Dodaj do ulubionych

samotne matki

07.05.06, 21:32
Skąd się biorą matki samotne którym tylko z tej samotności dzieci przybywa
Obserwuj wątek
    • czekoladkaaa Re: samotne matki 07.05.06, 21:35
      skąd się biorą faceci, co porzucaja dzieci? i matki tych dzieci?
    • pelikano73 Re: samotne matki 08.05.06, 15:13
      Dobre pytanie. A potem one chodzą do opieki społecznej po kasę jako "samotne
      matki". A po jakimś czasie kolejne dziecko... Hmmm...
      • robertrobert2 Re: samotne matki 08.05.06, 19:58
        I kolejne i opieka społeczna i moje podatki etc. etc...
        • ania.downar Re: samotne matki 08.05.06, 20:00
          Jedno wiem na pewno. One samotnymi matkami raczej nie planowaly byc....
          • romangiertych4 Re: samotne matki 08.05.06, 20:42
            Ale jakoś tak wygodniej...
            • menk.a Re: ile dostają z opieki społecznej? 09.05.06, 08:26
              porównaj z wydatkami
              wygodniej?? ;]
        • bitch.with.a.brain Re: samotne matki 10.05.06, 17:19
          ja do tego podchodze tak - ponieważ place podatkim, finansje tym samym mnostwo
          leniwych osob ktorym sie pracowac nie chce,wiec dlaczego mam choc czesc tego
          sobie nie odebrac w formie pomocy dla samotnej matki?Jak bede miala dziecko to
          tak wlasnie zrobie
    • midzik2 Re: samotne matki 08.05.06, 22:16
      jesteście niesprawiedliwi
      jestem samotna matką, zostawił mnie jak byłam w ciąży, mineło 10 lat i żadnego
      kontaktu, z nikim sie nie związałam, mam dobrą prace, robie doktorat, nigdy nie
      korzystałam z opieki społecznej, ale napewno sama sobie takiego życia nie
      wybrałam
      ja miałam poprostu więcej szczęścia w życiu niż większość samotnych matek, nie
      można generalizować że wszystkie żyją z opieki społecznej bo tak jest wygodniej
    • monia145 Re: samotne matki 08.05.06, 23:25
      Bo one sa samotne tylko z nazwy, ale w łóżku niekoniecznie
      • pelikano73 Re: samotne matki 09.05.06, 19:08
        Mi8dzik, to nie tak. Część samotnych matek z pewnością to samotne kobiety,
        zmagające się z rzeczywistością bez faceta. Ale jest też spora część zwykłych
        naciągaczek. Znam takich kilka. Mają facetów, co nie przeszkadza im okradać nas
        (pośrednio z opieki społ). A takie, które są faktycznie samotne, nie chopdzą
        raczej do opieki, bo mają swój honor. Na głowie stają, żeby dziecku zapewnić
        jako takie warunki. Tu raczej mówimy o patologiach, czyli samotnych z
        nazwy...Swoją drogą, że opieka spł. w tym kraju jest aż tak niewydolna, zeby
        nie umieć sprawdzić takiej jednej naciągaczki z drugą. A wystraczy popytać
        sąsiadów, znajomych...
        • caprissa Re: samotne matki 09.05.06, 19:25
          maja facetow/ a kiedy one sie naucza, ze na dziecko to sie zarabia a nie jak
          nie maz zaplaci, to kochanek jak nie on to opieka.. glupia mentalnosc w polsce,
          ze tylko facet placi, facet utryzmuje rodizne itp

          kobieta tez i nie byloby takiego naciagania...znam tez takich sporo, fajnie jak
          manna z nieba leci na dzieci i na nia, a chlop tyra! albo alimenty daje a ona
          glupieje z nudow w domu:D
          • pelikano73 Re: samotne matki 10.05.06, 15:04
            No, i jeszcze powie taka jedna, zeby facet dał więcej kasy, bo ona nie ma się w
            co ubrać. AUTENTYCZNY TEKST! Nie dziecko, ale ona nie ma na łachy. A do roboty
            to nie łaska? Zwłaszcza że wspomniana sytuacja dotyczy 3,5-letniego dziecka...
            4 lata laby (oprócz pracy z dzieckiem i przy dziecku), ale facet daje, opieka
            daje, to po co pracować i niszczyć wypielęgnowane rączki... Szlag mnie trafia,
            bo ja też za to płace w podatkach).
            • robertrobert2 Re: samotne matki 10.05.06, 22:45
              Im państwo biedniejsze (prymitywniejsze) tym więcej przeznacza na pseudopomoc, i
              dopóki ktoś nie przerwie tego zaklętego kręgu tak będzie z pokolenia na
              pokolenie, niech w końcu każdy odpowiada za swoje czyny a nie z kieszeni
              podatnika doić i doić
              • pelikano73 Re: samotne matki 11.05.06, 10:03
                Tak, ale jak? W Niemczech, gdyby już dioszło do takiej sytuacji (ale raczej nie
                jest to możliwe, bo ich system od razu wyłapuje naciągaczy - np. masz samochód?-
                sprzedaj, a potem, jak juz wyczerpiesz wszytskie możliwości, opieka pomoże),
                poinformowanie opieki społ.o kimś takim, kto naciąga, byłaby poczytywana jako
                objaw obywatelskiej uczciwości i obowiązku. U nas funkcjonuje nadal jako
                donos... I dlatego Niemcy mają dobrze, my - wieczną biedę i brak pieniędzy
                wszędzie. Tzn. one są, Polska biedna nie jest, ale organizacyjnie jesteśmy do
                bani. Druga sprawa - kwestia uczciwosci takich "samotnych matek". Najprościej
                jest pójść do opieki, zamiast wziąć się do pracy. Mojej mamie do głowy nigdy
                nie przyszło pójśc do opieki, radziła sobie sama, pracowała po 12 godzin na
                dobę, widywaliśmy się czasem tylko rano i wieczorem, ale miała swój honor. Jak
                widzę mamulki, które mają facetów, nie pracują, bo im się nie opłaca, skoro
                facet płaci, a lezą do opieki po kasę na "samotną matkę" szalag mnie naprawdę
                trafia. Znam też inne sytuacje - gdzie naprawdę samotna matka, klepiąca biedę,
                pracująca za psie grosze (realia Polski...), chciała, żeby choć dziecko miłao
                nieco lepiej, ale w piece jej odmówiono, bo rok wcześniej miała wysokie
                dochody. Tyle że po ciąży nie miała ich prawie wcale, bo musiała zrezygnować z
                dodatkowych zajęć,żeby móc zając się dzieckiem. Paranoja. Chory kraj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka