca". Podobny bufon do Wołoszańskiego i
      Najsztuba , z tym, że Wołoszański to autentyczny pasjonat i
      zawodowiec a ci dwaj to kompletni ignoranci....
      • Gość: Gall Re: Kartka IP: *.gazeta.pl 04.01.03, 22:24
        Cała literatura to bardzo często wielkie halo z niczego
      • brydzyt Re: Kartka 06.01.03, 13:10
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Straszny sensat z tego Mariuszka ! Podziwiam talent do robienia
        > wielkiego halo z niczego . " Na dachu wieżowca Polsatu
        > wylądował helikopter ..... i zaczynała się kompletnie
        > niestrawna audycja , gdzie zaproszeni goście mieli być tylko
        > tłem dla "światowca". Podobny bufon do Wołoszańskiego i
        > Najsztuba , z tym, że Wołoszański to autentyczny pasjonat i
        > zawodowiec a ci dwaj to kompletni ignoranci....

        I pewnie dlatego Wołoszanski z wielkiej pasji wystąpił w tej żenującej
        kampanii, agitującej za naszym wstąpieniem do UE i zainkasował 120 tys. zł jak
        pisała prasa... Kampania nie dosyć, że zenująca to jeszcze spreparowana przez
        dobrze znaną republikę kolesi... No ale jak wiadomo, pieniądze nie śmierdzą...

    • kaja_ Re: Kartka 05.01.03, 00:50
      Wspaniały tekst!
      A jeszcze jak przeczytałam wypowiedzi internautów i przypomniałam sobie, że
      i "Reality" i o Bacie i o piosenkarce napisał Pan!
      Proszę o jeszcze i jeszcze!

      Kaja
    • Gość: Macho [...] IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.01.03, 11:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Ania G. Re: Kartka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.03, 12:05
      Jestem zaskoczona! Mile zaskoczona! Też nie wiedziałam, że Pan
      pisze! Za mało czytam? Albo nie zwracam uwagi na autora!
      Historia nie do powtórzenia, mistrzostwo pióra!
      Jeśli autentyczna, to gratuluję wyczucia, bo ja wyrzuciłabym
      jakąś pożółkłą kartkę, a Pan wyciągnął z niej historię, żywą i
      prawdziwe migocącą! Nawet zabiło mi mocniej serce, a to
      najlepszy dowód na to, że to nie tylko sucha opowiastka, a coś
      więcej! Podziwiam, gratuluję!
      Dobrze, że moja teściowa jest fanką WYSOKICH OBCASÓW, to mam
      szansę zobaczyć bohaterów!
      Pozdrawiam!
      Ania Gąsiorek
    • Gość: e Nie podobają mi się reportaże p. Szczygła. IP: *.icpnet.pl 05.01.03, 17:35
      Nie wiem, jak dla mnie P. Szczygieł pali te wszystkie swoje
      historie, może po prostu jest kiepski. Nie dość że zrzyna z
      niedoścignionej Hanny Krall (p. tekst "Praca roportera nauczyła
      mnie...") zarówno dosłownie jak i w przyjętej konwencji, to
      jeszcze te jego reportaże są płytkie, przegadanie gdzie nie
      trzeba, i punkty ciężkości w nich pogubione. To samo było z
      tekstem o Romskich działaczkach i reportażem o kobiecie, ktra
      lubiła się fotografować - w istocie niczego się nie dowiadujemy,
      ślizgamy się tylko po wierzchu.
      • Gość: Zb A mnie się podobają IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 18:14
        Gość portalu: e napisał(a):

        > Nie wiem, jak dla mnie P. Szczygieł pali te wszystkie swoje
        > historie, może po prostu jest kiepski. Nie dość że zrzyna z
        > niedoścignionej Hanny Krall (p. tekst "Praca roportera nauczyła
        > mnie...") zarówno dosłownie jak i w przyjętej konwencji, to
        > jeszcze te jego reportaże są płytkie, przegadanie gdzie nie
        > trzeba, i punkty ciężkości w nich pogubione. To samo było z
        > tekstem o Romskich działaczkach i reportażem o kobiecie, ktra
        > lubiła się fotografować - w istocie niczego się nie dowiadujemy,
        > ślizgamy się tylko po wierzchu.

        A mnie się wydaje, że kwestia "Praca repoprtera nauczyła mnie..." jest celowym
        zabiegiem, zwłaszcza w kontekście występowania tu H. Krall. To jest po prostu
        gra z czytelnikiem.
        Myślę, że w przypadku kobiety, która lubiła się fotografwoac autor mógł
        napsiac więcej, ale małe miasteczko, otoczenie itp. sprawiło, ze reszty musimy
        sie domyslać. Wtedy ten tekst, mówię o "Kaprysiku" był jak deser, jak pianka z
        białek, taki dokładnie jak piosenki z Kabaretu Starszych Panów, i chyba o t
        chodziło.
        A co do głębi. Takie reportaże jak "Reality", "Kochaneczek" czy story o
        rodzinie Batów były bardzo pogłębione i poruszające. Przede wszystkim mają
        niebywale wycyzelowaną formę w połączeniu z bobmbowymi tematami. A głębia
        psychologiczna jest u niego zawsze.
        W środowisku reporterów w Polsce jest uważany za jednego z najlepszych.
        Spytajcie Kapuścińskiego, Tochmana czy samą Krall.
        • Gość: szelak Re: A mnie się podobają IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.01.03, 21:15
          mnie też się podobało. tek artykuł czyta się jak kryminał. kapitalne jest to
          uczucie obcowania z jakąś niebywale mroczną tajemnicą zderzone z dość
          prozaicznym rozwiązaniem! no i to zapętlenie historii: tekst w WO rozpoczyna
          jakiś ciąg przypadkowych zdarzeń którego finał również jest tekstem w WO!
          pychota!
      • Gość: Ania R. Re: Nie podobają mi się reportaże p. Szczygła. IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 06.01.03, 14:34
        Reportaż ma wciągać, ma mieć to coś i taki właśnie jest ten
        reportaż!! Gratuluję!
    • Gość: Kociur Re: Kartka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.03, 22:15
      Panie Mariuszu, śnieżny powolny wieczór i Pana "Kartka"
      malowana delikatną kreską - jak opowieści mojej babci (świeć
      panie nad jej zwariowaną duszą) o ludziach których widziałam
      tylko na fotografii a o których chciało się wiedzieć wszystko.
      Uszlachetnił Pan mój słodki wieczór. Dziękuję za piękno.
    • Gość: Tigra Re: Kartka IP: *.proxy.aol.com 06.01.03, 04:17
      z przyjemoscia dotrwlam do konca tej dosc niebywalej opowiesci;
      to bardzo sympatyczne opowiadanie i wlaciwie wiele mowi o
      mezczyznach; wszystkiego mozna sie po nich spodziewac; jedni sa
      zbyt dociekliwi, a inni wcale, dlatego przebywanie w ich
      towarzystwie, to wielka niespodzianka...
      • Gość: Rayamajhi Re: Kartka IP: *.proxy.aol.com 06.01.03, 15:44
        Mezczyzna jest nieprzewidywalny a kobiety sa pelne tajemnic.
        Kazda kobieta kryje w sobie wiele nieopowiedzianych i
        nieopisanych watkow z filmu ZYCIE. Jedna historia a tyle watkow.
        Mysle ze ta karta byla dla tego mezczyzny osobista lista cudow
        swiata.
        Pozdrowienia
    • Gość: bożka Re: Kartka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.03, 22:21
      Doskonałe! Trzyma w napięciu, a zakończenie historii jest
      balsamiczne... Pan M.S. skutecznie pozwala nam zapomnieć o
      polsatowskim koszmarze dla prostaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka